| |
|
|
[15.09.2008] 10:55
|
haluk
|
|
|
witam i prosze dosiwdczonych panow swoich pieskow o odpowiedz czy mozna juz po 2 szczepieniu wychodzic ze szczeniakiem? slyszlem ze najlepiej odczekac jeszcze 10 dni i juz mozna wychodzic z pieskiem oczywiscie uwazaajc aby nie mial kontaktow z innymi psami i ich odchodami
|
[15.09.2008] 10:57
[zgłoś do usunięcia]
|
tydzień po szczepieniu
|
|
|
|
[15.09.2008] 10:59
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
Jak ja szłam z moją do wet. to powiedział żeby 2 tyg. po szczepieniu nie miał kontaktu z innymi psami. Czemu ma nie wychodzić? Będzie przez 2 tyg. załatwiał się w domu???
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:02
[zgłoś do usunięcia]
|
ja po szczepieniu 2 tygodnie
|
|
|
nie wychodzilam... ale to jak malutki byl. I tak siural w domu jeszcze
|
[15.09.2008] 11:04
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
piesek sika i robi kupke w domu,ale ucze go na gazetke i widze efekty,mieszkam w bloku i nie amm bezpieczeno terenu,piesek jest z nami dokladnie 2 tyg,i chcialbym juz w nastepnym tyg zaczac go nauki sikania na dworze,tylko nie wiem jak sie przybrac do tego,pogoda nie jest ciekawa czy szczeniakowi nie bedzie zimno?
|
|
|
[15.09.2008] 11:04
[zgłoś do usunięcia]
|
hhtp
|
|
|
po każdym szczepieniu powinna być kwarantanna 7-10 dni, w tym czasie pies nie powinien mieć kontaktu z żadnymi psami, nowymi osobami, otoczeniem itd
a co do pierwszego wychodzenia to najlepiej wychodzić po 3 szczepieniu (tym rocznym)
chyba że meiszkasz w domku i masz podwórko gdzie nie mają dostępu inne zwierzęta wtedy można wychodzić wcześniej
ale kwarantanne trzeba zachowac w kazdym przypadku
|
[15.09.2008] 11:06
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
Bzdura. Ja wychodziłam od razu. Suka ma teraz 15 lat i czuje się dobrze
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:07
[zgłoś do usunięcia]
|
lepiej nie narażaj pieska
|
|
|
dopóki nie dostanie szczepienia przeciwko wściekliźnie (czyli ostatniej) nie powinien wychodzić na dwór
|
[15.09.2008] 11:07
[zgłoś do usunięcia]
|
hhtp
|
|
|
jeden wychodzi od razu i to w dniu szczepienia i psu nie jest, a inny wyjdzie 7 dni po i szczeniak zachoruje, nie ma reguły, a ja już widziałam takich właścicieli którzy uważali to za bzdury a potem parwo, nosówka itd
lepiej dmuchać na zimno i odczekać kilka dni dla bezpieczeństwa pieska, te kilka dni po szczepieniu szczeniak jest najmniej odporny
|
[15.09.2008] 11:09
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
tak wiem i dlatego szczepienie drugie mial w srode i teraz planuje dopiero w nastepnym tyg wyjsc z nim,a jak przyjdzie pora na 3 szczepienie to tez potem nie wolno przez 10 dni wychodzic?
|
[15.09.2008] 11:09
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
Wścieklizną zaraża się zwierzę przez krew, ślinę... Jeśli będzie pilnowała żeby do szczeniaka nie podchodził inny pies to nic Mu się nie stanie Lepiej uczyć załatwiania na dworze jak najszybciej Pogoda faktycznie nie najlepsza ale nawet zimą piesek musi wychodzić na dwór. Ze szczeniakiem wychodź częściej a krócej
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:10
[zgłoś do usunięcia]
|
to nie takk
|
|
|
nie może wychodzić zanim nie dostanie ostatniej szczepionki przeciwko wirusówkom, a nie wściekliźnie.
ja byłam świadkiem jak szczeniaki odchodziły na tyfus - straszne ;(
|
[15.09.2008] 11:10
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
"jeden wychodzi od razu i to w dniu szczepienia i psu nie jest, a inny wyjdzie 7 dni po i szczeniak zachoruje, nie ma reguły, a ja już widziałam takich właścicieli którzy uważali to za bzdury a potem parwo, nosówka itd
lepiej dmuchać na zimno i odczekać kilka dni dla bezpieczeństwa pieska, te kilka dni po szczepieniu szczeniak jest najmniej odporny'
Moja wychodziła normalnie. Izolowałam ją od innych osobników i nie zachorowała.
