Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
dziekuje prosilam o pomoc jesli nie mozesz mi pomoc i innym to nie pisz i znajdz sobie inne forum albo zajecie
alez nie histeryzuj kobieto.
Dam ci rade, dobra i za darmo - wez sie do roboty jak wiekszosc uczciwych ludzi smiech.gif
Proste, prawda?
Skoro nie przyznali wam HB to macie za duże dochody,co z tego ze tylko maz pracuje ale musi dobze zarabiac skoro nie dostałas hb.

witam wszystkich serdecznieusmiech.gif :0chce sie dowiedziec cos wiecej o tej licytacji??tez mam grupe H i 60pky hmm mieszkamW Londynie co tydzien mi przychodza oferty mieszkan wczoraj udalo mi sie byc 1 do jednego mieszkania czy to oznacza ze wygralam ?/moze mi ktos pomoc

witam wszystkich serdecznieusmiech.gif :0chce sie dowiedziec cos wiecej o tej licytacji??tez mam grupe H i 60pky hmm mieszkamW Londynie co tydzien mi przychodza oferty mieszkan wczoraj udalo mi sie byc 1 do jednego mieszkania czy to oznacza ze wygralam ?/moze mi ktos pomoc

czesc i prosze o pomoc ... w skrócie ....znalazłam sie na ulicy z dwójką dzieci ...policja zawiozła mnie na hostel a potem skierowała do counsilu ....tam dano mi mieszkanie zastępcze ...mieszkam juz tam 7 dni ...niestety mam ponad 2 godziny dojazdu do szkoły dzieciaków w jedną strone i jest to bardzo męczące dla nich ....counsil kazał czekac ....ale na co ???? ktoś już był w takiej sytuacji ????

czesc i prosze o pomoc ... w skrócie ....znalazłam sie na ulicy z dwójką dzieci ...policja zawiozła mnie na hostel a potem skierowała do counsilu ....tam dano mi mieszkanie zastępcze ...mieszkam juz tam 7 dni ...niestety mam ponad 2 godziny dojazdu do szkoły dzieciaków w jedną strone i jest to bardzo męczące dla nich ....counsil kazał czekac ....ale na co ???? ktoś już był w takiej sytuacji ????

czesc i prosze o pomoc ... w skrócie ....znalazłam sie na ulicy z dwójką dzieci ...policja zawiozła mnie na hostel a potem skierowała do counsilu ....tam dano mi mieszkanie zastępcze ...mieszkam juz tam 7 dni ...niestety mam ponad 2 godziny dojazdu do szkoły dzieciaków w jedną strone i jest to bardzo męczące dla nich ....counsil kazał czekac ....ale na co ???? ktoś już był w takiej sytuacji ????

czesc i prosze o pomoc ... w skrócie ....znalazłam sie na ulicy z dwójką dzieci ...policja zawiozła mnie na hostel a potem skierowała do counsilu ....tam dano mi mieszkanie zastępcze ...mieszkam juz tam 7 dni ...niestety mam ponad 2 godziny dojazdu do szkoły dzieciaków w jedną strone i jest to bardzo męczące dla nich ....counsil kazał czekac ....ale na co ???? ktoś już był w takiej sytuacji ????

czesc i prosze o pomoc ... w skrócie ....znalazłam sie na ulicy z dwójką dzieci ...policja zawiozła mnie na hostel a potem skierowała do counsilu ....tam dano mi mieszkanie zastępcze ...mieszkam juz tam 7 dni ...niestety mam ponad 2 godziny dojazdu do szkoły dzieciaków w jedną strone i jest to bardzo męczące dla nich ....counsil kazał czekac ....ale na co ???? ktoś już był w takiej sytuacji ????

