Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Ma ktos z was nerwice żołądka? jak tak to jak wam sie ona objawia? ja juz mam dosc łażenia po lekarzach a i tak nic nie pomaga. Lekarz przepisałmi Pramolan. niby przez tydzien było wszystko ok, tylko spałam bardzo długo i żołądek mnie nie bolała, teraz wystarczy ze sie troche zdenerwuje i mam nocke z głowy. Żołądek tak mnie boli ze cała noc sie zwijam, zeby w domu sie nie drzezc z bólu w nocy wychodze z psem na spacer. Kilka razy miałam karetke wzywac ale jakos wytrzymałam. Zapisałam sie na gastroskopie ale musze czekac 3 tygodnie, a tego nie wytrzymam. Ból jest nie do wytrzymania. Pierwsze boli żołądek, a pozniej ten ból tak promieniuje ze boli mnie brzuch i nawet kregosłup w dolnym odcinku.

w ta noc usnełam o 6 rano... bolał mnie troche zołądek a i tak usnać nie mogłam bo byłam troche podenerwowana tlko dlatego ze mam dzisiaj załatwic pare spraw w urzedzie.

Ma ktos z was takie bóle????????

1 styczen - 62,5 kg pechowiec.gif
15 styczen-60,8 kg usmiech.gif
1 luty __________ ?????
???

1 styczen - 62,5 kg 15 styczen-60,8 kg 1 luty __________ ?????
Ja też mam najprawdopodobniej nerwicę żołądka, bo badania są ok, nie byłam na gastroskopii, bo zwyczajnie boję się tego badania.
Moje objawy to ból żolądka, który promieniuje na całą jamę brzuszną, wszystko mnie kłuje, najbardziej w dole brzucha tam gdzie jelita, czasem promieniuje na kręgosłup, przez te nerwy mam tak szybką przemianę materii, że praktycznie muszę jeść co godzinę...
już godzinę po posiłku czuję pustkę w żółądku, robi mi się słabo z głodu...ból nasila się w nocy, już nie mówiąc że najgorszy jest o poranku kiedy muszę wyjść z domu, cos załatwić, wtedy nierzadko pojawia się biegunka, i znów potworny głód...
Czasem jest dobrze, ale te dolegliwości pojawiają się po jakimś czasie po przeżytym stresie, teraz boli mnie codziennie, bo miałam stresujący rok na studiach, 2 miesiące po obronie pracy zaczęły się te potworne bóle...dla mnie najlepsza byłaby chyba psychoterapia, bo lekarstwa uspokajające pomoga przecież tylko na jakiś czas...

dobrze, że znalazłam ten topik...ja już od kilku lat leczę się na nerwicę lękową i natręctw a teraz już rozumiem skąd te ciągłe bóle brzucha, które nie dają spać, ciągłe bieganie do wc i potworny głód...jestem przez to strasznie wyniszczona, nie mam siły na nic, tylko siedzę i płaczę z bólu i ciągle chudnę. Ja już nie widzę chyba ratunku...tyle czasu się leczę, od jakiegoś czasu biorę asentrę, ale pomaga tylko trochę na lęki i natręctwa, ale żołądek boli tak samo jak wcześniej. Najgorzej jest np po sesji, gdy już w sumie nie powinnam się niczym stresować ale wtedy ten ból jest największy, po długotrwałym stresie smutas.gif
Autorko, nie dowiesz cię, dopóki nie zrobisz gastroskopii. Iśc można również prywatnie. Jeśli się tak męczysz, to chyba nic nie powinno być ważniejszego niż przekonanie się, co ci jest. Ja bym chyba oszalała z niepokoju, że mam raka.
Może to ani wrzody,ani nerwica tylko kamienie w woreczku żółciowym.Ja tak miałam identyczne objawy .Bolało w nocy,(nocne bóle to wrzód dwunastnicy).Byłam u lekarza dał skierowanie na endoskopię.Wiedziałam,jak to badanie wygląda więc nie poszłam i meczyłam sie dalej.Bóle z czasem były,ale mniejsze.Po dwudziestu latach dyskomfortu,kiedy dorosłam do tego ,by zacząć się bać ,że to może byc rak,w końcu poszłam najpierw na badanie USG.Wykazało duży kamień w woreczku żółciowym.Objawy bólu jak przy wrzodach.Nawet się ucieszyłam,że poznałam powód mojego cierpienia przez 20lat.Pomyslałam,dobrze ,że to kamień,a nie wrzód,niebęde musiała łykać tej strasznej rury.Usunęłam kamień w 3 dni w klinice w Szczecinie.Byłam szczęśliwa,że moje cierpienie już się skończyło.Minęło 2 lata znowu te same objawy,załamałm się.Poszłąm w końcu na endoskopię.I co wrzód dwunastnicy.Więc miałam i jedno i drugie od 20 lat.Wrzód wyleczyłam silnym antybiotykiam,kamień usunięty.Dzisiaj jestem już 6 lat po leczeniu obu przypadłości i żałuje ,że czekałam tak długo,też myślam,że mam nerwicę ,bo mój dziadek miał.Czuje się świetnie.Dużo palę i pije duzo wina mam 45 lat.Więc radzę idz najpierw na USG potem zrób endoskopię.Nie zwlekaj tyle lat co ja ,bo niepotrzebne Twoje cierpienie.Te badania Cie nie ominą,a trwają tylko 5 min.Moja endoskopia trwała 2min.Włozył i od razu zobaczył co mi jest.Powodzenia.

