Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Jutro składam papiery. Zgoda jest ze strony obojga, rozwód ma być bez orzekania o winie, bez rozstrzygania spraw majątkowych, bez handryczenia się. Dziecko dorosłe . Nie ma żadnych rzeczy, które mogłyby rozwód opóźnić. Jak szybko go moge dostać? Kilka miesięcy, rok? I jak długo muszę czekać na wyznaczenie rozprawy?
Będę szalenie wdzięczna za wszystkie, nawet krótkie wpisy osób rozwiedzionych.
W kwietniu chciałabym wyjechać za granicę na stałe , ale nie wiem, czy do tego czasu będzie już po wszystkim.
3 lata
Ja jak złożyłam w lutym papiery o rozwód to pierwsza rozprawa była w maju, a druga w sierpniu i na tej sierpniowej rozprawie dostałam już rozwód, z jego winy. Wtym samym roku.

3 lata? O matko....
Ale pewnie były jakieś problemy - małoletnie dzieci albo sprawy majątkowe? Pól roku to juz lepiej brzmi.
Ktoś jeszcze?????
Skladalam papiery w maju 2005 roku. Mieszkam za granica i byly problemy z tzw. zwrotka, bo urzad pocztowy angielski nie odeslal do sady tylko sama musialam to zrobic. Potem sie okazalo, ze nie do tego sadu wyslalam co trzeba (ktos mi zle doradzil niestety). Trwalo troche zanim papiery poszly do wlasciwego sadu. Potem byl problem z adresem bylego meza, bo sie przeprowadzil, a niby mial odbierac poczte ze starego adresu, ale tak nie bylo, wiec sad pisal do mnie, zebym im nowy adres podala!! Jak im podalam w lutym chyba, to w marcu dali juz termin na 9 maja. Jedna rozprawa i po krzyku!!
Zeszlo sie rok, ale sami rozumiecie dlaczego....

Moja siostra sie rozwodzila kiedy jeszcze byla rozprawa pojednawcza (teraz jest juz zniesiona). Pozew byl zlozony w pazdzierniku, termin dostali na styczen, a nastepny na luty i juz.

Zalezy w jakim miescie bierzesz rozwod i ile sa ma pracy...

Nigdy nie dyskutuj z kretynem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Moj pozew byl wyslany nie do tego sadu co trzebam bo wyslalam do swojego okregowego, ale poniewaz nie mieszkam na stake w polsce to sad wlasciwy byl sadem w jego miejscu zamieszkania. To tak gwoli wyjasnienia.... usmiech.gif

Nigdy nie dyskutuj z kretynem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Dzięki. Czy jest możliwość otrzymania rozwodu już na pierwszej rozprawie? Muszą być dwie?
Mieszkam w średnim mieście -Słupsku.Może terminy nie beda tak tragiczne?
Przy rozwodzie bez orzekania o winie, bez podzialu majatku i bez alimentow powinna byc 1 rozprawa usmiech.gif

No chyba ze sad bedzie mial jakies watpliwosci....

Aaaaa, jeszcze do mojego bylego wyslali w miedzyczasie pozew i kazali mu sie ustosunkowac!!! Czy sie zgadza z tym co napisane czy nie... Mysle, ze to zastepuje ta pierwsza rozprawe co kiedys byla czyli pojednawcza usmiech.gif

Nigdy nie dyskutuj z kretynem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
jezeli bierze sie rozwod bez orzekania o winie i zgadzaja sie na to dwie strony to nawet jak sa dzieci mozna dostac rozwod na pierwszej sprawie teraz przepisy sie zmienily nie ma juz sprawy pojednawczej sad powinien przyslac matce wezwanie na ktorym zawiadamia ze ma przyprowadzic jednego swidka odnosnie opieki nad dziecmi , powinna to byc osoba , ktora stwierdzi ze matka dobrze opiekuje sie sie dzieckiem moze to byc ktos z rodziny jak rowniez osoba obca ale bywajaca w domu i znajaca sytuacje, jezeli malzenstwo przed taka sprawa uzgodni podzial majatku , opieke na dzieckiem , wysokosc alimentow .to sad na pierwszej rozprawie powinien dac rozwod . pozdrawiam znam takie przypadki

dokładnie tak! nie ma już sprawy pojednawczej. jak jesteście zgodni to dostajecie rozwód od ręki. tylko zanim dojdzie do tej pierwszej i ostatniej rozprawy to do męża przyjdzie pismo,żeby się pisemnie ustosunkował do twojego pozwu, dopiero jak on to dostarczy do sądu to wyznaczą termin. tak czy siak to trwa trochę. u mnie równy rok.
Zamierzam się rozwiesc...obawiam się jednak, ze rozwód nie dojdzie do skutku ponieważ maz zamierza wyjechać za granice....nie zamierza mi podac adresu...co robić??????
O alimentach juz nie wspomnę...bardzo proszę o rade...moze ktoś był już w podobnej sytuacji ?

