Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »
Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »
|
|
||
| 16.09.06 [19:28]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
|
Aż Tak Cię Kocham Kocham Cię okiem spragnionym, pieszczotliwą dłonią strumienia słodkich słów, czułą myślą Kocham Cię Wilgotnym słońcem świerzego poranka, melodyjnym śpiewem szklanych kropel deszczu, fal cichym szeptem i wiatru skrzydłem lekkim Kocham Cię aromatem tysiąca róż i niebem nieprzebranym Kocham sercem i dziękuję Ci za to że jesteś.... A.Burn namaste _l * l_ |
||
| 16.09.06 [19:37]
[zgłoś do usunięcia] |
w góręęęęęęęęęęęę |
|
|
Żyję dla umbry Twoich oczu, Żyję dla ust wonnego kwiatu, Trzepotu rzęs, kosmuka włosów, Oddechów, szeptów, łez, dramatów! Dla tego żyję i umieram, Dla tego chcę zatracic siebie. Dla tego wzmacniam się i zmieniam, Szaleję, tęsknię, płaczę śmieję! Jesteś wspaniała, mądra, piękna! Wrosłaś swym ciepłem w moją duszę, Jesteś ołtarzem mego szczęścia, Już tylko Ciebie kochać muszę Znalazłam go w jakiejś gazecie! oddam wszystko za faceta który będzie pisał dla mnie takie wiersze! |
||
| 16.09.06 [19:53]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
no wiesz? ![]() ![]()
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:03]
[zgłoś do usunięcia] |
przybilo mnie to |
|
|
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie, Patrzysz w okno i smutek masz w oku... Przecież mnie kochasz nad życie? Sam mówiłeś przeszłego roku... Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym, Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków... Przecież ja jestem niebem i światem? Sam mówiłeś przeszłego roku... M. Pawlikowska-Jasnorzewska Czuje sie dennie ![]() |
||
| 16.09.06 [20:03]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
mężczyźni juz tak nie piszą niestety![]() Kiedy Cię moje oplotą sny- jak białe róże- nie bój się kochać - ja - i ty w nieba lazurze. Ziemia, jak echo minionych dni, grające w borze, a nasze duchy wśród martwych pni wieszają zorze. Serce mi splatasz koroną gwiazd, hymnem warkoczy- pode mną góry, wieżyce miast- nade mną - oczy. Dziwnie się srebrzysz, aniele mój, w tęczowym piórze- fontanny szemrzą, gwiazd iskrzy rój- wonieją róże... T. Miciński
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:05]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
|
przybilo mnie to .daj spokój życie jest piękne, wiesz co? słucham, właśnie tego w zmienionej wersji w wykonaniu Czyżykiewcza ![]()
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:07]
[zgłoś do usunięcia] |
przybiło mnie to |
|
no tam, dam spokój jak zadzwoni ![]() albo zaraz zrobie to sama... |
||
| 16.09.06 [20:08]
[zgłoś do usunięcia] |
w góręęęęęęęęęęęę |
|
|
Zanurzcie mnie w niego Zanurzcie mnie w niego Jakby różę w dzbanek Po oczy, Po czoło, Po snop włosa jasnego- Niech mnie opłynie wokoło, Niech się przeze mnie toczy Jak woda całująca Oceanu Wielkiego. Niech zginie noc, poranek, Blask księżyca czy słońca, Lecz niech on we mnie wnika Jak skrzypcowa muzyka- Gdy mi do serca dotrze , Będę tym co najsłodsze, Nim to chyba Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej |
||
| 16.09.06 [20:08]
[zgłoś do usunięcia] |
jak kania dżdżu | |
Jak dla mnie zawsze i tylko Gałczyński ![]() - Powiedz mi jak mnie kochasz. - Powiem. - Więc? - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w kapeluszu i w berecie. W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie. W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona. I gdy jajko roztłukujesz ładnie - nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. I na końcu ulicy. I na początku. I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz. W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. W morzu. W górach. W kaloszach. I boso. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. I wiosną, kiedy jaskółka przylata. - A latem jak mnie kochasz? - Jak treść lata. - A jesienią, gdy chmurki i humorki? - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki. - A gdy zima posrebrzy ramy okien? - Zimą kocham cię jak wesoły ogień. Blisko przy twoim sercu. Koło niego. A za oknami śnieg. Wrony na śniegu. cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem
