Odpowiedz na ten temat

jak zapomnieć o nim?

  • gość 2014.05.28 [14:01]
    Karteczkę i długopis weź i wejdź na to pytanko xD
    1. Napisz imię osoby płci przeciwnej.
    2. Który kolor najbardziej lubisz: czerwony, czarny, niebieski, zielony czy żółty?
    3. Pierwsza litera twojego imienia?
    4. Miesiąc urodzenia?
    5. Który kolor bardziej lubisz czarny czy biały?
    6. Imię osoby tej samej płci.
    7. Ulubiony numer?
    8. Wolisz jezioro czy morze?
    9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!).
    Skończone ? zobacz poniżej:
    Odpowiedzi
    1. Kochasz tę osobę.
    2. Jeżeli wybrałaś /eś:
    Czerwony ? twoje życie jest pełne miłości.
    Czarny ? jesteś konserwatywna /y i agresywna /y.
    Zielony ? twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na luzie.
    Niebieski ? jesteś spontaniczna /y i kochasz całusy i pieszczoty tych, których kochasz.
    Żółty- jesteś bardzo szczęśliwą osobą i udzielasz dobrych rad tym, którzy są w dołku.
    3. Jeżeli pierwsza litera twojego imienia jest:
    A-K - masz w sobie dużo miłości, którą ofiarujesz bliskim i przyjaciołom.
    L-R - Próbujesz cieszyć się życiem na maxa a twoje życie uczuciowe wkrótce rozkwitnie.
    S-Z - lubisz pomagać innym a twoje przyszłe życie uczuciowe wygląda bardzo dobrze.
    4. Jeśli urodziłaś /eś się w:
    Styczeń ? Marzec
    Rok minie ci bardzo dobrze i odkryjesz, że zakochasz się w kimś zupełnie nie oczekiwanym.
    Kwiecień - czerwiec
    Twój związek (uczuciowy) jest bardzo silny, będzie trwał długo i pozostawi wspaniałe wspomnienia na zawsze.
    Lipiec- wrzesień
    Będziesz mieć wspaniały rok i doświadczysz dużą zmianę w życiu na lepsze.
    Październik ? grudzień
    Twoje życie uczuciowe nie będzie zbyt wspaniałe, ale w końcu odnajdziesz swoją bratnią duszę.
    5. Jeśli wybrałaś /eś
    Czarny: twoje życie obierze inny kierunek, co będzie dla ciebie bardzo korzystne i bardzo cię to ucieszy.
    Biały : Będziesz mieć przyjaciela, któremu można będzie całkowicie zaufać i zrobiłby dla ciebie wszystko, ale ty możesz sobie z tego nie zdawać sprawy.
    6. Ta osoba jest twoim najlepszym przyjacielem.
    7. To jest ilość twoich bliskich przyjaciół w twoim życiu.
    8. Jeśli wybrałaś /eś:
    Jezioro: Jesteś lojalnym przyjacielem i kochanką /iem.
    Morze: Jesteś bardzo spontaniczna /y i lubisz zadowalać ludzi.
    9. To życzenie spełni się tylko wtedy, gdy wstawisz ten test do 5 innych klubów w ciągu jednej godziny. Jeśli wyślesz je do 10 klubów spełni się przed twoimi następnymi urodzinam
  • gość 2014.06.04 [09:55]
    glowa do gory wszytsko sie ulozywww.youtube.com/watch?v=-R6CnSqPnEg
  • gość 2014.10.01 [20:02]
    http://j.gs/4X8y tyle w temacie
  • gość 2014.10.16 [20:11]
    odu.pl/2qgg tyle w temacie
  • gość 2014.10.16 [20:32]
    im wieksza milosc tym duzsze cierpienie
  • gość 2014.11.20 [11:28]
    Oj to prawda, niestety, im bardzie ktoś nam zawróci w głowie tym gorzej później nasza psychiką.
  • gość 2014.11.29 [19:54]
    Jak zapomnieć ? - trudno-;( właśnie chciałabym zapomnieć i żyć normalnie... ale nie mogę. Tyle razy mówiłam sobie że jestem idiotką że tak to wszystko przeżywam i że od jutra wszystko będzie ok i ... guzik mi z tego wychodzi. Schudłam, stałam się wrakiem człowieka, nic nie sprawia mi radości i boję się tego jutra bo będę znowu sama...
  • Matylda90 2015.01.06 [19:53]
    Wiem, jak ciężko jest żyć zamkniętej w bolesnej miłości. Dzięki książce Zaplecze - Violetty Komar, zobaczyłam światełko w tunelu. Wierzę, że Tobie też pomoże.
