Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
No to najpierw go do ręki weź....to na początek, pooglądaj go sobie z każdej strony, jak się z nim dobrze zapoznasz wróć tu znowuusmiech.gif
No to:
ej no weź przestań... to co mam sobie go tylko oglądać??? a co robić... doradź, albo cokolwiek pomóż
Echh to były "inne" czasy albo my byliśmy "inni". Nie myslałam wtedy o seksie, on też nie odważył się nawet dotykać mnie "z podtekstem". O czym On myślał to nie wiem, ale dał mi ogromne poczucie bezpieczeństwa. Miałam wtedy potworny okres w życiu, musiałam uciekać z domu, ojciec się nad nami znęcał, nie mieliśmy pieniędzy. W między czasie doszło ukończenie szkoły średniej i matura. Jego obecność przy mnie była wtedy dla mnie bardzo ważna. Zżyliśmy się ze sobą, był dla mnie oparciem. Moglam się z nim czuć pewnie, akceptował mnie taką jaką byłam. Szczytem szczęścia było dla nas gdy siedzieliśmy przytuleni na ławce albo biegaliśmy po parku trzymając się za ręce. Owszem byliśmy parą ale nie myślałam wtedy o tym "jak zrobić mu dobrze". On był cały czas przy mnie, opiekował się mną, niczego nie wymuszał, o nic nie pytał, poprostu był przy mnie. To było dla mnie bardzo ważne. Po kilku latach życie nam sie zmieniło. Poszliśmy do pracy. Wtedy zaczęliśmy się interesować swoimi ciałami. Albo ja zaczęłam, bo może on cały czas cierpliwie czekał ? Byliśmy wtedy już bardzo dobrymi przyjaciółmi, ufałam mu. Powoli zaczeliśmy dotykać swoich nagich ciał, sam widok sprawiał nam przyjemność. Bez przerwy tulilismy sie do siebie. Gdy byliśmy sami gładziliśmy, głaskali się wzajemnie, ocierali. Owszem był stach, jak zawsze przed czymś nowym. Ale "zjedliśmy wczesniej beczkę soli". Nie bałam się jak on zareaguje, bo byłam pewna jego akceptacji, oddania. Dla niego każdy pocałunek, dotyk był wspaniały. Dla mnie jego też. Zachowywałam się spontanicznie, nie obmyślałam strategii. Było między nami czuć w powietrzu uczucie. Cały czas chcieliśmy być bardzo blisko siebie.
A nie możesz mu zasugerować żeby to on się Tobą zajął? Całuje Twoje piersi, brzuch? Połóż mu dłonie na głowie i delikatnie skieruj niżej...zrozumie usmiech.gif
A może:
boshe... jak pięknieusmiech.gif jak w filmie normalnie;P też bym chciała żeby cudownie było...
No to:
ale tu nie chodzi o to zeby on mi robił dobrze, tylko ja jemu!!! on już wystarczająco się stara a ja wychodzę na oziębłą bo nie wiem co robić...;(
Myślę że Twoje przyzwolenie będzie większą dla niego podnietą niż cokolwiek co sama byś zrobiłausmiech.gif
Jedni mają mały temperament i nie odczuwają potrzeb erotycznych, który z czasem dopiero się pojawia, a u innych ten temperament jest dużo wcześniej. usmiech.gif

Ja się wcale po śmierci nie wybieram do nieba - przecież tam nie ma seksu!
On był wtedy moją jedyną radością. Doceniam jego obecność w tamtym okresie ale to były koszmarne lata. Wcale ich dobrze nie wspominam.
Czekam na dalsze rady??? Jak chwytać jego penisa, aby osiągnął orgazm???
A może, jak już koniecznie chcesz się tego wszystkiego dowiedzieć, wypożyć sobie jakiś film porno, albo go ściągnij z netu. jezyk.gif
Wtedy zobaczysz dokładnie, o co w tym wszystkim chodzi...
Ja się wcale po śmierci nie wybieram do nieba - przecież tam nie ma seksu!
Widzę że chętnych wiecej do pomocy nie ma toteż dzięki za rady... jeśli ktoś będzie mógł mi pomóc to napiszcie a ja tu niedługo zajrzę dziękuje wszystkim tym miłym i wulgarnym także:*
To bez sensu.....co byś odpowiedziała gdyby Twój chłopak zapytał "Jak zrobić dobrze dziewczynie, nie robiąc zbyt wulgarnych rzeczy???" Co byś mu odpowiedziała?
ja tez bym chciala zrobic dobrze swojemu facetowi ale boje sie jego reakcji
Chyba erekcjiusmiech.gif
Czego niby miałabyś się bać?
ze moze potraktowac mnie jak dziwke albo po prostu tego nie lubic. dodam ze jestesmy ze soba pol roku
Rany!!! Jeśli uważasz że mógłby Cię tak potraktować....to nie widzę sensu by być z nim dłużej. Nie wiem, może ja jakiś dziwny jestem, ale potrafię powiedzieć kobiecie co lubię, o czym marzę....nie wulgarnie w prost, ale podczas miłej rozmowy o...wymiany smsów...dzięki temu wiem co ją podnieca, co mogę zrobić żeby jej było lepiej....to jest naturalne.
Może znacie jakieś sposoby, aby było mu ze mną dobrze i abym nie musiała się zbytnio poniżać??? Czekam na odpowiedzioczko.gif
pieść go ręką, a potem ustamioczko.gif
ale nie rób mu loda, tylko zaspokajaj poprzez muskanie gdzieniegdzie;P będzie mu dobrzę, zobaczysz... a robienie loda to wg mnie poniżenie, a ty tego nie chcesz przecieżoczko.gif
całuj go 'tam' i nie pozwól pod żadnym pozorem przejąć mu inicjatywy- faceci to uwilbiają!!! Sprawdź to się przekonaszoczko.gif
Dziękuję Wam bardzo:*
może jeszcze któraś podzieli się ze mną cennymi informacjami??? A może jakiś facet powie mi co lubi jak mu dziewczyna robi (ale bez wulgarnych rzeczyoczko.gif
robienie loda to ponizenie buahaahahah leze cool.gif robienie minetki od dzisiaj jest czynnością urągającą każdemu facetowi cool.gif
kuzwa ty kazdą radę dotycząca kontaktu z jego penisem uważasz za zbyt wulgarną poniżenie, cholernie to wulgarne dotykać penisa
teksańska masakra pila mechani ---> Nieee źle mnie rozumieszoczko.gif po prostu wszystko oprócz loda, no i takich świństw jak kupy i siki o czym była mowa już na początkuoczko.gif reszta okoczko.gif doradzisz coś???
no popros go zeby ci pokazal jak sie onanizuje i zrób tak samo
parowke to cienias z ciebiesmiech.gif
to kielbasa krakowska conajmniejoczko.gif
palca possać można smiech.gif
podszywaczko spadaj!!!!!!!
ja chcę wiedzieć jak to mam robićoczko.gif tzn. w jaki sposób dotknąć, wziąść ptaka w rece i wogóle;P wszytsko!!!oczko.gif
oooch... jak ja lubię podszywaczyoczko.gif weź przestań w końcu!!! ja loda nie będę robić!!!
ps. a mój chłopak ma ogromnego!!! boję się że jak już zaczniemy uprawiać sex to on mnie rozerwie...;P ale piszcie ludzie coś!!!
Dwie poprzednie wypowiedzi to nie ja;/ znowu podszywacz jakiś... jak mam go zapokoić ręką??? Sciągnąć mu napletek, czy zostawić i się 'nim' bawić?
Odpowiedz na ten temat »