Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Wszyscy uczestnicy tego forum powinni wejść na temat: "grzybica układu pokarmowego", z którym polecam starannie się zapoznać, mimo że jest on bardzo obszerny.
Ja mam już to od 4 miesięcy teraz na tyg. wybieram się na badania zobaczymy co powie specjalista . Mam tylko pytanie do Was usmiech.gif Mi te burczenie i inne reakcje pojawiaja sie np po paru piwach na 2 dzien albo po jakiejs imprezie czy u Was też to wystepuje po alkoholu ?
Nie przeczytałam wszystkiego, więc jeśli napiszę coś podobnego to przepraszam i prosiłabym mimo wszystko o odpowiedź.

U mnie sytuacja wygląda tak: Nie mam wzdęć, ale jak ruszę brzuchem(np. tak jak bym oddychała przeponą) to mi burczy w brzuchu coś się w nim przewala i bulgocze i jeszcze jak się dotknie to aż czuć na ręce jak by coś tam w środku się rozbijałojezyk.gif

Co to może być?

Oo... coś jak Kaśkaaa31 parę postów wyżej, ale ja nie miałam biegunki.
A mnie, po wielu nieskutecznych próbach znalezienia rozwiazania mojego problemu, pomaga tylko \"dieta optymalna\" dr Jana Kwaśniewskiego. Je się tam mało węglowodanów więc nie ma fermentacji. Za to jedzenie tłuszczów w duzych ilościach przeraża niektórych. Ta dieta ma wielu przeciwników, a poza tym jest, przynajmniej na początku, bardzo trudna, no i oczywiście niebezpieczna w przypadku, gdy ktoś zabiera sie do niej bez przygotowania. Najpierw trzeba poznać zasady, najlepiej kupić w księgarni książkę \"Dieta optymalna\" i przeczytać ją od dechy do dechy, nawet kilka razy. Słowo daję, nigdy nie byłam tak zdrowa. No i zero wzdęć. Dla odważnych - powodzenia.

Mam tez problem... Od kiedy pamietam..moj brzuch jest balonikiem... Rano gdy wstane jest wzglednie plaski...ale po zjedzeniu czego kolwiek,lub wypiciu wody staje sie balonem.Moje objawy :
-wzdecie brzucha,czuje jakby byl napomopowany,
-dość częste gazy,
-czasem zaparcia,
-kał ze śluzem,czasem troszke z krwia(co mnie martwi)
-i to okrutne burczenie...co bardzo stresuje...
Mam dopiero 17 lat...bardzo się martwię... proszę o pomoc ;(((
Mam pytanie, miałem dziś niemiły przypadek, miałem bardzo twardy i gruby stolec.. Co nie bylo miłe... Może to 1-razowy przypadek ale chce sie zabezpieczyć na przyszłość co zrobic zeby "rozluźnić" stolec?? bardzo prosze o szybką odpowiedz.
Ja mam straszne gazy, to jest mój koszmar bo meczy mnie w pracy , a pracuje po 10 godzin , jak wracam do domu to mam strasznie twardy i bolacy brzuch i cała noc mnie wietrzy , ale kolejny dzien to samo , boje sie zostawac na noc z moim chłopakiem , bo sie wstydze co sobie pomysli. Moja koleżanka zrobiła sobie kiedyś czyszczenie jelit ( poszła do bioniki itp i tam włozyli jej coś w pupe i wlali wodę po czym wszytsko wypłukali) ja mysle o tym czyszczeniu , może jak wyczyszcze to mi przejdzie, bo może tam cos sie przylepiło albo rozkłada... męczą mnie te gazy juz kilka lat smutas.gif

