Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Mam pytanie do osob które stosowały Yasminelle. Brałam te tabletki
kilka dobrych lat
i chciałabym teraz je odstawić, stąd też moje pytanie: jakie plusy
i minusy zaobserwowalyscie? Co z masą ciała
, stanem włosów, skóry? Jak wahania nastroju, okres, PSM?

serdecznie pozdrawiam
zobacz na mój topikusmiech.gif właśnie 3 tyg temu odstawilam yasmin (to to samo co yasminelle) http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4408684
a tak poza tym to na pewno pogorszenie cery i troche biust mi zmalał, ale ze i tak był malutki to sie nie przejełam;p do tego bolesna owulacja, ogolne rozstrojenie orgaznimu mam nadzieje ze szybko wroci wszystko do normy
podbijam
neti3445:

Yasmin to zdecydowanie NIE TO SAMO, co Yasminelle.
Yasmin = 3,00mg drospirenonu + 0,03 mg ethynoestradiolu
Yasminelle = 3,00 mg drospirenonu + 0,02 mg ethynoestradiolu.

Widzisz różnice?
Yasminelle ma o 1/3 mniej estogenów, a to baaaardzo duża różnica w działaniu i równie duża różnica, ponieważ zmienia proporcje progestageny/estrogeny w pigułce.

Nie wprowadzaj ludzi w błąd!
po odstawieniu yasminelle pogorszyła mi się cera, powróciły bolesne miesiączki i przytyłam troszke ale z tego się akurat ciesze, bo biorac je schudłam około 2 kg. bolały mnie sutki, czasami całe piersi. piersi tez troszke zmalaly, powróciły do stanu sprzed brania. włosy ok, nie wypadają. poza tym to chyba wszystko usmiech.gif okres dostałam najpierw z odstawienia, a potem regularnie co 28 dni usmiech.gif
Odstawiłam Yasminelle 7 lutego.
Miałam normalne krwawienie z odstawienia, a następnie po 29 dniach naturalną miesiączkę. W tej chwili jestem w 9 dniu drugiego normalnego cyklu.

Cera - nie tylko się nie pogorszyła, ale zdecydowanie poprawiła. Na Yasminelle była przesuszona, łuszcząca się, szara, napięta, zmarszczona - wyglądałam na 5 lat więcej niż mam. Teraz nabieram kolorków. Przed miesiączką wyskakuje mi gdzie niegdzie jakiś pryszcz, ale to nic nadzwyczajnego i żadna tragedia. Kupiłam dobry krem do cery mieszanej i jest super.

Włosy - póki co bez zmian w ilości, częściej się przetłuszczają, staram się uważnie obserwować wypadanie, ponieważ podczas przyjmowania Yasminelle poleciały mi tragicznie przez kilka miesięcy. Ponoć po odstawieniu zaczynają wypadać dopiero po 2-3 miesiącach. Mam nadzieję, że mała dawka estrogenów w tej pigułce sprawi, że nie będzie skokowego spadku ich poziomu i jednak nie zacznę tracić włosów.

Waga - na Yasminelli schudłam 17 kg, a raczej odpompowało ze mnie wodę zgromadzoną przez poprzednie pigułki, niestety odwodnienie postępowało dalej i dlatego zaczęły się różne przykre i niebezpieczne objawy z tym związane: omdlenia, zagęszczenie krwi, stany depresyjne, etc. Po odstawieniu widzę, że przybieram wody przed miesiączką i podczas owulacji. Nie ważyłam się, ale mam wrażenie, że jednak trochę "spęczniałam". Widocznie bez odwadniacza organizm już tak rewelacyjnie sobie nie radzi z usuwaniem płynów.

Nastrój - podczas brania było z miesiąca na miesiąc coraz bardziej tragiczne, skończyło się na stanach depresyjnych i lękowych z prawdziwego zdarzenia. To był główny powód odstawienia. W tej chwili z każdym dniem czuję się coraz lepiej i wracam do dawnej formy. Upewniłam się tylko, że to właśnie pigułka była sprawcą całego zamieszania i mojej przemiany w zombie złośnicę.