witam ...w skrócie ...- znalazłam się z dwojgiem dzieci na ulicy ...policja zawiozła as a hostel a następnie wysłała do cousilu ...tam dano nam mieszkanie zastępcze tzn.pokój ... mieszkamy tam od dni ...z tym że codzinny dojazd dzieciaków do szkoły to 2 godziny w jedną strone ...jest to bardzo męczące dla nich ..counsil kazał czekać ...na co ???? jeżeli ktoś znalazł się w podobnej sytuacji proszę o pomoc
witam ...w skrócie ...- znalazłam się z dwojgiem dzieci na ulicy ...policja zawiozła as a hostel a następnie wysłała do cousilu ...tam dano nam mieszkanie zastępcze tzn.pokój ... mieszkamy tam od dni ...z tym że codzinny dojazd dzieciaków do szkoły to 2 godziny w jedną strone ...jest to bardzo męczące dla nich ..counsil kazał czekać ...na co ???? jeżeli ktoś znalazł się w podobnej sytuacji proszę o pomoc
witam ...w skrócie ...- znalazłam się z dwojgiem dzieci na ulicy ...policja zawiozła as a hostel a następnie wysłała do cousilu ...tam dano nam mieszkanie zastępcze tzn.pokój ... mieszkamy tam od dni ...z tym że codzinny dojazd dzieciaków do szkoły to 2 godziny w jedną strone ...jest to bardzo męczące dla nich ..counsil kazał czekać ...na co ???? jeżeli ktoś znalazł się w podobnej sytuacji proszę o pomoc
witam ...w skrócie .....- znalazłam się z dziećmi na ulicy ...policja zwiozła nas na hostel i kazała się udać do counsilu ...counsil dał nam mieszkanie zastępcze tzn. pokój ,,mieszkamy już tam 7 dni a counsil kazał czekać ...na co ???? dojazd z zastępczego do szkł dzieciaków to ponad godziny w jedną stronę , jest to bardzo męczące dla nich ....ktoś był w podobnej sytuacji ....dalej czekać na wiadomości z counsilu czy szukać czegoś na własną rękę bliżej szkoły dzieciaków ???? dzieki za ewentualne wypowiedzi...

Ale po co tyle razy piszesz ten sam post???? działajac tak jak robisz napewno Ci nikt nie pomoze
Ale po co tyle razy piszesz ten sam post???? działajac tak jak robisz napewno Ci nikt nie pomoze
londynczyk a ty tez dwa razy swoj post pusciles smiech.gif
witam ...w skrócie .....- znalazłam się z dziećmi na ulicy ...policja zwiozła nas na hostel i kazała się udać do counsilu ...counsil dał nam mieszkanie zastępcze tzn. pokój ,,mieszkamy już tam 7 dni a counsil kazał czekać ...na co ???? dojazd z zastępczego do szkł dzieciaków to ponad godziny w jedną stronę , jest to bardzo męczące dla nich ....ktoś był w podobnej sytuacji ....dalej czekać na wiadomości z counsilu czy szukać czegoś na własną rękę bliżej szkoły dzieciaków ???? dzieki za ewentualne wypowiedzi...

ojejjjj teraz dopiero zauważyłam ...poprostu nie chciało mi sie wbić i klikałam ...sorki jakby co
ojejj stronka poprostu nie dała sie wbic ...sorki jakby co
ojejj stronka poprostu nie dała sie wbic ...sorki jakby co
Napisalas ze dotsaliscie pokoj tymczasowy ale gdzie jest on usytuoawany? Hostel czy prywatny Landlord?
londyńczyk to raczej nie jest hostel ...dom w którym jest ok 10 pokoi i mieszkają tam ludzie którzy też oczekują na mieszkanko ...z tym że nie ma tam ikogo z dziecmi ...gdybym była sama tez bym nie kręciła nosem ...o ale 5 rano pobudka żeby zdążyć do szkoły na 9 ....koszmar przedewszystkim dla dzieci

