Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl »  Wykup reklamę na Kafeterii » 
Kurnik gry Forum Punkt widzenia Bon appetit! Kultura Zdrowie i Uroda Przy kawie Strona główna
Forum - strona główna » Życie uczuciowe
Spis tematów | Dodaj nowy temat » | Szukaj | Dodaj do ulubionych! | Moje konto
[20.11.2009] 21:25
ile to jeszcze będzie trwać
nie mam nic jestem ama jak palec... chyba się upiłam...chociaz ja przeciez nigdy ni8e piję ale ta pustka i dołujące szczęcie wszystkich wokół zabja mnie, nie umiem dalej żyć, nie chcę... po co? tak sama dla siebie bez sensu...
[20.11.2009] 21:29
[zgłoś do usunięcia]
Wigi
Nie przejmuj się. Jesteś jeszcze bardzo młoda i całe życie przed tobą.

[20.11.2009] 21:36
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
prosze Cię takie teksty juz dawno przestały na mnie działać ja już naprawdę nie wierzę w miłość ale chciałabym tylko żeby choć jeszcze raz w zyciu ktoś mnie przytulił... nie pamiętam jak to jest jak mężczyzna parzty w oczy, jak dotyka rekę, całuje... chcę tylko żęby ktoś mnie przytuił i troszvczył się o mnie choćby trylko 1 dzien...
[20.11.2009] 21:38
[zgłoś do usunięcia]
korjonos
Ja mam 31lat i juz mi się skończyło.

Everyday normal guy
http://pl.youtube.com/watch?v=5TexFGBKyFM
Dla wszystkich kobiet, które wchodzą na tematy o prawiczkach :
http://pl.youtube.com/watch?v=w7dEUIcY72w
Nie warto - i tak nic nie zmienicie.

I tak wszyscy zginiemy
http://www.youtube.com/watch?v=Hz86TsGx3fc&fe ature=fvst
[20.11.2009] 21:38
[zgłoś do usunięcia]
Wredniak Paskudny
Jak to nie masz nic? Masz c*pkę i cycki, a to jest coś!

[20.11.2009] 21:42
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
spie**alaj paskudo! odrażają mni3e taku8e typy jak ty

Kto sięze mną jescz ee napije?
[20.11.2009] 21:48
[zgłoś do usunięcia]
a co pijemy

[20.11.2009] 21:49
[zgłoś do usunięcia]
Wredniak Paskudny
No to rzeczywiście do niczego się nie nadajesz i życie Ci się kończy.

[20.11.2009] 21:50
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
ja piję wódkę z colą a wy?
[20.11.2009] 21:50
[zgłoś do usunięcia]
Spoko ziomal
hej kobieto a masz jakies kompleksy ze tak piszesz?? zcy tylko codzi o to ze twoi dotychczasowi partnerzy byli do bani??
[20.11.2009] 21:53
[zgłoś do usunięcia]
a co pijemy
no ja mam tylko stado Żubrów, z czego trzy już zlikwidowałem
[20.11.2009] 21:54
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
kompleksy???nie wiem, nie zastanawiam sidk nad tym...smam prowadzed firmę i nie mam czasu na myślenie, ale zaczał sie weekend i już mnie coś dopada jakiś dółmczy cholera wie co co do innych partkerów....nie wie nawet co napisać to wszystko było tak szalenie dawno twemu, ze jużnawet ie pamięatm niczego...
[20.11.2009] 21:55
[zgłoś do usunięcia]
ja chce drinka

[20.11.2009] 21:57
[zgłoś do usunięcia]
a kiedy się urodziłaś

[20.11.2009] 21:58
[zgłoś do usunięcia]
spoko ziomal
ile to jeszcze będzie trwać- zaloze sie ze nie dalas jeszcze zadnemu szansy
[20.11.2009] 21:58
[zgłoś do usunięcia]
*BLE BLE*
a ja nie pije

ortografia nie grzesze i uroda
http://BLEBLE.powiedz.to

[20.11.2009] 22:00
[zgłoś do usunięcia]
Mellygion
Jak nie umiesz przede wszystkim sama sobie radzić to nic nie umiesz! Siedź i płacz (albo jeszcze lepiej pij) do lusterka, tak to wiele odmieni. zamiast cieszyć się życiem i z niego korzystać czekasz na nie wiadomo co bo to wynika z próżności i chciejstwa. Rozumiem ze "we dwoje" raźniej jest ale to nie jakiś priorytet nad priorytety życiowe o czym wielu się przekonało gdy bycie z kimś okazało się piekłem.
Jakiem zwykł powtarzać "głową muru nie przebijesz", zaakceptuj stan w jakim jesteś bo nie ma innej alternatywy - no chyba ze chcesz zmienić się w nieradzącą sobie z uczuciami ponurą "babę", jak pijawka przysysającą się do "specyficznych" forów internetowych pełnych podobnych sobie "wypaczeńców" i napawających się w swych małych kręgach adoracji własnymi nieszczęściami.
Trzeba być twardym nie miętkim!
I pamiętaj nic nie jest przesądzone. I dobrze wiem co mówię.