  • gość 2015.01.21 [13:24]
    Ja nie mogłam zapomnieć o byłym po tym jak mnie porzucił. Wtedy trafiłam na stronę magicznerytualy.pl z urokami miłosnymi. Zamółwiłam i wróciłusmiech.gif wiem że to ostateczność, ale czasem warto się na to zdecydować, żeby oszczędzić sobie cierpienia.
  • gość 2015.01.23 [02:47]
    Zamawiałam też z tej strony. I też udało mi się go odzyskaćusmiech.gif
  • gość 2015.01.29 [08:47]
    Żadne rytuały. To jedna wielka bzdura nierzadko za ciężką kasę. Człowiek sam kieruje swoim losem.
    To, że ktoś nie chce z nami być trzeba zaakceptować. Kto ma z tym problem, powinien odwiedzić psychoterapeutę, bo to się nazywa obsesja.
    Nie miłość.
  • gość 2015.03.20 [13:03]
    To prawda to jest obsesja . Może też ją mam ,poznałam go przez przypadek i ja i on mamy rodziny. Pewnie w miarę szczęśliwe. To nie jest romans . Czasami współpracujemy ze sobą. Sprawa ciągnie się ze 4 lata ,trochę sms-ów ,maili niby służbowych. Wszystko w tej chwili jest już na granicy. Ostatnio jak się spotkaliśmy to zapytał mnie czy to wszystko czego ja od niego chce. Powiedziałam,że tak bo co mam zrobić. Teraz zastanawiam się czy nie umówić się z nim,podziękować ,że ostatnio zrobił dla mnie kilka rzeczy . Ale co jak on tego nie chce,albo co jak chce . Czuję ,że muszę to wyjaśnić bo żyję w próżni myśląc o tym co o n myśli
  • gość 2015.03.30 [22:57]
    Ja rozstałam się z bardzo ważnym dla mnie człowiekiem 3 miesiące temu. Od razu "zakopałam się" w seriale, oglądałam je całymi dniami, dosłownie od rana do wieczora i dzięki temu nie rozpaczałam nad rozstaniem - myślałam, że w ten sposób uniknę żałoby. Poza tym na początku też czułam na niego dużą złość. I tak było ok 2 miesiące, aż się sama sobie dziwiłam, że tak dobrze to znoszę. I nagle, nie wiem czemu, po 2 miesiącach przyszedł żal, płacz, tęsknota itd. Nie dawałam rady. Zamówiłam urok miłosny na http://urokmilosny24.pl na jego powrót. I udało mi się go w ten sposób odzyskać teraz znowu jesteśmy razem szczęsliwi.
  • obecniesingielka 2015.04.11 [19:30]
    Skoro związek się zakończył to widać tak miało być. Nie trzeba zbytnio rozpaczać, bo za jakiś czas możesz poznać kogoś kto będzie do Ciebie pasował, kochał i akceptował Ciebie jaką jesteś. Przez ten czas zrób coś dla siebie. Spełnij jakieś marzenie.
  • zuzia567 2015.04.19 [00:20]
    Mam pytanie, weszłam na to forum przez przypadek mam taki kłopot, do dzisiaj nie wiem czy było to zauroczenie czy coś więcej ale często o tym mężczyźnie myślę. Poznaliśmy się w pracy, ja zaczęłam dla niego pracować, podobnie jak kilka innych dziewcząt, pracowałam weekendami i nie co tydzień, ale dosyć często. On mnie zawsze krępował, nie odzywałam się zbytnio do niego, wykonywałam pracę automatycznie, jego ten mój stres ę bawił, pytał mnie czemu jestem nerwowa, zawsze zaprzeczałam, mówiłam że wydaje mu się (nigdy się tak nie zachowuje dodam), . Nie raz chciał mnie wciągnąć w rozmowę ale ja jakoś nie dawałam rady po prostu za bardzo mnie krępował. Moja koleżanka też dla niego pracowała , często go obgadywałyśmy. Jeśli chodzi o jego stosunek do mnie, to jest facet że tak powiem luzacki, odwiózł mnie do domu kiedyś po pracy, powiem tak nie zachowywał się w stosunku do mnie jak do pracownicy raczej jak do koleżanki, dotykał tak niby przypadkowo, wypytywał o mnie, ja już po pewnym czasie nie mogłam wytrzymać i chciałam zmienić pracę, bo za bardzo się nim nakręcałam , dodam ma dziewczynę z którą jest 10 lat, potem ja już nie chodziłam do pracy, on tez zmienił pracę tak jakby nie pożegnaliśmy się , bo nie poszłam na ostatnie spotkanie takie wspólne dla pracowników, rozmawiałam krótko z nim przez tel, ta moja koleżanka ma z nim kontakt dobry, on o mnie często wypytuje, twierdzi że byłam porządną dziewczyną taką systematyczną i mnie lubił, ale myślę ze ona mi wszystkiego nie mówi, minął już rok a ja nie potrafię o nim zapomnieć, często mi się przypomina, żyje w miarę normalnie ale jednak nie wiem dlaczego o nim myślę ( jak bym go teraz spotkała to bym uciekła) co się ze mną dzieje, nie chce niby go widzieć chce znaleźć sobie jakiegoś chłopaka i normalnie żyć ale nie mogę o nim zapomnieć, choć do niczego nie doszło, co zrobić , pomóżcie, myślę że to przez jego zachowanie w stosunku do mnie zawsze był przyjazny, pomagał mi , patrzył się na mnie dziwnie, śmiał się , wypytywał o mnie, nie wiem czy to jest normalne, zawsze myślałam że to zauroczenie, często mnie wkurzał tymi swoimi komentarzami albo zachowaniem co niektórym ale jednak nadal o nim myślę......
