Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
witam! mam pytania:
1) czy ktoś wyrabiał taka książeczkę w Gdańsku?
2)jeżeli mam skierowanie z pracy na badanie krwi i,EKG i lekarza medycyny to potrzebne są mi jeszcze badania na mocz i klatki piersiowej?
3) jak mam już wyniki kału to mogę iść do lekarza

skoro chcecie sie z tym szybko uwinąć w 3 dni a nie macie pewnosci czy dacie rade codziennie kupke zrobic a jest czas do 72 h od zrobienia..mam pomysł zrobic jedna kupke i z niej do 3 pojemniczkow do lodowki i codziennie przez 3 dni im zanieść jezyk.gif nie zoorientuja sie...smiech.gif dobre nie ?
Ja już mam książeczkę zdrowia i wyniki kału, mam ją już ponad miesiąc i nie byłam jeszcze u lekarza medycyny pracy. Czy będę musiała robić jeszcze raz te badania? czy mogę jeszcze iść do tego lekarza?
Pozdrawiam

od ilu lat mozna wyrobic taka ksiazeczke ?
z tego co wiem to większych ograniczeń wiekowych nie ma
a takie moje pytanie, czy ktoś wie jak długo wyniki badań są przechowywane w bazie danych sanepidu? bo na moje nieszczęście moja książeczka gdzieś sie zapodziała :/
a jeśli pracodawca zgubił moją książeczkę? muszę badania robić na nowo?
Cześć.Czy ktoś mugłby mi powiedzieć ile czasu musze czekać na wynik z kału bo jutro musze zawiesć prubki i pobioro mi krew i prześwietlo ile musze czekać na to wszystko i czy mnie skierujo do lekarza?
Wyniki są przechowywane w sanepidzie,ale wybranie ich ponownie kosztuje.
Jeżeli pracodawca zgubił możesz zrobić nową na stare wyniki ,a zapłacic powinien pracodawca.
Pierwsza książeczkę tzn .jedyną robiłam jeszcze na praktyki nie miałam 15 lat i wtedy tylko robiłam badania kału i to się robi jeden raz w życiu .Chyba że między czasie zachorujesz np,na salmonelle,wtedy badanie trzeba powtórzyć!

Rok temu wyrobiłam książeczkę sanepidowska. Czy i kiedy powinnam powtórzyć badania? (przeczytałam na jakimś forum że książeczka jest "bez daty ważności)
i czy wystarczy wizyta u lekarza w celu podbicia książeczki czy całe badania muszę powtarzać od nowa?

byłabym wdzięczna za szybką odpowiedz
Ja mam trochę inny problem. Pracuję w spożywce legalnie już ponad rok, niestety nikt mi nie kazał zrobić książeczki (wszyscy pozostali pracownicy mają). Chyba ktoś mnie przeoczył. Dostałem tylko skierowanie na badania wstępne, które zrobiłem u mojego lekarza (lek. medycyny pracy) i na tym się skończyło.

Jak teraz w najprostszy sposób mogę zrobić taką książeczkę, aby nie narobić problemu pracodawcy w trakcie kontroli?
Witam, sytuacja u mnie ma sie nastepujaco, pierwszego dnia wszystko bylo w porzadku, dzisiaj (drugiego) rowniez, ale pod koniec dnia zlapalo mnie rozwolnienie. Jutro mam kolejny dzien badan, jak to sie ma do testow? Czy testy trzeba bedzie przeprowadzic ponownie? Bardzo prosze o szybka odpowiedz
Pozdrawiam
Ja właśnie jestem w trakcie badań...wczoraj oddawałam ostatni 3 raz kał do badania. Jutro ide po wyniki. Za badanie płaciłam 60zł u lekarza medycyny pracy 40zł.