ja bym na Twoim miejscu czekal , nic na huuura przeczekasz swoje , wiadomo pomeczysz sie troche ale pozniej bedziesz sie cieszyc z wlasnego lokum, my mieszkalismy w hostelu ok. 3 miesiecy ale teraz cieszymy sie wlasnym 2 bed house, wiec warto bylo czekac, Uzbierz sie w cierpliwosc, wiem ze ciezko ale sprobuj a napewno nie bedziesz zalowac
HEJusmiech.gif JA TEZ MAM KILKA PYTAN... JESTEM OSOBA NIEPEŁNOSPRAWNA I JADE Z MEZEM DO ANGLI W CZERWCU, MAZ JUZ ZNALAZŁ PRACE I PODPISAŁ UMOWE... JA CHCE KONTYNUOWAC TAM NAUKE... CZY MAMY SZANSE NA TAKIE MIESZKANIE NP PO ROKU CZASU ? CHODZI MI O TO ZE SŁYSZAŁAM ZE JEDNYM Z WARUNKÓW JEST WŁASNIE TO ZE TRZEBA PRACOWAC MIN 12 MIESIĘCY BEZ PRZERWY. PROSZE O ODPOWIEDZ BEDE BARDZO WDZIECZNAusmiech.gif
witam serdecznieusmiech.gif jestem osoba niepełnosprawna... mam przyznana 1 grupe renty na stałe, jednak poruszam sie o własnych siłach. wraz z chłopakiem mamy zamiar jechac do Anglii w czerwcu on chce pracowac ja mam zamiar kontynuować nauke. mamy troszczeczke odłożonych pieniążków na start i juz załatwiony pokój do wynajecia... chcemy tez niedługo wziasc slubusmiech.gif czy jeżeli chłopak przepracuje rok , a ja bede sie uczyc mamy szanse na takie mieszkanie? bardzo prosze o odpowiedzusmiech.gif
witam serdecznieusmiech.gif jestem osoba niepełnosprawna... mam przyznana 1 grupe renty na stałe, jednak poruszam sie o własnych siłach. wraz z chłopakiem mamy zamiar jechac do Anglii w czerwcu on chce pracowac ja mam zamiar kontynuować nauke. mamy troszczeczke odłożonych pieniążków na start i juz załatwiony pokój do wynajecia... chcemy tez niedługo wziasc slubusmiech.gif czy jeżeli chłopak przepracuje rok , a ja bede sie uczyc mamy szanse na takie mieszkanie? bardzo prosze o odpowiedzusmiech.gif
Witam , pierwszy raz pisze na forum
, chodz bardzo duzo czytam. Zastanawiam się jak
wygląda związek z konkubentem w Anglii odnośnie mieszkania z cousilu . Jestem po rozwodzie , mam córkę i żyje z mężczyzną z którym nie mam ślubu . On pracuje w Anglii po legalu i wynajmuje duzy pokój
, ja mam do niego dołączyć wraz z córką . Chciałabym by córka poszła od września do szkoły tam , ja oczywiście też bede szukała pracy
chociaż kilka godzin w tygodniu . Ale chciałabym złożyć dokumenty o mieszkanie , wiem że na wszystko potrzeba czasu , ale on jako kawaler może bedzie miał słabe szanse , a ja jako samotna matka z dzieckiem
bede musiala uwzględnić partnera , bo przecież na początku to on nas bedzie utrzymywac . Troche sie w tym temacie gubie, proszę o wyrozumiałość i podpowiedz .
Widze , że nudny temat nadałam , bo nie ma odpowiedzi . Wiem ,że mnóstwo takich pytań jest odnośnie zasiłków , różnego rodzaju benefitów , ale takiej sytuacji jak moja nie wyczytałam na forum , a cofalam sie czytając każdą z sutyacji .
Wera przede wszystkim jezeli masz faceta to juz NIE JESTES samotna matka. Nie w UK.
Oczywiscie jak zaczniesz pracowac, bedziesz miala HO to mozesz zlozyc podanie o mieszkanie councilowskie. Moze je zlozyc rowniez twoj partner. W UK konkubinat jest traktowany tak samo jak malzenstwo.
Ale ciekawostka na marginesie oczko.gif szybciej czasami mozna dostac mieszkanie jako osoba samotna niz rodzina. Po prostu takich malych mieszkanek na 1 osobe jest wiecej niz tych wiekszych dla rodziny.
Odpowiedz na ten temat »