Odpowiedz na ten temat

Były wciąz na mnie patrzy... Co to znaczy?

  • gość 2017.04.21 [17:52]
    Był czuły i kochany na początku jak każdy. Niestety potem zmienił swoje zachowanie o 180 stopni. Byłam pewna, że zmierza to do końca. Chciałam ratować, ale to już był trup. Pogodziłam się z tym, ale on ciągle na mnie patrzy. Nie zwracałam wcześniej na to uwagi, ale często go przyłapuje na tym jak na mnie patrzy i ucieka wzrokiem. Czy coś jeszcze to znaczy czy po prostu podobam mu się tylko fizycznie? Jesteśmy w tej samej grupie na studiach.
  • gość 2017.04.21 [17:53]
    sprawdza tylko, czy sie na niego gapisz no i się gapisz.
  • gość 2017.04.21 [17:56]
    Nie. Ja się nie gapiłam na niego. Nadal się nie gapię. Czuję ten wzrok, ale udaję, że nie wiem. Czasem tylko spoglądam i on zawsze ucieka wzrokiem. Dlatego pytam.
  • gość 2017.04.21 [18:35]
    up
  • gość 2017.04.21 [18:37]
    Miałam odwrotną sytuację, pogodziłam się z tym, ale patrzyłam bo... hm, w sumie ciężko wytłumaczyć usmiech.gif nie jest tak, ze chciałam odwrotu od jego decyzji, po prostu nie wiem usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [19:05]
    Tzn? Po prostu coś ciągnęło Cię do jego widoku?
  • gość 2017.04.21 [19:16]
    Coś na zasadzie "i co teraz robisz? jak sobie beze mnie radzisz?" - ale pozbawione troski, bardziej z ironią. Ciężko mi to wytłumaczyć, ale z natury jestem ironiczna, wiec czasami tego nie odróżniam oczko.gif
  • gość 2017.04.21 [19:19]
    Możliwe. Przed rozstaniem był złośliwy, więc prawdopodobnie tak myśli. Będę dalej nie dawała po sobie poznać, że wiem, że się na mnie patrzy i że jest ok usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...