|
||
| 16.09.06 [20:09]
[zgłoś do usunięcia] |
przybiło mnie to |
|
|
Więc ją chwyciłem... Więc ją chwyciłem w szalone objęcia, Więc spróbowałem warg jej swymi wargi, Więc jej szeptałem tęsknoty i skargi, I wszystkie serca mojego zaklęcia! Jak ten, co czuje dreszcze wniebowzięcia, Tak jam wyczuwał tych pieszczot zatargi, Gdy od warg moich odrywała wargi, By znów je oddać przez włosów opięcia! Aż wpółomdlała, rozkoszą zatruta, Znieruchomiona, bo uściskiem skuta, Piersi mi boskim paliła oddechem! "Mój ty - śmiertelny!" szeptała z uśmiechem I tak pieściła, aż mi piersi zbroja Pękła, i wołam: "Nieśmiertelna moja!" B.Leśmian Niechze wreszcie zadzwoni! Bo nie wytrzymam dłuzej! ![]() |
||
| 16.09.06 [20:10]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
|
ja się ostatnio zachwycam Czyżykiewiczem \" Kiedy Cię spotkam, to Ci powiem że byłaś światłem moim Bogiem że szmat już drogi przemierzyłem I byłaś wszędzie tam gdzie byłem odległą gwiazdą w sztolni nocy zachodem słońca, snem proroczym przestrzenią serca, której strzegłem jak oka w głowie, dla tej jednej, mądrej i pięknej ludzkim prawem ave. Kiedy Cię spotkam, czy ukryję wszystkie kobiety, których byłem pacjentem, uczniem, profesorem żal nie na miejscu i nie w porę jak mogło być a jak nie było, że wszystko na nic - tylko miłość na wieki wieków i że żaden człowiek nie był mi tak potrzebny ave. Kiedy Cię spotkam, jak mam spojrzeć żebyś nie mogła w oczach dojrzeć starego głodu, którym ch*jnie obdarowałem tyle spojrzeń blasku księżyca, który każe od ścian odbijać się, od marzeń do zjawy Twej wyciągać ręce w śniegu pościeli pisać wiersze szkłem ryte skrycie tatuaże\"
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:27]
[zgłoś do usunięcia] |
w góręęęęęęęęęęęę |
|
|
Erotyk Julian Tuwim już się o grzechy noce proszą już z wiosny znów jak z bólu krzyczę nieubłaganą mnie rozkoszą zakuj w ramiona ratownicze a kiedy zaczne się na nowo wyrywać zbuntowanym ciałem powiedz mi wreszczie pierwsze słowo którego nigdy nie słyszałem bo znów pogański sammum wieje w pędach zawrotach burzach blaskach pamiętaj kiedy znów zdziczeje odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj mogą pojawić się drobne niezcisłości bo pisałam ten wiersz z pamięci |
||
| 16.09.06 [20:30]
[zgłoś do usunięcia] |
przybiło mnie to |
|
|
zadzwonilam. odebrał głos usmiechniety, a jak sie zorientował kto mowi odrazu sie zachmurzył. Spotkanie za godzine. Muszę coś zrobić z włosami muszę coś zrobić z oczami bo tak mi jakoś ciemno chociaż tak mocno czekamy czy my się kiedyś spotkamy ja z tobą, a ty ze mną. Czarna woda między nami i sokole oczy czyśmy sobie winni sami czy świat na zaskoczył. Muszę coś zrobić z listami, muszę coś zrobić z myślami bo tak mi jakoś ciemno chociaż tak mocno czekamy czy my się kiedy spotkamy ja z tobą, a ty ze mną. Żywy ogień między nami wielki pożar ziemi czyśmy sobie winni sami czyśmy wymyśleni? Muszę coś zrobić z rankami muszę coś zrobić z nocami bo tak mi jakoś ciemno chociaż tak mocno czekamy czy my się kiedy spotkamy ja z tobą, a ty ze mną? Kłamstwa w nas jest coraz więcej rzadkośmy weseli czy nam kto zawiązał ręce czyśmy nie dość chcieli? Agnieszka Osiecka |
||
| 16.09.06 [20:38]
[zgłoś do usunięcia] |
ulotna chwila | |
|
Jeżeli Cię pokocham wejdź bez pukania lecz dobrze to sobie przemyś: mój siennik będzie twoim,zakurzona słoma, szemrzące oddechy. świeżą wodę wleję do dzbanka nim wyjdziesz,wyczyszczę Ci buty, nikt nam tutaj nie będzie przeszkadzał, zgarbiony,mógłbyś spokojnie cerować nasze ubrania jeżeli cisza będzie wielka odezwę się do Ciebie jeśli się znużysz,usiądź na mym jedynym krześle jeśli jest ciepło,poluzuj kołnierzyk,zdejmij krawat jeśli jesteś głodny,czysta kartka papieru będzie twoim talerzem jeśli jest jedzenie lecz zostaw mi trochę - ja również jestem wiecznie głodna jeżeli cię pokocham wejdź bez pukania lecz dobrze to sobie przemyśl: Toja dłuższa nieobecność sprawiłaby mi ból. \"Bez pukania\" Attila Jozsef ze zbioru Winter Nights ...you can`t stop me I`m close enough to kiss the sky, keep it to myself again again...