michalll pij siemie lniane uwierz przejdzie ci
"vitaminka92
Mam tez problem... Od kiedy pamietam..moj brzuch jest balonikiem... Rano gdy wstane jest wzglednie plaski...ale po zjedzeniu czego kolwiek,lub wypiciu wody staje sie balonem.Moje objawy :
-wzdecie brzucha,czuje jakby byl napomopowany,
-dość częste gazy,
-czasem zaparcia,
-kał ze śluzem,czasem troszke z krwia(co mnie martwi)
-i to okrutne burczenie...co bardzo stresuje...
Mam dopiero 17 lat...bardzo się martwię... proszę o pomoc ;(((
"
Musisz się oczyścićcool.gif .Z tym że to może być coś gorszegopechowiec.gif .Proponuję na początek głodówkę ze 2 dni cool.gif .
http://www.youtube.com/watch?v=THPsSXsWE6Y http://www.youtube.com/watch?v=rhI8L29zxTk http://pl.youtube.com/watch?v=mXFRN2IujYg http://www.youtube.com/watch?v=1mwUCaXgDLg A tu dzieweczki zapraszam : http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=577995&s tart=0 Nigdy nie zdradzałem bo jestem więcej niż święty . bloog : http://amantwszechcz.blog.ru/ Jak to twierdzicie wspaniali palestyńczycy http://pl.youtube.com/watch?v=xtsvjB8efKE A to podobno ja ...
cześć. Ja ma straszny problem ze wzdęciami, praktycznie mi nie mijają. Nawet jak wstanę rano to już są, zanim cokolwiek zjem.
A jem naprawdę niewiele. Jak juz coś zjem (nie ma znaczenia co) to czuje sie jeszcze gorzej. Miałam robioną kolonoskopię i gastroskopię i nic nie wykazało. Przepisane tabletki nie działają. To juz jest nie do wytrzymania. Juz nie wiem co mam robic, moze są jakies dodatkowe badania, ktore w koncu wykażą co mi jest. Poradźcie coś
Witajcie! Od jakiś trzech miesięcy mam problemy z brzuszkiem. Nie mam stwierdzionego zespołu jelita drażliwego ani nerwicy ale własnie to podejrzewam. Prze ostatnie dwa lata miałam stresujące okresy (trwające około tygodnia) i właśnie w tym czasie potrafiłam nie jeść prawie wcale. Dziennie wystrczał mi banan albo pół bułki, obowiązkowo kawa i papierosy. Wiem, wiem fatalna sprawa... W kazdym razie po takiej \"diecie\" cięzko było mi wrócic do normalnego jedzienie. Po każdym posiłku było mi niedobrze. Ale zawsze dawałam rade wrócic do normy. Ostatnio ciąge sie stresuje ale postanowiłam jeść normalnie. U mnie normalnie to znaczy bez sniadania, pierwszy posiłek około 15 i wieczorne jedzenie a w nocy tak pół czekolady. No więc od jakiegos miesiąca, może dłużej, dokuczaja mi okropne wzdęcia, szczególnie wieczorem. Jestem szczupła i strasznie wyglądam z takim brzuszkiem. Nie tyle wyglada ile źle się czuje. Czuję sie wypchana, boli mnie brzuch, przelewanie, burczenie, pulsowanie. Brzuch wypycha mi tylko pod pępiem i nie na calej długości. Rano jak wstane burczy mi po lewej stronie pod żebrami. W dzien jestem dosyć zajeta więc nie zauważam tego wszystkiego ale wieczorem jest koszmar. Ciagle o tym myśle, patrze na ten brzuch i coraz bardziej sie denerwuje co oczywiscie nasila wszystkie objawy. Rano jest najlepiej bo wtedy mma piekny płaski brzuch jak dawniej. Popadam w jakąs paranije :-/ Proszę pomóżcie

http://www.eioba.pl/a77701/grzybica_kandydoza _zwana_rowniez_drozdzyca
Jeżeli nie ma przeciwskazań to proponuję przeczyszczenieoczko.gif .
http://www.youtube.com/watch?v=THPsSXsWE6Y http://www.youtube.com/watch?v=rhI8L29zxTk http://pl.youtube.com/watch?v=mXFRN2IujYg http://www.youtube.com/watch?v=1mwUCaXgDLg A tu dzieweczki zapraszam : http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=577995&s tart=0 Nigdy nie zdradzałem bo jestem więcej niż święty . bloog : http://amantwszechcz.blog.ru/ Jak to twierdzicie wspaniali palestyńczycy http://www.youtube.com/watch?v=UYiZ1p-XqrU&hl =pl A to podobno ja ...
Moi Drodzy poczytałam wasze wypowiedzi kiedyś miałam to samo poszłam do lekarza i poprosiłam o receptę na DEBRIDAT chyba tak się to pisze trzeba sprawdzić bardzo mi pomogło. pozdrawiam
Witam,

