Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
od 5 miesiecy staramy si edziecko. narazie ni z tego nie wyszlo. stosuje wszelki emetody ktore maja pomoc. nogi do gory, lezenie na brzuchu, pozycja od tylu i nic. ostatnio zauwazylam wyciek z piersi. porobily mi sie jakby biale krostki na brodawce i wokol niej . jak wyciskam wycieka gesta biala wydzielina. gdzies slyszalam ze to oznaka podwyzszonej prolaktyny. czy ta wydzielina i ewentualnie podwyzszona prolaktyna nie pozwala mi zajsc w ciaze? na jakie badanie sie wybrac by to zbadac? pozdrawiam was wszystkie i z gory dziekuje za odpowiedzi i rady.
p.s zalozylam nowy topik bo nie iwem do ktorego przyczepic moje pytanie czy o starania czy o prolaktynie czy o wycieku usmiech.gif dlatego licze na was forumowiczki. buziak
Tak, taki wyciek sugeruje podwyższony poziom prolaktyny.
Zbyt dużo prolaktyny blokuje owulacje... czasami wydaje ci się że ją masz i wszystko jest w normie a prolaktyna nie dopuszcza do uwolnienia jajeczka.

Ja tak miałam. Po 10 miesiącach starań poszłam do lekarza a on mi mówi że ja w ogóle nie mam owulacji. Prolaktynę miałam na poziomie 30. Zdecydowanie za wysoko na normalna owulację.

Idź do lekarza i powiedz mu o swoich podejrzeniach. Skieruje cię na badania hormonalne. Jest to pobranie krwi w 2 fazach. Najpierw pobieraja ci jedna strzykawkę, potem dostajesz tabletkę hormonalną, czekasz godzine i znowu pobieraja ci krew. Wyniki są następnego dnia.

Ja dostałam leki. Zdecydowałam się na droższy Dostinex który nie ma skutków ubocznych i działa rewelacyjnie. Nie polecam taniego Bromergonu. Człowiek czuje się po nim fatalnie.

Po 5 miesiącach brania leku zaszłam w ciążę.

http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
tak właśnie myślałam ze to prolaktyna nie pozwala mi zajść w ciążę. jakiś rok temu utworzył mi się torbiel ponieważ podczas owulacji nie doszło właśnie do uwolnienia jajeczka- tak powiedział lekarz. nie skierowano mnie wtedy jednak na żadne badania ani nie wspomniano o prolaktynie. sama musiałam do tego dojść. Czy na takie badanie dostaje sie skierowanie i można je zrobić państowo? jesli tak to czy dlugo sie czeka?
mam nadzieje ze po doprowadzeniu prolaktyny do normy bede mogla zajsc w ciaze.
kurcze a cos przeczuwałam i te krostki na brodawkach z biala wydzielina. cos mi nie pasowalo wlasnie.
dzieki za odpowiedx
dodam ze owulacje odczuwam normalnie. comiesieczne klucie jajnika. myslalam ze jest wszystko ok a ten torbiel byl jednorazowy. dodam ze torbiel sam sie wchlania wraz z pojawieniem sie@

Wiesz, chyba długo się nie czeka...
Jak pójdziesz do lekarza i da ci skierowanie to już następnego dnia powinnaś pójść do laboratorium. To bardzo proste badanie.

Czasmi mogą kazać ci kupić tą tabletkę hormonalną ale opakowanie kosztuje chyba ze 2 zl tak że nie jest źle.

Lekarz może dać ci też inne hormony do zrobienia bo czasem prolaktyna rozregilowuje inne babskie hormony (np. poziom estrogenów i progesteronu). Ja niestety tak miałam i musiałam jeszcze brać duphaston w drugiej fazie cyklu.

Nie wpadaj w panike bo zazwyczaj da się to wszystko uregulować... choć zajmuje to parę miesięcy.

Mam nadzieję że się uda.

http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
Też miałam kłucia jajnikausmiech.gif I byłam święcie przekonana że wszystko jest ok.

Poszłam w czasie takiego kłucia na usg wewnetrzne a lekarz mi mówi że jajnik robi sobie ze mnie jaja bo jest pusty i nic w nim nie ma. Jajo nawet nie dojrzało.

A ja jak głupia czekałam 11 miesięcy myśląc że wszystko jest ok.
http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
wielkie dzieki za odpowiedx. jutro pedze do lekarza. chce zeby bylo wszystko ok jak najszybciej.
na podstawie jakiego badania lekarz moze stweirdzic czy byla owulacja i czy przebiegla ona tak jak powinna?
wyprzdzilam pytanieusmiech.gif

no to ladnie jajnik zrobil sobie z ciebie jajausmiech.gif wazne ze teraz jest wszystko ok i ci sie udalo.
mam nadzieje ze mi tez si euda chocaiz boje sie tej wizyty zeby nie okazalo sie ze to cos gorszego.
i te brodawki mnie dobijaja. wygladaja jakby byly na nich pryszcze;/
Na podstawie USG wewnetrznego robionego w okolicach owulacji, to znaczy tego kłucia jajnika.
http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
Nic się nie martw. Zobaczysz będzie dobrze.

Ja się starałam o dziecko prawie 1.5 roku i czasami miałam już dość ale jak się w końcu udało to to 1.5 roku wydało mi się jak 5 sekundusmiech.gif
Teraz jestem w 5 miesiącu ciąży.

