Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »
Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »
| 29.01.10 [22:58]
[zgłoś do usunięcia] |
Annnnn18 | |
Ja brałam yasminelle i przestałam brać gdyż moja ochota na seks powoli zaczęła się zmniejszać, przeszłam na kontracept - po nim to już wogóle mam obrzydzenie do seksu i czuje się grubo ![]() męczyła mnie biegunka przy kontracept- ogólnie go nie polecam. Nie będę brać już nigdy żadnych tabletek antykoncepcyjnych ze względów zdrowotnych itp... Teraz gdy nie biorę tabletek juz tydzień czuje się ospała i strasznie nerwowa . Mam kochającego chłopaka i zależy mi na naszym związku a nie chce go psuć przez jakieś tabletki. Przyznam że po tabletkach byłam strasznie nerwowa co jest u mnie bardzo żadko spotykane |
||
| 30.01.10 [09:36]
[zgłoś do usunięcia] |
Ninka26 |
|
Jak ty nie zaszłaś to ja tez nie powinnam , brałam yasminelle ale dla upewnienie zarobie test za miesciac dziekuje za odpowiedz ![]() |
||
| 30.01.10 [22:51]
[zgłoś do usunięcia] |
madsquirrel |
|
Ninka26: prosze bede trzymac kciuki za taki wynik jaki chcesz uzyskac ![]() Annnnn18: niestety organizm teraz musie oczyscic sie z toksyn ale bedzie dobrze to chwilowe ![]() |
||
| 04.02.10 [19:01]
[zgłoś do usunięcia] |
m05223 |
|
|
hej mam sprawe, bralam rigevidon, ale niestety bardzo zle sie czulan juz na samym poczatku ich branie wiec je odstawilam, w efekcie miesiaczke dostalam po 2 tygodniach od ostatniej... teraz powinnam miec juz kolejna miesiaczke, ale spoznia sie 4 dni, nie wiem czy to normalne po odstawieniu tabletek, czy mam sie martwic???????? |
||
| 04.02.10 [20:18]
[zgłoś do usunięcia] |
justyśka1707 | |
Tak, to jest normalnie, nie musisz się martwić, ja też brałam rigevidon. Teraz totalnie inaczej się czuję, lepiej. Nie wróce do nich za nic. A to co będzie się działo z Tobą to wina tabletek. Tak działają hormony niestety. Ja jestem dobrej myśli, mam o wiele większą ochotę na seks, schudłam, mam więcej energii, same plusy przez pierwsze dwa miesiące było nieciekawie, bo źle się czułam, szybko się męczyłam, towarzyszyło mi drętwienie kończyn, co do dzisiaj mi zostało niestety, ale to też chyba przez pracę w biurze. Nie wiem, w każdym razie nie musisz się martwić, będzie lepiej pozdrawiam![]() |
||
| 05.02.10 [18:20]
[zgłoś do usunięcia] |
m05223 |
|
|
to sie ciesze bo zaczelam powoli swirowac... i wynajdywac u siebie jakoes objawy ciazy.. pewnie urojonej to psychika... teraz tylko czekac az dostane... DZIEKI bardzo |
||
| 09.02.10 [01:00]
[zgłoś do usunięcia] |
Lacerta |
|
|
Hey piękne!!!Od zeszłego czwartku dołączyłam do Waszego grona.Okres jak narazie tak jak powinien bardziej boję się następnego.tabletki brałam 6 lat.Najpierw Diane-miałam guzka piersi,póżniej Harmonet-silne działanie leków na organizm(masakra) następnie dostałam Mycrogynom i po odstawieniu przytyłam 12 kg w 2 tyg prawie nic nie jedząc(byłam na wczasach w tym czasie)miałam tez podejżenie o tarczyce.Póżniej mój doktor zapisał mi Yasminelle-samopoczucie rewelacja.z 12 kg co