mi nie przelewa się w brzuchu, ale za to produkuję niebywałe ilości gazów. W zasadzie mogłabym pierdziec co kilka minut i tak w nieskończonośc. Szczególnie ciężko jest w pracy, bo siedzę przez 8 godzin przy biurku, a bezruch nasila zagazowanie jelita. W sumie to co zauważyłam to fakt, że najwięcej gazów powstaje po warzywach. Każdych, a nie tylko kapustnych czy strączkowych. Każde warzywo przyczynia się do tego, że wzdymam się niczym balon i czuję jak bąk po bąku pcha mi się na zwieracz. Oczywiście jak wstanę i udam się do łazienki, to najczęściej wtedy nie chcą wyjśc!! Wracam do pokoju za biurko i znów się złośliwie cisną! MA-SA-KRA!!!! I bądź tu mądry! Niby zalecają zjadanie ok. 500g warzyw i owoców dziennie. Nie z moim brzuchem takie numery! Błonnik chyba nie jest dla mnie najlepszych rozwiązaniem, chyba, że chodzi o coś jeszcze innego co zawierają warzywa! Chyba, że to moja wina, ze nie mam czterokomorowego żołądka oczko.gif
Co jeszcze zauważyłam... Ruch rozwiązuje ten problem, ale tylko doraźnie. Na przykład, gdy pójdę zagazowana na siłownie, to wychodzę z płaskim niebolącym brzuszkiem, mimo, że w trakcie cwiczeń wytoczyłam cichcem tylko kilka skromnych bączków. Tak więc wysiłek fizyczny pomaga!
Po jajkach, serach, smażonych nie mam problemów gazotwórczych, przynajmniej nie w ilościach rujnujących moje życie. Nie mam pomysłu jak mogłabym się zdrowo odżywiac rezygnując całkowicie z warzyw smutas.gif Nadmienię, że warzywa w dośc dużych ilościach zajadam od ok. 10 lat, więc nie ma mowy o tym, że organizm nieprzyzwyczajony...

Pisząc tego posta pierdnęłam tylko raz (a dziś zjadłam trzy jajka, kawałek mięsa pieczonego drobiowego i jabłko - ostatnie w kolejności) usmiech.gif

Pozdrawiam
...mnie
p o m o g ł a!
Herbatka" Ziołowa Fantazja"(aktywne trawienie)producent Malwa cena.3,99 za 25 torebek dobrze smakuje bez cukru
-i mięta,unikalam cukru i drożdzowego ciasta
-jak jadłam to piłam dopiero po pół godzinie
wkońcu mój brzuch jest płaski i powrócił apetyt

hej, pleam wszytskim jesc tabletki np lacidozone i lacidofil, lacidozone jest tanszy a to odpowednik jest i ja biore 3 tabl rano tego lacidzone jak jem i mams okoj caly dzienusmiech.gif porpstu musieliscie wg mnie znaim te objawy sie u was ukazaly byc na coz chorzy i brac jakis slny antybiotyk ktory wypukal cala flore z tymi dobrymni bateriami, mi tak stalo sie po silnych antybiotykach, teraz biore te lacidozone i rzejde sie do lekarza zapytac jak dlugo mam to brac.
pozdrawiam

ah i proponuje cwiczyc kilka razy w tyg, nawet po 30 min i bedzie lepiej, brzuszki , troszke pobiegac w miejscu , skrety i bedzie dobrze, wyjsc na dluzszy spac z psemusmiech.gif musi byc lepiej
gimnastyka|+lacidozone i powodzenia zycze i przejdzcie sie potem do lekarzausmiech.gif
ja to dop jutro zrobiejezyk.gif
\"Niby zalecają zjadanie ok. 500g warzyw i owoców dziennie. Nie z moim brzuchem takie numery! Błonnik chyba nie jest dla mnie najlepszych rozwiązaniem, chyba, że chodzi o coś jeszcze innego co zawierają warzywa! Chyba, że to moja wina, ze nie mam czterokomorowego żołądka\"

Niestety propaganda tzw \"zdrowego jedzenia\" ogłupia. Bo ono nie jest zdrowe dla każdego, niestety, jest cięzko strawne i gazotwórcze.
Ja się tym zdrowym jedzeniem nieźle urządziłam. Jak mi się zaczęły problemy, to oczywiście usłyszałam od internisty, dietetyka błonnik, warzywa, błonnik. Po roku moje średnio nasilone dolegliwości rozpętały się w istne piekło w brzuchu. Dopiero jak trafiłam na rozsądnego gastrologa, usłyszałam: o owocach zapomnień, warzywa tylko gotowane i w niewielkich ilościach, białe pieczywo, biały ryż, jak najmniej błonnika. I pomogło. Bo tak wygląda lekko strawna dieta.