Mam nadzieję że i ty niedługo ujrzysz pozytywny test ciążowyusmiech.gif
http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
gratulacje.
tak bardzo bym chciała aby twoje zyczenia sie spelnilyusmiech.gif .

no wlasnie czy podwyzszona prolaktyna uniemozliwia samo zajscie w ciaze czy sa trudnosci z jej donoszeniem? jak to jest ?
powie nam ktos doswiadczony czy podwyzszona prolaktyna utrudnia samo zajscie w ciaze czy przyczynia sie do trudnosci z jej donoszeniem?tez szukam na to odp. dzieki za odpowiedzi z gory
nikt nie wie
Podwyzszona prolaktyna przede wszystkim utrudnia zajscie w ciaze. To jest najwiekszy problem.

Prolaktyna jest produkowana przez przysadke mózgowa i jest odpowiedzialna za wiele róznych rzeczy w organizmie kobiety ale najwazniejsza z nich to produkcja mleka. I stad sie wlasnie bierze powiedzenie ze karmiace matki nie zachodza w ciaze bo maja naturalna antykoncepcje. Nie jest to do konca prawda ale faktem jest ze nawet delikatnie zawyzony poziom tego hormonu potrafi totalnie zblokowac owulacje.

Poziom prolaktyny - o ile nie wynika z powaznych zmian w przysadce mózgowej (np. guza) - latwo jest regulowac.

Bardzo wysoki poziom prolaktyny moze miec wplyw na donoszenie ciazy w pierwszych miesiacach. Zazwyczaj jednak nie stanowi to az tak duzego problemu jak przy innych hormonach, np. niedoborze progesteronu czy nadmiarze testosteronu. Te hormony maja o wiele wiekszy wplyw na rozwój i donoszenie ciazy.

Trzeba tez pamietac ze caly uklad hormonalny kobiety jest ze soba powiazany i czasem zla praca przysadki mózgowej jest zwiazana z zaburzeniami w tarczycy, nadnerczach, jajnikach, itp. Wtedy wiele róznych hormonów moze byc ponizej lub powyzej granicy. Dlatego starajac sie o dziecko i majac problemy z prolaktyna zawsze warto sprawdzic tez inne hormony.

Moze sie okazac ze one tez potrzebuja medycznej interwencji.

http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Paulinka&year=2010&month=1&day=24&babycount= 1
na szybkie obnizenie prolaktyny?
W sumie to dzialal i po kilku miesiacach byla poprawa.
Ale skutki uboczne po tym leku sa tragiczne.
Przez pierwsze tygodnie brania czulam sie fatalnie. Mdlosci, wymioty, utrata przytomnosci, bole glowy, krwawienia z nosa i dziasel to tylko niektore z przyjemnosci jakich doswiadczylam.
Ale po kilku tygodniac przywyklam i bylo juz lepiej.
ja też brałąm bromergon. po miesiącu zaszłam w ciążę. ale po ciąży problem wrócił. lekarka nawet stwierdziła, ze to chyba nie za sprawą leczenia w ciążę zaszłąm bo przy zajściu nadal miałam bardzo wysoki poziom tak że owulacja w takim wypadku wydawała się niemożliwa. Dążę do tego ze prolaktyna często utrudnia ale nie uniemozliwia zajście w ciążę. poszukaj dobrego lekarza, on Tobą pokieruje i na pewno się udausmiech.gif
duża część osób przywyka do bromergonu, dla całej reszty są leki zastępczeusmiech.gif
mi przy prolaktynie dodatkowo siadają jajniki i inne hormony tak więc powinnaś się gruntownie przebadać bo czesto tak jest że szwankuje więcej rzeczy niż tylko prolaktyna

Bardzo dobry lek.
Zero skutków ubocznych, szybko działa i reguluje prolaktynę na kilka miesięcy.
Jest natomiast dosyć drogi...
Dzieki niemu zaszłam w ciążę.
Mam problem, kochalam sie z chlopakiem podczas okresu i moge byc w ciazy bo mam jajeczkowanie kiedy popadnie(tak mi ginekolog powiedziala) i w czasie okresu tez sie zdarza. oprucz tego mam podwyzszona prolaktyne mam 100 a min jest 2 a max 25. czy jest mozliwosc zebym przy takim poziome zaszla w ciaze? od razu mowie ze nie chce!!! wszytskie fora i porady jakie znalazlam sa o tym ze sie staraja o dziecko i prolaktyna im utrudnia. a ja wlasnie mam odwrotny problem, czy prolaktyna mi pomoze nie byc w ciazy? jakie sa szanse albo czy wogule jakies sa ze zaszlam przy tak wysokiej prolaktynie? pomozcie bo niewiem czy moge zaczac brac silny lek na prolaktyne jak niewiem czy jestem w ciazy a powinnam go zaczac brac jak najszybcije a z testem ciazowym musze jeszcze poczekac 2 tygodnie chociaz i z tym nic nie wiadomosmutas.gif
aha i tabletki **po** mi sie nie udalo zdobyc mimo ze dzwonilam do wszystkich ginekologow w mojej piepszonej miejscowosci;/ nieodpowiedzialna tez nie jestem bo zabezpieczenie bylo ale peklo a tabletek brac nie moge wlasnie przez moje najrozniejsze problemy hormonalne. a wiec czy jest mozliwosc zebym byla w ciazy kochajac sie podczas okresu i majac podwyzszona prolaktyne?

Odpowiedz na ten temat »