przytyłam schudłam 7kg,ale jakies 3mc temu pojawiły mi się problemy z krzepnięciem krwi.Codziennie krew z nosa,złe samopoczucie masakra totalna bóle głowy,cierpnięcia rąk i nóg,nie moga mi nawet krwi pobrać bo mi zyły pękają i to prawdopodobnie wina tabsów.Zobaczymy jak będzie dalej.Mam takie pytanie dużo przytyłyście po odstawieniu?Ja juz nie chce brać tego swiństwa(leczyłam się tym żeby mieć większą szanse na dziecko)ale boję się że znowu przytyje....przed braniem tabletek 48 kg teraz76.Jestem z tego względu załamana choć dzięki tabletką mam szansę na dzidziusia w przyszłości.Podnieście mnie jakoś na duchu!!!! |
||
| 09.02.10 [19:29]
[zgłoś do usunięcia] |
Jusia27 | |
cześć Dziewczyny ![]() tak jak obiecałam - zdaję relację z mojej "odstawki" mija mi właśnie trzeci tydzień bez tabsów - w następnym tygodniu spodziewam się okresu i raczej stawiam na to, ze się pojawi bo od przedwczoraj mam tak wrażliwe sutki, że ogłosiłam zakaz ich dotykania mojemu ukochanemu i już drugi dzień mam taką ochotę na słodkie, że poo prostu szaleję bez czekolady i pączków (właśnie zajadam się "Golden Nuts" ;P )na razie (tfu tfu - żeby nie wykrakać) czuję się dobrze głowa mnie nie boli, nie mam mroczków migrenowych nie przytyłam [wręcz schudłam 4 kg -ale to raczej zasługa basenu i nie jedzenia - jak to było w moim przypadku- po nocach], co do sexu - same superlatywy!! jestem tak mega nawilżona i mam takie napady ochoty, że mój narzeczony szaleje ze szczęścia mam wrażenie, że dosłownie na nowo zaczynam doświadczać cudownych sypialnianych doznań ![]() ![]() ![]() ... co do minusów: tak jak się obawiałam - moja cera odpokutowuje za te lata trucia się hormonami jak nigdy wyskoczyły mi ogromne dwa gruboskórne pryszcze na twarzy cera zrobiła się na czole tłusta, na policzkach super sucha ... paznokcie łamią mi się i rozdwajają na potęgę na plecach pojawił się się jakiś pryszcz-intruz... kurcze mam nadzieję, że nie będę teraz przechodzić okresu problemów nastolatków :/ w sumie z niecierpliwością czekam na mój pierwszy okres po odstawce.. mam nadzieję, że wszytko będzie ok!! Lacerta - ja też brałam tabletki sześć lat, co prawda z przerwami półrocznymi ale ostatnie trzy lata bez przerw na początku Diane, potem Cilest .. co do tycia - tak jak już pisałam - ja nie przytyłam. Nie wiem ile masz lat ja jakoś jak miałam 21-22 lata zaczęłam przybierać na wadzę... w sumie przytyłam ponad 10 kg!! a zawsze byłam "chudzielcem" ... dziś chodzę na basen 3 razy w tygodniu, nie stosuję żadnej diety - jem to co zawsze normalnie, nie obżeram się na noc i staram się dużo pić. Nie wiem czy ten skok wagi był spowodowany tabletkami - bo przez ten okres cały czas je brałam - czy może moje ciało zaczęło się zmieniać i moja cudowna przemiana materii przestała działać :/ ruch i jeszcze raz ruch ja teraz czuję się rewelacyjnie - miło jest nie mieć zadyszki po 20 przebiegniętych metrach Życzę Ci żeby Twoja waga miała tendencję spadkową, a szanse na dzidziusia zwyżkową!!pozdrawiam wszystkie anty Anty i te które jeszcze nie są anty ![]() ~~ żyć tak jakby tu było Niebo ~~