  • gość 2015.08.04 [16:45]
    Ja tez mowilam że trzeba zapomnieć, że ktos nie był nam przeznaczony, a ostatnio po zerwaniu kompletnie nie mogę dojść do siebie, jestem załamana.
  • gość 2015.08.22 [11:03]
  • gość 2015.08.24 [22:03]
  • gość 2015.09.01 [21:49]
    Nie da się zapomnieć. Przynajmniej mi sie nie udalo smutas.gif Kocham faceta mimo ze rozstalissmy sie 10 lat temu. Oboje jestesmy w innych zwiazkach. Nigdy o nim nie zapomnę, bo to był ten jedyny facet. Niestety nie jest mój
  • Niul90 2015.09.08 [16:37]
    Mam bardzo podobną sytuacjie. Zerwalam z chlopakiem dla innego a ten mnie po jakimś czasie totalnie zignorowal. To boli i bardzo ale mam nadzieję ze czas leczy rany ;/.
  • gość 2015.09.20 [16:52]
    Moja historia jest banalna...wielka miłość, 3 letni związek, rok zaręczyn aż w końcu mój narzeczony zerwał ze mną , a ja nie moglam się pozbierać. Kompletniesmutas.gif Mam 26 lat, a taka miłość trafiła mi się raz w życiu. W poprzednim związku już nawet myślałam, że to "to" - na całe życie, ale nie. Dopiero kiedy spotkałam mojego obecnego zrozumiałam czym jest prawdziwa miłość, piękna, silna, odwzajemniona. Musiałam zrobić wszystko co w mojej mocy żeby go odzyskać. I udało mi się to dzięki urokowi miłosnemu od rytualisty perun72@interia.pl , teraz znowu jesteśmy szczęsliwi i planujemy ślub.
  • Luk4545 2015.09.23 [12:37]
    Żeby Cię nie kusiło to ja mam propozycję usmiech.gif
    http://www.twojafantazja.com/pl/p/Rotacyjny-p erelkowy-wirator-kroliczek-PRECIOUS-GOLD/5088
    Mały przyjaciel Ci się przyda kiedy będziesz w potrzebie...polecam!!
  • KurMadzia 2015.09.30 [10:30]
    dla prawdziwej miłości warto zaryzykować, to co dzieli może też łączyć
  • gość 2015.09.30 [10:57]
    Dlaczego kobiety polskie to takie glupie naiwne c**y wystarczy im
    powiedziec doslownie cokolwiek no nie wiem juz jak mozna tak naiwny umysl
    miec chyba schowany w c***e
    555www.youtube.com/watch?v=n08-SNPvLKk
  • anuszkowy sen 2015.12.18 [13:16]
    Ja tez tak kochalam,strasznie i do utraty tchu...to byla milosc mojego zycia...nasz zwiazek trwal 3 lata...ale to byla toksyczna relacja...dawala zycie by za chwile odebrac..Kto tego nie przezyl nigdy nie zrozumie. Nie zapomnialam i nie ma dnia abym nie myslala...czesto go widze w snach i wiem ze on mysli tez...ale zycie toczy sie dalej. Wyjechalam,mam meza i dziecko...czy jestem szczesliwa? Tak. To taki cieply bezpieczny plomyk,przy ktorym mozna sie ogrzac...ale nie pozar ktory mnie spalal...kazda kobieta ma swojego Tolibowskiego.
  • gość 2016.03.17 [11:31]
    Czekolada, wino, dobra wesoła muzyka i książka jak zapomnieć eska. To mój skuteczny sposób, żeby zapomnieć o byłym chłopaku.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...