Mam problemy z oddawaniem kału. Normanie to robie 2-3 razy na tydzień. A tutaj raz dziennie pechowiec.gif ale zaczełam jeśc musli i do tego dawałam jeszcze 3 łyżeczki otrębów pszennych bardzo pomagało usmiech.gif owoców też dużo jem. Więc to pomaga. Jeśli ktoś ma problemy z oddawaniem kału to wystarczy jeść własnie to musli z otrębami. Te otręby to wogóle do różnych posiłków można dodawać naprawde są pychaa usmiech.gif niecałe 3zł paczka kosztuje. Są różne z jabłkami itd....

A ja dostawałam taki pojemniczek z łopatką...i na tą łopatke nabierało sie troche kału i już...jest tez takie coś jak ktoś już tam pisał...że na takim waciku jakby patyczek do uszu...i taki wymaz. Miałam to mieć ale odawanie kału w pojemniczku wyszło mi 60zł taniej. Więc wolałam zaoszczędzić usmiech.gif POZDRAWIAM!!!

Wogóle u mnie to było tak że ja 1 kał oddałam w wtorek (2 dni przed Bożym Ciałem) ... źle to troszke policzyłam bo 3 dni pod rząd to by było wtorek środa czwartek no ale w czwartek to święto. Babka mnie troche opieprzyła ale wzieła jezyk.gif i nastepny kał musiałbyć w ten piątek!! i mówiła że MUSI TO BYĆ PIĄTEK!!! ale ja nie dałam rady ... i w piątek nie oddałam. poszłam do szpitala i powiedziałam (wtedy w okienku była inna babka) że nie dam rady ona na spokojnie mi powiedziała no ze jak nie dam no to przeciez nie wycisne i moge oddac w poniedziałek. wiec to nie jestem tak ze MUSI byc te 3 dni pod rząd.!! jak ktoś nie umi to co ma zrobić :/ więc oddałam 1 w wtorek 2 w środe i potem 3 w poniedziałek i teraz czekam na wyniki usmiech.gif
a powie mi ktos czy na takie badania trzeba miec skierowanie??
Pomocy! usmiech.gif
Mam pytanie:
mam książeczkę ważną do końca lipca i chciałabym ją przedłużyć. Robiłam ją przed 18rokiem życia, więc kazano mi wtedy zrobić tylko badania kału, a podobno po ukończeniu 18roku życia trzeba zrobić dodatkowe badania typu rentgen klatki piersiowej, badania moczu oraz krwi. Czy robienie tych dodatkowych badań jest konieczne by móc przedłużyć książeczkę? Jeżeli nie, to czy mogłabym teraz iść przedłużyć książeczkę u swojego lekarza rodzinnego?
Z góry dziękuję za pomoc!

Jakie pewne książeczki, co za brednie. Każde badanie jest rejestrowane i wyniki przechowywane w rejestrach sanepidu. Co za brednie z tymi legalnymi LEWYMI książeczkami. W zasadzie tylko pięć latek można dostać za posługiwanie sie fałszywym dokumentem, a takim one są. Powodzenia w razie kontroli temat monitorowany już przez odpowiednie służby.

Żeby wyrobić takową książeczke sanepidowską trzeba złożyć 3 próbówki z kałem (kałówki) płaci sie za to 90 zł i czeka sie do 2 dni na wyniki
jestem z Warszawy więc pisze co i jak.

Wydział Sanepidu jest przy ul.Chocimskiej 5. Jak sie wejdzie do budynku to sie skręca w prawo do końca i w lewo a potem w prawo w podwórko, i idzie sie do bloku D.
Tam podchodzi się do okienka i sie dostaje druczek wraz z 3 probówkami. Potem 3 probówki z kałem zebrane z 3 dni pod rząd i wypełnionym druczkiem trzeba tam zanieść. Za badanie płaci się 111zł. Pobierają kal od poniedziałku do czwartku od godziny 7:30 do 9:30. Po 10 dniach odbiera się wynik i kupuje u nich książeczkę za 5 zł.
Następnie trzeba iść do Lekarza Medycyny Pracy. Z tego co się dzisiaj dowiedziałam w sanepidzie przy odbiorze wyniku, lekarz znajduje się na Ul. Śliskiej 5 w Warszawie, tel. 022 620-04-58. Trzeba zadzwonić i sie zapisać. 40 zł kosztuje wizyta u lekarza, tak mi babka w sanepidzie powiedziała.

