Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Depresja z powodu zatkanych uszu. Moja tragedia życiowa.

Polecane posty

Gość gość

No więc tak. Wygadam się tutaj bo nie mam komu a jak pójdę do psychologa to pewnie zamknie mnie na oddział psychiatryczny twierdząc że moje problemy są urojone. Mam 21 l. W lipcu 2013 r. Wszystko w moim życiu zaczęło układać uporalem się z chorobliwa nieśmiałością. Znalazlem swoja pierwsza prace w ktorej czulem się świetnie. Poznslem tam cudoena kobiete do ktorej od razu cos poczulem i ona do mnie tez, nasza znajomość się rozwijala zaczalem sie zakochiwac, wrocilem do szkoly, dostałem awans i myslslem ze jeszcze cos w tym zyciu osiagne mimo nieciekawego startu. W marcu zachorowalem na grype skonczylem z zapaleniem uszu, wtedy wszystko zaczęło się psuc. Bylem prawie gluchy, uszy sie zatkaly i mialem w nich okolo 5 miesięcy okropne szumy i piski przez ktore nawet chcialem się zabic. Bralem psychotropy. Sluch stopniowo powracal, szumy się wyciszyly na tyle ze prawie ich nie slysze, tylko czasem się zdarzy, ale najgorsze co mi pozostalo to wrrazenie stlumionego sluchu. Czuje się jakbym mial kask na glowie, trudno mi jest okreslic skad dochodzi dzwiek i nie pamiętam jak to jest czuc wiatr w uchu. Caly czas sa przytkane przez co troche gorzej slysze a najgorsze jest to ze mam z tego powodu blokade w mowieniu.. jakis cichy zmieniony glos, nie czuje się przez to soba. Pare razy mi się na kilka sekund to ucho odetkalo i od razu odczulem ulgę. Mowilem normalnie bez żadnej blokady i seoim glosem. Dodatkowo po lekach sterydowych na zapalenie zepsul mi się nos czesto bola zatoki nie czuje prawie zapachow ciezko mi się oddycha i krew leci. Mam miec operacje nosa w przyszlym roku nie wiem czy jest szansa ze po niej uszy mi się naprawia. Szczerze to wolalbym byc zdrowy jak jeszcze w lutym milion razy bardziej niz miec nieskończoność forsy.. to mi zrujnowalo zycie. Czuje się jak ktos inny. Jak ja mam sobie radzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To na pewno z czasem wróci do normy. Nie ma opcji, żeby się nie poprawiło. Tylko musisz o siebie dbać i się nie przeziębiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja się właśnie czesto przeziebiam bo mam skrzywiona przegroda nosowa na której mam miec operacje i to sprzyja przeziebieniom. Ja nie wiem czy się cos moze zmienić to trwa 9 miesięcy! ! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a byłeś na czyszczeniu uszu? Pewnie woskowina ci się nadmiernie zgromadziła. Jak myjesz uszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro sluch wraca do normy chocby na chwile to musi byc nadzieja na wyzdrowienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale już dawno mie miałem tego przebłysku odetkania. Ostatnio parę miesięcy temu i to po lekach obkurczajacych. Mam uszy czyste woskowina wyjęta. To jest problem z 'trąbkami sluchowymi'. Piszę o tym tu bo nawet tego nie da się nikomu wytłumaczyć jak ja się czuję a na mój dyskomfort psychiczny wpływa to cholernie bardzo. Powiem komuś 'Sory, jestem wku/rwiony bo mam zatkane uszy'? To się ludzie pukną w czoło albo powiedzą że ludzie mają gorsze problemy. A mi się nic przez to nie chce zupełnie nic i gadać z nikim zwłaszcza. Pewnie przez to mnie mają za du/pka.. i frajera. Już chyba bym wolał raka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po kiego ch.uj dajesz w siebie leki sterydowe pakowac jak nic nie pomagaja, wiesz jakie to bedzie mialo dla ciebie dlugofalowe konsekwencje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciesz się , że nie masz cipki zatkanej i możesz mieć orgazmy dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeciez to koles jest idioto, w ogole cos z tego watku przeczytala/es?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz nie biore sterydów. Tylk przez 4 msc. I miejscowo w aerozolu.. Ja bylem prawie gluchy na początku zapalenia uszu wiec ratowalem się czym moglem a ten lek jest powszechnie stosowany u ludzi z zapaleniem ucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy zapaleniu ucha produkujesz więcej wosku, więc pewnie masz z******te korki. Poza tym zawsze można założyć aparat słuchowy. Masa osób cierpi też na te szumy (czasem porównywalne do dzwięku jaki słyszysz przy zmianie ciśnienia) i którym to nie przechodzi i żyją, nie mają myśli samobójczych. Wiem, że to denerwuj****ardzo słabo słyszę na prawe ucho - właśnie przez nawracające zapalenia, ale żeby od razu mieć z tego powodu depresję? Wystarczy poprosić żeby ludzie głośniej mówili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćh
zapalenie trabki eustachiusza ... mialem to po grypie identyczne objawy jak ty masz. mi przeszlo szybko bo dostalem jakies leki aha wazne by drogi nosowe byly rowniez czyste, idz na plukanie zatok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no cóż chodźcie bez czapek bez majtek zawsze kto prowokuje cośik dla się najdzie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile realnie dałbyś aby to odkręcić ale poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 23:14 A dlugo miałeś zatkane i ten stlumiony dzwiek tez ci towarzyszyl po zapaleniu? Jakie dali Ci leki? Obecnie zapisalem się na zabiegi AMSA jutro druga inhslacja ale watpie w cud :( Na plukanie zatok to chyba najpierw jest potrzebne RTG zatok żeby sprawdzić czy faktycznie coś w nich siedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ja mogę dać? Mam nie wiele ale oddalbym wszystko .. Jednak nie ma co gdybać bo zdrowia nie kupisz a dawalem już po 200 zł kilku laryngologom co mi nic nie pomogli. Tak samo te inhalacje 170 zł, nie wspominając o tym ile się wykosztowalem na lekach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed tym całym zajściem byłem okazem zdrowia. A teraz ciągle coś.. jak nie urok to sraczka jak to mawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23;39 patrzę na ten twój tekst no jednak widzę wszystko inaczej przez pryzmat posiadanej wiedzy i doświadczenia.Twój świat kończy się w miejscu gdzie doznałeś porażki wydałeś jakąś tam kasę co boli bo w zamian nie dostałeś nic.Mało tego po takich doświadczeniach utwierdziłeś się w przekonaniu że już nic ci nie pomoże ja natomiast jestem nieziemsko cierpliwy i konsekwentny a dzięki takiej postawie mam wyniki na podobnym poziomie ale ja kocham ludzi z wiarą oni są moim napędem siłą paliwem a ja ich obdarzam nieziemskimi efektami i dostają to czego oczekują.Popytaj w swojej sprawie w Kajetanach w Światowym Centrum Słuchu a jak tam Ci nie pomogą to wróć tu na Kafeterię i stwórz topik a w tytule pierwszy wyraz wpisz Kajetany ja się odezwę i zrobię dla ciebie wszystko co tylko możliwe abyś odzyskał słuchu więcej niż możesz dziś sobie wyobrazić swą wątłą wiarą POL.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tutaj nawet nie chodzi o to że ja gorzej słyszę, bo się już do tego przyzwyczaiłem. Tu chodzi o to 'Tłumienie' dźwięku. Mówię jakoś cicho, albo mi się tylko tak wydaje, no i mam jakąś taką blokadę, nie chce mi się mówić, nie wiem co mówić i sprawia mi to cholerny wysiłek. Nie uroilem sobie tego bo miesiąc pozapaleniu mi się odetkaly te uszy i mogłem i chciałem gadać, nie było żadnej blokady. Byłem po prostu dawnym sobą. Ja nie rozumiem co mi jest i to jest najgorsze ale to ma na pewno ma związek z tym przytkaniem.. Już lepiej być gluchym na jedno ucho niż mieć oba zatkane. Straciłem całą pewność siebie przez to, czuje się jak zastraszone zwierzę poza domem i pracą. A co do Kajetan to mam mieć tam operacje nosa, więc będzie okazja popytać. Tylko, że sprawy się trochę pokomplikowały, bo wysłałem do nich meila z zapytaniem o termin operacji (tak jam kazał lekarz) no a oni w odp. do mnie napisali że mam się dowiedzieć od internisty czy mam aktualne szczepienie na WZW typu B (nie mam) i że jak nie nawiąże kontaktu z nimi do 25.11 to mi zamkną kolejkę na operacje czy coś takiego.. Ku/rwa nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak nie masz znajomości musisz podołać oni są konsekwentni nie ma przeproś zrealizują to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze, zdązysz zrobic szczepienie na WZW. Parè lat temu mialam operacjè tarczycy, i tez musialam siè szczepic. WZW szczepi siè 3x. Np.dzis, za miesiąc, i za pół roku. W szpitalu wymagano ode mnie do terminu operacji dwóch szczepien, trzecie zrobilam parè miesiècy po operacji. Pèdz