Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czinkczaaaaaaaa

mam 22 lata i nadal bawie się zabawkami.

Polecane posty

Gość czinkczaaaaaaaa

w sumie to mi to nie przeszkadza i robie to w tajemnicy. tak jawnie bawilam sie do ok 18 roku zycia. budowalam lego i nawet lalkami barbie sie bawilam. mama mi dokuczala to przestalam na jakis czas... ale szybko do tego wrócilam, bo nie moglam wytrzymac.. teraz mieszkam już ze swoim facetem i przywiozłam sobie małe pudełko zabawek i się bawie jak jestem sama w domu. trzymam je w szafie pod stertą ubran, wiec raczej nie znajdzie, ale kurcze, naszła mnie refleksja, że to przecież nienormalne jest. dlaczego tak sie dzieje i mam taka potrzebe? cos ze mna musi byc nie tak:( a bawie się tak wiecie. figurkami najchetniej i ukladam takie "historyjki" typu.. jest mama, tata, dziecko buduje np z lego szkole i te lalki tam chodza sie uczyc itp. no masakra w sumie jakaś :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
a i jeszcze bardzo czesto kupuje sobie kinder niespodzianki i czasami jakiś zestaw lalek, ostatnio kucyki pony w tesco, w promocji byly. a ja przecież dorosła baba jestem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
ale jak zacofana? nie jestem jakas uposledzona. normalnie pracuje, studiuje, mam faceta, wychodze na imprezy.. mam znajomych i tez lubie to dorosle zycie, ale czasami nachodzi mnie chęć pobawienia sie zabawkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psychologełeee
wychodzą 'braki'' z dzieciństwa, pewnie jako dziecko nie mogłaś bawić się tak często jak chciałaś, zazdrościłaś innym zabawek. itd prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
no właśnie nie. od kiedy pamiętam miałam fure zabawek. pierwszy zestaw lego dostałam jak jeszcze w przedszkolu byłam i od tamtej pory non stop jakieś lego przy każdej okazji dostawalam! tak powiedzmy w wieku 15 lat rodzice i ja sama przestalismy kupować te zabawki, bo przeciez 15latce juz nie wypada, a ledwo mi się w pokoju mieścily. lego to mam taki wielki karton metr na pol metra..i pol metra wysokosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
nie no. mam swiadomość, ze jestem juz dorosła! jestem swiadoma swojej seksualnosci i w ogole, a mimo to jak podlapie jakas akcje, obejrze jakiś film, albo bajke, bo bajki tez ogladam to potem "musze" sie isc pobawic np w krola lwa.. i tam sobie ukladam ze ten jest mufasa ten jego nastepca tronu itp i tak sie bawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość millkkaa
Ja też tak miałam, ale trochę krócej - tak do 16 roku. Ale bawiłam się tylko lalkami Barbie, też mama, tata, dzieci. Robiłam im domki. Nie wiem dlaczego tak miałam. To jest dziwne, fakt. Jakoś samo przeszło. Teraz mam 25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
ja przestalam tak w okolicach matury bo matka mi zyc nie dawala. strasznie mi dokuczala, a ja sie tez wstydzilam tego. potem wróciłam, ale na troche bo poznałam obecnego faceta to wiadomo, co innego mi bylo w glowie. teraz razem mieszkamy juz prawie rok czasu. minely te poczatkowe fajerwerki i przywiozlam sobie kurwa lale :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
hehehe no niestety nie takimi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ommgodd
nic ci nie jest,zdrowa jestes,a ja kolekcjonuje je;) jak wielu innych dorosłych a wiadom co jeszcze robiua z nimi ;o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniska21
pierwszy raz slysze o takim przypadku.jezeli ci to nie przeszkadza i nie zaniedbujesz swoich obowiazkow to nie ma w tym az takiego strasznego problemu a jezeli ci to przeszkadza to mysle ze powinnas sie wybrac do jakiegos naprawde dobrego psychologa.ja skonczylam sie bawic jak mialam 12 lat.moze to jakies uzaleznienie?a moze nie mialas kolerzanek w dziecinstwie albo rodzice cie trzymali zamknieta w domu?sama nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
podnosze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to spraw sobie szybko dziecko będziesz miała pretext żeby się bawić zawsze możesz zwalić na to że z dzieckiem się bawisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
najchętniej bawie sie fiutkiem mojego faceta - to najlepsza zabawka na swiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
a zebys wiedzial podszywie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