|
||
| 09.02.10 [19:40]
[zgłoś do usunięcia] |
Alesia |
|
|
Ja brałam najpierw Kontracept, chodziłam cały czas wkurzona, ciągle płakałam, nawet bez powodu, sama siebie miałam dosyć... Potem lekarz przepisał mi Yasminelle. Czułam się świetni. Zupełnie nic mi nie było. Ale stwierdziliśmy wtedy z chłopakiem, że lepiej się nie truć.. I przestałam brać. Również zero skutków ubocznych. Jednak po kilku miesiącach pojawił się temat ślubu i kiedy ustaliliśmy już datę stwierdziliśmy, że nie chcemy z dzieckiem do ślubu iść ,ani tym bardziej z brzuchem.. Więc znów poszłam po tabletki. Sama powiedziałam lekarzowi, że chce Yasminelle, w końcu wtedy był dobry.. Byłam prywatnie, więc lekarz przepisał od razu 6 opakowań. Wybrałam trzy, resztę sprzedałam.. To była jakaś masakra: dzień w dzień bolała mnie głowa, tabletki przeciwbólowe nie pomagały, byłam senna, sucha, zero ochoty na seks, a w ostatni miesiąc zaczął mnie boleć brzuch... I wtedy już zdecydowałam żeby przerwać. Od razu dostałam okres który trwał ponad tydzień, jak nigdy. Ale poza tym w porządku, brzuch i głowa od tej pory nie bolały już.. Ale za to brak okresu teraz... POowinnam dostać w sobotę, do tej pory nie ma. Robiłam już dwa testy ciążowe:NovaTest i QuickTest, oba negatywne... Nie wiem już co myśleć.. Czy to wina tych tabletek czy testy źle wyszły, nie wiem naprawde... |
||
| 10.02.10 [12:13]
[zgłoś do usunięcia] |
kafeteryjna1233 |
|
cześć biore tabletki od prawie 3 lat (najpierw harmonet potem yasmin) teraz zostało mi pare tab. do końca opakowania i postanowiłam zrobić przerwe- jeśli ją przetrwam to nie zamierzam wracac do tab. Rzucenie ich zasugerował mi mój chłopak i dopiero teraz myśle o skutkach brania tab.- zaczne od plusów- zawsze miałam problemy z tradzikiem odkad biore tabletki cera znacznie sie polepszyła, chociaz nie wiem czy to nie jest tak ze po prostu okres dojrzewania się skonczył (zaczelam brac tabletki jak mialam 17 lat teraz mam 20), cycki troche urosły- z mniejszych na małe i to chyba tyle teraz negatywne- przytyłam, nie wiem dokładnie ile kg ale moja przemiana materii nie jest taka jak kiedyś mam cały czas wzdęcia, i w ogole duzy nieproporcjonalny brzuch do reszty (nie jest to wina żywienia bo szczególnie dbam o to), a najgorsze jest to ze zaczelam byc strasznie agresywna, kłótliwa i mam stany depresyjne. Zawsze miałam taki temperament jednak teraz tak mi sie to nasiliło ze szok zachowuje się czasami jak wariatka, nic mnie nie cieszy uwazam ze nic w moim zyciu juz nie osiagne itp. wlasnie dlatego chlopak zwrocil na to uwage. Dziewczyny!!! naprawde chce to rzucic ale boje sie skutkow odstawienia najbardziej trądziku, tego ze przytyje, ze mi biust zmaleje(a i tak jest malutki ) no i tego jak teraz bedzie wygladal seks, w koncu rzucenie prezerwatyw na rzecz tabletek zawsze uwazalam za mega korzystne, lepsze doznania, bliskosc partnera itp. Proszę powiedzcie mi czy majac w/w objawy ustały po pewnym czasie? tzn np czy tradzik ktory sie pojawil po odstawieniu znikł itp? |
