Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Aż Tak Cię Kocham

Kocham Cię
okiem spragnionym,
pieszczotliwą dłonią strumienia słodkich słów,
czułą myślą
Kocham Cię
Wilgotnym słońcem świerzego poranka,
melodyjnym śpiewem szklanych kropel deszczu,
fal cichym szeptem
i wiatru skrzydłem lekkim
Kocham Cię
aromatem tysiąca róż
i niebem nieprzebranym
Kocham
sercem
i dziękuję Ci za to
że jesteś....

A.Burn


namaste
_l * l_
Żyję dla umbry Twoich oczu,
Żyję dla ust wonnego kwiatu,
Trzepotu rzęs, kosmuka włosów,
Oddechów, szeptów, łez, dramatów!

Dla tego żyję i umieram,
Dla tego chcę zatracic siebie.
Dla tego wzmacniam się i zmieniam,
Szaleję, tęsknię, płaczę śmieję!

Jesteś wspaniała, mądra, piękna!
Wrosłaś swym ciepłem w moją duszę,
Jesteś ołtarzem mego szczęścia,
Już tylko Ciebie kochać muszę

Znalazłam go w jakiejś gazecie! oddam wszystko za faceta który będzie pisał dla mnie takie wiersze!
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie,
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym,
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

M. Pawlikowska-Jasnorzewska

Czuje sie dennie smutas.gif

mężczyźni juz tak nie piszą niestetyusmiech.gif

Kiedy Cię moje oplotą sny-
jak białe róże-
nie bój się kochać - ja - i ty
w nieba lazurze.
Ziemia, jak echo minionych dni,
grające w borze,
a nasze duchy wśród martwych pni
wieszają zorze.
Serce mi splatasz koroną gwiazd,
hymnem warkoczy-
pode mną góry, wieżyce miast-
nade mną - oczy.
Dziwnie się srebrzysz, aniele mój,
w tęczowym piórze-
fontanny szemrzą, gwiazd iskrzy rój-
wonieją róże...

T. Miciński

namaste _l * l_
przybilo mnie to .daj spokój

życie jest piękne, wiesz co? słucham, właśnie tego w zmienionej wersji w wykonaniu Czyżykiewcza
cool.gif

namaste _l * l_
no tam, dam spokój jak zadzwoni pechowiec.gif
albo zaraz zrobie to sama...
Zanurzcie mnie w niego
Zanurzcie mnie w niego
Jakby różę w dzbanek
Po oczy,
Po czoło,
Po snop włosa jasnego-
Niech mnie opłynie wokoło,
Niech się przeze mnie toczy
Jak woda całująca
Oceanu Wielkiego.
Niech zginie noc, poranek,
Blask księżyca czy słońca,
Lecz niech on we mnie wnika
Jak skrzypcowa muzyka-
Gdy mi do serca dotrze ,
Będę tym co najsłodsze,
Nim

to chyba Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
Jak dla mnie zawsze i tylko Gałczyński usmiech.gif

- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem
Więc ją chwyciłem...
Więc ją chwyciłem w szalone objęcia,
Więc spróbowałem warg jej swymi wargi,
Więc jej szeptałem tęsknoty i skargi,
I wszystkie serca mojego zaklęcia!

Jak ten, co czuje dreszcze wniebowzięcia,
Tak jam wyczuwał tych pieszczot zatargi,
Gdy od warg moich odrywała wargi,
By znów je oddać przez włosów opięcia!

Aż wpółomdlała, rozkoszą zatruta,
Znieruchomiona, bo uściskiem skuta,
Piersi mi boskim paliła oddechem!
"Mój ty - śmiertelny!" szeptała z uśmiechem
I tak pieściła, aż mi piersi zbroja
Pękła, i wołam: "Nieśmiertelna moja!"

B.Leśmian

Niechze wreszcie zadzwoni! Bo nie wytrzymam dłuzej! smutas.gif

ja się ostatnio zachwycam Czyżykiewiczem

\" Kiedy Cię spotkam, to Ci powiem
że byłaś światłem moim Bogiem
że szmat już drogi przemierzyłem
I byłaś wszędzie tam gdzie byłem
odległą gwiazdą w sztolni nocy
zachodem słońca, snem proroczym
przestrzenią serca, której strzegłem
jak oka w głowie, dla tej jednej,
mądrej i pięknej ludzkim prawem

ave.

Kiedy Cię spotkam, czy ukryję
wszystkie kobiety, których byłem
pacjentem, uczniem, profesorem
żal nie na miejscu i nie w porę
jak mogło być a jak nie było,
że wszystko na nic - tylko miłość
na wieki wieków i że żaden
człowiek nie był mi tak potrzebny

ave.