czekaj na wyniki, poki co mozesz pic mleczka manti cy jakie tam lubisz dla ochrony zoladka. mnie na wrzody pomoglo, lyka rzed posilkiem i jest ok. no i pamietaj,ze jak lykaszjakies tabletki to pol godziny przed wez 1 ranigast.
a czy mieliscie przy tym uczucie jakby omdlenia z powodu bolu i skurczy zoladka ,najczesciej pzred i po wyproznieniu? ja sie potrafie spocic jak szczur i mi slabo smutas.gif
czy ma ktoś wrzody i może opisać jakie ma objawy?


zrobic badania w kierunku helicobacter pylori
Ja tez tak mam pechowiec.gif
Wstaje rano, mam biegunke, nie dobrze mi, boli
mnie zoladek a pozniej caly brzuch!
Cos strasznego pechowiec.gif
JA MAM NERWICE żOłąDKA KTóRA OBJAWIA SIę WIECZOREM , GDY ZACZYNAM MYśLEć O PRZYSZłOśCI I ZłYCH RZECZACH KTóRE NA MNIE CZEKAJą NIE WIEM CO MAM ZROBIć NAWET NAJEść SIę NIE MOGę BO ZACZYNA MNIE BOLEć BRZUCH I KONIEC POSIłKU POMóżCIE :" MOżE ZNACIE JAIEś ZIOłA CO??
mialam nerwice zoladka w liceum, objawiala sie bolami brzucha, na szczescie sama przeszła. teraz jestem na studiach - w zasadzie to już kończe - i znów mnie dopadła:/ tylko że teraz nic mnie nie boli, za to chce mi się wymiotować. w wakacje jakoś się polepszyło, ale na sesję wrzesniową znow sie zaczełosmutas.gif łykałam wiele środków na uspokojenie, pilam rożne świństwa i nic. W sumie jak już raz zwymiotuję to jest ok, ale nie chce się przez to wpędzić w coś gorszego:/ rada lekarza - bezcenna - przestać się stresować. tylko jakoczko.gif ?
przez to nie moge sie uczyc, mam problemy z koncentracja i zapamietywaniem. czytam i nie wiem co czytam, a moje egzaminy to czysta pamięciówka. to mnie strasznie stresuje. to jak samonakrecajaca się spiralasmutas.gif

MIAŁEM ROBIONĄ GASTROSKOPIE DWA RAZY I NIC NIE WYKAZAŁO JA NAWET PO ZJEDZENIU JEDNEJ BUŁKI Z SEREM NA SNIADANIE ZWYMIOTOWAŁEM ZACZĄŁEM SIĘ ZASTANAWIAC CO MI JEST LEKARZE PRZEZ DWA LATA BYLI BEZ RADNI WSZYSTKIE BADANIA WYCHODZIŁY OK MUSICIE NAUCZYC SIE WALCZYC ZE STRESEM BO TO JEST GŁÓWNA PRZYCZYNA TYCH CHORÓB TYLKO STRES ROBI WAM SPUSTOSZENIE W CAŁYM ORGANIZMIE I ZLE PRACUJA WSZYSTKIE ORGANY PAMIETAJCIE STRES TO JEST CICHY ZABÓJCA

