Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
witam
U mnie torbiele pojawiły się razem z urodzeniem dziecka. Przy cesarskim cięciu była wycięta. Minął rok i tu okazało się że znowu pojawiła się na lewym jajniku. Była wielkości jajka kurzego. Lekarze mi obiecywali że antybiotykiem mi ją zgonią ale cóż po 5 dniach wizyty w szpitalu skończyło się to operacją. Po kolejnych 6 miesiącach pojawiły się pęcherzyki na tym samym jajniku ale te akurat udało się zgonić lekami. Myślałam że to koniec problemu ale nie bo teraz po kolejnym roku leczenia znowu pojawił się na lewym jajniku torbiel piłeczki do pin-ponga i jeszcze tego mało bo prawy jajnik przyklejony jest do zrostów czy coś takiego? Wynik markera kobiecego jest w normie, ale lekarka mnie straszyła ze znowu będzie operacja. Czy zawszę będą mi go wycinać a lepszej metody nie znajdą a piszecie przecież że mogą pomóc hormony. Czy tu też mogą zadziałać?
ja tak jak pisalam wyzej, wykryli mi pecherze i mam je leczone hormonalnie..ale nie wiem wlasnie czy mozna pecherze porownywac z torbielem ;/
do Kinia
według mnie nawracające się torbiele, to problem hormonów, tabletki antykoncepcyjne nie zawsze pomagają, sama walczę z torbielą od prawie roku, brałam różne tabletki, czopki i nawet ziółka i nic... zdarza się też, że u kobiet stosujących antykoncepcję, dopiero po odstawieniu tabletek pojawiają się torbiele. Powinnaś zrobić sobie badania hormonów w odpowiednich dniach cyklu, bez skierowania może Cie to trochę kosztować, bo cena takiego badania to około 30 za jeden hormon. Może okazać się, że masz problemy z prolaktyną, albo z progesteronem, albo tzw. zespół LUF czyli niepękających pęcherzyków. Powodzenia.
do monika1111: moim zdaniem, zeby sie denerwowac bez sensu, powinnas wykonac corce badanie na markery CA125, jesli to badanie wyjdzie w normie, bedziesz spokojniejsza.

Witam,

dwa lata temu mialam usuwany laparoskopowo potworniaka lewego jajnika (jajnik sie ostal). Zaraz po operacji na jajnikach zaczely tworzyc sie cysty funkcyjne, ktore wedlug mojego ginekologa mialy znikac wraz z pojawieniem sie miesiaczki. Niestety miesiaczka sie nie pojawila a bol byl nie do zniesienia. Po szeregu badan wraz z tomografia glowy okazalo sie ze cierpie na na podwyzszony poziom prolaktyny. Badanie tomografem nie wykrylo zadnych zmian. Tak wiec teraz od 6 miesiecy biore bromergon na zbicie prolaktyny (cwierc tabletki na dobe) a miesiaczki zaczely pojawiac sie regularnie. Podczas wizyty u ginekologa zapytalam czy sa szanse zeby przestac brac bromergon, ktory dosyc zle znosze. Niestety, wedlug lekarza bede musiala je brac caly czas. Bardzo prosze dajcie znac czy po usunieciu potorniaka mialyscie problemy z prolaktyna i czy jest to normalne ze mimo braku zmian na przysadce mam nadal podwyzszony stan i juz 6 miesiac musze brac to paskudztwo bromergon. Bede wdzieczna za podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami w tej sprawie.

