Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Odpowiedz na ten temat
Jak myślicie, o czym świadczy takie zachowanie faceta - kiedy mnie widzi gdzieś w pobliżu, to udaje, że właśnie mnie nie widzi, albo ucieka gdzieś, tak żeby mnie nie spotkać. A kiedy już przechodzimy obok siebie, to odzywa się do mnie, ale nie nie umie spojrzeć mi w oczy, tylko ucieka gdzieś wzrokiem. Z innymi normalnie rozmawia, żartuje, uśmiecha się, tylko mnie traktuje, tak jakbym mu cos złego zrobiła. Dodam, że jest to mój znajomy z pracy, ma prawie 30 lat, bardzo atrakcyjny - i który tak na marginesie wpadł mi w oko. Śmieszy mnie to jego zachowanie i nie rozumiem go. No bo nie wiem, czy to może wynikać z tego, że ja mu się np. podobam i go onieśmielam, czy raczej z tego, ze mnie nie lubi? Ale nie znamy się na tyle, żeby mógł wiedzieć czy mnie lubi, czy nie. Jeśli ktoś moze, to niech mi doradzi, co robić - czy zagadać jakoś do niego.

O rety, nikt sie nie odezwie do mnie?
skoro znacie się z pracy, to chyba nie problem zagadać choćby na tematy służbowe i dać się pokazać od najlepszej strony
a co do tego, że ciebie unika to może jest nieśmiały, albo w twojej obecności nie wie jak się zachować. Jest też opcja, że ciebie nie lubi.
pewnie ma Cie w dupie, a Ty sobie za duzo wyobrażasz
Nie sadze, aby byly powody, aby dorosly, przystojny facet musial sie bac Ciebie. Moze to faktycznie jakas patologiczna niesmialosc, ktora rujnuje mu zycie, albo moze nie chce z Toba nawiazac blizszych relacji, dlatego tak sie zachowuje.
B.możliwe że go onieśmielasz. Zagadaj do niego n/t pracy, inaczej dalej nie będziesz wiedziała.
Atrakcyjni mężczyźni, o swoistego rodzaju wrażliwości często uciekaja od kobiet, które podejrzewają o to, ze chciałaby od nich "czegoś więcej".
Dzięki za odpowiedzi. No własnie nie wiem co o tym myśleć. Innych jakoś traktuje normalnie i zachowuje sie naturalnie. Ja wcale ani za nim nie biegamm, ani mu się nie narzucam, mimo że mnie interesuje. Może faktycznie jest nieśmiały i przez to czuje sie skrępowany
koralowa - skąd taka teoria?
Z zycia. To nie teoria.
smiech.giflapka.gif
nie rozumiem, po co w ogóle interpretujesz czyjeś zachowania i zagrywki w tym stylu smiech.gif ja bym pomyślała, że to pajac i kompletny cienias.. smiech.gif
miałabym gdzieś takiego dziwoląga. usmiech.gif
To nie mężczyzna w twoim życiu jest tak ważny, tylko życie w twoim mężczyźnie! mój topik: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4577582 zapraszam!!!
a kiedyś była sytuacja, kiedy rozmawiałam z nim przez chwilę. Musiałam mu coś ważnego przekazac od mojej przełożonej. Kiedy do niego podzeszłam, to w ogóle na mnie nie spojrzał, tylko gapił się w monitor i nawet sie nie uśmiechnął. Dziwnie sie wtedy czułam
Lady Kuk, może masz rację i pewnie tak zrobię, bo mam juz dosyć tego
no nie wiem
ja sobie owijam facetów w okół palca, ale gdybym natrafiła na takiego gościa jak autorka to właśnie przez takie zachowanie zwróciłby moją uwagę. A to dlatego, że wszystko mam podawane na tacy.
no niesmiały..a jeszcze ty dodatkowo go oniesmielasz..
zagadaj do niego pewnie meczy sie tak samo jak i ty.

ale czego on sie boi? nie zgwałcisz go..wiec jest niesmiały...i oniesmielony..