||
| 10.02.10 [12:15]
[zgłoś do usunięcia] |
kafeteryjna1233 |
|
|
aha no i jak się teraz zabezpieczacie? bo ja mam tak jak pisałam wyżej dopiero 20 lat i nie planuje żadnej ciąży itp |
||
| 10.02.10 [12:48]
[zgłoś do usunięcia] |
Alesia |
|
|
Kateteryjna1233 ja miałam podobne skutki uboczne jak ty. Właściwie to prawie identyczne. Co do trądziku to ja nigdy nie miałam jakiegoś dużego, np pare krostek i tak jest po dziś. Cycki mi urosły i jak przestałam brać tabsy to nie zmalały, już takie zostały. Ja brałam yasminelle, a to tabsy nowej generacji qwięc nic nie przytyłam. Nawet schudłam 3kg, ale to nie przez tabletki. Też sie zachowywałam jak wariatka, miałam stany depresyjne itp, jak przstałam brać wszystko przeszło. MNie jeszcze dodatkowo codziennie brzuch i głowa bolały, teraz odkąd przestałam brać tabsy, ani razu mniee nie bolały. Co do zabezpieczania to sama nie wiem co robić, narazie był stosunek przerywany, ale to zupełnie nie działa bo w taki sposób to pare moich koleżanek i siostra zaszły w ciąże. Ale na szczęście ja dostałam okres, choć się spóźnił i panikowałam już. Czytałam na temat plastrów, podobno mają jeszce gorszy wpływ niż tabletki i do tego są drogie. Zastrzyki są niby najwygodniejsze, ale czytałam dużo opinii, że lepiej je używać dopiero jak już sie nie będzie chciało dzieci, bo potem są problemy no i oprócz tego też dużo skutków ubocznych. No więc pozostaje chyba tylko prezerwatywa niestety :/ |
||
| 10.02.10 [13:08]
[zgłoś do usunięcia] |
Topsy |
|
|
Dziewczyny, pomóżcie. Piszecie w wiekszosci o odstawianiu przy planowaniu ciąży. Ja mam pytanie, jakbym chciała odstawić na jakieś 2,3 miesiące a potem z powrotem zacząć zażywać czy tak można? |
||
| 10.02.10 [19:23]
[zgłoś do usunięcia] |
ja już dwa tygodnie po |
|
|
Witam dziewczyny, które zdecydowały się rzucić. Ja już 3 miesiące po odstawieniu. To była dobra decyzja. Odpowiadam na pytania: Można odstawić tabsy na 2-3 miesiące, ale po co robić szok organizmowi? Ledwo się zregeneruje, a tu już kolejna dawka hormonów. Też brałam Yasminelle - tabletki nowej generacji. Przytyłam na nich 9kg. Moja ginekolog na ten fakt powiedziała: "No tak, nie u pani pierwszej okazały się przereklamowane"... Teraz nie tyję, ale... schudłam pół (!!!!!) kilograma. Liczę na więcej. Biust podczas brania mi urósł, nie maleje, nadal zamiast miseczki B noszę D, już się przyzwyczaiłam, ale nie obraziłabym się, gdyby zmalał... Mam sporą ochotę na seks, kochanie, działanie, pracę - na wszystko. Czuję, ze żyję. Mam w sobie energię, o której istnieniu zapomniałam. 2 MINUSY: - na plecach robią mi się błyskawicznie ropne wypryski. Z twarzą nie jest już źle, ale mogłoby być lepiej, tzn. czoło się przetłuszcza, pojawiają sie drobne krostki. - Zabezpieczenie podczas seksu: gumka +patentex. Kiedyś też tak było, ale przez prawie 3 lata zdążyłam się odzwyczaić od bicia piany i jej wyciekania ze mnie ![]() ALE nie chcę wracać do hormonów Koniec. Kropka. |
||
| 10.02.10 [19:24]
[zgłoś do usunięcia] |
ja już dwa tygodnie po |