a moze po prostu sprobuj progesteron naturalny np. olej z wiesiolka + wykluczenie z diety naturalnych estrogenow : alkohol+ kawa
Wczoraj byłam u gina i podczas badania usg wykryto mi niewileką torbiel na jajniku 1 cm. Ginekolog przepisała mi organometril na dwa miesiące ale zastanawiam się czy zamiast tego leku (który jak przeczytałam na wielu forach ma złą opinię) nie zacząć brać tabletek anty Milvane? czy działanie tych leków jest takie same na torbiele? przecież oba hamują owulację...może ktoś doradzi...
witam dziewczynkiusmiech.gif
Opiszę Wam moją historię i proszę o opinieusmiech.gif
Otóż tak jakieś 1,5 miesiąca temu poszłam do gina niby na kontrolę ale tak naprawdę to miałam bardzo bolesne miesiączki, obfite, podczas stosunku pobolewał mnie brzucha !!! chciałam po prostu sprawdzićusmiech.gif
Okazało się że mam na obu jajnikach pęcherzyki (25 i 20 mm) tak określił to wtedy lekarz!? Przepisał orgametril i kazał brać 10 dni po 2 tabl potem miesiączka i na kontrolę.
Na kolejnej wizycie już nazwał je torbielami jedna się zmniejszyła z 20 na 15; druga nic!!
USG opisał tak:
Jajnik prawy o prawidłowej echostrukturze. 44X31. Ze zmianą o regularnym zarysie i wzmożonej echogeniczności śr. 25mm.
Jajnik lewy o prawidłowej echostrukturze. 45X27. Ze zmianą o śr. 15mm o regularnym zarysie.
Reszta bardzo dobrausmiech.gif Postraszył mnie na dodatek że jak nic się nie zmieni to na pójdę na wyłuszczanie!!
Nie zlecił żadnych badań dodatkowych a mówiłam mu ze jestem w grupie ryzyka. Teraz mam brać do 25 dnia cyklu te same tabl. i przyjść na kontrolę...
Co o tym sądzicie??
Ja zamierzam iść do innego gina po tej najbliższej konsultacji, dodam ze boli mnie brzuch i oba jajniki.
Pozdrowionkausmiech.gif
witam dziewczynkiusmiech.gif
Opiszę Wam moją historię i proszę o opinieusmiech.gif
Otóż tak jakieś 1,5 miesiąca temu poszłam do gina niby na kontrolę ale tak naprawdę to miałam bardzo bolesne miesiączki, obfite, podczas stosunku pobolewał mnie brzucha !!! chciałam po prostu sprawdzićusmiech.gif
Okazało się że mam na obu jajnikach pęcherzyki (25 i 20 mm) tak określił to wtedy lekarz!? Przepisał orgametril i kazał brać 10 dni po 2 tabl potem miesiączka i na kontrolę.
Na kolejnej wizycie już nazwał je torbielami jedna się zmniejszyła z 20 na 15; druga nic!!
USG opisał tak:
Jajnik prawy o prawidłowej echostrukturze. 44X31. Ze zmianą o regularnym zarysie i wzmożonej echogeniczności śr. 25mm.
Jajnik lewy o prawidłowej echostrukturze. 45X27. Ze zmianą o śr. 15mm o regularnym zarysie.
Reszta bardzo dobrausmiech.gif Postraszył mnie na dodatek że jak nic się nie zmieni to pójdę na wyłuszczanie!!
Nie zlecił żadnych badań dodatkowych a mówiłam mu ze jestem w grupie ryzyka. Teraz mam brać do 25 dnia cyklu te same tabl. i przyjść na kontrolę...
Co o tym sądzicie??
Ja zamierzam iść do innego gina po tej najbliższej konsultacji, dodam ze boli mnie brzuch i oba jajniki.
Pozdrowionkausmiech.gif
Dodam jeszcze że nie określił jaką torbiel podejrzewa, jak zapytałam co to znaczy wzmożona echogenicznoć to powiedział ze to znaczy ze torbiel nie reaguje na leki i trzeba operować, nie wiem czy ściemnia czy nie wie co powiedzieć....
25 mm to bardzo malutka torbiel, powinna zejsc po lekach nie koniecznie od razu. Nie kaz sobie wyluszczac laparoskopowo torbieli z tego wzgledu, z potem mozesz miec rozne problemy z jajnikami (wiadomo, kazdy ubytek na jajniku powoduje np. kolejne torbiele itd... albo zrosty itp itd) Moja rada, którą staram się ostrzec inne dziewczyny to taka zeby skonsultowaly sie nie z jednym lekarzem czy z dwoma ale nawet i z trzema, by sprawdzic czy wszyscy "polecaja" laparoskopie. Wiem, ze dobrych lekarzy nie latwo znalesc. W mojej sytuacji laparoskopia pogorszyla moj stan, mimo ze mialam torbiela 10x9cm. Po laparoskopii, moje dalsze leczenie to istny koszmar! Pojawiaja sie zrosty i duuże torbiele, ktore (po lekach) sie wchlaniaja , a potem "rodza" sie na nowo... Dzis gdybym cofnela czas, staralabym sie leczyc farmakologicznie a potem w ostatecznosci operacja... Trzeba tez przyjac, ze kazdy organizm jest inny... I nie kazdy "dobrze" i skutecznie toleruje leki. Pozdrawiam.
Jeszcze co moge dodac to fakt, ze lekarze kieruja na laparoskopie z tego wzgledu, ze to nie tylko operacja ale i badanie, przez ktore w 100% sprawdzaja jak wyglada sytuacja (przez USg nie wszystko widac dokladnie).
Jeżeli to torbiele czynnościowe, tak wynika z Twojej relacji bo zmniejszają się to trzeba poczekać kilka cykli co się będzie działo. Moim zdaniem wszystko na dobrej drodze bo już się wchłaniają. Lekarze przy takich torbielach /choć Twoje są maleńkie/ przypisują kuracje hormonalną /tabletki anty/. Ja miałam torbiel 5cm i dopiero wchłonęła się po pół roku kuracji hormonalnej. Ale to jeszcze nie koniec leczenia. Często takie torbiele się odnawiają. Moja lekarka twierdzi, że torbiel czynnościowa kwalifikuje się do operacji powyżej 5cm, a mniejsze należy leczyć. Pozdrawiam.
Dzięki dziewczynki za poradyusmiech.gif
Zamierzam iść do innego gina bo chcę być pewna a na stół mi się nie uśmiecha kłaść....:/ Wiem że nowotwór w moim wieku to by było niemożliwe ale i tak się obawiam!! u mnie w rodzinie były przypadki nowotworu jajnika i jelita grubego (moja mamasmutas.gif i jej siostrasmutas.gif )- złośliwe ale po 40 roku życia zaatakował wie teoretycznie się nie powinnam bać ale niepokój jakoś jest.....smutas.gif
Najbardziej mnie zastanawia to dlaczego ta jedna torbiel się zmniejszyła a ta druga nie, powinny przecież reagować podobnie na leki?!