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:12
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
haluk -> widzę, ze Ci wszyscy robią kołomyję w głowie. Jeśli się boisz to nie wychodź. Poczekaj do następnego szczepienia i zapytaj o radę weterynarza. Nie słuchaj ludzi, tu każdy jak widzisz pisze co innego
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:14
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
tak ja wiem ze z pieskiem takim to trzeba nawet co godzinke na poczatku,mam zamiar zabrac sie za nauke siusiu na dworze i chcem do tego porzadnie sie przygotowac,tylko nie wiem czy w 10 stopniowy dzien nie bedzie mu zimno np w lapki ale w kark itp,a co z gazetkami w domu? od razu je zlikwidowac? czy zostawic pare/?
ja bede staral sie aby piesek nie mial kontaktow z innymi psami
|
[15.09.2008] 11:16
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
tak ja wiem
ile ludzi tyle odpowiedzi
ale tak mysle czy po tym jak juz piesek bedzie robil na te gazetki i nagle zaczne go znow uczyc aby robil na dworze nie bedzie zmieszany,piesek mlody i szybko sie uczy a nie chce mu robic kolomyi w glowce bo wiem ze moze sie nie polapac ze raz pan go chwali jak robi siku na gazetki a teraz kaze robic gdzie indziej i tez chwali
|
[15.09.2008] 11:19
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
haluk -> co do nauki to nie pomogę gdyż moja wcale nie była uczona Sama jakoś z czasem przestała załatwiać się w domu Sąsiedzi mają Golden Retriwera i wiem, że coraz rzadziej załatwia się w domu, z czasem chyba zrozumiała
Co godzinę na dwór to chyba przesada ale tak z 5-6 razy, czyli co 2-3 godziny to trzeba
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:20
[zgłoś do usunięcia]
|
tydzień po szczepieniu
|
|
|
gazetki (z resztkami zapachów) lepiej stopniowo przesuwać w stronę drzwi wyjściowych
to prawda, że każdy doradzi inaczej, nie znoszę tylko gdy ktoś mówi "a ja to i tamto", jakby to było regułą
powodzenia w układaniu futrzaka
|
[15.09.2008] 11:21
[zgłoś do usunięcia]
|
pff
|
|
|
Nie ucz go robienia na gazetki tylko gazety kładź w tych miejscach gdzie najczęściej się załatwia. Kiedyś czytałam o tej metodzie i należy stopniowo te gazety na których się najczęściej załatwia przesuwać w stronę drzwi. Nie wiem dokładnie bo jaku już napisałam nie stosowałam jej
http://pl.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww |
[15.09.2008] 11:21
[zgłoś do usunięcia]
|
frefref
|
|
|
Im więcej zbieram danych, tym mniej wiem. A odchowałam już... 10 psów i wszystkie zdrowe.
Problem - obawiam się - jest w tym że szczepionki bywają różne, mniej i bardziej skuteczne, i wirusy się zmieniają na coraz bardziej zjadliwe.
Zatem najlepiej dopytac weta bo on zna przypadki z okolicy i szczepionkę którą podaje, oraz mimo wszystko lepiej na zimne dmuchać...
|
[15.09.2008] 13:17
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
najtrudniejsze w wwychowaniu pieska to jest nauczenie go zalatwiania sie na dwor,nie wiem jak podejsc do tego i moij piesek nie chce w ogole chodzic o smyczy,probowalalm juz w domu ale nic z tego wyrywa sie ,jak do tego przyzwyczaic>?
|
[15.09.2008] 16:13
[zgłoś do usunięcia]
|
haluk
|
|
|
halo halo
|
|
Odpowiedz na ten temat »
|