|
||
| 16.09.06 [20:39]
[zgłoś do usunięcia] |
PoZiOmEcZkAaAaAaAa |
|
|
chciała bym być szczesliwa, przynajmniej przez chwilę jedną. Chciałabym poczuć twą miłość przynajmniej jeden raz Chciałabym czuć się dzisiaj tobie potrzebną Chciałabym żeby w tej chwili zatrzymał sie czas!!! |
||
| 16.09.06 [20:41]
[zgłoś do usunięcia] |
Oniryczna meduza |
|
|
Bolesław Leśmian We śnie śnisz mi się obco. Dal bez tła, Wieczność się w chmurach błyska. Lecimy razem. Mgła i mgła! Bóg, ciemność i urwiska. Do mgły i mroku naglisz mnie I szepcesz, zgrzana lotem: "Toć ja się tobie tylko śnię! Nie zapominaj o tem..." Nie zapominam. Mkniemy wzwyż Do niewiadomej mety. O, jak ty trudno mi się śnisz! O, jawo moja, gdzie ty? |
||
| 16.09.06 [20:42]
[zgłoś do usunięcia] |
słodko-gorzka | |
Ten wiersz jest moim ulubionym. ![]() \"Między nami nic nie było Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych, Nic nas z sobą nie łączyło Prócz wiosennych marzeń zdradnych; Prócz tych woni, barw i blasków Unoszących się w przestrzeni, Prócz szumiących śpiewem lasków I tej świeżej łąk zieleni; Prócz tych kaskad i potoków Zraszających każdy parów, Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów; Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów, Z których serce zachwyt piło, Prócz pierwiosnków i powojów Między nami nic nie było!\" Adam Asnyk Stopka w ... sandałkach.
|
||
| 16.09.06 [20:42]
[zgłoś do usunięcia] |
przybiło mnie to |
|
|
Umrzeć z miłości Chociaż raz warto umrzeć z miłości. Chociaż raz. A to choćby po to, żeby się później chwalić znajomym, że to bywa. Że to jest. ...Umrzeć. Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady obok innych nieboszczków listów i nieboszczek pamiątek i cierpieć... Cierpieć tak bosko i z takim patosem, jakby się było Toscą lub Witosem. ...I nie mieć już żadnych spraw i do nikogo złości. I tylko błagać Boga, by choć raz, choć jeszcze jeden raz umrzeć z miłości. Agnieszka Osiecka Ale mam doła, czuje że bedzie beznadziejnie... |
||
| 16.09.06 [20:43]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
Słodka ![]() moim hmm chyba Kofta
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:49]
[zgłoś do usunięcia] |
ulotna chwila | |
|
Jesteś powietrzem,które drzewa pieści rękoma z błękitu Jesteś skrzydłem ptaka, który nie trąca liści Płynie Jesteś zachodnim słońcem pełnym świtów Bajką ze słów,które mówi się westchnieniem Czym Ty jesteś? Dla mnie - świeżą wodą wytrysłą na skawrnej pustyni sosną ,która cień daje drżącą osiką,która współczuje dla zziębnietych -słońcem dla konających-bogiem Ty rozbłysły w każdej gwieździe której na imię miłość... Halina Poświatowska ...you can`t stop me I`m close enough to kiss the sky, keep it to myself again again...