witam usmiech.gif
czy ktos mi może powiedzieć co to są markery nowotworowe i w jakim celu zlecił mi je lekarz ginekolog ,kiedy poszłam do niego na wizyte prywatnie ??
Wiem ,ze do tego potrzeba pobrać krew !!!
Właśnie czekam na wyniki które mają być pod koniec następnego tygodnia!!!
Mam do tego ,dziś zrobić 2 badanie USG , ktore zlecil mi ten wlasnie ginekolog.Zeby potwierdzic czy to faktycznie jest torbiel i czy kwalifikuje sie na operacje !!
(powiem wam jeszcze , ze gdy mnie badał stwierdził ,ze cos jest na rzeczy ,bo czul cos twardego ,ale dokladnie mi powie jak dostanie wyniki badań )
czekam na odpowiedzi !!!
pozdrawiam usmiech.gif
http://www.gangsters.pl/index.php?polec=5332
Witam, 6 dni temu miałam operacje na tzw. czekoladowe jajniki, do dnia dzisiejszego mam jeszcze obolały i osiniaczony brzuch, jak przekręcam się na łóżku czuję tak jakby coś mnie ciągneło, jednak bardzo mnie niepokoją upławy , które mają kolor brązu, lub lekko różowy. Proszę o odpowiedz czy to normalna reakcja. Dziękuję oczko.gif

Witam Was dziewczynkiusmiech.gif
Jestem po kolejnej wizycie bez zmian nie wchłaniają się te moje torbielkismutas.gif dodatkowo na opisie mam ze z posiadają zawartość hiperechogeniczną!!smutas.gif Dostałam skierowanie na szczepienie wzw typu B i markery dodatkowo kolejna serie tabsówsmutas.gif
Mój Gin nic konkretnie nie powiedział tylko że podejrzewa albo torbiel endometryczna albo dermoidalna chyba nie przekręciłam nazwusmiech.gif

