Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Hej dziewczyny mam problem.

Jestem w 10tyg ciazy, jestem bezrobotna, nigdy nie pracowalam na bialo, mam 20 lat. Oczywiscie pracuje, ale nie jestem zatrudniona, w tym roku podchodzilam do matury - w zeszlym ukonczylam liceum. Chodze na zaoczne studium. Nie jestem ubezpieczona. Zarejestrowalam sie w urzedzie pracy, ale dali mi tylko ubezpieczenie na miesiac i beda wciskac jakas robote. POWIEDZCIE MI

Jak zrobic zebym byla ubezpieczona do konca ciazy bez koniecznosci przedluzania ubezpieczenia co miesiac? czy naleza mi sie jakiekolwiek pieniadze od panstwa?

Pomozcie prosze, moze ktoras z Was byla w podobnej sytuacji.
Nie masz rodziców? Jeżeli nie jesteś mężatką i nie pracujesz sama, a masz 20 lat, to oni powinni cię ubezpieczać.
nie ubezpiecza mnie rodzice bo sie nie ucze.. nie da rady. gdybym uczyla sie w dziennej szkole a nie zaocznej to tak mozna zrobic. w tym przypadku nie jestem ubezpieczona. chlopak nie pracuje w tej chwili.
zreszta moich rodzicow od 15lat nie ma przy mnie usmiech.gif chlopak zarabia, ja pracuje w branzy kamieniarskiej nie jestem jakas dziadowa. z pieniedzmi problemow strasznych nie mamy ale martwi mnie brak ubezpieczenia a takie przedluzanie co miesiac nie jest bezpieczne bo co bedzie jezeli nagle beda komplikacje z ciaza a waznosc ubezpieczenia minie? no i czy naleza sie jakiekolwiek pieniadze "ciezarnej bezrobotnej" ?
ja w wieku 20 lat tez kończyłam prywatne zaoczne liceum i jakoś byłam ubezpieczona " na rodziców"
Jak to dali ci ubezpieczenie na miesiac?pechowiec.gif
należy się becikowe i zasiłek dla samotnej matki a za to że jesteś bezrobotna to nie bo dlaczego skoro możesz iść do pracy. Jakby coś sie działo to normalnie masz szpital bo jako ciężarna masz opiekę, później już nie
tresss chodzi o to że typka co miesiąc będzie musiała do pośredniaka chodzić a królewnie najwyraźniej tyłka nie chce się ruszaćpechowiec.gif
Jezeli ktos sie rejestruje jako bezrobotny, ale nie pobiera zasilku, to i tak mu sie nalezy ubezpieczenie zdrowotne, prawda?
nie ukrywam, ze takie lazenie do posredniaka co chwile to przegiecie.

zalezy mi na tym zebym byla ubezpieczona ciagle przez caly okres ciazy bez koniecznosci odwiedzania posredniaka co chwile i bez wciskania mi syfiastej pracy. przedluzanie ubezpieczenia jest bardzo uciazliwe, a bez niego do glupiej przychodni sie nie dostane nawet w ciazy. I NIE JESTEM KROLEWNA po prostu nie mam czasu jezdzic tam co chwile przeciez napisalam ze pracuje, zarabiam pieniadze, ale nie jestem zatrudniona.
że jesteś w ciąży to nie sądzę, że będą Ci wciskać jakąś robotę
bez przesady ja jestem zarejestrowana w UP i jakos nie musze jezdzic co miesiac tylko co dwa...a nawet gdyby co miesiac to czy cos w tym strasznego? poza tym nie proponuja pracy bo widza ze ciaza tylko wiadomo ze musisz sie zglaszac...bez przesady ale to nie jest nic ciezkiego zglosic sie do Up
http://tickers.baby-gaga.com/p/dev193pr___.pn g
Skoro jesteś zarejestrowana w urzędzie pracy i z tego tytułu masz ubezpieczenie, to nie będą mieli prawa wciskać ci pracy czy wyrejestrować z powodu ciąży.
Wystarczy, ze co miesiąc lub dwa będziesz im donosiła takie zaświadczenie od lekarza, że jesteś w ciąży.
Ja tak robiłam i nie miałam żadnego problemu.
Co miesiąc czy dwa (zależy na jaki czas wystawiane było zaświadczenie przez mojego ginekologa) zanosiłam świstek, podpisywałam się i już.
Tylko pamiętaj, że na zaświadczeniu lekarz musi napisać w którym aktualnie jesteś tygodniu ciąży i od kiedy do kiedy jesteś niezdolna do podjęcia pracy.
Jak będzie kończył się ten termin, to znów idziesz do ginekologa po kolejne zaświadczenie i zanosisz.
Potem tylko trzeba powiadomić urząd o porodzie - może to zrobić ktoś z rodziny (mama, ojciec).
Urząd pracy da ci wtedy 16 tygodni macierzyńskiego, w trakcie którego nie musisz się stawiać.
Wyznaczą wizytę po tym czasie i jak wtedy nie przyjmiesz proponowanej pracy, to bez żadnego "ale" zostaniesz wyrejestrowana.
Potem musisz coś wymyślić, albo rodzice cię ubezpieczą, albo może twój chłopak zacznie pracować i weźmie ciebie i dziecko na swoje ubezpieczenie.

