Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój wczorajszy balet

Polecane posty

Gość gość

Najpierw umówiłem się przez Internet z 36 letnia panna. W zasadzie to miała być jedyna rzecz jaka zaplanowałam na ten wieczór ale sprawy potoczyly sie inaczej. Babka wygladala nawet atrakcyjnie chociaż szału nie było. Ale generalnie byłem zadowolony jak ja zobaczyłem. Niestety później było coraz gorzej. I nikt ale to nikt nie powie mi że Stare panny sa same bo nie spotkały tego jedynego. O nie. Z nimi poprostu coś jest nie tak. Czułem jakbym zbierał op*****l za wszystkich facetów na ziemi. Ze ona szuka na poważnie i sex jej nie w głowie, ze chce założyć rodzinę i czy ja jestem na to gotowy i czy dojrzałej do tego mam dziecko i ex zone więc wywód trochę glupi, ze ona sobie nie pozwoli na coś tam i coś tam. Ze wyglądam na takiego co czestp zmienoa panienki po 30 minutach spptkania no o generalnoe do d**y. Szybko to zakończyłem. Powiedziałem że zadzwonię ale wiadomo że nie. A więc o godzinie 23 zostałem sam w centrum Warszawy. Udałem się do klubu gdzie po kilkunastu minutach ppdbilem do dwóch zerkajacych i usmiechajacych się do mnie dziewczyn. Zostałem miło przyjęty ale usłyszałem znany mi już ukraiński akcent. Nie jestem rasista więc bawiłem się z dwoma. Po pewnym czasie została tylko jedna i była coraz bardziej chętna. Więc sobie macalem, calowalem i dotykalem a w przerwach wlewalem w siebie alkohol. I tutaj ciekawostka. Mimo ze warszawa jest duża i podobno dużo tutaj wolnych kobiet już drugi raz zdarzyło mi się trafić na dziewczynę z która kiedyś cos tam obiecałem. Ja zobaczyła mnie z tą ukrainka popatrzyła niby z litoscia ale tak naprawdę z zazdrością. Macalem dalej. Ok. 2:30 dziewczyna musiała już iść( ktos po nie przyjechal) mówiąc coś ze gdyby mieszkała sama to by mnie zaprosiła i coś tam coś tam. Sama dała mi numer telefonu. Czując pewien niedosyt i patrząc na zegarek udałem się do burdelu gdzie w końcu się zrelaksowalem. Przesypatyczna dziewczyna która na początku stwierdziła że nie gwarantuje ze mi postawi bo po takiej ilości alkoholu faceci mają problem. No ale starała się starała i w końcu postawiła. I nawet z nią oglądałem, wziąłem dodatkową godzinę i tak oto dotrwalem do godziny 7. Lżejszy o 7 paczek. Takie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i. Kurwiarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wieczór jak wieczór. Ja bym ukrainiec nie odpuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×