Piszcie coś!!!!!!! proszęusmiech.gif
Równocześnie z rozpoczęciem starań o dziecko (8 mcy temu) zaczęły się delikatne bóle po prawej stronie podbrzusza. Wcześniej tylko mniej więcej od połowy cyklu do wystapienia @, a ostatnio pobolewa mnie codziennie smutas.gif , do tego takie dziwne mrowienie w pachwinie i udzie az do kolana i czasem wyżej, w krzyżu po prawej stronie. Nie jest to ostry ból, w sumie nawet nie wiem czy to ból, raczej takie dziwne uczucie: po prostu po lewej stronie nie czuję nic, a po prawej "coś". W lutym robiłam cytologie i wyszło zapalenie (dostałąm Macmiror doustnie i dopochwowo) i skierowanie na USG (dzisiaj).
Boje sie jak cholera, ale w sumie chce też mieć to już za soba i wiedzieć, co mi dolega. I dlaczego nie udaje mi sie zajść w ciążę
Witam

Mam 30 lat i jestem po 2 porodach usmiech.gif
No i dowiedzialam sie ze mam na prawym jajniku torbiel najpewniej czynnosciowa 28 mm.
troche jestem tym zaskoczona bo : raz ze niespodziewalam sie ze to jajnki,myslalam ze nerki mi nawalaja....bol mialam w krzyzach i w sumie bol brzucha tez byl,ale sobie tlumaczylam po swojemu....
A dwa ze mloda troche jestem na takie rzeczy....
No i pytanie dla bardziej ode mnie ''zaawansowanych'' co mnie czeka?czego sie moge spodziewac?
Za miesiac wiem ze powinnam isc na nastepne USG,ale teraz ide do ginekologa bo to mi robila zwykla lekarka.

A dziewczyny moze to byc tak, ze bylam w 11 dniu cyklu i ten ''torbiel'' to moglo byc nie pekniete jeszcze jajeczko ? ktore peklo np 2 dni pozniej???

Pozdrawiam i obiecuje tutaj zagladac oczko.gif
Ej no ja tu zagladam i wielka ciiszaaaaa tu zapanowala smutas.gif

Co jest dziewczyny? Wszystkie zdrowe oczko.gif ??
dopiszę co było po tym USG.
Ano nic. Badanie (13 dc) nie wykryło niczego niepokojącego, lekarz stwierdził, że wszystko jest w najlepszym porządku:
Trzon macicy w położeniu pośrednim o wymiarach 51,2 33,7 49,9 mm, jama macicy pusta, endometrium linijne o gr. 5,6 mm, jajniki o budowie folikularnej o wymiarach:
Prawy 34,3 28,7 mm
Lewy 34,4 22,5 mm
Powiedział też, że to pobolewanie i mrowienie może wynikać z długiego siedzenia przy biurku - taka praca, 8 godz. przed kompem, czasami wychodzę do łazienki pogimnastykować się, żeby trochę ulżyć mięśniom i kościom i jest lepiej.
Obecnie jestem w 27 dc i czwarty dzień mam delikatne brązowawe plamienia. Pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło, więc nie wiem, o co chodzi. Nigdy nie miłam jeszcze @ poprzedzonej takimi plamieniami. Wyjaśni się za pare dni

mamadziewczynek,
Torbiel czynnościowa zwana krwotoczną, to nie pęknięty pęcherzyk Graafa. Nie jest to poważna zmiana, z tego względu , że zejdzie (albo i nie) po kilku cyklach. Nie jest powiedziane, że od razu. Ty masz bardzo malutką 28mm. Odwiedź ginekologa i napisz co dalej. I pamiętaj, że torbiel choćby małą nie tak łatwo od razu wyleczyć. Ja walcze również z torbielą czynnościową juz rok, tylko, że u mnie ma 5cm... I chyba lekarze się poddają i czeka mnie kolejna laparoskopia. Tylko, że u mnie to troche inaczej, ponieważ mam endometriozę... Pozdrawiam.