|
|
A, jeszcze jedno: paznokcie mi sie poprawiły, a włosy z mysich kosmyków stały sie bujne. |
||
| 10.02.10 [22:18]
[zgłoś do usunięcia] |
Jusia27 | |
|
Alesia - wiesz dużo na tym forum naczytałam się o długim wyczekiwaniu na okres po odstawieniu tabletek, więc może nie powinnaś się tak martwić ! tym bardziej że testy wyszły negatywne.. ja czekam na mój pierwszy okres po miesięcznej przerwie bez tab i sama jestem ciekawa jak to będzie :/ kafeteryjna1233 - co do trądziku to mi dopiero cera zaczyna się pogarszać tzn wyskoczyły mi w tym miesiącu takie dwa wielkie podskórne pryszcze no i czoła mam tłuste jak brałam tabletki cerę miałam super !! co do wzdęć i wielkiego brzucha miałam to samo!! w ogóle jak przytyłam to kilogramy rzuciły mi się na brzuch, boczki i uda :/ teraz schudłam 4 kilo ( ale ćwiczę!! więc nie mam pojęcia czy przyczyniło się do tego odstawienie tabsów) i brzuch jest już o niebo lepszy podkreślę że ja również z miseczki małej B awansowałam na duże C jak brałam tabletki - na razie nie zaobserwowałam żeby moje piersi zaczęły maleć i w sumie cieszy mnie to bardzo a jeśli chodzi o zmiany nastrojów to na początku brania tabsów byłam okropna!! dziwię się że mój narzeczone ze mną wytrzymał - ja ze sobą samą nie dawałam rady ale to było6 lat temu .. potem mi się polepszyło z humorami. w pierwszym tygodniu odstawki miałam trzy dni deprechy non top ryczałam i generalnie wszytko mnie przygnębiało - ale potem dostałam taki zastrzyk energii że do dziś w miejscu usiedzieć nie mogę teraz seks = My + prezerwatywa .. nigdy ich nie nawidziłam!! dlatego brałam tab ! ale czerpie obecnie tyle przyjemności z seksu, jestem tak mega nawilżona że zaczęłam lubić te gumki ![]() ![]() ![]() Topsy - zdecydowaliśmy się z moim partnerem że koniec z tabsami bo liczba niekorzyści z ich stosowania zaczęła przewyższać liczbę korzyści!! nie planujemy ciąży - ale jednym z głównych czynników odstawienia tabletek był fakt, że jesteśmy już psychicznie gotowi zostać Rodzicami nie boję się tak jak kiedyś więc tabsom mówimy kategoryczne NIE a tak jak pisałam koleżanka wyżej - nie ma sensu robić organizmowi takich wstrząsów hormonalnych !! przerwy 2-3 miesięczne moim zdanie też są bez sensu - ale to już jest Twoja decyzja...pozdrawiam anty Anty - JA ![]() ~~ żyć tak jakby tu było Niebo ~~
|
||
| 13.02.10 [22:44]
[zgłoś do usunięcia] |
sobikate |
|
|
Hej dziewczyny. Piszę pierwszy raz.. czytałam wasze posty i doszłam do wniosku, że chyba coś jest ze mną nie tak. Duża większość z Was pisze, że po odstawieniu tabletek czuje się lepiej. Brałam tabletki bez przerw przez prawie 4 lata. Był to Rigevidon. Postanowiłam jednak je odstawić, bo dostawałam migreny co 2 miesiące i podejrzewałam, że to przez tabsy. Poza tym stwierdziłam, że nie chcę truć dalej swojego organizmu. Ale - czuję się o wiele gorzej teraz, po odstawieniu, niż gdy je brałam. Odstawiłam tabletki wraz z nowym rokiem czyli w styczniu. Nic mnie nie cieszy, seks wcale nie jest lepszy - nie mam nawet na niego ochoty (zaznaczam, że jestem