Odpowiedz na ten temat

Moje trzyletnie dziecko nie mowi.

  • gość 2016.12.06 [09:58]
    Jestem mama trzyletniej dziewczynki, ktora nie mowismutas.gif Tylko czasem mowi jakies pojedyncze slowo. Bylismy juz u laryngologa, neurologa, logopedy, psychologa dzieciecego, chodzimy na rozne terapie. Mloda jak sie okazalo miala zapchane ucho srodkowe ( juz wszystko w porzadku), a psycholog twierdzi, ze mojej corci brakuje troche umiejetnosci jak na dziecko w tym wieku, ze mozliwe sa u niej zaburzenia sensorycznesmutas.gif Boze, jak ja sie o nia martwiesmutas.gif Boje sie, Ze moje dziecko nigdy nie bedzie jak innesmutas.gif
    Dodam moze, ze jest to dziecko planowane i przez cala ciaze bylam calkowita abstynentka. Nie moge zrozumiec co z nia jest i jak moglabym jej pomocsmutas.gif
  • gość 2016.12.06 [10:05]
    Nie wiem ale mi to pachnie regresem poszczepiennym. U mojej znajomej dziecko po szczepieniu zupelnie cofnelo sie w rozwoju. Objawy podobne do tych co opisalas - trudnosci z mowieniem, nieumiejetnosc wykonania niektorych czynnosci ktore inne rownolatki wykonuja itd.
  • gość 2016.12.06 [10:06]
    Regres poszczepienny?smutas.gif
  • gość 2016.12.06 [10:07]
    jaka diagnoza asperger autyzm? bo tak to wyglada
  • gość 2016.12.06 [10:09]
    każde dziecko powinno w łóżeczku mieć woreczek lniany w którym mieszanka kilku prostych ziół może pomóc samym zapachem . Wystarczy tam niewielką ilość rumianku , melisy i podobne , które można nabyć w sklepie ziołowym .
  • gość 2016.12.06 [10:11]
    Poki co nikt nie postawil konkretnej diagnozy. Corcia jest na ogol pogodnym i otwartym dzieckiem. Czesto nasladuje w zabawach czynnosci np wykonywane w domu, zawsze wie jak sie prawidlowo korzysta z zabawek.
  • gość 2016.12.06 [10:13]
    Stwierdzono, ze jej rozwoj jest opozniony w porownaniu do innych dziecismutas.gif
  • gość 2016.12.06 [10:16]
    A czemu maja sluzyc te ziola? Pierwszy raz o tym slysze.
  • gość 2016.12.06 [10:28]
    @ gość dziś [10:06]
    Regres poszczepienny? smutas.gif
    x
    Mam nadzieje, ze nie ale objawy tozsame z tymi u mojej znajomej. Niech zgadne: szczepisz dziecko na wszystko co lekarz zaleci, prawda? Niech znowu zgadne: lekarz przed szczepieniem nawet slowem nie zajaknal sie na temat ryzyka powiklan, prawda? Niech trzeci raz zgadne: kiedy przyszlas przebadac dziecko dlaczego jest opoznione to lekarz nawet nie zaugerowal, ze to moze byc od szczepionki. O takich rzeczach jak zarejestrowanie przypadku NOP (niepozadany odczyn poszczepienny) i przeslanie go do sanepisu to nawet nie pytam, bo w Polsce jest zmowa milczenia na ten temat. A wiesz dlaczego? Bo na zachodzie za okaleczenie dziecka szczepionka rodzice dostaja ciezkie odszkodowania a u nas nic... Jak dziecko zachoruje albo cofnie sie w rozwoju to jest to problem rodzica, nie lekarza, ktory zaszczepil.
    Wiem to wszystko bo znajoma walczyla z lekarzami, by pogorszenie stau zdrowia po szczepionce uznac jako NOP. Co ta kobieta przeszla to pieklo. A najsmieszniejsze (najtragiczniejsze) ze sanepid neka ja telefonami by dalej szczepila a ona powiedziala, ze wiecej nie pozwoli eksperymentowac na wlasnych dzieciach.
    Ciekawe ile w Polsce musi ucierpiec dzieci zanim rodzice oprzytomnieja, ze ryzyko powiklan poszczepiennych to nie zadna teoria spiskowa tylko realne zagrozenie. Zagrozenie z ktorym potem rodzic zostaje sam bo panowie lekarze i panie pielegniarki i panie z sanepidu zgodnie umyja rece, ze to nie ich wina, ze przepisy, ze zaszczepily bo musialy zaszczepic, ze polecenie sluzbowe.