schowaj skubańcowi paszport, dowód lub coś innego bez czego nie wyjedzie albo gnaj do sądu z papierami szybciutkousmiech.gif
nie orientuję sie czy można przeprowadzić rozwód zaocznie bez jednej ze stron..i chyba będzie problem z alimentami smutas.gif
a najlepiej do daj dziadowi papiery do podpisania i niech spier.... za granicę oczko.gif

Z 36 METOD UNIKNIĘCIA KATASTROFY NAJLEPSZA POZOSTAJE UCIECZKA
Dzieki Amba....podsunę mu papiery i niech spada..ufff...nie mam juz siły....

bo skoro zgodzi się na rozwód to może on się odbyć bez niego..musi chyba miec tylko przedstawiciela albo w ogóle olać sprawę...nie znam się dokładnie bo mogło wejśc coś nowego w przepisach a nie jestem na bieżąco
powodzeniausmiech.gif

Z 36 METOD UNIKNIĘCIA KATASTROFY NAJLEPSZA POZOSTAJE UCIECZKA
usmiech.gif jeszcze raz dzięki

w zasadzie to to zalezy, wyznacza Ci termin na pierwsza sprawde, to bedzie sprawa pojednawcza, pozniej na drugiej sprawie powinno sie skonczyc o ile jest bez rozstrzygania o winie i bez podziału majatku, to moze trwac od pol roku do ok roku czasu, zalezy od terminu jaki Ci wyznacza

Termofor- ciepłe slowo na dobranoc...
a a bez obecnosci osoby drugiej sprawa i tak sie odbedzie, dobrze by bylo jakby osoba druga dala np zaswiadczenie od lekarza o chorobie wtedy ma nieob usprawiedliwiona i jest inaczej traktowane, a jesli wezwanie na sprawe odebral a nie zjawil sie to sprawa i tak sie odbedzie, nie to nie znaczy ze z korzyscia dla osoby ktora przyszla, a na nieobecna osobe zostana sciagniete odpowiednie sankcje za niezjawienie sie bez przyczyny

Termofor- ciepłe slowo na dobranoc...
Dominika przeczytaj cały post to się dowiesz że nie ma już spraw pojednawczych a rozwód można dostać już na pierwszej rozprawie...przecież wyżej jest wszystko napisane

Z 36 METOD UNIKNIĘCIA KATASTROFY NAJLEPSZA POZOSTAJE UCIECZKA
moj kuzyn dostal rozwod juz po pierwszej sprawie, dziei nie mieli, malzenstwem byli zaledwie pare miesiecy
Hej Ja zlozylam pozew rozwodowy w styczniu i dostalam termin na 30 lipca ale pozniej mi przyslali ze musze podac swiadka w sprawie opiekinad dzieckiem i ze w zwiazku z tym termin sprawy rozwodowej jest nieaktualnysmutas.gif Na dodatek moj maz zaczyna robic problemy bo nagle sobie ubzdural ze mnie i dziecko kocha a wogole nie interesuje sie dzieckiem.Ale jest zlosliwy i po zlosci robi problemy.wiem ze ma problemy psychiczne ale nie wiem jak to w sadzie udowodnic.Moze ktos wie??I w ogole bywa tak ze mnie straszy.Co zrobic zeby nie mogl sie do mnie zblizac??Bardzo prosze o jakas dobra rade.Z gory bardzo dzikujeusmiech.gif
mam pytanie... dlugo czeka sie na rozwod w olsztynie? w pazdzierniku złożony pozew,bez orzekania o winie. nadal brak jakiejkolwiek informacji... i czy moge wywalic meza z domu jesli jest zameldowany?małzenstwo trwalo rok, kompletny rozpad pozycia, ma kogos od sierpnia i mieszka z nia( i czesciowo ze mna),ja tez mam kogos i chce byc szczesliwa,ale gnojek straszy ze nie da rozwodu.czy moge go wywalic z domu ?nie daje ani grosza na oplaty i na splate kredytu na mieszkanie..co robic??pomózcie..

ok. 2-3 miesiące i powinno zapaść orzeczenie.
dla pozostałych - wyjazd za granicę nic mężowi nie pomaga, nawet jak nie poda adresu - na takie tanie wybiegu są rozwiązania.
sprawa nie/zameldowania małżonka nie ma znaczenia.
w ogóle, to, że ktoś jest zameldowany nie daje prawa do mieszkania i na odwrót -czas obalić ten mit.
w przypadku małżonków, jeśli mieszkanie dotąd służyło zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych małżonków, to niestety mąż może uzyskać prawo do zamieszkiwania, nawet wtedy, gdy nie jest zameldowany, co więcej również wtedy, gdy mieszkanie stanowi wyłączną wlasność żony, jej rodziców itd.