szczęśliwą narzeczoną, więc nie ma to związku z uczuciami), czuję się coraz gorzej, strasznie bolą mnie jajniki, jestem skołowana, zdezorientowana, kręci mi się często w głowie... nie wiem co się dzieje Mój ginekolog na moje pytanie, czy coś może się dziać po odstawieniu odpowiedział "a co ma się dziać?". Martwię się, że może coś mi jest. Chcę zrobić wyniki, OB, morfologię .. ale wcześniej chciałam się poradzić Was. Czy jestem osamotniona w tych dziwnych objawach? Może któraś z Was też tak się czuła? Po prostu nie wiem już, czy to zimowa depresja, czy może moje hormony oszalały po odstawieniu ![]() Trochę się rozpisałam, ale dziękuję wszystkim, którzy przeczytali mój post i będę wdzięczna za pomoc ![]() Pozdrawiam cieplutko. |
||
| 15.02.10 [13:30]
[zgłoś do usunięcia] |
Ewa30 |
|
|
Dołączam do Waszego Grona! Odstawiłam. Po 11 latach brania: Diane35, Logest, Cilest, Harmonet, Yasmin i Yasminelle. Brałam ze względu na nadmierne owłosienie, brak miesiączki, etc. Ostatnio brałam Yasminelle, po których w przeciągu roku przerobiłam: grzybicę, potworne wypadanie włosów, stany depresyjne, niepokojące objawy neurologiczne, etc. Ostatnią tabletę wzięłam 6 lutego. Potem było krwawienie z odstawienia. To mój 9 dzień bez tablet. Póki co nic się nie dzieje gorszego niż na tabletach. Dalej beznadziejne samopoczucie, bóle głowy, nerwowość, etc. Wiem, że bardzo wiele kobiet po odstawieniu tabletek "odżywa" i na nowo "staje się sobą". Takie określenia powtarzają się w wypowiedziach. Jak myślicie - po jakim czasie od odstawienia tabletek zacznę odczuwać poprawę? Czy jest tu ktoś, kto miał podobne skutki uboczne przy Yasminelle i przeszło po odstawieniu? Oczekuję z niecierpliwością na słowa otuchy... ![]() |
||
| 15.02.10 [14:56]
[zgłoś do usunięcia] |
princessaa | |
|
bralam novinette 5 lat. odstawilam 3 miesiace temu. narazie nic specjalnego sie nie dzieje pozatym z emi libido spadlo i wkurza mnie to strasznie. mam suchosc pochwy. bole w piersi niewiem czym spowodowane. ide z tym na usg |
||
| 15.02.10 [19:35]
[zgłoś do usunięcia] |
ja już dwa tygodnie po |
|
|
Ewa30 - ja miałam takie objawy po Yasminelle - grzybica prawie cały czas (po lekach przechodziło na jakieś 2-4 tygodnie), z włosów zostały mi resztki i widoczna skóra głowy, kołAtani serca,nerwowość, niepokój, migreny... Po novynette miałam stany depresyjne... W zasadzie po przytyciu 10kg prawie od razu każdy dostałby depresji... Pamiętam jak rankiem zakłAdałam stanik i... biust mi się w niego nie zmieścił... Piersi urosły dosłownie przez noc. Masakra. Po odstawieniu (już 3 miesiące temu) nie było kolorowo - bóle jajnków, czasem bolała głowa, ptyszcze wyskoczyły, ale teraz (po trzecie normalnej miesiączce) widzę, że wszystko jest OK. Dosłownie. Jak kiedyś No, może troszkę zrobiły mi się humorki (lekkie przygnębienie przed okresem), których kiedyś (przed tabletkami) nie było...Odstawienie oceniam na ++++++++++++++++++++++++++++++++ |
||
| 15.02.10 [19:36]
[zgłoś do usunięcia] |
ja już dwa tygodnie po |
|
|
