Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dałam dziecku wielką paczkę chipsów. Czy jestem wyrodna ?

Polecane posty

Gość gość
uwazam ze nie.. :) ale nasze matki idealne z kafe pewnie tak :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oszalalas? Zaraz bedzie afera, robomamy ciebie zniszczą :-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, bo nic nie zostawiłaś dla siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wielka tzn ile gram? Ja bym naraz dała dziecku na pewno nie więcej niż 100g ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia66
No wiesz co,jak mogłaś.Twoje dziecko Ci za to podziękuje w przyszłości,na pewno to się odbije na jego zdrowiu.Wstyd!Nie wiesz,że teraz w modzie jest kupowanie eko chipsów z talarków selera i marchewki od zaprzyjaźnionego rolnika?:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Straaaaaaaaaaaasznie wyrodna ;) jak mogłaś no przecież dziecko Ci poważnie zachoruje jak nie teraz to w przyszłości od tych chipsów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po pierwsze zaprzyjaźniony rolnik w Polsce nie ma towaru z pierwszej półki tylko towar spryskany randapem i dodają jeszcze więcej chemii do swoich jabłuszek niż mają jabłuszka z lidla czy biedronki, więc nie pieprzcie już głupot o tych rolnikach bo już się powtarzacie w każdych tematach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to byla ironia kretynko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość dziś chill, z tym rolnikiem to była ironia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kretynkę to ty widzisz w lustrze bido ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do 23:40 a Tobie od tych chemicznych chipsów niech dalej dupa rośnie hahahhahahahhahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyrodna? raczej bezmyslna. Chcesz tym cos udowodnic? a co dalas do popicia, cole? a jak twoje dziecko skonczy np. 13 lat, to dasz mu fajka i piwo (w mysl popularnej na kafe zasady, ze to sa rzeczy, ktorych smak i tak kiedys pozna). Kompletnie nie roxumiem kafowej nagonki na matki ktore rozsadnie podchodza do karmienia dzieci i siebie i nie uwazaja chipsow, czy maca za zyciowa koniecznosc. Swoja droga moze warto dziecko zabierac do restauracji, zeby nabralo oglady, a nie na hot dogi. Uwierzcie mi, nie wszedzie, nie we wszystkich kregach bywanie w macu jest oceniane jako fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka raczej nawiązuje do wypowiedzi fanatyczek, co to nie posolą dziecku żadnej potrawy do 7 r.ż, pomidor z supermarketu to zło i spowoduje raka w przyszłości, a ułatwienie sobie życia poprzez zakup majonezu ze sklepu to skrajna nieodpowiedzialność. Chipsy i McDonalds nie są najlepszym pomysłem i każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę, więc zapewne jest to przekąska podawana "raz na ruski rok". Poza tym nie wiemy w jakim wieku jest dziecko autorki, bo o ile 2 latek nie musi znać smaku chipsów, o tyle 12 latka już przed tym nie ochronisz (nie musi być to jego ulubiony przysmak, ale trudno mi uwierzyć, że nigdy chipsów nie spróbował:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fakt, nastolatka nie uchronisz przed pewnymi rzeczami,ale wg mnie rodzic powinien dawac dobry przyklad, a nie legitymizowac niezdrowe zachowania ( zarowno jesli chodzi o jedzenie, zachowanie na drodze, jak i edukacje seksualna). Dla niektorych ludzi rodzicielstwo jest przyczynkiem do pracy nad soba, do tego zeby stawac sie lepszym czlowiekiem. Szkoda ze tylko dla niektorych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×