Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ciesze się że świąt nie spędze u teściowej.

Polecane posty

Gość gość

Kurczę jak ja się cieszę że nie muszę jechać do teściowej w święta. Tak mój mąż sam zaproponował że w tym roku sami spędzimy święta. Jak mnie ta wiadomość ucieszyła że mam takiego powera że mi się robota pali w rękach i mam mega dobry humor. Nie muszę wysłuchiwać gadki teściowej. Nie muszę słuchać ani widzieć jak lata jak kolo kwiata kolo swoich wnuczków i wysłuchiwać wszelakich pochwal na temat tych jej pępków świata. Nie muszę widzieć jak skacze kolo szwagierki z ciastkami i ogórkami na talerzu i wysłuchiwać że będzie miała w końcu wnuczkę bo ma przeczucie. Nie chce słuchać w święta przy stole jednego i tego samego tematu o kupkach, bekaniu, kolkach,porodach jakby innych tematów nie było. Będę siedzieć w domu tylko z mężem przy winku i świecach, będziemy milo spędzać czas w spokoju we dwoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie ci sugeruje że nie macie dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mogę ich mieć ze względu na endometrioze ale ona lubi wbijać nuż w plecy jakbym to ja była winna tego że mam tą endometrioze a na to się już wpływu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz dzieci wiec co robisz na forum o takiej tematyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i gratuluje! Ja sobie nie wyobrazam spędzenia świat tylko z mężem, ale u mnie jest normalnie. Chociaż jestem w ciąży i sila rzeczy jakos ten temat jest na tapecie, bo najpierw rodzice zapytaja, potem przyjedzie babcia i od nowa, a na koniec jeszcze tesc się na mnie rzuci z radością i tak mija caly wieczor. Ja lubie swieta spedzac rodzinnie i im więcej osob tym lepiej.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to rzeczywiście lepiej sbie odpuścić takie święta Masz naprawdę walniętą teściową Powinna was uszanować dla mnie to sytuacja nie do pomyślenia Sama mam dziecko ale moja siostra nie chce mieć dzieci i nikt z nas nigdy jej nie robiliśmy z tego powodu przykrości Powinniście się wypiąć na nią w święta i po prostu zafundować extra wyjazd Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie teściowa także się ucieszy gdy nie zaszczycisz świąt swoją obecnością. Będzie mogła na luzie porozmawiać na tematy, które ją interesują bez patrzenia na twojego focha. Już sobie nie myśl, że pragnie oglądać twoje obrażone oblicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko,kręcisz i łżesz.Tak na prawde to szlag cie trafia że nie możesz brać udziału w tematach obcych dla ciebie.Masz endometriozę? i dobrze bo widać ze nie lubisz dzieci.Dzieci to niestety kupki,bekanie,kolki,porody.Być może nie doświadczysz tego, co nie oznacza że zawsze z tym mężem będziesz spędzać święta.Los bywa okrutny.Może teściowa z inna synową będzie mogła porozmawiać przy świątecznym stole. Sądzisz że teściowa tęskni za kimś takim jak ty? żal jej tylko syna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
endometrioza utrudnia zajście w ciążę, a przynajmniej może to robić, ale znam wiele dziewczyn z zaawansowana endometrioza którym się udało. sama jestem jedną z nich. A to że te tematy cie wkurzają rozumiem jak najbardziej bo sami o dziecko staraliśmy się siedem lat... grunt że mąż jest po twojej/waszej stronie i chce cię chronić bo wie ze takie zachowania sprawiają ci przykrość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektóre tutaj mają wyraźne odpieluchowe zapalenie mózgu:) Co fajnego jest w rozmawianiu między barszczem a rybą o porodach i kupkach? A jeszcze przy osobie, która nie może mieć dzieci, to szczyt niewychowania. Autorka ma mocno ograniczoną teściową widać, skoro nie umie znaleźć normalnego tematu do rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teściowa w swoim domu z goścmi może rozmawiac na każdy temat. Nie jej wina że ma synową ktora ma problemy z ciążą i nie tylko. Z jej wypowiedzi czuje się że dzieci to utrapienie,więc jest to co jest. Tesciowa jest u siebie,synowej jak cos nie pasuje to niech spada do swojej mamusi,na pewno nikt nie bedzie rozpaczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to autorka będzie je spędzać bez teściowej i się cieszy :) Oczywiście, że teściowa u siebie w domu może robić co chce i rozmawiać o czym chce. Mogłaby też puszczać bąki albo bekać przy stole - bo jest u siebie. Ale to normalne, że innym osobom to MOŻE przeszkadzać. Jest jeszcze coś takiego jak zwykła przyzwoitość czy też uprzejmość - czyli na przykład unikanie drążenia tematów o macierzyństwie przy osobie bezpłodnej... co jest równie wskazane, jak powstrzymywanie gazów przy stole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No coz, mamy znajomych, z którymi spotykamy się od czasu do czasu na domowcebu nich. Zawsze wtedy zostają tez zaproszeni ich znajomi- para, ktora nie moze mieć dzieci. Ja o tym nie wiedziałam i zachowywalam się naturalnie i rozmawialam o wszystkim i przed ktoras z kolejnych imprez moja znajoma poprosila mnie na bok i mówi tak: pamietaj zeby nic nie wspominać o dzieciach, bo Beata jest bezplodna i po ostatnich imieninach plakala, bo Ty zaczelas mowic o swoim chrzesniaku! No Przepraszam Was bardzo, ale to ze ktoś nie moze mieć dzieci/ stracil prace/ zostal okradziony/ zdechl mu pies ma powodować, ze inna osoba z towarzystwa ma mowic tylko o pogodzie? ??? Rozumiem, że temat jest ciężki, ale świat nie kręci się wokół Was i inni maja prawo do swobodnej rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Świat się nie kręci wokół nikogo. Tym bardziej właśnie, jeżeli ktoś Cię o to prosi wyraźnie - bo widać jest to ważne - to chyba można przez parę godzin jakiegoś jednego tematu nie poruszać. Trochę delikatności czy uważności nigdy nikomu nie zaszkodziło. Jak nie wiedziałaś, to nie wiedziałaś - i nikt nie może miec do ciebie o to pretensji i pewnie nie miał. Ale skoro wiesz, i ktoś cię jeszcze o to dodatkowo poprosił - to jest to taki wielki problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli umiesz rozmawiać tylko o dzieciach lub pogodzie to Ci współczuję!! Uważam, ze nietaktowne jest o tym gadać przy osobie bezpłodnej. Można cos tam chwilkę porozmawiać,ale ludzie miejcie trochę empatii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można też cały czas nie czepiać się teściowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja sie cieszę :D ....takie pyszności szykuje,że juz mi ślinka leci...no i pogadać można,kieliszeczek naleweczki ,,dziabnąć'' -fajnie...a wam współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co w tym fajnego zeby swieta w dwojke spedzic? jeszcze jak w tym roku prawie 4 dni wypadaja? w dwojke to kazdy weekend mozna przy swiecach a nie swieta? Ja jade do tesciowej, zjezdza sie jej czworo dzieci wraz z rodzinami, jest smiesznie, mnostwo ludzi, dzieci biegaja, super jedzenie, tloczno ale czuc swieta! takie cos sie cale zycie wspomina. w dwojke? ciekawe jak bedziesz miec kiedys syna lub corke i nie bedziesz dazyc zeby sie z nimi spotkac na swieta ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jesli ci znajomi, ktorzy zostali poproszeni o niemowienie o dzieciach będą mieli swoje dzieci, to maja juz w ogóle nie przychodzic, bo ta koleżanka będzie plakac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×