Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Chciałem sie tutaj anonimowo wygadać na temat mojej nieco chorej psychiki. Mój problem polega na tym, że podświadomie nie lubie kobiet i kręci mnie ich poniżanie. Bierze się to chyba z dzieciństwa gdzie miałem ojca pantofla i dominującą, nadopiekuncza matkę, która we wszystkim mnie ograniczała. Do tego dochodziła jeszcze równie nadopiekuńcza babcia i juz wiadomo skąd moja niechęc do kobiet. Tak więc nie lubie kobiet ale jestem jak najbardziej hetero. Mam dziewczyną. Jeśli chodzi o seks to zawsze był ostry, mocny ale ona twierdzi, że lubi taki. Mnie to jednak nie wystarczało. Chciałem analu i lodzików najlepiej z połykiem. Ona nie chciała się zgodzic ale wtedy ja stałem się dla niej chłodny, niegrzeczny i zacząłem flirtowac z innymi dziewczynami. Wtedy ona chcąc ratowac nasz związek zgodziła się i na anal i na lodziki z połykiem. Oczywiście widze, że nie sprawia jej to żadnej przyjemności a w przypadku analu tylko ból ale mnie to własnie podnieca. Ona jest taka upokorzona, taka zeszmacona. Podoba mi się to smiech.gif
Moje fantazje sięgaja jednak ddalej choc raczej nie uda mi się ich chyba spełnić z moja dziewczyną.
Pierwsza fantazja jest taka, że ona zostaje prostytutką a ja nie musze więcej chodzic do pracy i żyje sobie z jej kasy
W drugiej fantazji idziemy na dyskoteke, wybieram sobie jakiegos faceta i każe jej go poderwać.
Trzecia fantazja polega na tym, że zostaje aktorka porno.
No i wreszcie czwarta fantazja to pissing najlepiej z wieloma facetami tak jak w filmach Johna Thompsona. Kilku facetów ja obsikuje a ona w miarę możliwości stara się przełykać smiech.gif a wszystko z usmiechem na ustach smiech.gif
Aha no i jest jeszcze piąta fantazja Bukkake. Zainteresowani wiedza o co chodzi jezyk.gif
Tak wiem, że każda ta fantazja jest dla niej poniżająca ale własnie o to chodzi. Nie ma to jak ponizyc kobietę smiech.gif
... i tak powstają horrory.....
że masz kogo poniżać, mogłeś trafić gorzej
poniżona żona zaszlachtowała nożem męża-sadystę ...pechowiec.gif
Nie jestem sadystą. Nigdy jej nie uderzyłem i nie zamierzam uderzyć. Do niczego jej tez nie zmuszam. Kręci mnie to, że na własne życzenie się tak poniża smiech.gif
A lubisz dostać pożadnego kopa w jaja ?
Najlepiej z buta z mocnym przodem i z całej siły ?
Bo ja chetnie bym cie kopnęła tak żeby ci je zmiażdzyć zly.gif
bo to np sprawiłoby mi przyjemnośc -mam gdzieś ,żę ciebie boli...
sadysta to w/g ciebie ktoś kto uderzy -super !pechowiec.gif
eee tam - lightowo

ja tez nie przepadam za brutalami, ale może to tylko tak wygląda źle. pomyślałyście, że może ja tez kręci facet dominator? w końcu jest ciągle z autorem topiku. ludzie mają rożne upodobania.
Zawsze najlepsza minę ma przy połykaniu. Parę razy o mało się nie pozygała smiech.gif ale oczywiście przede mna udaje, że jest zachwycona i że sprawia jej to ogromna przyjemność smiech.gif Kurcze ale wy dziewczyny jesteście głupi. Zreszta to był tylko blef wcale nie chciałem jej opuszczać nawet gdyby się nie zgodziła na anal i na łykanie. No ale skoro głupia poszło na to to teraz ja napawam się jej upodleniem smiech.gif

Ale powiem wam, że czasem czuje się tym źle, zaczynam w kobietach dostrzegac także ludzi i wtedy przychodzi moralniak. Po pewnym czasie to jednak mija i znowu do głosu dochodza najgorsze zwierzęce instynkty.
ostatni wpis autora topiku świadczy o tym, że ma naście lat( jak więcej to tym bardziej jest żałosny), kobiety nie, jedynego loda z połykiem widział na pornolu rodziców, a anala to ma z uśmiechem na ustach jak go tate posuwa wieczorem
Lat mam już więcej niż naście ale chyba cos w tym jest to znaczy wynika to chyba tez w pewnym sensie z mojej niedojrzalości.
idź se popisz na blogasku
zboczonemu. Bo u podłoża jego aktywności leży głęboki lęk przed kobietami i jego alter ego, które ma dodawać mu splendoru, że niby jest taki władczy, jest jedynie jego wyobrażeniem o sobie samym.
Tak naprawdę mega zboczony nie jest w stanie stworzyć satysfakcjonującego związku z kobietą, bo się jej boi i w żadnym razie nie uważa za równorzędną partnerkę. Jest taki słaby, a w swoich wielkościowych urojeniach staje się dominantem, tylko to jest strasznie fałszywe. Idę o zakład, że najbardziej lubi fantazjować, że zdołałby poniżyć kobietę znacznie inteligentniejszą od niego samego, przewyższającą go pod każdym względem - ale nigdy w rzeczywistości tego nie dokonał. Chciałby jej dorównać, ale nie potrafi i uważa, że poniżając ją on sam stanie się 'lepszy'. Matki choleryczki nie są silne, wychowują one bardzo słabe i lękliwe dzieci, działając przez zastraszenie.
Bardzo trafna diagnoza i w 90% prawdziwa. Jest tylko jedna nieścisłość. Mam dziewczyne i to co o niej napisałem to prawda choc należałoby dodać, że jej nie kocham choć ona mysli, że tak.
masz chlopie fantazje pechowiec.gif
moze ksiazki scienfiction zacznij posac jezyk.gif

