Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Pytanie do mamusiek. Obecnie karmie mlekiem modyfikowanym, bo mam bardzo malo pokarmu i moj synek tylko "wscieka sie" przy piersi. Musze podawc jemu butelke - wtedy sie najada i nie marudzi cale dnie, ladnie spi. Mimo, ze dziecko nie ssie piersi mam w niej zawsze troche pokarmu. Co zrobic, aby sie go pozbyc, tzn. aby zasuszyc piersi. Prosze o madre rady.
ze Twoje mleko jest dla niego tak wazne, zeby i te resztki dawac mu do wypicia?
Powaznie

musisz się wydoić hehehehhe
A na pewno nie chcesz karmić, bo jakbyś go często przystawiała tobyś miała więcej mleka. A ile ma mały?

http://szipszop.pl/tickers/2113.gif img src="http://szipszop.pl/tickers/2115.gif " alt="ubranka dzieciece" border=0>
Ja dostałam receptę z lekiem wstrzymującym laktację. Kilka tabletek i po problemie. Lek sie nazywa Bromergon. Słyszałam, że napar z szałwii podobno tez pokmaga i witamina B6 ale ja osobiscie łykałam tabletki.


mało pokarmu to zniknie ci za kilka dni,ale jeżeli przystawiałabys dziecko częściej to napewno niedługoilośc mleka tak by sie unormowała,zedziecko by sie nie denerwowało a Twoje mleczko jest najlepsze i szkoda rezygnowac z karmienia piersią,warto sie troche pomęczyć i poprzystawiac małego,on szybko nauczy się ssaćusmiech.gif
na powstrzymanie laktacji gin może przepisać Ci bromergon, a jeżeli pokarmu i tak masz mało to nie odciagaj go, jezeli bolą Ci piersi to odciagnij tylko tyle żebys poczuła ulgę, po jakimś czasie sam zaniknie ( u mnie całkowicie zanikł po miesiącu).

Picie conajmniej 2-3 herbatek z szalwi spowalnia laktacje...

------------------------------------------------------------ ------------ Synus juz jest na swiecie -------------------------------------------------------- ------------------
lek na recepte- na zahamowanie laktacji
Mało pokarmu - czyli dziecko albo za rzadko albo źle przystawiane. A wściekać się moze przy piersi z różnych powodów. Np z powodu kolki. Wtedy dziecko może sie drzeć przy piersi a nie oznacza to wcale głodu czy braku mleka. Przystawiaj często. Odstaw butelkę. Dziecko przy karmieniu naturalnym nie ma prawa byc głodne - to po prostu niemożliwe. To jest natura i tak to jest pomyślane żeby było dobrze. Więc spróbuj karmić dalej. Na pewno dziecku wyjdzie na zdrowie.
dlaczego mówicie dziewczynie co ma robić, zeby karmić, skoro ona nie chce karmić- przecież nie musi!!!!!!! Czy jest jakiś nakaz karmienia piersią?? Pyta co zrobic, żeby piersi zasuszyć, więc nie mówcie jej co robić, zeby było więcej mleka... uszczęśliwianie na siłę...
Pytająca karmi mlekiem sztucznym bo ma mało pokarmu a nie dlatego że nie chce karmic naturalnie. Bynajmniej tak napisała.
ja miałam pokarm przez 3 miesiące od odstawienia synka i zadne specyfiki mi przy tym nie pomogły, sam musiał zniknąć, może dlatego ze mam problem z prolaktyną , nie wiem, ale załuję, ze nie mogłam synka karmić dłuzej smutas.gif
matki sa bezcenne. Najperw przystawiaj na troche do piersi i dokarmiaj potem.
alias- a na ten problem z prolaktyną nie bierzesz żadnych leków?? bo ja też mam własnie podwyższoną prolaktyne i leczę się bromergonem. To znaczy teraz go nie biore, bo jestem na końcówce ciąży przez całą ciąże nie brałam i cały czas mam wyciek z piersi, zastanawiam sie jak to będzie u mnie z karmieniem? Myślałam, zę będzie właśnie dużo mleczka, a Ty mówisz, ze miałaś mało?? hmm
Dziekuje za rady i podpowiedzi
Moj synek ma 5 tygodni a od 2 tygodni podaje mu butle. Wiem, ze pokarm matki jest niezastapiony, ale serce mi pekalo z zalu, jak po godzinach spedzonych przy piersi maluszek nadal byl glodny.
Mamo karmiaca butelką, skąd przypuszczenie że dzidziuś był głodny? Moja cóeczka płakała i ciągle chciala ssac jednak lekarz powiedzial ze to z powodu silnego odruchu ssania ktory musi zaspokoic, a nie dlatego ze jest głodna. Podobno niektore dzieci tak maja ze ciagle chca ssac i to nie znaczy ze sie nie najadają. A jak dzidzius przybiera na wadze?
witaj
pozbyłam sie mleka przystawiając dzieciaka do piersi coraz rzadziej, po tych lekach na zahamowanie laktacji podobno można czuć sie z lekka oszołomionym ( po jednym, tym tańszym , nie pamietam z nazwy, który to usmiech.gif mozesz spróbować, to rzadna tragedia, tylko po wzięciu nie wolno absolutnie karmić malucha, leki są podobno skuteczne, nie wiem ile ma Twoje maleństwo, ale jeżeli mniej niż pół roku mozna spróbować wywołać laktację, wiem, że to trudne i męczące, ale moze warto, odciągałam mleko przez 2 tygodnie co 2 godziny dzień i noc przez 40 min, po 20 na każdą pierś, po tym laktacja się poprawiła, karmiłam córę do końca 16 miesiąca, jeżeli jednak jesteś zdecydowana przestać karmić to nie daj się zadręczać gadaniem :wszystkich" że to najlepsze dla dziecka i takie tam, teraz jest taka moda na karmienie piersią i jak ktoś tego nie robi jest ogólnie napiętnowany, nie należy sie zbytnio przejmować, przystawiaj dzieciaka rzadziej a jak nie pomoże to skocz do lekarza poo tabletki, pozdrawiam
pytała o jedno, a jej nawciskały porad, że musi karmić piersią. jak nie ma pokarmu to go nie wyczruje... niektóre kobiety tak mają...
wyczaruje miało być
Widac nie zagłebiałaś sie nigdy w temat laktacji... to tak jakbys wciskała mi że picie bawarki powoduje lepszą laktację... Wiesz, nie ma pojęcia "mam za mało pokarmu". To jest natura. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz.
polecam lekturę ----> www.laktacja.pl