    A hitlerowcy w obozach koncentracyjnych tez tylko wykonywali rozkazy pechowiec.gif
  • gość 2016.12.06 [10:52]
    Tak szczepilam dziecko...
    A ile lat ma teraz to dziecko znajomej? Jak sie teraz rozwoja?
  • gość 2016.12.06 [11:02]
    Podbijam
  • gość 2016.12.06 [11:20]
    nie ma czegos takiego jak regres poszczepieniowy - za to autyzm jest czesto diagnozowany koło 3-4 roku zycia i to nie winna szczepień ani rodziców
  • gość 2016.12.06 [11:24]
    Jest znacznie mlodsze. W tej chwili ma 2 lata. Zaszczepienie bylo pol roku temu i praktycznie od razu zauwazyla roznice. Przed szczepionka dziecko bylo zywsze a po szczepieniu jakby wycichlo popadlo w apatie, po prostu inne dziecko. Przestalo tez robic rzeczy ktore robilo przed szczepieniem ale to wszystko trudno udowodnic bo lekarz uparcie twierdzil, ze to nie ma nic wspolnego ze szczepionka nawet jak znajoma wprost mowila, ze obawy wystapily praktycznie jeszcze tego samego dnia. Jeszcze zostala opieprzona co ona tu za glupoty wygaduje przeciez szczepienia sa bezpieczne.
    Wlasnie widac jakie sa bezpieczne pechowiec.gif
  • gość 2016.12.06 [11:26]
    to z tymi szczepionkami to paniczna próba rodziców żeby znaleźć winnego. Stąd się wziął mit o szczepionkach powodujących autyzm - ale mają go też dzieci które szczepionek nie miały
  • gość 2016.12.06 [11:35]
    @ gość dziś [11:20]
    nie ma czegos takiego jak regres poszczepieniowy
    x
    Wiesz sama nie jestem lekarka ale slowo REGRES bylo na pewno w diagnozie. W kazdym razie chodzilo o regres w rozwoju ale regres, ktory wystapil po szczepieniu. I nie pitol glupot, ze autyzm nie ma nic wspolnego ze szczepieniami bo po pierwsze, sa naukowe opracowania na ten temat, opracowania bardzo niewygodne dla lekarzy szczepiacych, a po drugie, odkad w kalendarzu szczepien znalazlo sie 26 szczepionek na rok (sprawdz jak nie wierzysz) to ilosc autystow wzrosla nieporownywalnie. Oczywiscie nadal mozna udawac, ze to nie ma nic wspolnego ze szczepieniami tak jak w Niemczech czy Szwecji udaje sie, ze wzrost przestepczosci nie ma nic wspolnego z naplywem imigrantow. Przeciez nie kazdy imigrant to g*****iciel i nie kazde szczepienie wywoluje autyzm czy regres w rozwoju.Zgadza sie, nie kazde. Ale u niektorych wywoluje a jak panstwo chce szczepic przymusowo to niech zapewni100% pewnosci a nie urzadza sobie na naszych dziecich loterie - na kogo wypadnie, na tego... autyzm.
    Pozdrawiam myslace mamy i bez odbioru.
  • gość 2016.12.06 [11:37]
    To jest wina tego,ze jej nie ochrzcilas
  • gość 2016.12.06 [11:38]
    ale nie poszczepionkowy. Szczepionka nie wywoła regresu rozwjowego, każdy kto ma kontakt z medycyną wie, że po prostu szczepionki tak nie działają. Zmodyfikowany wirus nie sprawi nagle, że mózg przestanie się rozwijać i nastąpi regres.
  • gość 2016.12.06 [11:44]
    A czy ktos z Was zna podobny przypadek, gdzie dziecko nadrobilo zaleglosci i zaczelo sie z czasem normalnie rozwijac?
  • Rotoron 2016.12.06 [11:45]
    @ gość dziś [11:26]
    to z tymi szczepionkami to paniczna próba rodziców żeby znaleźć winnego. Stąd się wziął mit o szczepionkach powodujących autyzm - ale mają go też dzieci które szczepionek nie miały
    x
    A to ciekawe. Podaj jeden przypadek nieszczepionego autysty. Słucham.
    Otóż jednym z koronnych argumentów przeciwników szczepień jest fakt, że ta choroba praktycznie nie występuje wśród populacji nie zaszczepionej, w przeciwieństwie do szczepionych, gdzie jak ktoś wyżej słusznie zauważył, po zwiększeniu ilości szczepień zwiększyła się też ilość przypadków autyzmu.
    Czekam na Twój przykład osoby nie zaszczepionej z autyzmem. W Polsce takowej nie ma o czym można chociażby przeczytać na stronie stopnop.pl.