Kiedy Cię spotkam, jak mam spojrzeć
żebyś nie mogła w oczach dojrzeć
starego głodu, którym ch*jnie
obdarowałem tyle spojrzeń
blasku księżyca, który każe
od ścian odbijać się, od marzeń
do zjawy Twej wyciągać ręce
w śniegu pościeli pisać wiersze
szkłem ryte skrycie tatuaże\"

namaste _l * l_
Erotyk Julian Tuwim
już się o grzechy noce proszą
już z wiosny znów jak z bólu krzyczę
nieubłaganą mnie rozkoszą
zakuj w ramiona ratownicze

a kiedy zaczne się na nowo
wyrywać zbuntowanym ciałem
powiedz mi wreszczie pierwsze słowo
którego nigdy nie słyszałem

bo znów pogański sammum wieje
w pędach zawrotach burzach blaskach
pamiętaj kiedy znów zdziczeje
odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj

mogą pojawić się drobne niezcisłości bo pisałam ten wiersz z pamięci
zadzwonilam. odebrał głos usmiechniety, a jak sie zorientował kto mowi odrazu sie zachmurzył. Spotkanie za godzine.

Muszę coś zrobić z włosami
muszę coś zrobić z oczami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
czy my się kiedyś spotkamy
ja z tobą, a ty ze mną.
Czarna woda między nami i sokole oczy
czyśmy sobie winni sami
czy świat na zaskoczył.

Muszę coś zrobić z listami,
muszę coś zrobić z myślami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
czy my się kiedy spotkamy
ja z tobą, a ty ze mną.
Żywy ogień między nami
wielki pożar ziemi
czyśmy sobie winni sami
czyśmy wymyśleni?

Muszę coś zrobić z rankami
muszę coś zrobić z nocami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
czy my się kiedy spotkamy
ja z tobą, a ty ze mną?
Kłamstwa w nas jest coraz więcej
rzadkośmy weseli
czy nam kto zawiązał ręce
czyśmy nie dość chcieli?

Agnieszka Osiecka

Jeżeli Cię pokocham wejdź bez pukania
lecz dobrze to sobie przemyś:
mój siennik będzie twoim,zakurzona słoma,
szemrzące oddechy.

świeżą wodę wleję do dzbanka
nim wyjdziesz,wyczyszczę Ci buty,
nikt nam tutaj nie będzie przeszkadzał,
zgarbiony,mógłbyś spokojnie cerować nasze ubrania

jeżeli cisza będzie wielka odezwę się do Ciebie
jeśli się znużysz,usiądź na mym jedynym krześle
jeśli jest ciepło,poluzuj kołnierzyk,zdejmij krawat
jeśli jesteś głodny,czysta kartka papieru
będzie twoim talerzem jeśli jest jedzenie
lecz zostaw mi trochę - ja również jestem wiecznie głodna

jeżeli cię pokocham wejdź bez pukania
lecz dobrze to sobie przemyśl:
Toja dłuższa nieobecność sprawiłaby mi ból.

\"Bez pukania\"
Attila Jozsef
ze zbioru Winter Nights

...you can`t stop me I`m close enough to kiss the sky, keep it to myself again again...
chciała bym być szczesliwa,
przynajmniej przez chwilę jedną.
Chciałabym poczuć twą miłość
przynajmniej jeden raz
Chciałabym czuć się dzisiaj tobie potrzebną
Chciałabym żeby w tej chwili
zatrzymał sie czas!!!
Bolesław Leśmian
We śnie

śnisz mi się obco. Dal bez tła,
Wieczność się w chmurach błyska.
Lecimy razem. Mgła i mgła!
Bóg, ciemność i urwiska.

Do mgły i mroku naglisz mnie
I szepcesz, zgrzana lotem:
"Toć ja się tobie tylko śnię!
Nie zapominaj o tem..."

Nie zapominam. Mkniemy wzwyż
Do niewiadomej mety.
O, jak ty trudno mi się śnisz!
O, jawo moja, gdzie ty?

Ten wiersz jest moim ulubionym. usmiech.gif

\"Między nami nic nie było

Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
Nic nas z sobą nie łączyło
Prócz wiosennych marzeń zdradnych;
Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni;
Prócz tych kaskad i potoków
Zraszających każdy parów,
Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów;
Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
Z których serce zachwyt piło,
Prócz pierwiosnków i powojów
Między nami nic nie było!\"

Adam Asnyk

Stopka w ... sandałkach.
Umrzeć z miłości
Chociaż raz
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby się później chwalić znajomym,
że to bywa.
Że to jest.
...Umrzeć.
Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady
obok innych nieboszczków listów
i nieboszczek pamiątek
i cierpieć...
Cierpieć tak bosko
i z takim patosem,
jakby się było Toscą
lub Witosem.
...I nie mieć już żadnych spraw
i do nikogo złości.
I tylko błagać Boga, by choć raz,
choć jeszcze jeden raz
umrzeć z miłości.

