Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dlaczego niektórzy uważają że posiadanie konta na portalu randkowym

Polecane posty

Gość gość

jest uwłaczające ? co w tym dziwnego ? Jest duzo niesmialych osób, lub np. takich których praca nie pozwala na poznanie kogoś w realu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też to zauważyłam. Możesz mówić o problemach w pracy, z rodziną, nawet szczegółowo opisywać swoje problemy trawienne ale jak powiesz w towarzystwie, że masz konto na portalu randkowym to zapada niezręczna cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ktos towarzyski ma konto na takim portalu to traktuje sie to jako rozrywke, bezrefleksyjna przygode itp a jak osoba od wielu lat sama, z mala garstka znajomcyh zalozy sobie tam konto to tylko uwydacznia to jej statut desperata i odludka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego, że z portali korzystają osoby z wadami lub takie, które szukają naiwniakow. Inaczej w realnym życiu nie były by singlami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a znasz ludzi bez wad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie znam, ale na takich portalach są z takimi wadami jak luźne uda, materializm i inne, które w normalnym życiu nie pomogą w znalezieniu partnera :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niektórzy tak uważają bo w towarzystwie nie chcą wspominać jak np. małżonek jej pociska albo żona nie chce się bzykać więc chcą pokazać, że są LEPSI bo poznali "drugą połowę" w tak prestiżowych warunkach jak na domówce 10 lat wstecz czy w pracy. Stracą argument w momencie gdy Ty znajdziesz kogoś inną drogą. Większość ludzi jest nieszczęśliwa w swoich związkach, a Polacy tak mają, że lubią się dowartościować kosztem innych, mimo że druga strona miałaby milion argumentów na to, że w porównaniu i tak wypada lepiej. Wyjedź za granicę to zobaczysz z dystansu co to prawdziwy polaczkowy kwas. Polak nawet mówiąc "dzień dobry" już knuje żeby wbić szpilę. Patola myślenia, nie do wybicia, izoluj się od idiotów choćbyś miałbyś/abyś być sam /sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo do tego ich mentalnie komunistyczne rodzice uksztalcili a kiedy bedziecie cos lepszego robic i miliony platac no czy sie da 999 www.youtube.com/watch?v=hKlbr5Ip8nY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Randkowicz____
Ja się kiedyś napaliłem na te portale randkowe. Miałem konto na kilku portalach. Przejrzałem tysiące profili. Wiele profili okazało się fałszywych. Wiele zdjęć robi dobre wrażenie (odpowiedni kąt, naświetlenie), lecz w realu jest zupełnie inaczej. Ładne kobiety zakładają tam zwykle konta po to, żeby połechtać ego. Cieszą się i są dumne z tego, że są szturmowane przez desperatów. I tak rośnie ich samoocena i właściwie wychodzą z założenia, że należy im się idealny książę z bajki na białym rumaku (którego oczywiście nigdy nie znajdą i będą z tego powodu wiecznie nieszczęśliwe).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ej randkowiczu, są ideały, oczywiście w ludzkich granicach (raz się jeden spóźni ale przeprosi uprzejmie, inny przeklina ale nigdy bezpośrednio do kogoś) i są moimi przyjaciółmi. Pech chciał, że nie ma chemii między nami - ja i tych dwóch panów to jak bracia z siostrą choć wykształceni i przyzwoicie zarabiający:) chemię mam ale do tych, do których nie powinnam więc chwilowo olałam temat randek. Dalej podtrzymuję, że istnieją ideały i podkreślę, że nie każda ładna kobieta prowadzi profil na portalu randkowym z niskich pobudek;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Randkowicz____
Miałem konta na takich portalach randkowych jak: przeznaczenie zapisanisobie, sympatia, randkowa, mydwoje, nlove, badoo Straciłem wiele cennego czasu. Chociaż z drugiej strony jestem bogatszy o pewne przemyślenia. Dzisiaj wiem, że portale randkowe niczego dobrego nie wnoszą. Nie można przecież ocenić kobiety na podstawie zdjęcia niskiej jakości, gdzie widać oko grubo zamalowane makijażem i fragment naświetlonej twarzy z odległości 20 centymetrów. Ktoś na podstawie takiego zdjęcia wyobrazi sobie piękną, szczupłą laskę, a tymczasem w realu spotka grubą, zaniedbaną i niegustownie ubraną babę. Dlatego lepiej jest poznawać w realu. Taki jest mój wniosek: portale randkowe to OGROMNA strata czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fotka jest typowym portalem dla ludzi pustych zaopatrzonych tylko w siebie... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zabawne! Założyłam konto na sympatii 10 lat temu. Pamiętam jak na ulicy poderwał mnie przystojny, fajny chłopak, ale po randce z nim już tak o nim nie myślałam. Zanudził mnie na amen. Stwierdziłam że nie chcę już być podrywana(często byłam i często kończyło się to randką) Chcę sama poderwać. Portale nadają się do tego jak nic. Ale trzeba mieć naturę łowcy-jak ja! Ja jestem łowcą w 1000% Facet którego znalazłam i wychowujemy razem dzieci jest dla mnie chodzącym ideałem! W realu nigdy takiego nie spotkałam! Nawet koleżanki takich mężów nie mają!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo to jak z powazniejszymi zakupami najpierw ogladasz rozne modele w necie, porownujesz parametry, wybierasz kilka najbardziej interesujacych modeli a i tak jak pojdziesz z lista tych wybranych zrobic porownanie na zywo do sklepu okazuje sie, ze na obrazku wszystko wygladalo lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Wszyscy doskonale wiemy, że to co napisałaś to kłamstwo. Twoja wiadomość to tylko reklama, promocja portalu randkowego, który sama współtworzysz. :-) Daruj sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo każdy człowiek, który choć raz miał z portalem randkowym do czynienia, wie: kogo na takim portalu spotkać najszybciej można :(. Pierwszą i dominującą na takich portalach "rasą" są ZALICZACZE, którzy w ten sposób wynajdują kolejne zdesperowane osoby, wykorzystują ich desperację i zaliczają jako np. sto sześćdziesiątą bzykniętą panienkę :(. Kolejną, mniej widoczną ale dużo liczniejszą "rasą", są frustraci. Na portalu tworzą sobie wyimaginowaną osobowość i udają kogoś zupełnie innego. Część frustratów można rozpoznać już po wymianie kilku zdań, a część lepiej "zakonspirowana" :D potrafi "zwalić się komuś na łeb". Ja byłem na dość nietypowym portalu randkowym, który rościł sobie pretensje do bycia równocześnie portalem społecznościowym. Ujął mnie poziom dyskusji na ogólnym forum i z tego powodu spędziłem tam dużo czasu. Odwiedziłem też zloty tego portalu, organizowane w mojej okolicy. Wtedy nauczyłem się, że zdjęcie NIGDY nie pokazuje prawdziwego wyglądu drugiego człowieka. Z zaskoczeniem zauważyłem, że najciekawsza wydała mi się dziewczyna, przed którą na forum regularnie uciekałem :D (z powodu jej zdjęć), a dziewczyny, których zdjęcia robiły ogromne wrażenie, okazywały się być osobami mocno nieciekawymi w realnym kontakcie :(. Ogólnie wydaje mi się, że normalny człowiek ma możliwość poznania bliskiej osoby w realu, a szansa, że na takową trafi na portalu randkowym jest kilkadziesiąt razy mniejsza. To może być dobre rozwiązanie dla leni, którzy w pracy mają kontakt z tylko swoją płcią, a po pracy zamykają się w czterech ścianach i wszystko zamawiają przez internet. Takie osoby muszą być świadome, że najpierw posłużą za materac dla kilkudziesięciu zaliczaczy, przeżyją odwiedziny psychopatek, których nie sposób pozbyć się potem z domu lub zwykłych złodziei, biorących sobie na pamiątkę :D, co cenniejszą zawartość ich szafek :(. Osobiście nie doświadczyłem tego ostatniego, ale kilka razy porządnie nastraszyły mnie panie, gotowe przeprowadzić się NATYCHMIAST do obcego zupełnie faceta ze swoimi córkami, a nawet czwórką dzieci. Zdarzyło mi się też pójść do kina z kobietą, która chciała spędzać ze mną czas ale nie chciała przyznać się nawet w jakiej dzielnicy mieszka lub z panią która doszła do wniosku, że malutki bukiecik na pierwszym spotkaniu jest z mojej strony formą OŚWIADCZYN. X Nawet wyjście do osiedlowego sklepu, czy wyjazd do hipermarketu (np. budowlanego) dają większe możliwości poznania kogoś sensownego :). Ja np. jestem obecnie sam, bo mam dość skomplikowaną sytuację zdrowotno-finansową, ale pomimo przekroczenia czterdziestki, posiadania nadwagi i początków przerzedzania włosów na środku głowy, nie uważam by panie (w różnym wieku) uciekały przede mną :D. W sklepach spotykam się często z życzliwym uśmiechem i sympatyczną rozmową, podobnie jest w moim miejscu pracy :). Nie rozwijam tych kontaktów, bo nie chcę wciągać kogoś w swoje problemy. Nie wyobrażam sobie jednak, bym miał opisywać te problemy osobie z internetu, o której nie wiem nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
misio1 dziś Dziękuję za odpowiedź. Twoje świadectwo jest kolejnym potwierdzeniem tego, że portale randkowe to STRATA czasu. Stąd lepiej szukać w realu. A co sądzicie nt. szybkich randek (speed date)? Tam rozmawia się w realu w cztery oczy. To zupełnie inna bajka moim zdaniem. Byłem raz, i jestem bardzo zadowolony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×