Na rozprawę czekałem 3.. może 4 miesiące. Ponieważ byliśmy zgodni co do tego rozwodu, jedna sprawa i finito.
JA rowniez dolaczam sie przyszlych badz terazniejszych rozwodek zdecydowalam sie z mezem na rozwod bez orzekania o winie wszystko ustalilismy mieszkanie, samochod, dzieci wszystko jest uzgodnione a w lodzi w sadzie powiedzieli mi 6-8 miesiecy do sprawy smutas.gif masakra poniewaz mieszkam sama z 2 dzieci nie pracuje a maz wychodzi gdzie chce mnie natomiast ciagle sprawdza smutas.gif czasami wpadnie do dzieci a zamieszkac z kims nie moge bo moze mnie o zdrade podadzic smutas.gif

czy faktycznie nie moge sie z nikim zwiazac ?!?!?!?

Mam dzieci w wieku 10 i 5 lat. Jesteśmy z mężem zdecydowani na rozwód bez orzekania o winie. Co mamy napisać w pozwie aby dostać rozwód jak najszybciej bez wyciągania brudów ?????? Chcemy to zalatwić szybko i bezboleśnie dla dzieci. dzieci maja zostac przy mnie alimenty mamy ustalone a podział majątku robimy we wlasnym zakresie. Prosze o radę, bo tak naprawde nie mamy co napisać , jestesmy po ślubie 14 lat.

tez chcialabym wiedziec czy mozna sie zwiazac z kims przed rozwodem?
Dziewczyny, radzę wam nie zachodzić prędko w ciążę po rozwodzie. Wg ustawy jest tak, że do 300 dni po rozwodzie jeśli urodzisz dziecko innemu, automatycznie dziecko dostaje nazwisko byłego męża.
Moja przyjaciółka właśnie tak miała - wzięła rozwód, po 2 miesiącach zaszła w ciążę i wyszła ponownie za mąż. I gdy urodziła i pojechali do urzędu mieli niemiłą niespodziankę. Mimo że była już mężatką i dziecko urodziło się w nowym małżeństwie - dostało nazwisko obcego faceta!!!
Musiała sądownie to wszystko prostować. To było straszne, zwłaszcza dla jej nowego męża.
podczas ostatniej rozmowy telefonicznej dowiedziałam się że sąd wyznaczył termin 1szej rozprawy na 10marca przyszłego roku,pozew opłaciłam 16 września i od tego czasu sprawa stoi w miejscu tj.pozwany nawet nie został poinformowany o powództwie czyli nie dostał pozwu. Czy sąd nie obowiązują żadne terminy ? chodzi mi o to czy sąd obowiązuje jakiś termin po opłaceniu pozwu o rozwód do poinformowania pozwanego o powództwie przeciwko niemu ? Znając życie mąż będzie unikał odebrania pisma bo od dawna nie mieszkamy razem, a w końcu gdy będzie musiał sie do niego ustosunkować to będzie przedłużał ile się da.W sądze powiedziano mi że pod koniec roku będą COŚ wysyłać ale ten marcowy termin jeszcze się wydłuży właśnie ze względu na opieszałość ze strony męża. Proszę o jakieś info w sprawie terminu
Złożyłam papiery rozwodowe na samym początku lipca, jest listopad i nie mam nawet informacji o wyznaczeniu terminu rozprawy smutas.gif dodam że to rozwód za porozumieniem stron smutas.gif
Witam serdecznie
mam pytanie w zwiazku z rozwodem, obecnie od miesiaca siedze za granica, moj maz z ktorym kompletnie mi sie nie uklada obecnie przebywa w polsce.Oboje chcemy sie rozejsc,ale mamy 4 letnia coreczke, ktora chciala bym sciagnac do siebie,maz zrezygnowal z pracy,siedzi w domu.Co mam zrobic aby corka byla ze mna?nie ma wyrobionego paszportu,a ja dostalam tu umowe na czas nieokreslony.Bardzo prosze o pomoc
sciema. to co wy tu wypisujecie
1 2
Odpowiedz na ten temat »