  • gość 2016.12.06 [11:49]
    większość dzieciaków z którymi pracowałam usmiech.gif Kiedy się urodziły nikt nie wiedział, że badania na temat autyzmu i szczepionek były sfałszowane więc rodzice nie szczepili, a jednak dzieciaki (teraz prawie dorosłe osoby) miały autyzm.
    Przede wszystkim autyzm to specyficzna choroba. Można mieć wysoko funkcjonujący autyzm i całkiem normalnie żyć, a można mieć bardzo zaawansowane upośledzenie. Tak czy inaczej twierdzenie, że to szczepionki wywołują upośledzenie umysłowe to po prostu szukanie kozła ofiarnego. W ten sposób ludzie mogą zwalić winę na rodziców i lekarzy i wmawiać sobie, że ich dzieci chore nie będą.
    I potem zamiast pomóc kobiecie która martwi się o dziecko to wmawiają jej, że to jej wina oczko.gif
  • gość 2016.12.06 [11:52]
    pomijając tych oszołomów - autorko, jest dużo takich przypadków. Dużo zalezy od tego co jest przyczyną tego, że twoje dziecko nie mówi. Równie dobrze może być tak, że ma jakąś formę afazji i z czasem nadrobi. Jeżeli inteligencją nie odbiega od innych dzieci to być może z czasem zacznie mówić.
  • Rotoron 2016.12.06 [11:53]
    @ gość dziś [11:38]
    ale nie poszczepionkowy. Szczepionka nie wywoła regresu rozwjowego, każdy kto ma kontakt z medycyną wie, że po prostu szczepionki tak nie działają. Zmodyfikowany wirus nie sprawi nagle, że mózg przestanie się rozwijać i nastąpi regres.
    x
    Hahaha to jakaś szczepionkara mająca kasę ze wstrzykiwania dzieciakom trucizny hahaha Ludzie opłacani przez kartele farmaceutyczne zawsze będą twierdzić, że szczepionki są bezpieczne.
    Piszesz, że wirus nie sprawi, że nagle mózg przestanie się rozwijać, tak? To jak wytłumaczysz przegrane procesy na zachodzie, gdzie przed sądem UDOWODNIONO przypadek autyzmu wywołanego właśnie szczepionką?
    CYTAT
    "We wrześniu 2014 włoski sąd przyznał odszkodowanie chłopcu, u którego szczepienia spowodowały trwale uszkodzenie mózgu i autyzm.  Dziecko cofnęło się w rozwoju i zachorowało na autyzm wkrótce po szczepieniach Infanrix hexa firmy GSK (przeciw polio, dyfterytowi, tężcowi, krztuścowi, żółtaczce B i bakteriom Haemophilus influenza typu B)."
    Całość pod linkiem
    http://szczepienia.blog.pl/wygrane-procesy-o- autyzm-poszczepienny/
  • gość 2016.12.06 [11:55]
    na zachodzie (gdzie żyję i pracuję) udowodniono, że szczepionki nie wywołują autyzmu. Dziwne, że ta "moda" na nieszczepienie dotarła do polski tak późno.
    I miej trochę klasy - ten temat nie jest o twojej paranoi, a o problemie kobiety i jej dziecka. Więc spadaj, załóż sobie inny temat i tam wypisuj te bzdury
  • gość 2016.12.06 [11:57]
    a przy okazji...to nawet nie wiesz na co dziecko było zaszczepione
  • gość 2016.12.06 [12:36]
    przecież to są jakieś bzdury, nigdzie nie mogę znaleźć potwierdzenia tych wymysłów
  • gość 2016.12.06 [13:13]
    Ja znalazlam bez trudu potwierdzenie a to ze sym de Niro ma autyzm po szczepione to wiadomo od dawna bo wlaczyl sie on na rzecz walki przeciw szczepieniom i w usa jest flagowa postacia z ruchu antyszczepionkowego.
  • gość 2016.12.06 [13:27]
    A moze ktos jeszcze wypowie sie w temacie? Moze jakas przedszkolanka, ktora ma duzo doswiadczenia w pracy z malymi dziecmi?
  • gość 2016.12.06 [16:38]
    Podbijam
  • gość 2016.12.06 [16:42]
    A dziecko słyszy tak w ogóle?
  • gość 2016.12.06 [16:47]
    "Zapchane ucho środkowe". smiech.gif
  • gość 2016.12.06 [16:48]
    Tak, slyszy. Laryngolog badal jej sluch. Jednak jakis rok temu prawdopodobnie nie slyszala przez problemy z uchem srodkowym, teraz jest jednak juz wszystko wyleczone.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...