Odpowiedz na ten temat

Mój facet mało zarabia i jest mało ambitny

  • gość 2017.05.20 [04:32]
    Kocham go, ale trochę męczy mnie to, że jest tak mało ambitny. Siedzi w firmie, w której zarabia mniej niż 2 tysiące złotych, co jak na warunki warszawskie jest słabą stawką. Nie bierze pod uwagę szukania innej pracy. Jego stosunek do pieniędzy jest taki, że nie są najważniejsze i dopóki ciągnie z miesiąca na miesiąc to jest ok. Ostatnio powiedział mi, że za nadgodziny, które wyrobił, woli odebrac wolne niż wziąć pieniądze... Nic mu na to nie powiedziałam, ale w środku aż mną zatrzęsło. Poza tym jest kochany, dobry, szanuje mnie i jest wszystko ok. No może oprócz roztrzepania i totalnego nieogarnięcia - potrafię mu coś mówić 15 minut, po czym on pyta, o co chodziło - ale uznaję, że to typowo męska cecha.
    myślę jednak, że ten stosunek do pieniędzy jest większym problemem. Myślę, że skoro teraz tak ma, to już nigdy mu sie to nie zmieni i to zawsze ja będę zarabiała więcej i martwiła sie o sprawy finansowe...
  • gość 2017.05.20 [05:57]
    Up
  • gość 2017.05.20 [06:05]
    Up
  • gość 2017.05.20 [07:09]
    Potrzebujesz kasy to idź i zarób, weź drugi etat i nie męcz faceta.
  • gość 2017.05.20 [07:19]
    Jeśli jesteś dobra gospodynią i miła żona to masz rację chłop jest od tego ale jeśli jesteś wiecznie draca gebe feministka to idź i sama zarób
  • gość 2017.05.20 [07:49]
    Znajdź sobie bogatego konkubenta i nie kwękaj.
  • gość 2017.05.20 [08:48]
    Obawiam się że nic z tym nie zrobisz. Ten typ tak ma i koniec. Jeśli ty więcej zarabiasz to prawdopodobnie on nawet nie czuje potrzeby zmiany bo przecież kasa jest
  • prawi 114 2017.05.20 [09:01]
    ja mysle , ze nawet jakbyś mniej od niego zarabiała to miałby to gdzieś. .Kolesiowi nie zależy na pieniądzach i tyle
  • gość 2017.05.20 [09:16]
    Również jestem z kimś takim w związku i po początkowych dyskusjach co kto chce, a co może uznałam, że to taki typ który nie będzie się o nic zabijał bo to nie leży w jego charakterze. Zaakceptowałam pewne rzeczy, przewartościowałam co nieco i jestem zadowolona.
    Ciesz się że twój facet w ogóle ma pracę przynoszącą jakiś systematyczny dochód. To nie są ludzie których trzymają się pieniądze.
  • gość 2017.05.20 [09:24]
    A wszystkie cały czas piertolicie że miłość najważniejsza... Miłość do pieniędzy najwyraźniej smiech.gif
  • gość 2017.05.20 [09:25]
    Ja się dziwię takim dziewczynom jak ty. Dla mnie facet musi więcej zarabiać. Wolałabym już żeby "nie był taki kochany" ale bardziej rozgarniety życiowo. Myślę że skoro już teraz to ci przeszkadza to będzie to narastalo. Skończy się tym że przestaniesz go szanować albo że odejdzie szybko to pierwszego lepszego który będzie ciut lepszy, a że twój facet wysoko poprzeczki nie zawiesił, to na pewno taki się znajdzie
  • gość 2017.05.20 [09:38]
    Każdy ma prawo do zdziwienia, ja też się wielu rzeczom dziwię, ale to nie znaczy że mam ochotę je zmieniać. A propos poprzeczki, to gdybyśmy wszyscy wieszali ją jak najwyżej, to niewielu przetrwałoby ten wyścig szczurów. Poza tym wracając do ludzi, którym za bardzo nie zależy na pieniądzach, to oni przeważnie mają inne zalety.
  • gość 2017.05.20 [12:15]
    Wiedziałam, że pojawią się komentarze typu: weź drugi etat i nie męcz faceta, baby to materialistki etc. Kurczę, ja nie oczekuję wielkich pieniędzy. Chciałabym jedynie, aby się rozwijał i do czegoś doszedł. Póki co nie ma dwóch tysi na rękę i nie zanosi się, aby miało się to zmienić. Każdy wydatek musi planować z kalkulatorem w ręce - jeżeli wyjście dokądś to raz w miesiącu, bo go nie stać (a i tak płacimy po połowie, więc nie wykosztuje się aż tak bardzo), jedzenie tylko najtańsze. Kiedy miał okazję odebrać kasę z nadgodzin, wolał odebrać dzień wolny. Mówi wprost, że pieniądze nie są dla niego ważne. Chyba dla każdego faceta powinny być. To ja będę musiała przez całe życie martwić się o kasę, dom, spłatę kredytu etc.