ja nie muszę donosic zadnego swistka od lekarza po prostu zrobili sobie ksero mojej karty ciazy
http://tickers.baby-gaga.com/p/dev189pr___.pn g
No to miałaś wygodniejusmiech.gif Ja musiałam latać z zaświadczeniami.
Z tego co wiem, to w każdym mieście inaczej różne sprawy urzędowe są prowadzone, a przepisy interpretowane.
Autorka powinna pójść do swojego urzędu pracy i zapytać.
Może u niej też wystarczy, ze przyniesie kartę ciąży?
przez caly okres ciazy jestes ubezpieczona, niezaleznie od tego czy masz prace, czy nie.
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/30062 ,kobiety_w_ciazy_maja_prawo_do_bezplatnego_leczenia.html

nie martw sie niczym!

żeby oddelegowali specjalnego pracownika który osobiście będzie ci co miesiąc przynosił w zębach papier do podpisania. bo ty przecież jesteś w ciąży

k**wa - jak mnie denerwują takie księżniczki-debilki
to że wpadłaś ze swoim fagasem (pewnie do ginekologa po antykoncepje też ci się nie chciało iść) - to twoja prywatna sprawa.
To że pracujesz na czarno też - UP gówno to obchodzi dla nich jesteś bezrobotna. Takie są skutki tego rodzaju pracy. Normalny człowiek się w to nie ładuje.
żeby chłopak cię wciągnął na ubezpieczenie musicie być po ślubie, dziecko bez problemu będzie na jego ubzp. i bez waszego ślubu.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-27361.png
Witamusmiech.gif
Anialisa, czy ten 16 tygodniowy urlop macierzyński jest odpłatyny?tzn czy dostaje sie z tego tutylu jakies pieniażki. Bede wdzieczna za odpowiedź.Pozdrawiam

GLUPIA SZMATO JA NIE ZALOZYLAM TEGO TEMATU PO TO ZEBYS PISALA O TYM CZY WPADLAM CZY NIE, CZY STOSOWALAM ANTYKONCEPCJE CZY NIE - TO NIE TWOJA SPRAWA.

Poprosilam o rady a nie o umoralnianie mnie i ocenianie mojego postepowania.

ja nie jestem z tych osob ktorym 1500 brutto styknie na zycie, pracuje na czarno bo to mi odpowiada w tej chwili, a pracodawca wie, ze jestem w ciazy i na pewno mnie teraz nie zatrudni. Zarobki mi odpowiadaja i nie zrezygnuje z tej pracy na rzecz gorzej platnej.

mam termin na 18 i 20 maja musze stawic sie w posredniaku sama nie wiem po co. chodzi mi o to ze takie jezdzenie kilka razy w miesiacu i spedzanie w posredniaku polowy dnia nie jest mi na reke bo pracuje, ucze sie i dbam o dom.

Mam wiec pytanie :

Czy jezeli dostarcze zaswiadczenie od lekarza, ze jestem w ciazy, to czy dalej bede musiala pare razy w miesiacu tracic czas w up? Czy dadza mi juz spokoj i bede musiala tyko raz w miesiacu przedluzac ubezpieczenie?

nie pare razy w miesiącu tylko raz na miesiąc.
chyba korona ci z tyłka nie spadnie.

jak nie , to nie .
nikt cię nie zmusi.
chcesz to stawiaj sie co miesiąc, nie chcesz to nie.
twoja sprawa.

ale wiesz - coś za coś.
jeszcze nie widzialam UP zeby kazali sie kilka razy w miesiacu wstawiac pol dnia???? no nie wiem ja sobie zobaczylam o ktorej godzinie jest najmniej osob i zawsze tak jezdze..
a z pracy na czarno to akurta nie oceniam bo wiadomo ze lepiej platna..wiec nikomu to nie jest do oceny...
http://tickers.baby-gaga.com/p/dev189pr___.pn g
Dowiedzialam sie o atrakcyjnym ubezpieczeniu zdrowotnym w allianz z innego forum. Jutro sie wszystkiego dowiem i ubezpiecze sie na wlasna reke bo innego wyjscia nie mam. to jest paranoja w naszym kraju, zachecaja do rodzenia dzieci, a tak naprawde nie mozna liczyc na zadna pomoc ze strony panstwa same utrudnienia..
Malinko taki macierzyński z urzędu pracy nie jest płatnyusmiech.gif
I tak idą na rękę ciężarnej, że przez ten cały czas ona i jej urodzone dziecko ma ubezpieczenie i że nie trzeba latać co miesiąc na podpis.
Po tym jak dostaną informację o narodzinach dziecka, to wyznaczają zawsze termin wizyty za 16 tygodni - i wtedy mogą przedstawić ofertę pracy. A jeśli ty jej nie przyjmiesz, to z automatu cię wyrejestrowują.
Nawet niekoniecznie muszą jakąś pracę oferować, wystarczy, że zapytają: czy jest pani gotowa do podjęcia pracy?
Jeśli siedzisz z maleństwem w domu, nie masz żłobka ani opiekunki, to wiadoma sprawa, że gotowa nie jesteś. A to im wystarczy do wyrejestrowania, takie są przepisy i już.
Urzędu nie obchodzi, czy masz z kim dziecko zostawić, czy nie.
Skoro się zarejestrowałaś jako osoba bezrobotna, to zgłosiłaś gotowość do podjęcia pracy. I już.