ale takie zachowanie pasuje kobietom..nie facetom..
Podpytaj czy on ma kogoś. Dam głowę sobie uci ać, ze facet miał dziewczynę i ona go rzuciła. Od tej pory nie jest zdolny do zaangazowania i panicznie sie boi.
Dodam na pocieszenie, że boi się tylko tych, z którymi rzeczywiście mogło by go coś łączyć, to znaczy być może mu sie podobasz. Ale to marne pocieszenie bo tym bardziej będzie od Ciebie uciekał.
bardzo chciałabym przełamć te lody, ale to nie takie proste. Wiem, ze on zachowuje się jak d**ek, ale jakoś nie umiem go skreślić. Chciałbym, się dowiedzieć co on tak na prawdę myśli. Nawet nie wiem o czym do niego zagadać, żeby go nie spłoszyć. A widujemy się najczęęciej na korytarzu w firmie
Jesli to taki typ o którym piszę, to jak zaczniesz kombinowac jak przełamać lody, wyczuje to natychmiast i zacznie jeszcze bardziej uciekać.
usmiałam sie do łez..smiech.gif
wyobraziłam sobie jak on przed tobą ucieka..smiech.gif Czego się boi gwatłu..

to pasuje do kobiety..ale nie do faceta...oczko.gif facet nie ucieka...to nie w jego stylu, naturze.

Podobasz mu sie wiec tak reaguje. Biedny..Zagadaj do niego, zacznij od czesc. I samo się potoczy.
Spróbuj sie wyluzowac, nie myśleć o nim, nie kombinowac jak zagadać. Mijaj go bez słowa, mysl sobie przy tym o niebieskich migdałach jakby go nie było. Tak za pół roku sam się odezwie usmiech.gif
wieczorem...faceci się boją i uciekają.
cześć to my do siebie mówimy. Ale on ma wtedy taka grobową minę, ze już na dzień dobry powinna mi przejsć ochota na jakiekolwiek pogawędki z nim. Własnie przez to jego nastawienie nie wiem czy on ma ochotę nawiazać jakaś bliższą znajomość, czy nie. Co tak na prawdę chodzi mu głowie, trudno powiedzieć. Ale mimo wszystko intryguje mnie to jego zachowanie, no i chciała tez żebyście obiektywnie je oceniliusmiech.gif
taaa i tak będą przechodzić niby obojętnie obok siebie miesiącami... ona będzie myśleć o niebieskich migdałach by nie poznać, że coś do niego czuje a on w ogóle nie będzie jej zauważał by nie robić sobie kłopotujezyk.gif ile ich ominie ...
cześć to my do siebie mówimy. Ale on ma wtedy taka grobową minę, ze już na dzień dobry powinna mi przejsć ochota na jakiekolwiek pogawędki z nim. Własnie przez to jego nastawienie nie wiem czy on ma ochotę nawiazać jakaś bliższą znajomość, czy nie. Co tak na prawdę chodzi mu głowie, trudno powiedzieć. Ale mimo wszystko intryguje mnie to jego zachowanie, no i chciała tez żebyście obiektywnie je oceniliusmiech.gif
a ty nie możesz się dla odmiany do niego uśmiechnąć? może on też myśli, że jesteś niemiła
autorko, ja mam bardzo podobnie, normalnie jakbym czytala o sobie smiech.gif
susana ma racje...usmiechnij sie to go troche niesmiałosc opusci..
'Atrakcyjni mężczyźni, o swoistego rodzaju wrażliwości często uciekaja od kobiet, które podejrzewają o to, ze chciałaby od nich "czegoś więcej".'

^^ ja tak też miałem pare razy z dość skomplikowanych powodów. Skończyło się oczywiście na niczym, a jedyne co wtedy mogło uratować sytuację to całkowite przejęcie inicjatywy przez kobietę (oczywiście tylko na samym początku)

tajemnica on - jaki jest powód takiego zachowania?
Odpowiedz na ten temat »