Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pikno jak ni wim

czy tu jest problem?

Polecane posty

Gość pikno jak ni wim

Krotko: moj facet wypil jedno piwo i poszedl spac, a ja siedze sama przy czwartym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ze co ze duzo pijesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu jest problem, ale może mąż za dużo dziś pracował a i pora późna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Dzizes. Tak. Pije wiecej od mojego faceta. On tylko w weekendy, ja co dzien. On jedno - dwa piwa, ja cztery - piec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Nie, on pracuje w godzinach rannych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a uwazasz, ze masz problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się pracuję w godzinach rannych to się śpi w nocnych/wieczornych czyż nie ? :) ogranicz picie codzienne, bo dla kobiet to naprawdę trucizna, za jakiś czas zaczniesz wyglądać jak wywłoka z pod dworca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Nie wiem, zastanawiam sie. Albo ja za duzo, albo on za malo. On nie potrafi duzo wypic, ja w sumie tez nie, ale wiecej niz on. I lubie posiedziec w nocy z alko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Nie zwyklam sie ograniczac. W sumie wolalabym miec partnera, z ktorym moge posiedziec przy piwie/ winie i pogadac. A tu doopa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też lubię ;) Ale nie chodzi o to czy możesz więcej wypić niż człowiek x, tylko picie codziennie jest baaardzo niezdrowe. Ja piję max cztery razy w miesiącu, chociaż nawet teraz bym chętnie coś machnęła :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale uwazasz, ze to potrzebne? ten alko przy rozmowie? moze zamiast rozwazac o facecie, ktory pije wiecej rozwaz pogadanie z facetem bez alko w ogole? czy mozesz w ogole to rozwazyc? probowalas nie pic w ogole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Pwoedzmy sobie tak: jak jestem trzezwa gorzzej rozwiazuje problemy, nie jestem asertywna i w ogole malo towarzyska. Po alko jestem fajna. Latwiej ze mna zyc. Nawet seks jest lepszy. Zaluje, ze nie mozna pic w pracy, bylabym najlepsza. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
Byl okres, ze probowalam nie pic w tygodniu. Ale jak wspomnialam: nie lubie sie ograniczac. W niczym. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to może się nie ograniczaj w nie piciu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikno jak ni wim
hahahaha cwaniaku :D na to nie wpadlam. Ale ja lubie alko. Bo jestem fajniejsza. Na trzezwo jestem do niczego. Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a musisz byc fajniejsza? dla kogo? twoj facet zna cie tylko jak jestes po alko? moze nie masz problemu z piciem (jak narazie), ale z akceptacja przez obcych? i jezeli wiesz, ze jestes upie/rd/liwa na trzezwo to moze nad tym popracuj bo alko nie rozwiaze tego, a tylko w koncu wszytsko pogorszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakby facet z tobą rozmawiał w tym czasie to mniej byś wypiła w jednostce czasu, tak więc jest źle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×