podnoszę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobranoc miłych snów ### Bogaty w stanie upojenia alkoholowego.................podchmielony. Biedny w stanie upojenia alkoholowego.................pijany jak świnia Bogaty z bronią......................dba o bezpieczeństwo Biedny z bronią......................bandyta Bogaty ze zrobionym manicure....................playboy Biedny ze zrobionym manicure....................pedał Bogaty w agencji towarzyskiej...............szuka przyjemności Biedny w agencji towarzyskiej...............szuka siostry Bogaty czytajacy gazetę............intelektualista Biedny czytajacy gazetę............bezrobotny szukający pracy Bogaty biegnący........................sportowiec Biedny biegnący........................złodziej Bogaty biegnący........................sportowiec Biedny biegnący........................złodziej Bogaty ubrany na biało..................lekarz Biedny ubrany na biało..................sprzedawca lodów Bogaty z walizeczką......................menedżer Biedny z walizeczką......................komiwojażer Bogaty homoseksualista...................gej Biedny homoseksualista...................pieprzony zboczeniec Bogaty z dziewczyną....................macho Biedny z dziewczyną....................trafiło się ślepej kurze (to nie o niej!) Bogaty przy samochodzie...............kierowca Biedny przy samochodzie...............mechanik Bogaty za kółkiem......................Pan Kierowca Biedny za kółkiem.......................szofer Bogaty na komisariacie Policji...............świadek Biedny na komisariacie Policji...............zatrzymany Bogaty zmęczony..................menedżer w stresie Biedny zmęczony..................mięczak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozjebal mnie ten temat
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość easy mopppp
musi to miec jakies podłoze psychologiczne , ja nie wiem czemu ale nigdy sie nie lubiałąm bawic lalkami, wolałam zabawy z kolezankami , laki nie potrafia przeciez mówic... :O moz idz na wizyte do psychologa powinien jakos ci to wytłumaczyc , dlaczego tak sie dzieje ,.. przyczyna jakas musi byc , moze nie jestes tego nawet swiadoma, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też sie lubie bawić
rocznik 89 czy 88 ?? ja też sie bawie, misiami z herbaty sagi i wycinankami z papieru, rysuje historyjki, bawie sie lalkami i spie z dużymi misiami i bawie sie przed snemże jestem na statku i moje dziecko wypadło za burte i musze je złapac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czinkczaaaaaaaa
ciebie rozjebał a ja mam problem. niby nie zadniedmuje zadnych obowiazkow ani nic i wielce mi to nie przeszkadza, ale jednak denerwuje mnie to, ze inni sie nie bawia a ja odczuwam taka potrzebe. wstydze sie tego i musze ukrywac.. a jakby ktos to odkryl chyba spalilabym sie ze wstydu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może zabawa lalkami daje Ci poczucie bezpieczeństwa? tzn- wspomnienie z dzieciństwa, lat szkolnych, jest taką namiastką czasu, kiedy to inni się o Ciebie martwili, opiekowali się Tobą itd.? ;) moim zdaniem to nic złego, tylko taki Twój sposób na 'relaks' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też lubie się bawić- a Ty chyba bardzo chcesz już być za kogoś odpowiedzialna i móc się kimś opiekować :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mysle ze to nic złego i że tak naprawde każdy z nas w głebi duszy pragnie czasem byc jak dziecko,pobawic sie.Tylko ze dorosli są ograniczeni przez to,co wypada a czego nie i niepotrzebnie sie przejmują innymi.ja tam uwazam ze poki nie robimy nikomu krzywdy to jest ok.Co komu do tego jak sie relaksujesz co robisz. Ja tam lubie np. bajki oglądać :D:D nie przestane dlatego ze to "wstyd" bo mam to gdzies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KUrde kobieto wiem,że już wiesz że to jest dziwne itp ale nieweim moze spróbuj o tym nie mysleć zająć się czymś,np pacą,studiami jeżeli studiujesz...chłopakiem...-wywal te wszystkie zabawki do kosza i tyle.!a jak to nie pomoze to moze psycholog.?? I proszę nie piszcie,że to jest ok normalne bo dla mnie nie jest.!nie piszę tego w złości ale pomysl nad tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też sie lubie bawić
hehe dzięki za analizę :P ja ogólnie oprócz tego hoduje sporo zwierzątek i rosliny , co do małych ssaków to rodzice mówią ze myszy i choniki są dobre dla dzieci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aa i lubie sie bawic w chowanego,ciuciubabke i rozne zespolowe gry :classic_cool: i dzieciaki mnie lubia bo lubie sie z nimi bawic :D wtedy przynajmniej nikt nie uwaza tego za obciach tylko "fajnie,ze mam takie dobre podejscie do dzieci" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×