Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Igła w stogu

Dwa lata temu żaliłam się tu po roztaniu

Polecane posty

Gość Igła w stogu

Dwa lat u,jesienią zalilam się tu po rozstaniu.Długo leczyłam się po związku. Widzę,ze niepotrzebnie były te nerwy, tęsknota,żal,obwinianie się za wszystko.Dobrze mi tu ludzie radzili.Zająć się sobą i nie rozpamietywac tak bardzo. Czas pomaga. Przez pewien okres bardzo cierpialam.Potem gorączkowo szukalam,nowe znajomości,portale randkowe,matrymonialne,wyjazdy na wycieczki,wyjścia ze znajomymi,na koncerty,do pubu... Aż pewnego dnia stwierdziłm,że takie szukanie na siłę jest bez sensu. Jeszcze bardziej byłam spieta.Wiec szukać przestałam. Pewnych rzeczy się nie przeskoczyć i nie zaplanuje. I tak już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Doszłaś do takich wniosków po dwóch latach ? Długo ci to zajęło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Igła w stogu
Kochalam bardzo,to długo zeszło.To nic złego.Gorzej jakby po tygodniu zapomnieć o kimś bliskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy potrzebuje innej ilości czasu, wszystko zależy od człowieka i od zyliona innych czynników. Ja miałam podobnie, za parę dni minie rok od rozstania po 6 latach związku, dość szybko się "wyleczyłam" z tego i tak samo jak autorka rzuciłam się w wir randkowania, a z miesiąc temu doszłam do wniosku, że w d.u.p.ie z tym, nic na siłę i sobie odpuściłam. Teraz jest mi chyba najlepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Igła w stogu
Żebyś wiedziała.Byłam juz zmęczona tymi poszukiwaniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj spokój, ci kolesie, rozczarowanie za rozczarowaniem z jednej i z drugiej strony, a do tego jakaś dziwna presja że powinnam kogoś mieć. Bez sensu, chyba wolę być starą panną z kotami, niż na siłę szukać faceta, przynajmniej się niczym nie stresuję, a jak będę potrzebowała seksu, to mam jednego takiego do którego mogę zadzwonić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny tak trzymać!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na sile nic nie zrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bylam sama i bylo mi dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z facetami sa same problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No bez bani, są. Naprawdę po tych wszystkich randkach doszłam do wniosku, że oni są jacyś wybrakowani, trochę podgatunek. Każdy miał jakiś defekt mózgu. Teraz sobie odpoczywam, nich jakiś koleś szuka mnie, mnie się już znudziło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 30 lat i jestem starą panną i dobrze mi z tym. Miałam trudne przejścia z facetami i doszłam do wniosku, że naprawdę wolę być sama niż z jakimś debilem :) I nigdy nie pozwolę żeby jakiś idiota mną rządził i mówił co mam robić. Najlepiej jest być samej. Zresztą teraz takie czasy że ciężko znaleźć porządnego faceta, skoro co drugi wali \konia przed kompem oglądając p****le, mimo że ma w domu żonę.. Albo szukają prostytutek na jakichś roksach, szołapach, zbiornikach. Jak mam się z debilem męczyć to serio najlepiej być samej. Nie trzeba martwić się o ciążę, nie trzeba nakładać na twarz tapetę, stroić się, byle tylko cię nie zostawił, nie zdradził. Boże jakie to wszystko jest nudne. Najfajniej być po prostu wolnym i mieć wszystko w nosie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×