do lekarza rodzinnego po receptè, i skierowanie do gabinetu zabiegowego. Z receptą idz do zabiegowego, upewnij siè, ze zrobią ci zastrzyk. Nastèpnie w aptece w przychodni! , to wazne, wykup recepte. Ta szczepionka jest w lodówce w aptece, i musi byc natychmiast uzyta.Dlatego najlepiej kupic ją w aptece na terenie przychodni. Nastèpną szczepionke przyjmiesz za miesiąc. Jak bèdziesz mial juz dwie na koncie, mozesz startowac na operacjè. Lec szybko do lekarza, do 25 listopada jeszcze parè dni , zdązysz. Pozdrawiam i trzymam kciuki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja już im napisałem w meilu że nie mam aktualnego szczepienia, bo o to pytali :( Niepotrzebnie się przyznałem? Dziękuję Ci za rade urszak. Tylko jak ja im udowadnie że to szczepienie mam? (Jak je już zrobię) mam im coś wysłać czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia183765
Wiem, że możesz powiedzieć, źe próbowałeś już wszystkiego, że nic nie da się z tym zrobić. Ale wiem dokladnie co czujesz. Nagle zatkaly mi sie uszy gdy bylam przeziebiona. Tak samo jak Ty, wlasnie wtedy dostalam super prace o ktorej marzylam. Z nikim nie moglam się dogadać, nie mogłam się wykazać bo słyszałam tak jakbym zatkała sobie uszy palcami. Właśnie tak jak Ty- jakbym miała kask na głowie i była odizolowana od świata. Byłam u lekarza rodzinnego, ten skieował mnie do laryngologa. Laryngolog nic nie wykazał, więc skierował mnie do neurolaryngologa,a ten zaś do neurologa. Potem jeszcze poszłam do audiologa na badanie sluchu i ewentualne polecenie aparatu sluchowego. Wszystko było ze mną w porzadku, wszyscy lekarze twierdzili, że nie widzą niczego przez co mogłabym źle słyszeć. Ciągle szperałam w internecie i znalazlam podobny przypadek. Opisała go jakaś dziewczyna ktorej sposobem okazała się ' parówka'. Konkretniej chodzi o to, żeby wlać do miski wrzącą wodę, dodać do niej kilka lyzek soli i rozne ziola (ja dodałam suszony tymianek, majeranek i rumianek). Potem musisz nachylić twarz nad tą miską, przykryć głowę recznikiem zeby para nie uciekała i wdychać ją przez nos przez jakies 15 min, dopoki para bedzie sie utrzymywać. Potem zamknij usta, zatkaj nos i wydmuchuj powietrze z calej sily kilka razy, az uslyszysz jak uszy sie odtykają i mooocno wydmuchaj nos w chusteczke. MI POMOGLO PO 3 MIESIACACH MĘCZARNI PRZEZ TE ZATKANE USZY. Okazało się, że miałam zatkane zatoki (a wiesz, nos,zatoki i uszy to jeden 'kanał'. Jestem prawie przekonana, że masz to samo co ja. Powodzenia! mam nadzieje, że pomogłam, bo naprawde wiem jaki koszmar przezywasz! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
s********j stąd je/bana kurfo w podskokach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to było do wrednego małpiszona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ślepy
Przyjacielu ja jestem w gorszej sytuacji - cierpię na ślepotę barw, mam uszkodzony nerw odpowiadający za postrzeganie kolorów, i mogę widzieć jedynie odcienie szarości. Mam 25 lat i 2 próby samobójcze za sobą. Chce umrzeć ale boje się śmierci:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze, zapamiętaj sobie: możesz się z tego wyleczyć. Ale nie wolno Ci brać sterydów, za to musisz leczyć grzybicę przewodu pokarmowego, infekcję która obejmuje cały organizm. I wszystko to zniknie w ciągu maksymalnie 3 dni, jeśli będziesz razem z leczeniem stosował dietę. Wszystko inne to tylko leczenie symptomów, a sterydy nasilają grzybicę, czyli po nich będziesz miał coraz bardziej zatkane uszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" gość 2014.11.17 Przed tym całym zajściem byłem okazem zdrowia. A teraz ciągle coś.. jak nie urok to sraczka jak to mawiają". To właśnie bardzo typowe dla grzybicy. Bo wytwarza toksyny, które atakują cały organizm. Lecz to, co trzeba, a wszystko zniknie. I będzie wracać tylko od czasu do czasu, w małym nasileniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kasia183765 - To zupełnie normalne, ci lekarze Tobie niczego nie stwierdzą, bo na to musi być specjalny posiew, a poza tym lekarze których wymieniłaś się na tym nie znają. Nie opłaca im się to. Idź do dobrego immunologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×