Ogólnie? Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na odstawienie. Poprzedni rok uważam za zmarnowany przez branie tych tabletek. Wielokrotnie zgłaszałam problemy swojemu lekarzowi, który zapewniał mnie, że to na pewno nie od tego... i odsyłał do innych specjalistów. Kiedy absolutnie wszystkie wyniki potwierdziły, że jestem zdrowa jak koń wyścigowy, a ja trafiłam na pogotowie i straciłam przytomność... Sama zadecydowałam o odstawieniu i tylko poinformowałam o tym lekarza.
ja dziś kończę mój ostatni tydzień z odstawienia. Od jutra tak naprawdę mój organizm przestanie otrzymywać hormony. Boję się bo tak naprawde nie wiem co mnie czeka. nie konsultowałam tego z ginekologiem, sama podjęłam taką decyzje. Moje libido spadło do zera, przytyłam ok 5 kg. Chce wrócić do dawnej wagi i znów cieszyć się z seksu... Ale z tego co piszecie to przytyłyście?...Trzeba będzie wprowadzić dietę
Lu Ks Ja:

Zapraszam w takim razie na to forum:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3203396

Tu gadamy sobie właśnie o skutkach odstawienia.
Nie bój się. Będzie dobrze. Ja jestem już półtora miesiąca pod odstawieniu i "pęcznieję" tylko na dzień przed owulacją i ze 2-3 przed okresem. Potem nie ma śladu po tej wodzie - wszystko znika na drugi dzień.

Zobaczysz, jakie życie może być piękne bez hormonisków. oczko.gif
UP!

Kobiety! I jak wrażenia po odstawieniu Yasminelli?
Napiszcie coś!
efekt odstawienia:
-wlosy tluste jak maslo
-cera nastolatki (a jestem przed 30tka), pryszcz na pryszczu, wczesniej ideal
-w ciagu tygodnia 4 kg wiecej!!!! nie mieszcze sie w spodnie, spadlo mi poczucie wlasnej wartosci, moze to nie duzo ale jest lato i wiem ze juz sukienki nie zaloze w tym roku, a wczesniej bylo super
-bole piersi
-bole podbrzusza (takie jakby na okres ale okresu nie widac)
-nerwowosc, potliwosc, zle samopoczucie spowodowane wlasnym stanem.
Czekam na okres (juz 4 tydzien) i juz czeka na mnie yasminelle.

Mam pytanie: czy myslicie ze to co przybralam na odstawieniu na wadze zejdzie mi jak zaczne brac? czy to juz zostanie? podejrzewam ze nabralam wody, bo yasminelle chroni przed woda, ale moze to tluszcz? najgorszy jest brzuch, uda i twarz, powiedzcie czy tak mialyscie
Ja odstawiłam yasminelle 20 lipca (wtedy ostatnią tabletke wzielam) a teraz czekam na okres. Najwiekszym plusem jest wzros libido. Bralam Yasminelle prawie 3 lata i seks był dla mnie obcym słowem a mąż juz miał dość proszenia sie zeby choc raz w miesiacu cos bylo. minął miesiac (niecaly) jak nie jem tego swinstwa inie ma dnia zebysmy poszli spac "na sucho". Jedyny minus ze cera troche gorsza ale po co jest puder usmiech.gif i ogolnie czuje sie super bo przeszly bóle głowy i zmiennosc nastrojów usmiech.gif
Ja skończyłam ostatnie opakowanie Yasminelle w czerwcu, 2 lipca wyjechałam do Niemiec i od tej pory nie miałam ŻADNYCH bliższych kontaktów z chłopakiem. 11 lipca dostałam okres a teraz nic...
Mam bardzo podejrzane objawy, takie jak bóle kręgosłupa, bóle w okolicach wyrostka robaczkowego, nagły przyrost wagi... (w ciągdu 2 miesięcy przytyłam z 50kg na 58)! nie wiem czy to wina tego ze nie wzięłam w tym miesiącu tabletek czy to jednak oznaki ciązy... Chcialabym zrobic test ale teraz niestety nie mam jak, dopiero w przyszłym tygodniu a strasznie się martwięsmutas.gif
laliqueeeeeeee:

Skoro życie bez tabletek, to dla Ciebie taki koszmar - dlaczego w ogóle zdecydowałaś się na odstawienie?

Jesteś kompletnie nieodpowiedzialna i mocno niedouczona w kwestii pigułek. Wydaje Ci się, że można je sobie tak łykać jak dropsy - jeden miesiąc brać, potem nie brać, potem znowu sobie pobrać? Musisz mieć kobieto końskie zdrowie i nerwy jak postronki, żeby takie eksperymenty przeprowadzać na własnym organiźmie... A jakiż to genialny lekarz Cię prowadzi, że pozwala Ci robić krótkie przerwy i potem wracać do piguł? Może sponsorowany przez Scheringa? Bo żaden rozsądny ginekolog nie popiera robienia sobie takiego bajzlu w hormonach.

A te wszystkie objawy, które tak Cię dobiły po odstawieniu pigułek - to normalne przez kilka pierwszych miesięcy i trzeba je po prostu przeczekać, aż organizm wróci do normy. Czy Ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że pigułki "sterują" całym organizmem i przestawienie się na naturalne tory może chwilę potrwać?