  • gość 2017.05.20 [12:42]
    Boże kobieto rozwiedź się z tym frajerem, jak on chce rodzinę zakładać?
  • gość 2017.05.20 [12:51]
    do autorki
    w*********j j****a korfo !!!
    i zostaw tego faceta w spokoju!!! nie każdy chce zarabić kupe kasy kosztem zdrowia !!!
  • gość 2017.05.20 [12:58]
    Nikt cię nie będzie kochał tak jak on, w ogień za tobą skoczy. Ale kasę ty musisz ogarniać i on ci będzie za to dozgonnie wdzięczny. To po prostu inny typ faceta i żadna nagonka na niego nie działa.
  • gość 2017.05.20 [13:06]
    jak wolne za nadgodziny,to k***a za darmo robil? nawet nie za miske zupy? nosz k***a co to za pracodawca? szokjezyk.gif
  • gość 2017.05.20 [13:09]
    za wybrane godziny chleba ie kupi to jakiś obłendjezyk.gif
  • gość 2017.05.20 [15:03]
    Każda baba jest chytra na kase. Oczywiście nie przez siebie zarobioną. Mistrzynie w wydawaniu nie swoich pieniędzy
  • gość 2017.05.20 [15:06]
    Nie każda, ja zarabiam 12 000, a nie mam kobiety z racji 170 cm wzrostu!!
  • gość 2017.05.20 [15:12]
    wy kobiety jesteście bezduszne; przecież nie każdy facet ma parcie na kasę i karierę; są faceci którzy wolą skromne życie ale za to bardziej spokojne i rodzinne; a autorka chyba wiedziała jaki jest jej facet wcześniej więc niech nie narzeka że mało ambitny i zaradny jezyk.gif
  • gość 2017.05.20 [15:19]
    "wy kobiety jesteście bezduszne; przecież nie każdy facet ma parcie na kasę i karierę; są faceci którzy wolą skromne życie ale za to bardziej spokojne i rodzinne; a autorka chyba wiedziała jaki jest jej facet wcześniej więc niech nie narzeka że mało ambitny i zaradny jezyk.gif"
    x
    ja jestem taki jak ten facet: nie zarabiam za dużo, nie mam "parcia na karierę", nie mam "pomysłu na życie" ale jestem starym kawalerem i żyję sobie ze swoimi pieskami nie planując żony czy rodziny.
    no ale jeżeli ktoś chce mieć rodzinę to jak myśli ją za 2 tys utrzymać? jak żona ma zajść w ciąże i z czego wtedy żyć? itd itd.
    jak się chce pewnych rzeczy w życiu to trzeba być do tego przygotowanym także ekonomicznie.
  • gość 2017.05.20 [15:20]
    "Nie każda, ja zarabiam 12 000, a nie mam kobiety z racji 170 cm wzrostu!! "
    x
    jak staniesz na portfelu to będziesz "wysokim przystojnym brunetem" smiech.gif
  • inaccessible89 2017.05.20 [17:30]
    gość dziś [15:19]
    "no ale jeżeli ktoś chce mieć rodzinę to jak myśli ją za 2 tys utrzymać? jak żona ma zajść w ciąże i z czego wtedy żyć?"
    A Wy ile zarabiacie?
    Jeśli żona pracuje i ma 2 000 to rodzinę utrzymuje się za 4 000.
    Inna sprawa, że to mała kwota, ale utrzymanie dziecka jest obowiązkiem rodziców, a nie ojca (który jeszcze utrzymuje matkę).
    Jestem świetnym teoretykiem.
  • gość 2017.05.20 [17:40]
    Będzie tak:
    chcesz nowe meble to musisz na nie zarobić
    chcesz remont musisz opłacić ekipę
    chcesz nowa kanapę, telewizor, lampę musisz na to sama zarobić
    bo jemu jest dobrze tak jak jest
    x
    lepiej jak na facecie można polegać i umie i chce kasę zarobić by spełnić zachcianki kobiety.
    x
    będziesz w tym związku facetem a on pipka która się na wszystko zgadza
    x
    ja mojemu tylko podpowiada o czym marze a on już bierze nadgodziny
    nie wyobrażam sobie innego układu
    kocha mnie i mu zależy
    koleżanki mi zazdroszczą, nie jest zbyt piękny ale kasę zarobi na wszystko co chce a ja dzięki niemu wyglądam jak lalka
  • gość 2017.05.20 [17:51]
    hahaha ale k***a bajki; ten twój w takim razie to skończony kretyn skoro daje się wykorzystywać... no ale może właśnie taki niezbyt bystry ale pracowity no ideał każdej kobiety pechowiec.gif
  • gość 2017.05.20 [17:56]
    zerwij z tym nieudacznikiem
    mowi ci to 36 latek co ma 4000 netto i dla niego to malo

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...