No i tyle jezyk.gif

Czyli w sumie zapłaciłaś 156zł? Nie rozumiem dlaczego te ceny są tak rozbieżne, w Warszawie jest drożej?
Na to wychodzi, że jest drożej.
badanie + książeczka + lekarz = 156 zł
Trochę jest do zapłacenia.
mam pytanie- czy koniecznie probki do badan trzeba zanosic trzy dni z rzedu???pierwsza zanioslam tydzien temu i dopiero mam zamiar dostarczyc druga...pytam bo nie chce zeby mnie te babki zajdly w tym sanepidzie:/
ja zanioslam wszystkie 3 probki za jednym razem z 3 dni. To musisz jeszcze raz zaniesc 3. Jak zanioslas jedna jednego dnia to nastepnego musisz zaniesc druga a jeszcze nastepnego trzecią. Wiec na marne sie wysilalas!
czy jak robiłam badania 2 lata temu, ale nie zaniosłam ich zeby przepisac na książeczke, to czy teraz jak chce sobie wyrobic książeczke to musze jeszcze raz iść na badania kału czy moge z tymi badaniami sprzed 2 lat iść do lekarza żeby przepisał mi to na ksiazeczke?/
a czy wiecie może czy taką książeczkę trzeba robić w miejscu zamieszkania, tzn tam gdzie się jest zameldowanym czy można gdzieś indziej?

Jestem na urlopie wychowawczym i moja książeczka jest u pracodawcy .Jak to jest jeśli bym chciała podjąć pracę dodatkową u innego pracodawcy czy muszę na nowo wyrabiać drugą książeczkę z tymi badaniami w sanepidzie ?

mam pytanie do was. Czy przy wyrabianiu ksiazeczki lub przy badaniach lekarz bada Cie stetoskopem ? bo mam dziwne znamie na klatce piersiowej i sie tego wstydze. bo jak by lekarz to zobaczyl to by mnie wyslał gdzies na badania. a ja nie chce bo nie lubie chodzic po lekarzach..

musisz sie zglosic do stacji sanitarno-epidemiologicznej.
A skąd jesteś? Jak z warszawy to pomoge a jak nie to ktos inny bedzie musial ci pomoc w znalezieniu takiej stacji.
Jeśli to znamie nie jest szkodliwe i nie masz przez to problemów to nie ma sprawy. Ale lepiej to pokaż, upewnisz się czy jest te znamie wporządku i bedziesz spokojniejszy. I sie go nie wstydź!! Napewno lekarz o wiele gorsze rzeczy widział niż jakieś możliwe że nic nie znaczące znamie.
Ja wolałabym pokazać niż mieć potem problem. Gdyby zaczęło się paprać to wtedy byś miał, latałbyś po 10 lekarzach a jeden Cię nie zje!!

Ja naprzykład mam pieprzyk, którego nie konsultowałam nigdy z lekarzem, ale pokazałam bo nie wygląda za ciekawie. Lekarka obejrzała i powiedziała, ze jest ok. Że nie musze go wycinać jak nie chce.

A stetoskopem musi osłuchać bo to jest lekarz.Jak nie usłyszy żadnych szmerów w płucach to nie będziesz musiał robić prześwietlenia.
moze ktos wie ile wazna jest klsiazeczka sandepidowska i co ile trzeba robic badania

teraz juz jest wazna bardzo dlugo, juznie ma tak ze trzeba coroku podbijac
Odpowiedz na ten temat »