ja też mam niby nerwicę żołądka, ale moje objawy są zupełnie inne. u mnie na twarzy w okolicy nosa i ust występuje czerwona wysypka z drobnymi ropnymi krostkami. Biorę już drugi raz kurację od dermatologa i nic.....mam już serdecznie dość.....może ktoś zna skuteczny sposób żeby się tego pozbyć......wielkie dzięki!
mam podobne objawy wymioty po zjedzeniu zazwyczaj czegos smażonego, jakas godzine przed tym zaczyna mnie strasznie bolec glowa, mam dreszcze, duszności i nie jestem w stanie funkcjonowac. Oczywiscie stres towarzyszy mi nieustannie i dopiero teraz widze ze to moze byc na tle nerwowym, musze jak najszybciej wybrac sie do lekarza. Moze macie jakies sposoby zeby z tym walczyc? Bo samo ''nie stresowanie sie'' jest ciezko zrealizowac;/
witam wszystkich - ja mam podobny problem - ostatnio przezylam silny stres który w dodatku ciagle sie utrzymuje i jak narazie nie zanosi sie na to zeby ustąpił (mam z tego powodu duze problemy emocjonalne - płacze często) po kilku dniach dołączył sie do tego ból żołądka na który nie pomaga ani ranigast ani dieta, mam duzy problem zeby coś przełknąć choć jednocześnie czuje głód i silne osłabienie (dawniej kochalam jedzenie ) Ból najgorszy jest nad ranem (4-5 rano) chętnie bym jeszcze pospała ale budzą mnie natręne myśli związane z tym co mnie gnębi i zaczyna narastać ból. Mam skierowanie na gastroskopie - lekarka podejrzewa wrzody dwunastnicy ale ja mysle ze to chyba raczej nerwica , bo jak tylko pomysle o swoich niemozliwych do rozwiazania problemach to zaraz ból narasta.. jak zazyje cos na uspokojenie to jest duzo lepiej - ale przeciez nie moge sie uzaleznic od srodków uspokajających (zwlaszcza ze nie da sie po nich normalnie funkcjonować) .Popoludniu i wieczorem czuje sie cit lepiej - najgorsze są poranki
Witam serdecznie
Moze ktoś rozpozna te objaw:
- ból górnej części brzucha , pod mostkiem z promieniowaniem na całe plecy od góry do dołu
- częstotliwośc - coś w postaci skurczu silniejszego niż bół który jest przez cały czas co kilkanaście minut,
- największy bół jest wieczorem i rano więc chyba na pusty zołądek zakładając ze nie jem po godz 18.

Lekarka leczy mnie na nadkwasote ale niestety nie mam zgagi ani nic w tym rodzaju?
zastanawiam się nad nerwobolem ale już sama nie wiem.
jesli ktoś miał coś podobnego to prosze o odpowiedź.

pozdrawiam i życzę Spokojnych Świąt !!!
z tego co piszesz to moze byc reflukssmutas.gif ja mam i refluks i nerwice zoładka, wiec jest dosc kiepskosmutas.gif
hej! od lat zmagam się z nerwicą żoładka objawy to mdłości wymioty wzdęcia osłabienie bardzo zle somopoczucie itp. Poszłam z tym do psychologa i psychiatry.........Jeśli ktoś chce o tym pogadać podaje mój adres e-mail piszcie pozdr.
Hmmmm... ja też mam nerwicę żołądka i zespół jelita wrażliwego ale właśnie noce są u mnie ok. Rano też jest ok, zaczyna się dopiero w ciągu dnia.... No i aż tak mnie nie boli.
Moim zdaniem musisz zrobić gastroskopię żeby mieć pewność, ze to nie co innego. Lekarze dość chętnie rozpoznają nerwicę, a czasami jednak coś się dzieje w organizmie, co trzeba leczyć.
Acha, i doradzam siemię lnianie (mielone). Jest zdrowe, a naprawdę na żołądek super.
ja myslalam, ze mam nerwice zoladka, ale po przeczytaniu Waszych wypowiedzi mysle, ze jednak nie. U mnie chodzi tylko i wylacznie o bol zoladka, tak jakby mi go ktos zacisnal w reku i tylko w sytuacjach stresowych.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8c32052e 7c89260.html
Dziubus, no to masz klasyczną nerwicę.
Mówiąc w skrócie: nie-nerwica powoduje dolegliwości związane głównie z głodem (wrzody - boli jak się ma pusty żółądek) albo ze zjedzeniem czegoś mało dietetycznego, tak to nazwę, co szkodzi. Jeżeli coś się wam dzieje w sytuacjach stesowych, ew bez względu na to co jecie - to jest raczej nerwica.
Ja mam tak, że mogę jeść codziennie to samo, a raz mnie boli a raz nie. Zależy od dnia. Poprawia mi się np jak się prześpię w dzień albo jakoś inaczej odstresuje.
dziekuje bardzo za wytlumaczenie usmiech.gif
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8c32052e 7c89260.html
Ja właściwie nie wiem co mi jest, może mi ktoś pomoże. Około dwóch lat temu stwierdzino u mnie zespół jelita wrażliwego i jakoś nauczyłam sie już z tym żyć. Zażywałam leki przeciwedepresyjne i duspatalin i z czasem mi sie poprawiło, ale teraz mam jakieś nieokreślone bóle w okolicy żołądka i pod żebrami z lewej strony. Bóle te są w nocy, dochodzi do tego wypróżnienie, czasami boli mnie cały dzień, a czasami nad ranem. Nie wiem już co mam robić, bo jest to wszystko strasznie uciążliwe, pomóżcie mi...
Ja równiez mam nerwicę żołądka. BYłam juz u wielu lekarzy nawet u jakiegoś tybetańczyka dał mi zioła po których czułam się jeszcze gorzej więc odstawiłam. Brałam psychotropy, było lepiej, ale musiałm odstawic. Teraz jest okropnie nie moge spac, mam podyższony puls i ciśnienie, biore leki roslinne i dalej nei wiem co robic, moze pomożecie?
zaparszam na forum "moja nerwica c.d "
1 234
Odpowiedz na ten temat »