Odpowiedz na ten temat

Kłótnie z chłopakiem o pieniądze i obowiązki w domu!!

  • gość 2017.01.11 [19:59]
    własnie dlatego ludzie powinni zamieszkać razem planujac ślub. Autorko, a z jakiego modelu rodziny pochodzi twój chłopak? Może mama wszystko tacie w domu podawała pod nos, on zarabiał i trzymał kasę, decydował kto, co i za ile może kupić?
    Podział obowiązków i wydatków, to moim zdaniem jedyny sposób. Uważam, ze moglibyście mieć wspólne konto na wydatki domowe. Przelewacie np. po 1500 i z tego żyjecie. Na dodatkowe sprawy albo się składacie, albo każdy płaci ze swoich. Wtedy nie bedziesz się tłumaczyć. Inna trochę opcja: zostawiacie sobie np. po 1000 zł na swoje wydatki, a reszta na wspólne konto. I na próbę zbieracie paragony przez miesiąc, by móc to sprawdzić.
    Z obowiązkami będzie trudniej. On nie chce, ale czy w ogóle umie? Zakupy, sprzątanie, pranie itd? Bo albo to wynika z wygody (po co ja mam robć i się męczyć, jeśli może ona), albo nie ogarnia i nie ma pojęcia ile czasu i energii to wszystko wymaga. Do tej pory mieszkał już sam, czy przyszedł od mamusi? Tabelka w exelu i pilnować jak 4latka z myciem zębów. W końcu załapie. A jak nie, to musisz sobie odpowiedzieć na pytanie co dalej.
  • gość 2017.01.11 [20:01]
    Mieszkanie jest jego, twoje czy wynajmujecie?
  • gość 2017.01.11 [20:02]
    Kędzierzyn-Koźle
    Miasto w Polsce
    Kędzierzyn-Koźle – miasto w województwie opolskim oraz siedziba powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, położone na Nizinie Śląskiej, na Śląsku Opolskim. Wikipedia
    Powierzchnia: 123,4 km²
    Pogoda: -4 °C, wiatr płd., 16 km/h, wilgotność 59%
    Hotele: 3-gwiazdkowe za średnio 210 zł. Wyświetl hotele
    Województwo: Województwo opolskie
    Liczba ludności: 58 749 (2015)
    Czas lokalny: środa, 18:10
  • gość 2017.01.11 [20:05]
    Ciekawe ile jeszcze kasy musisz stracic zanim zmadrzejesz?
  • gość 2017.01.11 [20:07]
    On cie zwyczajnie wykorzystuje. Milosc miloscia, ale tak nie moze byc . Przede wszystkim rozdziel kase bo to serio nie fair zwykle wykorzystywanie. Ja nigdy bym sie na takie cos nie zgodzila. Malzenstwo ok ale w takiej sytuacje to zwykle ciagniecie kasy i ty jeszcze splacasz jego kredyt serio?! Jestes mega naiwna, pewnie i tak z tym nic nie zrobisz bo sie bedziesz bala, ze sie obrazi. Ja bym nigdy nie dopuscila zeby facet mnie tak doil
  • gość 2017.01.11 [20:08]
    Nie no NIE WIERZE, po prostu nie wierzę !!! pechowiec.gif Facet mniej zarabia od ciebie, a jeszcze ci wydziela i mówi na co masz wydawać pieniądzę?!
    W dodatku nic nie robi w domu ? Nie wierzę, że takie idiotki istnieją....