|
||
| 16.09.06 [20:49]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
nie piszę wierszy ale lubię czytać, nikt Ci nie przeszkadza posłuzyć sie googlami i zabłysnąć![]() ![]()
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:51]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
to było do ..ile jeszcze takich topików.. ![]()
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [20:51]
[zgłoś do usunięcia] |
słodko-gorzka | |
Maalutka ogólnie lubię poezję, jednak wiersze Asnyka są proste, zrozumiałe i potrafią w moich myslach wytworzyć klimat, który lubię. ![]() \"*** Jednego serca! tak mało! tak mało Jednego serca! tak mało! tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Coby przy mojem miłością zadrżało: A byłbym cichym pomiędzy cichemi... Jedynych ust trzeba! skąd bym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami mojemi, I oczu dwoje, gdzieby, patrzył śmiało, Widząc się świętym pomiędzy świętemi. Jednego serca i rąk białych dwoje! Coby mi oczy zasłoniły moje, Bym zasnął słodko, marząc o aniele, Który mnie niesie w objęciach nieba... Jednego serca! tak mało mi trzeba, A jednak widzę, że żądam za wiele!\" Adam Asnyk Stopka w ... sandałkach.
|
||
| 16.09.06 [20:53]
[zgłoś do usunięcia] |
fusyta | |
|
*** szukam cię w miękkim futrze kota w kroplach deszczu w sztachetach opieram się o dobry płot i zasnuta słońcem - mucha w sieci pajęczej - czekam... poświatowska.....halina |
||
| 16.09.06 [20:57]
[zgłoś do usunięcia] |
PoZiOmEcZkAaAaAaAa |
|
|
Wierzyłam Twoim ustom lecz usta twe kłamały Wierzyłam twoim słowom lecz słowa uleciały Wierzyłam twemu sercu lecz serce rytm zmieniło Wierzyłam że mnie kochasz lecz to nieprawdą było!!! ![]() |
||
| 16.09.06 [20:58]
[zgłoś do usunięcia] |
może ten |
|
|
Najpiękniejsze są miłości, których nie ma Które jutro może przyjdą albo nie Najpiękniejsze są miłości, których nie ma Światło z nieba niewiadomo jak i gdzie Najpiękniejsze są miłości niewiadome Nie wiadomo kiedy, gdzie, dlaczego, jak Niewiadome może wyjść zza rogu domu Więc się nie zdziw, kiedy ciebie porwie wiatr I jak długo jeszcze będziesz na nią czekał Może tydzień, może miesiąc, może więcej Wszystko jedno co się stanie, najpiękniejsze jest czekanie Uwierz w prawdę wyśpiewaną w tej piosence Najpiękniejsze są miłości, których nie ma... Jonasz Kofta |
||
| 16.09.06 [21:00]
[zgłoś do usunięcia] |
przybiło mnie to |
|
ale było sliczne!! nastroilo mnie choc na chwile trochę bardziej optymistycznie. |
||
| 16.09.06 [21:02]
[zgłoś do usunięcia] |
poprostu dziewczyna... |
|
|
Nie czekaj na wzajemnosc telefon i roze Gdy Ciebie nie chca nie piszcz nie szlochaj najwazniejsze przeciez ze Ty kogos kochasz Czy wiesz ze lzy sie smieja kiedy sa za duze? ks. Twardowski |
||
| 16.09.06 [21:12]
[zgłoś do usunięcia] |
maalutka | |
spokojnie... tacy są ludzie ![]() \"cisza snuje cienką pajęczą nić czasu na krośnie nocy... wiatr... splata wątki szarych istnień w ciemności łączy je na oślep sen zamyślony... wśród nocy szepty... pragnienia i skargi niczym płomień świecy gasną zapomniane...\"
namaste
_l * l_
|
||
| 16.09.06 [21:12]
[zgłoś do usunięcia] |
PoZiOmEcZkAaAaAaAa |
|
|
Zaraz zasnę, zamknę powieki i będę śniła śniła na wieki! Będę śnić o tobie bo ty zawróciłeś mi w głowie! Każdy mi o tobie mówi wszystko przypomina -to słońce ktore od lustra się odbija i zegar który godzinę wybija i ta łza ktora po policzku spływa i ta ryba ktora w jeziorze pływa oraz gwiazda ktoraz z nieba spada też mi o tobie opowiada! |
||
| 16.09.06 [21:17]
[zgłoś do usunięcia] |
w góręęęęęęęęęęęę |
|
|
ok dawać jeszcze jakieś wierszyki bo troszku melancholii mi się wdarło w serduszko |
||
|
|
||
| Odpowiedz na ten temat » | ||