Odpowiedz na ten temat

Mój obecny a jego była w tle. Pomóżcie

  • gość 2017.07.17 [21:18]
    Witamusmiech.gif śledzę to forum od dawna, ale nigdy nie przypuszczałam, że i ja waszej pomocy będę potrzebować. Randkuję ze swoim obecnym już kilka miesięcy. Jest spoko poza jednym dziwnym szczególem, który jak odkryłam nie daje mi spać po nocach. Siedziałam na fejsie na jego koncie nie wylogował siępechowiec.gif polazł po wino do sklepu. Babska ciekawość zwyciężyła i co odkryłam...pisał kilka miesięcy temu do swojej byłej, że jego fantazje seksualne oscylują wokół tego, że ona siedzi mu na twarzy a w tym czasie robi loda innemupechowiec.gif w ogóle dziwne rzeczy do niej wypisywał, że nienawidzi jej, ale nie może przestać mieć w glowie pewnych obrazów z przeszłości, ale żeby nie miała do siebie pretensji bo to nie ona uczyniła z niego zboczeńca, ale sam nim się stałpechowiec.gif sprawdziłam datę, tydzień po naszym poznaniu. Od tamtej pory nie pisał z nią. I pytanie do Was dziewczyny - każdy ma jakieś fetysze seksualne, więc powinnam przejść do porządku dziennego czy drązyć to? Nie zdradza mnie bo nie ma kiedy, razem mieszkamy jakiś czas już i on siedzi poza pracą ze mną w domu. Po prostu to jakieś p******e i nie daje mi spokoju. Nie znam go z takiej perwersyjnej strony.
  • gość 2017.07.17 [21:20]
    telefonu też nie chowa w popłochu przede mną i w sumie cały czas jest ze mną. Mieszkamy już drugi miesiąc razem.
  • KsioncChrabonszcz 2017.07.17 [21:23]
    Sama napisałaś, że każdy ma jakieś perwersje, więc o co Ci chodzi? To co było przed Wami nie ma znaczenia teraz. Daj na luz.
  • gość 2017.07.17 [21:25]
    KsioncChrabonszcz tylko jak dobrze kojarzę to tydzień- dwa już się spotykaliśmy...i to mnie martwi
  • gość 2017.07.17 [21:27]
    Gdybym ja miala takiego faceta,dawno bym mu naplula w twarz i wywalila z domu.Ja wszystko rozumiem,w seksie odrobina fantazji jest jak najbardziej wskazana,ale to jest raczej zboczenie seksualne.....FUJ!
  • gość 2017.07.17 [21:32]
    gość z 21:27 nie mam innych podstaw poza tym co odkryłam na fejsie. Poza tym to dobry chłopak. Oblukałam jej profil. Widać że rasowa d****ajezyk.gif
  • gość 2017.07.17 [21:41]
    dla mnie to obleśny zbok. Wziął się za ciebie żeby zapomnieć o niej. a fuuuuj
  • gość 2017.07.17 [21:47]
    0/10...
  • gość 2017.07.17 [21:57]
    tu autorka. Porozmawiać z nim? Tylko co ja mu powiem? że grzebałam mu się w messengerze?pechowiec.gif
  • gość 2017.07.17 [22:06]
    baby są durne jak cepysmiech.gif nie no co ty, chłop 100% niewinnościxD
  • gość 2017.07.17 [22:07]
    albo będziecie szczerzy wobec siebie albo nic z tego nie będzie
  • gość 2017.07.17 [22:18]
    a gdzie ja napisałam, że jest niewinny? Napisałam, że jest dobry dla mnie a to róznicaoczko.gif
  • Princessinthesky 2017.07.18 [02:19]
    Dam mu spokój. Każdy ma jakieś fantazje i przeszłość. A fantazje też się zmieniają że zmianą partnera/partnerki.
  • KsioncChrabonszcz 2017.07.18 [10:29]
    To, że się spotykałaś z nim tydzień lub dwa mie znaczyło, że już był gotów wiązać się z Tobą. Musiał troszkę Ciebie poznać. A może jrdteś złodziejką, naciągaczką, prostytutką? Tak samo jak Ty poznawałaś jego, on poznawał Ciebie i kiedy stwierdził, że można z Tobą wiązać poważniejszą przyszłoaść zaprzestał kontaktów słownych, które nie były by ok wobec Ciebie. Czy Ty np nie peplałaś z koleżanką jaki on jest nie przejmując się tym, że mogłoby mu się to nie spodobać? Jeśli tak, to też nie jesteś fair wobec niego.
  • gość 2017.07.18 [10:56]
    co wy wszyscy za przeproszeniem p*********e?pechowiec.gif Dla mnie to nie są normalne słowa do byłej dziewczyny. A to, że przestał pisać do niej nic nie znaczy.
  • KsioncChrabonszcz 2017.07.18 [17:00]
    Jakie pie/rdo/lenie? Przecież skoro to jego była, to pewnie się też ru/cha/li i to ostro więc jeśli nie rozstali się w stanie wojennym, to dlaczego nie mają ze sobą rozmawiać o sprawach łóżkowych. A jak się pojawiła nowa partnerka, to przestał o tym z eks rozmawiać. Wy jesteście p******i bardziej niż ja, skoro jedyną radą jaką umiecie wysmarować jest"zostaw go". Szkoda, że sami tak nie zostawiacie partnera z byle pier/doły? ..i.. jezyk.gif ..i..
  • gość 2017.07.18 [22:33]
    Tu autorka. Gadaliśmy. Książę obrażony zamknął się w pokojupechowiec.gif
  • gość 2017.07.18 [22:45]
    A kto ci kazał grzebać się w jego wiadomościach prywatnych? łapy swędziały?
  • gość 2017.07.18 [22:53]
    qa ty nie skorzystałabyś z okazji? watpiesmiech.gif
  • gość 2017.07.18 [23:03]
    Ja na Twoim miejscu, w życiu nie przyzałabym się chłopakowi, że czytałam jego wiadomości na fb. Po prostu, zachowałabym to dla siebie i ewentualnie bardziej obserwowała jego zachowanie.
    Niestety, on ma prawo być teraz obrażony. Zwłaszcza że kontakt z byłą urwał już jakiś czas temu. Na pewno zastanawiał się na początku Waszej znajomości, czy woli Ciebie czy ją, to normalne, nie chciał zrywać jeszcze kontaktu z tamta.
    Jednak zamieszkał z Tobą. Wybrał Ciebie. Ona poszła w kąt, już przecież do niej nie pisze!
    Nie ma co rozdrapywać starych ran. Każdy ma za sobą jakieś związki. To jednak przeszłość co nie wróci.
    Fakt, że przyzałaś się do czytania wiadomości może tylko zachwiać Wasz udany do tej pory związek, on może przestać Ci ufać. Szkoda by było!
  • gość 2017.07.18 [23:16]
    gość z 23.03 też teraz żałuję. Niemniej w szoku jestem, że on ma takie fetysze. Doceniam, że już z nią nie pisze, ale czuję lekki niesmak. Nie wiem jak z nim teraz rozmawia c
  • gość 2017.07.20 [19:21]
    Tu autorka. pogodziliśmy się. Powiedział, że ona jest już tylko wspomnieniem, ale o przeszłości nie będzie ze mną rozmawiał

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...