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:09]
    19:59 dziekuje! usmiech.gif model rodziny ciezko powiedziec, ale na pewno w podobnym stylu jak piszesz, nie chce oczerniac, jak nie wiem dokladnie, ale to moje przypuszczenia... widocznie bede musiala go przycisnac po prostu i nie zwracac uwagi na wszelkie 'ale' tylko po prostu postawic przed faktem dokonanym... dodatkowe konto na wydatki domowe to jest dobra sprawa, tylko on moze zostac z niczym, bedzie sie zapozyczal itd. juz teraz mi sie to nie podoba wieczne zadluzenie na karcie kredytowej... nie wiem
    co do obowiazkow - chyba mu sie po prostu nie chce, wiem ze umie, bo jeszcze za czasow randek potrafil zrobic spaghetti czy jakies proste potrawy, sprzatal w swoim pokoju itd. teraz to ja zbieram nawet jego skarpetki z podlogi bo nie potrafi ich wrzucic do kosza na pranie... jak mu zwracam uwage, to teksty w stylu jestem zmeczony po pracy chce odpoczac i pograc sobie - okej, ale ja tez jestem zmeczona po pracy i moze nie chce zapierniczac jak maly robocik
    20:01 mieszkanie jest wynajmowane
    20:05 ok ustalilismy juz ze jestem glupia i naiwna, ale szukam sposobu, ktory nie konczy sie zostawianiem go, tylko raczej przemowieniem mu do rozsadku... wierze ze kazdy sie moze zmienic tylko musi miec odpowiednia motywacje - ale dobra, jestem glupia co ja tam moge wiedziec i glupia jestem ze wierze w jakas tam milosc do drugiej osoby
  • B B 2017.01.11 [20:09]
    kurde same negatywy mozna rwierdzic ze niektore z was nie znaja pojecia zmywac.Autorka tak czy inaczej ma swoj rozum kocha faceta i postara sie to rozwiazac bez waszych czasami tepych wypowiedzi
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:13]
    moze nakresle tlo o co w ogole z kredytem chodzi - on wzial kredyt, zeby moc zamieszkac ze mna tzn. zeby splacic swoje 7 tys. zadluzenia poprzedniego (w tym m.in. wakacje ze swoja byla xdddddd) plus zeby miec 3 tys na start - na kaucje, na jakis sprzet domowy itd. i na pierwszy czynsz i odstepne, wiec teraz jak wypominam mu ten kredyt to mowi ogolami ze przeciez to bylo po to zebysmy mogli razem zamieszkac i ze ja tez np z tych sprzetow korzystam czy cos... tak to wyglada
  • gość 2017.01.11 [20:13]
    Naiwna wykorzystuje cie i tyle, a do ciebie nic nie dociera
  • gość 2017.01.11 [20:17]
    Nie wierzę , że to jest prawda. Jak można trzymać takiego lenia, a co będzie jak się dzieci urodzą. Wymień chociaż jedną jego zaletę. Chyba go trzymasz tylko do łóżka, współczuje ci serdecznie, to nie jest materiał na męża.
  • B B 2017.01.11 [20:18]
    niech kazda kobieta wypowiadajaca sie opisze wlasne zycie tylko nie te wirtualne gdzie wszystko jest jak w bajce zapewniam ze jezeli maja faceta kazda z nich ma jakies ale ze cos nie pasuje itd tylko tu moga pokazac co je boli A takie gadanie jest g... warte jezeli same nie potrafia w zyciu zalatwic swoich spraw a kogos pouczac ksiezniczki za 10 gr
  • gość 2017.01.11 [20:28]
    Pokazałam ten temat swojemu bratu. Zapytał gdzie szukać takich idiotek jezyk.gif
    On kocha wyłącznie Twoją kasę. Spłacasz wakacje z jego byłą? Haha sorry, ale większej desperatki nie widziałam. Twój chłopak jest jak laski, które lecą wyłącznie na kasę. Tylko, że one wysilają się trochę bardziej, żeby facet łyknął bajeczkę o miłości. Twój facet nawet nie udaje, że Cię kocha.
  • gość 2017.01.11 [20:30]
    Autorko uwierz, on cię nie kocha, jemu zwyczajnie jest wygodnie w tym związku. Wycofaj się jak najszybciej, po co ci to. Najzwyczajniej jesteś wykorzystywana, nie tylko finansowo, ale też emocjonalnie. Ta jego "miłość" to tak naprawdę to jedno wielkie oszustwo, ale jeżeli chcesz być oszukiwana, no to trudno. Twoje zauroczenie minie i będziesz żałować swojej głupoty bo już nawet nie naiwności.
  • B B 2017.01.11 [20:32]
    20.28 a ile brat ma lat.jak sadze nie przekracza wieku dojrzewania i co mozna sie spodziewac po kobiecie gdzie zaczerpuje zdania u brata jakby swojego rozumu nie miala
  • gość 2017.01.11 [20:34]
    BB myślisz, że każda kobieta jest desperatką? Każdy ma wady, ale w tym wypadku chodzi przecież o coś innego. Ten facet jest z nią dla kasy.
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:35]
    Nie zawsze mialam kase, dopoki nie mieszkalismy razem studiowalam i dorabialam sobie, wiec mialam miesiecznie tak okolo 1200 zl, on pracowal, wiec nie bylo tak ze 'polecial na kase'.... bo tak jak mowie przez dlugi czas to on mial tej kasy wiecej, kupowal jakies kwiatki, prezenciki, zabieral na rozne wycieczki, duzo jezdzilismy po roznych miejscach, robilismy cos non stop - kino, jakies restauracje, rozne inne rozrywki, bilard - ciagle cos sie dzialo. Stwierdzilam ok fajnie, fajny facet, chce mu sie cos robic, a nie tylko siedziec na tylku w domu przed tv. No, ale zamieszkalismy razem i czar prysl i teraz wyglada to jak wyglada... rownie dobrze moglby wrocic do mamy i tam sobie mieszkac nie wydajac na nic kompletnie pieniedzy z wyplaty i tez majac podstawiane pod nos, wiec to nie jest tak, ze jest ze mna po to zeby mnie 'okradac'...