A swoją drogą - zamierzasz brać pigułki do końca życia ze strachu przed przytyciem lub brzydką cerą? Jesteś niepoważna. Twoje przytycie to tylko nadmierne gromadzenie wody po odstawieniu pigułek. Yasminelle zawierają drospirenon - środek silnie odwadniający. Poczytaj sobie o jego "genialnym" wpływie na krążenie. Powodzenia! Na pewno warto dla tych 4 kg ryzykować zakrzepicę...
Marietta05:

Raczej nie masz się co za bardzo martwić... te objawy, które opisujesz to wynik burzy hormonów po odstawieniu pigułki. W ciąży nie tyje się tak szybko na początku. Tobie też jak laliqueeeeeeee zatrzymuje się woda. A te wszystkie bóle i inne to oznaki nadchodzącej spóźnionej miesiączki prawdopodobnie. Nie martw się. Jeśli przed pigułkami nie miałaś zaburzeń hormonalnych, to i po odstawieniu wrócisz do stanu normalnego.
Hej dziewczyny pisze do was poniewaz mam problem przed 2 tyg zaczelam kuracje yasminellkami przed wypisaniem tych wlasnie tabletek lekarz nie wykonal zadnych badan ani krwi ani watrobowych . od kiedy zaczelam brac tabletki bardzo boli mnie brzuch ale chyba raczej od watroby a mam ja troche uszkodzona dzis odstawilam pigulki gdzyz naprawde nie daje rady zyc budze sie po nocach wlasnie przez bol !!!
i teraz moje pytanie . Czy kiedy bralam tab. tak krotko moge miec jakies problemy z menstruacja ??? Dodam ze przebywam za granica i czekam na ubezpieczenie wiec chwilowo nici z wizyty u lekarza !!!
Dzieki za odpowiedzi
pozdrawiam
ja nie mam okresu od ponad 2 miesięcy od odstawienia i cały czas czekam.. cera mi się pogorszyła, ale ustąpiły mi migreny i poprawił mi się stan wątroby (jasminelle niestety bardzo ją obciążyło)
Oj ja poczułam ulgę usmiech.gif minęły mi migreny usmiech.gif już chyba nie wrócę do tabletek. Obecnie z mężem korzystamy z prezerwatyw i ja jeszcze wyznaczam sobie fazy cyklu mikroskopem owulacyjnym
Również odstawiłam Yasminelle po prawie 5 latach. Poza oczekiwaniem na pierwszą normalną miesiączkę, nie mam problemów. Włosy troszkę szybciej się przetłuszczają i chyba więcej ich wypada, ale niestety mam dość stresujący okres w życiu i to też może być powodem powyższego.
Mam do sprzedania 7 opakowań tabletek Yasminelle (nie musi wszystkich kupić jedna osoba), nowe, zafoliowane, data ważności: 08.2017, po ciąży przestałam je tolerować, zainteresowanych kupnem prosze o kontakt oiseau@interia.pl, cena 30 zł/opakowanie
Ja odkąd nie biorę tych tabletek (4 lata) jestem innym człowiekiem.Zniknęły wahania nastroju, płaczliwość,drażliwość. Przez nie zawsze płakałam po alkoholu ( i nie tylko). To głupie ale prawdziweusmiech.gif Nie wściekam się kiedy autobus sie spóźnia itp.Byłam strasznie nerwowa i dziwie się jak maż ze mną wytrzymywał.Teraz jestem spokojniejsza. No i nie puchnęusmiech.gif Mam nadzieję, że już nigdy do nich nie wrócę.
Ja brałam tabletki przez około pół roku. Po czym je odstawiłam (zwlekałam z tym przeszło miesiąc przerażona opiniami przeczytanymi na forach).
W moim przypadku nie było to jednak tak straszne jak u innych.
Przez pierwsze 4-5dni od odstawienia bolał mnie trochę brzuch i byłam zmęczona. Później czułam się już tylko lepiej oczko.gif
Minęły mi zachwiania nastroju, dziwne depresje, libido wróciło oczko.gif
Żadnych problemów z cerą przez to nie miałam.
Jedyna zmiana była taka, że dostałam okres tydzień wcześniej niż normalnie.
Jak chęć na sex
Witam,
brałam Yasminelle 2 tygodnie, chcę je odstawić z powodu ciągłego, obfitego krawienia przez cały okres ich brania, oraz jednoczesnego i oczywistego z powodu wymienionego wyżej powodu. Problem w tym, że martwię się jakie będą tego skutki dla mojego oraganizmu? dodam tylko, ze bardzo mi zależy żeby miesiączka jaka teraz nastąpi nie była 14nasto dniowym krwotokiem, oraz zeby uniknąć plamien. Czy któraś z Was mogłaby podzielić się swoimi doświadczeniami? Czy w związku z tym, że brałam tablettki tylko 2 tygodnie, możliwe jest że obędzie się bez większych skutów w związku z ich odstawieniem?
Odpowiedz na ten temat »