ze twoja laska da ci popalic w niedalekiej przyszlosci
jestes zalosny, czlowieku
pisac * jezyk.gifjezyk.gifjezyk.gif

Ciekawy w jaki niby sposób da mi popalić?
w sumie nie wiem jak...
po takim debilu to pewnie najgorsza obraza spłynie jak po kaczce pechowiec.gif
dziewczynę, która pozwala ci się tak traktować, a przynajmniej przyjmując, że poprawnie oceniłeś jej zachowania (iż faktycznie pozwala ci byś tak ją traktował) świadczy tylko o tym, że nie znalazła w związku z tobą no właśnie: prawdziwego związku. Ona myśli że tak ma być, że poświęca się w imię rodziny i miłości, mało tego, do tej pory nie odnalazła szczęścia ani w seksie z tobą, ani w miłości. Może zaznaczę tylko, że uważam że to całe robienie laski z połykiem, to tylko twoja wyobraźnia, a ona ci tego nie robi, mimo to emocjonalnie traktujesz ją fatalnie. Jej się wydaje że ten układ jest wart takiego jej 'poświęcenia', ale... wszyscy wiemy, że nie jest. Pomyśl co się stanie jeśli ona zda sobie z tego sprawę (choć może to nigdy nie nastąpić), ale załóżmy że w końcu zda sobie sprawę: co zrobisz jak stracisz swoją ofiarę?
niej (dziewczynie) obrazu swojej matki, dziewczynę poddajesz 'próbom' bo oczekujesz że kiedyś się ona zbuntuje i dostaniesz od niej to czego będziesz chciał, ostre traktowanie, tak jak od matki. Taki masz obraz kobiety, szczekającej ale bojaźliwej suki.
ale z MEGA FELEREM...pechowiec.gif
mega zboczony nie czytałam twojego całego uzasadnienia- wystarczy mi sam temat.....myśle że sam masz duże kompleksy i stąd się bierze potrzeba poniżania kobiet.........przykre

i cóż ja ci mogę odpowiedzieć ..........przykry jesteś.

wszyscy tak macie bo jesteście mega prostaki
ty oscylujesz wokół 2 skrajności, jedna to urojenia twojego wielkościowego ja, druga to strach przed porzuceniem ciebie. Twoja dziewczyna zawsze będzie z tobą walczyć, a gdy dostrzeżesz, że jej zachowanie dążyć będzie ku rozstaniu, wtedy, dość prawdopodobny scenariusz, zrobisz jej dziecko, by ją od siebie 'uzależnić', wtedy ona przestanie dążyć do porzucenia ciebie. Przynajmniej na chwilę. Dziecka w tym przypadku użyjesz po prostu i nigdy nie poznasz w ten sposób co to znaczy być ojcem i czerpać z tego satysfakcję.

Innymi słowy, możesz z nią ciągle stworzyć udany związek, ale to nie ona jest winna obrazowi kobiety, który nosisz w sobie. Ona nie jest zbiorowym obrazem kobiet. Kobiety którym faktycznie masz coś do zarzucenia są objęte tabu, bo to matka i babka, dopóki twoja agresja nie wróci tam, skąd przyszła, nie stworzysz z nikim udanego dla obu stron związku.

Tak więc ty nie jesteś zbokiem, ani mega zbokiem, jesteś skrzywdzonym dzieckiem, któremu nikt nie okazał cienia współczucia, dlatego nie potrafisz współczuć swojej dziewczynie. Pewne rzeczy jednak dostrzegasz i to się staje dla ciebie bardzo stresujące.
znałam kolesia, który miał podobny model rodziny do Twojej, wiesz nie ma co się chwalić, jesteś żałosnym wykastrowanym przez kobiety dupkiem

jesli sądzisz że odzyskasz jaja poniżając kobiety (które utożsamiasz z krzywdzącymi Cię Matką i Babicą) to się mylisz

pokazujesz jedynie na ile Mama i Babcia wywarły na Tobie piętno, nadal jesteś pod ich wpływem bo to co robisz nie jest próbą odwrócenia ról tylko jedynie efekt tego jaki gwałt został popełniony na Twojej osobowości, szczerze współczuję zrytej psychiki zarówno Twojej jak Twojej rodzinki
1 234
Odpowiedz na ten temat »