  • B B 2017.01.11 [20:37]
    smiem twierdzic ze tu nie wypowaiadaja sie kobiety ktore kochaja i potrafia rozumiec.Zycie 2 osob ksiezniczki to nie kasa itd to byc przy kims wspierac ja oddawac sie calym tej osobie bez wzgledu na wasze negatywne komentarze.Ona go kocha ale wy tego nawet nie widzicie bo po co To nie ona powinna pisac tutaj tylko jej facet i wtedy mozecie swoje zale wylewac na niego ale nie na nia Ona szuka pomocy a nie dobicia ehhh dla was milosc to pojecie wzgledne jak widac
  • B B 2017.01.11 [20:39]
    20.34 skad wiesz ze dla kasy po tym co opisala daj spokoj Nie mozesz po tym wnioskowac tego nie znasz jego jej a tym bardziej sytuacji zyciowych tylko to co czytasz wiec nie pouczaj innych sama tego nie rozumiejac do konca
  • gość 2017.01.11 [20:39]
    W kolko piszesz te same zale. Ludzie napisali ci co robic jestes glupia?
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:40]
    20:30
    jakbym byla nim 'zauroczona' to nie pisalabym tu na forum, bo bym tego nie widziala, a dostrzegam, chcialam zweryfikowac czy to ja sobie wymyslam problemy i sie czepiam (jak on twierdzi) czy serio to jest duzy problem w zwiazku, to jest tylko maly ulamek naszego zycia, to ze go kocham to jedno, nie moge odejsc to kolejna sprawa bardziej skomplikowana, o ktorej nie mam zamiaru tu pisac, ale to jest tylko wierzcholek gory lodowej
    tu nie chodzi tylko o kase i wygode, naprawde... gdyby tak bylo, to przy kolejnym moim pakowaniu torby by sobie w koncu odpuscil i zaczal szukac innej naiwnej
  • gość 2017.01.11 [20:40]
    Z miłości też nie. Zainwestował i jak widać opłaciło się. Ty chyba nie wiesz jak zachowuje się zakochany facet...
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:41]
    Mam wzdęcia brzucha, ale nie odchodza mi gazy, co to jest?nie moge...pierdnąc, czy to są wzdęcia? bo z tego co sie orientuje to wzdeciom towarzysza zawsze pierdzenia
  • gość 2017.01.11 [20:43]
    Nie usprawiedliwiaj go, bo sama chyba zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak skoro założyłaś temat. Uwierz, ale z czasem będzie coraz gorzej, ale to twoje życie i "jak sobie pościelisz tak się wyśpisz". Nie bądź taką desperatką, przecież życie przed tobą, to po co wiązać się z kimś, kto tak naprawdę żeruje na tobie i to jak ktoś napisał nie tylko finansowo ale też emocjonalnie i uczuciowo.
  • lentinkaaa92 2017.01.11 [20:43]
    dobra juz sobie daruje bo widze ze sie zaczynaja marne podszywy... BB dziekuje, jakos sobie poradze usmiech.gif
    czesc, mozna na Was liczyc....
  • gość 2017.01.11 [20:45]
    BB twoje zdanie mnie nie interesuje. A wiesz dlaczego? Jesteś zwykłym lamusem, który poluje na frajerki. Jak chcesz to poklep autorkę po plecach. Niech dalej sponsoruje swojego gogusia. Jej przyszłość rysuje się w ciemnych barwach. No chyba, że się ogarnie.
  • gość 2017.01.11 [20:46]
    A teraz dla odmiany chociaż pochwal go trochę, np bo coś w nim musi być ...
  • B B 2017.01.11 [20:47]
    autorka jest pewna swego co dla niektorych z was moze byc nie zrozumiale.Sa pewne fakty gdzie nie pisze i dobrze bo to nie miejsce.Opisala ogol tylko co z tego jak tutaj dowie sie tylko zostaw albo daj szanse.Moje zdanie jest takie ze problemy rodzinne badz w zwiazku nie powinny byc tu pisane bo to smieszne patrzac na odp Tu nikt za nas nie podejmie decyzji tylko wyrazi swoj poglad to my sami musimy z tym sobie poradzic bo jakby nie bylo to nasza decyzja nie forum
  • gość 2017.01.11 [20:50]
    Autorka musi być nieziemsko brzydka.
  • B B 2017.01.11 [20:50]
    20.45 troche nerwy Cie poniosly moze jakis uraz badz podobna ale przegrana sytuacja.Nie wazne obrazajac inna osobe pokazujesz ze jestes slaba na negatywne wypowiedzi a co za tym idzie slaba w zyciu.Nerwami nic w zyciu nie zdzialasz bo to nie bajka tu trzeba glowka myslec co widze Tobie brakuje
    edytowano 2017.01.11 [20:52]

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...