princessaa - te objawy to zachwianie hormonalne, nic wiecej. Wszystko samo wróci do normy, zobaczysz. Wszystkiego dobrego! |
||
| 16.02.10 [07:08]
[zgłoś do usunięcia] |
Ewa30 |
|
|
ja już dwa tygodnie po Kochana - to ja na Yasminelle schudłam 17 kg w ciągu roku. I bynajmniej wcale mnie to nie cieszy. Na początku było super fajnie zaje... Ale potem zauważyłam, że to moje "schudnięcie" to nic więcej jak totalne odwodnienie organizmu. Wszystkie płyny, które przyjmowałam, po prostu przeze mnie przelatywały. Non stop biegałam do toalety. Skóra mi się przesuszyła, narobiło zmarszczek i wszystkie inne objawy odwodnienia... Ciesz się, bo przytycie akurat tak nie wyniszcza organizmu. Zgubisz, jak tylko będziesz chciała - woda sama zejdzie po odstawieniu, skoro taką masz tendencję do zatrzymywania. Zwykła zielona herbatka Ci wystarczy. Osobiście - jestem przygotowana na ewentualne pryszcze, przetłuszczanie włosów, etc. Ale nie ukrywam, że najbardziej mi zależy, aby psychicznie dojść do dawnej formy, bo to, co się działo przez ostatnie pół roku - to jakieś życie w ciągłym amoku? Tak chyba wygląda pełnoobjawowa depresja. Albo totalna hiperprolaktynemia spowodowana tabletkami... która też w konsekwencji prowadzi do obniżenia nastroju, nerwowości i depresji. Mam nadzieję, że jednak obędzie się bez wizyty u "psychola" i wszystko się wyrówna razem z hormonami. Co Wy na to? Czy któraś nabawiła się może hiperprolaktynemii przez tabletki? |
||
| 16.02.10 [09:30]
[zgłoś do usunięcia] |
xXmyszaXx |
|
|
Zapraszam do fajnego serwisu http://chomikuj.pl/?page=175369 Znajdziecie tutaj wiele interesujacych pozycji do swoich kolekcji. Wejdzcie zarejestrujcie się i pobierajcie http://chomikuj.pl/?page=175369 |
||
| 16.02.10 [09:31]
[zgłoś do usunięcia] |
xXmyszaXx |
|
|
Zapraszam do fajnego serwisu http://chomikuj.pl/?page=175369 Znajdziecie tutaj wiele interesujacych pozycji do swoich kolekcji. Wejdzcie zarejestrujcie się i pobierajcie http://chomikuj.pl/?page=175369 |
||
| 17.02.10 [13:52]
[zgłoś do usunięcia] |
Morela_la | |
|
Cieszę sie, ze tarfilam na wasze forum - utwierdziło mnie to w przekonaniu ze czas skonczyc z tabsami. Podjełam tą decyzje za namową chłopaka, który od dłuższego czasu mówil ze tabletki zieniły mnie, moj charakter. Od ok. 3 lat stosowałam Yasminelle bez prawie żadnych problemów - piersi mi urosły, miesiączki przestały być bolesne, z tym ze libido 0, jakieś dziwne humory, ostatnio wlosy wypadaja mi garściami, a o stanie poznokci nie wspomne. Zostały mi 2 ostatnie tabletki, które wezme - myśle ze lepiej bedzie zakonczyc caly cykl niz przerwyać pod koniec. Ostatnią biorę w czwartek. Mam spore obawy przed odsatwieniem. Boję się tego wszystkiego o czym czytałam na forum, ale wolę przeżyć to wcześniej niz pózniej. Napisze wkrótce co i jak ze mna.... |
||
| 17.02.10 [20:39]
[zgłoś do usunięcia] |
Jusia27 | |