www.endometrioza.blog.onet.pl
Witam ,mam 32 lata w styczniu tego roku wykryto u mnie torbiel na lewym jajniku , pani doktor powiedziała ze równie dobrze za 2 miesiące może jej już nie być.Niestety ,po dwóch miesiącach udałam się na prywatna wizytę do ginekologa i okazalo się, ze nie dość ze zwiększyła ona swój rozmiar podwójnie to pojawiła się również na prawym jajniku druga . Zlecono mi badanie ca-125 i CEA z podejrzeniem endometriozy wspomniano tez coś o laparoskopii , obawiam się ze to coś złegosmutas.gif ,jestem załamana nie mam się do kogo zwrócić gdyż mieszkam poza granicami kraju , może jest ktoś kto jest w podobnej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie .....

witam, moja mama miala podejrzenia torbiela na jajniku wiec poszla na badania do szpitala ,gdzie ppobrali jej wycinek do badania i kaza czekac na wyniki ... na wypisie bylo napisane ze to guz i mam pytanie... czy tak tez mozna nazwac torbiel czy miesniak czy jednak to cos powazniejszego smutas.gif
moja cysta 5cm zniknela sama
ale mam endometrioze
jestem załamana
to juz wole cyste smutas.gif
Do aannka20

Bylam u gin i torbieli juz nie mam, Tak jak podejrzewalam okres mialam obfitszy i bardzo bolesny, zeszly duze skrzepy + czulam doslownie kiedy pekl bo zabolalo i dziubnelo mnie tak w jajniku , bylo to w 21 dniu cyklu.
Co jeszcze hmmm w noc kiedy pekla ta torbiel to obudzilam sie , serce mi bilo jak szalone, mialam temperature i bylam oblana cala potem. Do tego czulam sie slaba i niedobrze mi bylo.
Sama doszlam ze moje samopoczucie jest wynikiem pekniecia tej torbieli.Lekarz tylko potwierdzil to badaniem USG. Znalazl inna dolegliwosc ale to nie ten temat...

W kazdym badz razie zycze wszystkim Wam szybkiego powrotu do zdrowia
mama dziewczynek
Witam Was Dziewczyny

Mam pytanie do Malej OO

Ja tez zmagam sie z torbielami.Przez 5 lat chodzilam z torbiela 5 cm, tak balam sie pojsc pod noz.Kontrolowalam torbiel raz w roku badaniem USG. Bylam u paru lekarzy. Kazdy twierdzil, ze to torbiel czekoladowa. Zdecydowalam sie na zabieg, jak torbiel zaczela rosnac (dobila do 8 cm) i zrobila sie 2-komorowa.
W tym roku w styczniu mialam laparoskopie. Lekarze stwierdzili srodoperacyjnie zaawansowana endometrioze. Jednak wynik histopatologiczny nie potwierdzil torbieli czekoladowej.
Histopatol.-wykazala pseudocystis ovarii -pseudotorbiel jajnika-torbiel rzekoma jajnika.
W kwietniu kolejna wizyta u gina i znowu torbiel 7x6 cm.
I co ja mam zrobic? Kolejna operacja?

ja miałam wilkie szczęście. troszkę ponad miesiąc temu wykryto u mnie torbiel większą od pomarańczy. zaczęło się od bólów prawego jajnika przy chodzeniu, siadaniu czy minimalnym podnoszeniu nogi.
Myśląc, że to wyrostek poszlam do lekarza. Męczyłam się tak 2tyg. wreszcie poszłam do ginekologa. Potem dla pewności do drugiego - diagnoza identyczna. Zaden z nich nie dawał mi dużej szansy na poprawę po leczeniu farmakologicznym. 3 dni temu miałam wizytę kontrolną - po torbieli ani śladu ! Nic ! kompletne zero ! Lekarz aż zaniemówił. W czasie leczenia dostałam 2 tygodniowej miesiączki.
Dzisiaj "wypadło ze mnie" coś dziwnego.... Wydaje mi się że to "pojemniczek" w którym znajdował się płyn surowiczy mojej torbieli. Niestety pojawiła się też krew i to mnie zaniepokoiło.. Chyba wybiorę się w poniedziałek do lekarza jeżeli okaże się że krwawienie jest okresm. Bo przecież skończył się 5 dni temu, a przwrwę w tabletkach robię dopiero od poniedziałku - więc powinien wystąpić dopiero w przyszłym tyg.....
Odpowiedz na ten temat »