Rafinka -nie proponuj dziewczynie karmienia piersią skoro tego nie chce! Jej sprawa MA DO TEGO PRAWO Temat brzmi JAK POZBYĆ SIĘ MLEKA Z PIERSI a nie Jak efektywnie karmić Więc znajdz sobie forum na którym będą potrzebować twojej pomocu a stąd spadaj! jezyk.gif Pozdrawiam z uczuciem i sentymentem ...
Widzisz, jak się ciebie przećwiczy, to nawet myśleć zaczynasz...i słownictwo jakby mniej ordynarne...pozdrawiam

http://szipszop.pl/tickers/2113.gif img src="http://szipszop.pl/tickers/2115.gif " alt="ubranka dzieciece" border=0>
Ludzie co to za paranoja z tym karmieniem piersią .Jeśli ktoś nie ma pokarmu to dlaczego ma na siłe starać się żeby go mieć .Dzieci wychowane bez piersi niczym nie ustępują tym "piersiowym".Gucio prawda że karmienie chroni przed chorobami że mądrzejsze itp. Ja nie karmiłam piersią a moje dziecko jest mądre i zdrowe w przeciwności do dzieci koleżanek które karmiły piersią , liczą się geny a nie mleko z piersi!!
asiol to prawda ze czuje sie napietnowana i w jakis sposob gorsza dlatego, ze nie karmie malca piersia. Niestety osoby, ktore prawia mi kazania na temat karmienia naturalnego najchetniej bylyby codziennymi goscmi w moim domu i efektywnie mi w tym przeszkadzaly. pozdrawiam
fakt! LICZA SIE GENY i wychowanie, mnie mama nie karmiła za długo a proszę... usmiech.gif , nie daj się zaszczuć, jak ktoś ma dużo mleka to łatwo karmić i łatwo się wymądrzać, ja juz drugi raz nie będę zdolna do takiego poświęcenia z tym odciąganiem, to katorga, jak będę miała mleko to nakarmię tym czym mam a reszta i potem z butli
3m się dzielnie!
ja też jestem pełna podziwu dla wszystkich, które tu wchodzą i za wszelką cenę chca przekonać autorke, ze powinna karmić. Topik swój nazwała "Jak pozbyć się mleka z piersi? " a nie, co robić, by je mieć, paranoja jakaś z tym przekonywaniem.

Każdego indywidualna sprawa czy chce i ile chce karmić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jak kobieta nie karmi piersią, to co?? ma sie zabić, bo jest złą matką??? jezuuuu!!!!!!!!!!! Skąd ta nagonka, na karmienie naturalne??

a jeśli chodzi o to ze dzieci są zdrowsze, to raczej sie z tym nie zgodzę, to jest sprawa genów, a nie tego czy było sie karmionym piersią- ja byłam i nie uchroniło mnie to od chorób, moje rodzeństwo tak samo, a zanam osoby które nie były karmione i są zdrowe jak ryby...

pozdrawiam autorke i wszystkich zdrowo myślących
przestańmy więc rodzić naturalnie bo to przecież boli i karmmy tylko sztuczną mieszanką bo tak jest może wygodniej ... bądźmy mądrzejsi od natury... co za brednie!!
do porzedniczki, ale bzdury piszesz. Karmic butla wygodniej. Kobieto Ty chyba nigdy nie karmilas butla, ani piersia. Karmic piersia jest tysiac razy wygodniej nie trzeba wyparac butli, przegotowywac wody studzic lub podrzewac do odpowiedniej temperatury, gdy gdzie wyjezdzasz zabierac calego osprzetu.
Tez jestem przeciwna nagonce i uwazam iz matka powinna miec wybor ale przerazaja i rozsmieszaja mnie osoby ktore mowia ze ktos karmiacy butla idzie na latwizne. Jestem odmmiennego zdania
1 234
Odpowiedz na ten temat »