matko, naucz sie czytac ze zrozumieniem .napisalam ju zci powyzej, z ejestes ubezpieczona!!!!!!!!!!!!tak trudno wejsc na strone, ktora wkeilam. tam masz wszytsko napisane!!!
Hej. Mam 21 lat. 3 miesiace pracowalam na stazu. jestem ubezpieczona przez up. w kwietniu wzielam slub cywilny. czy naleza mi sie jakies pieniazki od up lub panstwa. maz chwilowo wyjechal za granice. nie pracujemy.
podpowiedzcie cos. dziekuje
kobieta w ciazy ma prawo do bezplantego ubezpieczenia http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/30062%2 0 ,kobiety_w_ciazy_maja_prawo_do_bezplatnego_leczenia.html wystarczy poszukac
Chyba pomylilas sie autorko... rejestrujesz sie w urzedzie i masz ubezpieczenie... tylko musisz co miesiac (u mnie jest co 3) isc sie podpisac. Dopiero jesli nie stawisz sie do podpisu i w pore nie dostarczysz sensownego usprawiedliwienia (u mnie przechodzi jedynie zaswiadczenie od lekarza), to tracisz status osoby bezrobotnej a co za tym idzie-ubezpieczenie...
Wiec wystarczy, ze co miesiac ruszysz pupe do urzedu i zlozysz podpis.
Samo zaswiadczenie, ze jestes w ciazy nie zwalnia Cie z obowiazku podpisu co miesiac.
O to wlasnie chodzi-jesli sie nie stawisz, to skreslaja Cie z listy bezrobotnych i maja problem z glowy a Ty masz po ubezpieczeniu...
To, ze jestes w ciazy nie oznacza, ze bedziesz miala przywileje-urzedu to nie obchodzi...
Ale zrobisz, jak uwazasz....
Dobrze ze "wpadlam na twoj post, to Ci powiem dobra woadmosc.

Idz do OSRODKA INTERWENCJI KRYZYSOWEJ, to sa taki osrodki gdzie sie dostaje natychmiastowa pomoc w trudnych przypadkach takich jak twoj. Wszystko Ci zalatwia, uwierz mi, tam sa porzadni ludzie i pomoc jest nieodlatna, wiem bo i mi pomogli.
Te osrodki sa w prawie kazdym duzym miescie, ja dam Ci namiar na ten krakowski:

http://oik.krakow.pl/

Cytat ze stronki kotra Ci podalam: "W skład zespołu interwentów wchodzą: psycholodzy, pracownicy socjalni, socjolodzy, filozof, pielęgniarka psychiatryczna, prawnicy i psychiatrzy. Szeroki wachlarz zatrudnionych profesji pozwala na interdyscyplinarne oraz wielowątkowe oddziaływania psychologiczne, medyczne, prawne, socjalne w celu zapewnienia osobie potrzebującej kompleksowej pomocy."

Rzuc wszystko i jedz tam!

Powodzenia, nie daj sie chwilowym trudnosciom, warto walczyc o Twoja dzidzie.

Przede wszystkim jako ciężarna nasz przez Państwo zapewnioną bezpłatną opiekę zdrowotną. Zadzwoń do NFZ, to Ci wytłumaczą. A jak lekarz nie będzie chciał Cię przyjąć powołaj się na tą rozmowę. Moja znajoma tez tak miała. Lekarz chciał jej wmówić ze nie na ubezpieczenia i musi płacić za wizytę. A tymczasem chodzi o to ze musi wypełnić kilka dodatkowych papierów, aby rozliczyć taka wizytę w NFZ. A po drugie jeśli uczysz sie nawet zaocznie i oficjalnie nie pracujesz to do ukończenia 26 roku życia Twoi rodzice mogą Cię objąć swoim ubezpieczeniem. Wystarczy ze złożą u pracodawcy w kadrach odpowiedni druk. Wówczas pracodawca rodzica na jego wniosek co miesiąc wystawia zaświadczenie ze jesteś objęta ubezpieczeniem. W takim przypadku oczywiście nie możesz być zarejestrowana w PUP. A co do zgłoszania do PUP, jeśli lekarz wystawiając Ci zaświadczenie że musisz leżec, będziesz usprawiedliwiona z nieobecności na podpisie i nikt Ci nie zaproponuje pracy.
1 2
Odpowiedz na ten temat »