Witajcie ponownie zaczynam wielkie odliczanie do okresu.. wg schematu tabletek gdybym je dalej brała powinnam dostać okres jutro z rana .. wczoraj tak mnie bolały jajniki ze myślałam że to już! dziś rano jeszcze mnie troszkę pobolewały ale potem przeszło - teraz też nie bolą. Od pięciu dni muszę myć głowę codziennie bo tak mi się przetłuszczają włosy że masakra :/ poza tym wyskoczyło mi parę małych podskórniaczków na plecach i ramionach. Cera na twarzy jest już ok poza tym miewam dni ze chodzę jak bąk wściekam się na wszytko jak głupia ... aż mnie to przeraża :/ moje libido ze stanu zachwycenia troszkę opadło - a to przez to że porobiły mi się znów (jak brałam tabletki tez tak miałam - leczyłam się u trzech lekarzy bez skutku..) ranki przy wejściu do pochwy ![]() ![]() mam maść która łagodzi objawy ale staje się wtedy nie tykalna szczerze to miałam nadzieję że mi przejdzie jak rzucę tabsy ale niestety ... poza tym waga bez zmian, paznokcie do bani, piersi nie zmalały na szczęście i nadal nie żałuję !!pozdrawiam ~~ żyć tak jakby tu było Niebo ~~
|
||
| 17.02.10 [23:27]
[zgłoś do usunięcia] |
Ewa30 |
|
|
11 dzień bez tabsów - brałabym dzisiaj 4tą tabletkę Yasminelli Pozytywy: żadnych duszności, palpitacji, drętwienia rąk i nóg, ataków paniki nastrój stopniowo coraz lepiej koncentracja, pamięć i ogólne zorganizowanie wraca do dawnego poziomu libido stopniowo pnie się w górę ![]() skóra już nie jest taka przeraźliwie wysuszona. Negatywy: trochę napęczniał mi brzuch piszczy w uszach i ciśnie w głowie jestem nieco senna - kawusia wraca do łask pobolewa mnie podbrzusze - jajniki wracają do gry... Ogólnie nie jest źle, tyle Wam powiem, Kobitki... Będę meldować na bieżąco moje wrażenia... |
||
| 18.02.10 [10:22]
[zgłoś do usunięcia] |
sobikate |
|
Ja jestem już prawie 2 miesiące po.. czekam na drugą miesiączkę po odstawieniu. Pryszczy nie mam, paznokcie mogą być, włosy mi wypadają (ale tak zawsze miałam w zimie), nie tyję, nie chudnę a piersi dalej mam małe więc w zasadzie nic się nie zmieniło oprócz mojego nastawienia do Świata i chęci do seksu :/ ostatnio nawet zastanawiałam się czy nie wrócić do tabletek, bo może i są szkodliwe ale jakoś tak czułam się szczęśliwiej..No mam nadzieję, że to przejdzie i będę się cieszyć bez tabletkowym życiem, tak jak Wy ![]() Muszę jakoś wytrzymać :/ |
||
| 19.02.10 [23:34]
[zgłoś do usunięcia] |
odstawic czy nie |
|
|
Ja tez myslalam o odstawieniu, ale jakos sie boje. Biore juz od 3 lat i nie zaobserwowalam u siebie zbyt wielkich skutkow ubocznych, no moze za wyjatkiem spadku mojego libido i suchosci "tam"... Chcialabym przestac dla wlasnego zdrowia, co prawda nie planuje dziecka w najblizszej przyszlosci ale boje sie ze bede miala kiedys z tym problemy. Sama nie wiem co robic i jaka metode stosowac w razie gdbym zdecydowala sie na odstawienie. Nie jestem przekonana co do kondomow, bo to przez nie wlasnie zaczelam brac tabletki... Ehh to bledne kolo :/ |
||
| 20.02.10 [15:30]
[zgłoś do usunięcia] |
ghjkl |
|
|
wlasnie mam ten sam dylemat,skutków ubocznych jako takich brak,tabsy biore od 5 lat.Ale tak mysle zrobie przerwe na kilka m-cy np i zobacze co bedzie ,wrocic do nich zawsze można. |
||
|
|
||
| Odpowiedz na ten temat » | ||