Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
czy ktoras tak ma?skad to sie bierze?jak temu zaradzic?
ten nieszczesny posmak to dosc normalne w ciazy. tez tak mialam na poczatku ciazy a pozniej pojawialo sie sporadycznie. jak temu zaradzic?? nie mam bladego pojecia... najlepiej przeczekac...
troche pomagaja landrynki mietowe ale na krotkosmutas.gif
to zupełnie normalne, nie trwa przez całą ciążę, trzeba przeczekać.
I o niczym to nie świadczy.

metaliczny posmak w ustach bierze sie z tego, ze sluzowka jest bardziej przekrwiona a kobiety maja wtedy wyczulony smak i wyczuwaja ten posmak krwi a on jest wlasnie metaliczny

w sumie to sie ciesze bo to juz 3 m-c a ja jakos nie moge uwierzyc(nie mam zawiele objawow oprocz niewielkich mdłosci i nabrzmiałych piersi wiec kolejny objaw mnie nawet cieszy-moze to głupio brzmi co pisze ale tak jestusmiech.gif
kwiatuszek-powaga to ta krew?fuj!!!
podnosze
ja rowniez to czuje--wiecie ile to moze trwac?znaie sposoby na złagodzenie tej dolegliwosci?ja robie bład bo ciagle jem zeby nie czuc tego smaku
podnosze
cześć dziewczyny ja wam się też dziwie, ja jestem prawdopodobnie w piatym tygodniu pisze prawdopodobnie bo testy wyszły pozytywne ale na usg jak byłam to widoczna była tylko powiększona śluzówka. mam przyjść w 6 tygodniu więc czekam pełna nadzieji i w sumie lekko fiksuje bo nie mam żadnych mdłości moje objawy to
bolące piersi
ból w podbrzuszu nie bardzo uporczywy
właśnie metaliczny posmak w ustach który bardzo mnie ucieszył
i nieco wiecej sikam
i nie mam apetytu
jak widać objawów niewiele więc każdy bardzo cieszy w takiej sytuacji kiedy trzeba czekać na wiadomości zwałaszcza kiedy ciąża jest najwikszym marzeniem i była długooczekiwana.

pozdrawiam was dziewczyny. napiszcie jak myslicie usłyszę że będę mamą?? tak bym chciała. CIESZMY SIĘ OBJAWAMI usmiech.gif
bedziesz , bedziesz..mialam podobnie!!usmiech.gif powodzenia
Ja mam to samo, metaliczny posmak i przez to ciagle pije cos, bolace piersi, meeega apety, no i dwie kreski na 3 testach (chociaz wyszly jasne).
Dzisiaj bylam na beta hcg, jutro odbieram wynikioczko.gif
Ciesze sie jak gwizdek, bo czuje ze to bedzie fasolka na bank! Chociaz nie staralismy sie specjalnie o dzidziusia, ale jak juz "praktycznie jest" to mega super!
Odpowiedz na ten temat »