usmiech.gif

zaraz wariowac to durne slowo stalo sie modne jak schizofrenia internauci to cwele
co ci jest masz gazy a oczekujesz niewiadomo jakiej choroby!
po co choroba
dolegliwości żołądkowo jelitowe może powodowac alergia lub nietolerancja pokarmowa.Tak było u mnie.Diagnozy były przeróżne...Sama jednak doszłam do wniosku ,że to nietolerancja pokarmowa i stosuję dietę rotacyjną ,np.jeżeli dzisiaj zjem chleb staram się go jutro nie jeść i jest lepiej,nie ma wzdęć i innych historii jelitowych-fakt nie jest to łatwa dieta ,trzeba się przyzwyczaić i pamiętać ,że wczoraj jadłam dany produkt to dzisiaj nie mogę go powtórzyć.
pozdrawiam
na wzdęcia bardzo mi pomógł OCET JABŁKOWY
moze to wrzodziejące zapalenie jelita grubego? u mnie wlasnie tak sie zaczelo...
Witam.Mam niestety ten sam problem ,bulgotanie po jedzonku ,gazy takie ze pewnie nawet jak by odłączyli Polsce gaz to ja bym Ja zasilił ,szczególnie po warzywach i owocach .Zamówiłem sobie ocet jabłkowy .I zaczynam kuracje \\\"octową\\\" zobaczymy czy pomoże bo to trwa już prawie rok i jest poprostu PORAŻKA .W pracy sie na mnie dziwnie patrzą .A ile można mówić \\\"To nie ja \\\"usmiech.gifusmiech.gif .Pozdrawiam wszystkich z podobnymi dolegliwościami i życzę rychłego powrotu do zdrowia i normalności bo wiem jak to uprzykrza życie .POZDRO.

mam podobne objawy ale jest jeszcze cos oprócz tego.. kiedy powstrzymuje gazy to nie boli mnie brzuch tylko moje jelito grube wydaje takie dziwne odgłosy i gazy ustają i za chwile sytuacja się powtarza... macie coś takiego???
Witam
Jestem studentką dietetyki i piszę pracę na temat jelita drażliwego.Szukam osób z tym schorzeniem które odpowiedziałyby na kilka pytań związanych z żywieniem.Mój mail to kaminska.vip@interia.p l bardzo proszę o pomoc.Pozdrawiam.
Witam wszystkich !!!
Pozwólcie, że opiszę jak u mnie się zaczęło...Moje problemy z brzuchem zaczęły się niecały rok temu na wakacjach. W domku się nie przelewa, więc pojechaliśmy z bratem do Anglii i pierwsze objawy pojawiły się właśnie tam. Jedliśmy praktycznie zero owoców, zero ziemniaków, warzyw, same zupki chińskie i wszystko gotowe ze sklepu. Zauważyłem u siebie cuchnący oddech i cały czas chciało mi się pić. Po powrocie do domu zobaczyłem u siebie biały nalot na języku w tylnej jego części. Ktoś powie: "To grzybica" - Też tak myślałem. Jednak nie, bo robiłem wymaz z gardła i nie wyszło nic tylko bakteria o nazwie "Streptococus viridans" Nalot raz się zwiększa raz zmniejsza, ale nigdy nie znikł całkowicie. Czasami wstaję rano idę do łazienki i patrze a tu niema pół nalotu, a czasami jest go trochę więcej. Po kilku miesiącach doszły kolejne objawy i z dnia na dzień jest coraz gorzej. Doszło bulgotanie w brzuchu24h (po jedzeniu jest większe i czuję dokładnie w którym miejscu), wzdęcia, zaparcia, odbijanie i gazy. Nie mogę zasnąć, wstaję niewyspany, zmęczony. Mam 19 lat. Nigdy nie paliłem i nie palę, nigdy nie piłem i nie piję. Mój wzrost to 175 cm a ważę 45 kg i cały czas chudnę. Co mi jest ? Podejrzewam Helicobactera albo nadwrażliwość jelit. Choć mogą być też inne przyczyny. Brzuch boli mnie też dosyć często. Zauważyłem równiez, że od tego czasu jakoś bardziej przetłuszczają mi się włosy i bardziej się pocę szczególnie w nocy. Biegunek nie mam, ani żadnych wymiotów. Czy ktoś z was ma podobne objawy ?
Za dwa/ trzy tygodnie idę do lekarza zrobić serię badań. Jak je zrobię to wrócę tutaj i opiszę co mi jest i jak można to leczyć.
Nie przejmujcie się ludzie, są ludzie, którzy są bardziej chorzy od nas i jakoś żyją. Nie poddawajcie się i walczcie. Przeszukujcie internet w poszukiwaniu chorób, które sprawiają te objawy i róbcie badania. Najlepiej jest iść prywatnie. Wiem, że to drogie, ale cóż jest droższego od zdrowia ? Ja wierzę, że uda mi się z tego wyjść i za was też trzymam kciuki.
Pozdrawiam Emil " Muszkins"
Odpowiedz na ten temat »