Agnieszka Osiecka

Ale mam doła, czuje że bedzie beznadziejnie...
Słodka serduszko.gif
moim hmm chyba Kofta

namaste _l * l_

Jesteś powietrzem,które drzewa pieści
rękoma z błękitu
Jesteś skrzydłem ptaka,
który nie trąca liści
Płynie
Jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
Bajką ze słów,które mówi się
westchnieniem
Czym Ty jesteś?
Dla mnie - świeżą wodą
wytrysłą na skawrnej pustyni
sosną ,która cień daje
drżącą osiką,która współczuje
dla zziębnietych -słońcem
dla konających-bogiem
Ty rozbłysły w każdej gwieździe
której na imię miłość...

Halina Poświatowska

...you can`t stop me I`m close enough to kiss the sky, keep it to myself again again...
nie piszę wierszy ale lubię czytać, nikt Ci nie przeszkadza posłuzyć sie googlami i zabłysnąćoczko.gifsmiech.gif

namaste _l * l_
to było do ..ile jeszcze takich topików.. smiech.gif

namaste _l * l_
Maalutka ogólnie lubię poezję, jednak wiersze Asnyka są proste, zrozumiałe i potrafią w moich myslach wytworzyć klimat, który lubię. usmiech.gif

\"*** Jednego serca! tak mało! tak mało

Jednego serca! tak mało! tak mało,
Jednego serca trzeba mi na ziemi!
Coby przy mojem miłością zadrżało:
A byłbym cichym pomiędzy cichemi...

Jedynych ust trzeba! skąd bym wieczność całą
Pił napój szczęścia ustami mojemi,
I oczu dwoje, gdzieby, patrzył śmiało,
Widząc się świętym pomiędzy świętemi.

Jednego serca i rąk białych dwoje!
Coby mi oczy zasłoniły moje,
Bym zasnął słodko, marząc o aniele,

Który mnie niesie w objęciach nieba...
Jednego serca! tak mało mi trzeba,
A jednak widzę, że żądam za wiele!\"

Adam Asnyk

Stopka w ... sandałkach.
***

szukam cię w miękkim futrze kota
w kroplach deszczu
w sztachetach
opieram się o dobry płot
i zasnuta słońcem
- mucha w sieci pajęczej -
czekam...

poświatowska.....halina

Wierzyłam Twoim ustom
lecz usta twe kłamały
Wierzyłam twoim słowom
lecz słowa uleciały
Wierzyłam twemu sercu
lecz serce rytm zmieniło
Wierzyłam że mnie kochasz
lecz to nieprawdą było!!!smutas.gif

Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
Które jutro może przyjdą albo nie
Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
Światło z nieba niewiadomo jak i gdzie

Najpiękniejsze są miłości niewiadome
Nie wiadomo kiedy, gdzie, dlaczego, jak
Niewiadome może wyjść zza rogu domu
Więc się nie zdziw, kiedy ciebie porwie wiatr

I jak długo jeszcze będziesz na nią czekał
Może tydzień, może miesiąc, może więcej
Wszystko jedno co się stanie, najpiękniejsze jest czekanie
Uwierz w prawdę wyśpiewaną w tej piosence

Najpiękniejsze są miłości, których nie ma...

Jonasz Kofta

ale było sliczne!! usmiech.gif nastroilo mnie choc na chwile trochę bardziej optymistycznie.

Nie czekaj na wzajemnosc
telefon i roze
Gdy Ciebie nie chca
nie piszcz nie szlochaj
najwazniejsze przeciez ze Ty kogos kochasz
Czy wiesz ze lzy sie smieja kiedy sa za duze?

ks. Twardowski
spokojnie... tacy są ludzie usmiech.gif

\"cisza
snuje cienką
pajęczą nić czasu
na krośnie nocy...

wiatr...
splata wątki
szarych istnień
w ciemności
łączy je
na oślep

sen
zamyślony...

wśród nocy
szepty...
pragnienia
i skargi
niczym
płomień świecy
gasną
zapomniane...\"

namaste _l * l_
Zaraz zasnę, zamknę powieki
i będę śniła śniła na wieki!
Będę śnić o tobie
bo ty zawróciłeś mi w głowie!
Każdy mi o tobie mówi
wszystko przypomina
-to słońce ktore od lustra się odbija
i zegar który godzinę wybija
i ta łza ktora po policzku spływa
i ta ryba ktora w jeziorze pływa
oraz gwiazda ktoraz z nieba spada
też mi o tobie opowiada!
ok dawać jeszcze jakieś wierszyki bo troszku melancholii mi się wdarło w serduszko
\"pocałunkiem zacznę pisać list na Twoim ciele
sutki dotykiem zaznaczą przecinki
mokrymi od języka kropkami zdania te podzielę
podpiszę na pośladkach...

by znowu po chwili...
kolejną stronę zacząć zapisywać...

raz jeszcze dłonie, piersi, usta – swym ciepłem obejmą
raz jeszcze język zakończy każde zdanie,
a gdy zechcesz odpisać... słonością znaną,

w ustach moich – odczytam Twe wyznania... \"
V.

namaste _l * l_
Odpowiedz na ten temat »