(ósónięta z racji kontrowersji
[20.11.2009] 22:00
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
żaden nie chce nawet żadnej szansy ode mnie...omijają mnie wielkim łukiem myślałam , ze dam sobie z tym radę, ale coraz częsciej po prostu mam ochote odezwać się do kogos wieczorem po pracy...
[20.11.2009] 22:02
[zgłoś do usunięcia]
gowniane zycie
zycie jest do d**y, fajne jest dla tych ktorzy maja szczescie , nie mja aproblemow finansowych, nie musza myslec czy starczy im na rachunki, na chleb, mowie to ja 22 letnia dziewczyna.. ktorej sytuacja w domu siega dna;/ oby to zycie dlugo nie trwalo, moglby juz byc koniec swiata ... mam to w dupie
[20.11.2009] 22:03
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
jakoś sobie radziłam do tej pory, od ok.6 lat nie napisałam słowa na ten temat, ale dzisiaj widocznie nastąpiłm ten czas, że juz zatraciłam siebie i nie wiem kim jestem
[20.11.2009] 22:06
[zgłoś do usunięcia]
Mellygion  Mellygion@tlen.pl';
Życzę Ci aby ten stan nie trwał długo bo wierze że jesteś wartościowym człowiekiem i szkoda by było żebyś do cna wymiękła w tym wszystkim. jutro będzie lepiej, zawsze jest, pamiętaj

(ósónięta z racji kontrowersji
[20.11.2009] 22:07
[zgłoś do usunięcia]
spoko ziomal
zamiast rozpaczac umów sie z kims z kafe, dowiedz sie cos o nim, tu jest peno samotnych wartosciowych ludzi, nie oczekuj ze to spadnie na Ciebie jak grom z jasnego nieba i miej na uwadze ze nie jestes pepkiem swiata i musisz nmiec tez wzglad na innych, a jesli uda Ci sie z kims na tyle zapoznac zeby ustalic wspólne cele i priorytety to do przodu droga kolezanko
[20.11.2009] 22:12
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
obawiam się, zęten stan portwa całe moje zycie...od lat nic się nie zmienia i czuję że juz nic się nie zmieni, że cora zbardziej sie pogrązam, nawet nie wiem dokładnie w czym, ale wiem, ze mam już tego dość... czemu nikt nie chce po porstyu posiedzieć ze mną? przytyulić? co muszę zrobuić żeby chocuiaz jeszcze raz w zyciu poczuć życzliwośc i czułośc drugiegho człlopwieka/
[20.11.2009] 22:15
[zgłoś do usunięcia]
spoko ziomal
zacznij z innymi rozmawiac
[20.11.2009] 22:18
[zgłoś do usunięcia]
depeche15
'tu jest peno samotnych wartosciowych ludzi,'

osmielam sie zaprzeczyc...

jednakze pomysl o tym aby wiecej wychodzic do ludzi... moze to ze nie mozesz sobie nikogo znalezc jest spowodowane zlymi warunkami (male srodowisko, brak czasu) albo faktycznie cos jest z toba nie tak (niesmialosc, brak samoakceptacji ), w ktorym to przypadku moze lepiej sie glebiej zastanowic i cos z tym zrobic.

jutro tez bedzie dzien

Nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, później pokona doświadczeniem, aż w końcu ludzie nie będą dostrzegać między wami różnicy
[20.11.2009] 22:25
[zgłoś do usunięcia]
ile to jeszcze będzie trwać
jutro tez bedzie dzien

niestety
[20.11.2009] 22:28
[zgłoś do usunięcia]
depeche15
o ile masz po co wstac rano nie jest tak zle.
masz rodzine/prace/znajomych/cos doroboty...

to najlepsza ucieczka od takich mysli, tym bardziej ze to o czym marzysz nie jest marzeniem wydumanym.

Nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, później pokona doświadczeniem, aż w końcu ludzie nie będą dostrzegać między wami różnicy
[20.11.2009] 22:31
[zgłoś do usunięcia]
Sewerrton
Następna osoba doprowadzona przez społeczeństwo na skraj wytrzymałości.
[20.11.2009] 22:34
[zgłoś do usunięcia]
spoko ziomal
bo to polaka wlasnie i zacni polacy
[20.11.2009] 22:35
[zgłoś do usunięcia]
jakastakanijaka
jeśli można z chęcią się przyłączę... na pocieszenie lepiej być samemu niż żyć w toksycznym związku i nie móc odejść...

pozdrawiam
[20.11.2009] 22:38
[zgłoś do usunięcia]
takajednatamsobie
Nie martw się - ja mam to samo. Normalnie płaczę wiesz jak sobie przypomne, że poszłam do pracy i robić doktorat zamiast sie rozwalić wygodnie, zrobić sobie podyplomówkę jakąś mikrobiologiczną czy kurs gdzieś i wszystko olać. Boże jaka ja byłam głupia, naiwna i DURNA, że ja poszłam uczyć drugiego przedmiotu. Nie umiem nawet dziś powiedzieć jak żałuję, a trafiłam na same zdziry i szuje , wariatki, zera, ani jednego dobrego słowa o szkole. Mogłam już dawno być daleko. Ale co zrobić z takimi samymi rodzicami? Naopowiadali mi głupot nt doktoratu i dziś ani rodziny swojej, z mieszkania mnie leśniki zboczone i j**ane w łeb okradły, pracy nie mam , no niczego. Jezu Chryste jak ja nienawidzę tych świrów zwanych moja rodzina. Nienawidzę ich po prostu i koniec

    1 2  | nast. »
Odpowiedz na ten temat »