Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Any time at all

dlaczego kupuje się nieparzystą liczbę kwiatków?

Polecane posty

Gość Any time at all

czy ktoś mi może powiedzieć, skąd ten zwyczaj ? i czy on funkcjonuje tylko w Pomrocznej, czy rownież zagranicą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
czyli nikt nie wie, skąd ten zwyczaj ? i czy funkcjonuje tylko tutaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie zwyczaj
lepeij się układa nieparzystą liczbe kwiatków, pomyśl jakby wyglądały 2 róże w jednym bukiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
ysle, ze normalnie by wyglądały dwie róże w bukiecie, nie razi to mojego gustu estetycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
mysle, ze normalnie by wyglądały dwie róże w bukiecie, nie razi to mojego gustu estetycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
takie są zasady układania kwiatów, np w ikebanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żeby wiecej kasy wydać
bo jeden za mało, dwa nie wypada to kurwa trzy 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
no jest to jakies tłumaczenie:D ale niektóre wiaty najlepiej wyglądaja solo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie zwyczaj
co za idiotka, to po co się pytasz, wsadzaj sobie ile chcesz i gdzie chcesz, jak Ci mówie ze to wygląda strasznie to tak właśnie jest, a dlaczego blondynki sa seksowne, to pytanie własnie w tym stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
nie rozumiem wciaż, czemu dwa nie wypada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
jeśli zakładasz brudne trampki do wizytowego stroju to dwa kwiatki ujdą również - ta sama zasada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
czyli tłumaczycie to wzgledem estetycznym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggaak
to po prostu polski zwyczaj;) w innych krajach nie znaja tego.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
nie jest to polski zwyczaj, jak napisałam wyzej to jest reguła istniejąca np w ikebanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggaak
jakos w innych krajach nie znaja tego..:P moze po prostu nie lubia ukladac kwiatow ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kri ejtiw
a ja jestem do niczego - sama jezdeś jak ikebana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
ikebana jest japońską sztuką wiec znają tą regułę w innych krajach. zresztą chyba łatwiej jet ułożyć nieparzystą ilość, tak żeby to jakoś wyglądało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a_dusia
z niczego mi nie wynika, że" kupuje się nieparzystą liczbę kwiatków" - no chyba, że jest to jeden kwiat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
jak walniesz w bukiet szesc zamiast pieciu kwiatków, to myslisz, ze ktos zauwazy różnice? no wez juz nie przesadzaj z ta ike cos tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggaak
niestety -powiem ci ze kupowalam kwiaty w anglii i raz w niemczech (chcialam wieksza ilosc kwiatow, nie mowilam ile) raz ulozyli mi bukiet z 8 kwiatow, raz z 12... w niemczech z 6.. zapytalam ich o to, czemu nie dali mi nieparzystej ilosci- powiedzieli ze nie znaja takiej "zasady"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
a ja jestem do niczego - nie odpowiedzialas, jak ta twoja ike cos tam ma sie do tego, ze do wincow pogrzebowych daje sie parzysta liczbe kwiatkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a_dusia
a mnie również z niczego nie wynika, że do wieńców pogrzebowych daje sie parzystą liczbę kwiatów :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
może sa jakies zasady wynikające np z przesądów ludowych, tradycji itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mela-lala26
niekumata jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki zwyczaj... może trochę w odpowiedzi na zwyczaj dawania parzystej liczby kwiatów do bukietów pogrzebowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
mela-cos tam : yhy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upssss
po prostu tak sie przyjelo i juz, tak samo jak" nie kladz nozyczek na stole bo bedzie klotnia" ;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Any time at all
upss, a gdzie mam kłaść? na podłodze? [ pierwszy raz słyszę o takim przesadzie]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upssss
no mozesz na przyklad w szufladzie :P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×