Odpowiedz na ten temat

Niby proste angielskie słowa a wszyscy wymawiają je źle. Sprawdź się

  • gość 2015.02.03 [15:21]
    Znalazłem ciekawy artykuł, 10 prostych angielskich słów, które w sumie wszyscy używają, a jak się okazało, to większość wymawiana jest źle. Dlaczego w szkołach nie ma nacisku na naukę wymowy?
    Zresztą sprawdźcie się sami, może taka zabawa, ile kto ma dobrze a ile źle?
    http://www.e-angielski.com/slownictwo-tematyc zne/10-najczesciej-zle-wymawianych-slow-przez-obcokrajowcow
    Ps. to proste słowa jak np AREN'T czy LEOPART
  • gość 2015.02.03 [15:28]
    Dobre! Aren't nie wymawia się jako arent? oczko.gif
    3 dobrze usmiech.gif
  • gość 2015.02.03 [15:33]
    Niby proste ale nikt ich w szkołach nie uczy. Mnie nikt nigdy nie poprawiał, i po skonczeniu szkoły ktoś mi w końcu powiedział ze listening ma nieme T a ja zawsze mówiłam z akcentem na T. niby rozumieli ale trochę obciach. Tu podobnie, says do dziś wypowiadam SEJZ a tu szok - SEZ oczko.gif
  • gość 2015.02.03 [15:33]
    wybasz ale nic mnie bardziej nie brzydzi niz jezyk przyjazni polsko-angielskiej
  • inaccessible89 2015.02.03 [15:34]
    Mnie najbardziej wkurza różnica pomiędzy wymową "table" a innymi słowami zawierającymi "...able". Poza tym mam manię rozwijania skrótowców. Nigdy w wypowiedzi po angielsku nie wypowiem ani nie napiszę "aren`t" tylko "are not".
    Do you desire me, or not?
  • gość 2015.02.03 [15:36]
    W pierwszej chwili nie skumałem w ogóle o co chodzi z tym TABLE i able, ale jednak mózg czasami załapie - wolno ale w końcu da radę oczko.gif
    Z tymi skrotami to jednak Anglicy je uzywaja non stop - niemniej ja tez piszac nawet cos nieoficjalniego używam całej wersji (szczególnie cannot bo can't jest zbyt podobne do cunt czy p***a)
  • gość 2015.02.03 [15:39]
    wszystkie wiedziałam oprócz leoparda smiech.gif
  • gość 2015.02.03 [15:43]
    mi się myli np ciągle
    ESCAPE
    zawsze mówię exkejp, a tam nie ma x. no ale niby się ucze, to i tak zle powiem.
  • gość 2015.02.03 [15:45]
    a dlaczego nie ma tam "often" - przeciez wszyscy mówią often a wymawia sie ofen
    poza tym 6 dobrze, 4 zle - z tego artykulu. leopard mnie po prostu rozwalil - nikt u mnie z rodziny tego nie powiedzial dobrze (a ojciec ma CAE oczko.gif
  • gość 2015.02.03 [15:53]
    bo often ma różną wymowę - w uk bez T, w USA z T
  • gość 2015.02.03 [15:56]
    śmieszy mnie to
    uczyłem się sam z książki dawno temu
    nie mam problemu z wymową
    nie robię takich błędów
    pewnie dlatego, że tam była jak byk wypisana transkrypcja fonetyczna
  • gość 2015.02.03 [15:59]
    Polacy pracujacy w restauracjach nadal mowia...restaurant (restaurant) a sie wymawia restorant, albp znane slowo " a lot" wymawia sie: e lat
  • gość 2015.02.03 [16:01]
    Bardzo znane slowo o Polakach: Polish, ludzie mowiajezyk.gif olisz-polish (np srodek czy czyszczenia mebli) a wymawia siejezyk.gif oulisz
  • gość 2015.02.03 [16:03]
    Z tym "polish" to prawda smiech.gif ale nic nie przebije mojej koleżanki, która na lakierze do paznokci ujrzała napis "nail polish" i stwierdziła podekscytowana,ze został wyprodukowany w Polsce...
  • gość 2015.02.03 [19:21]
    a ktos potrafi powiedziec poprawnie HOTEL? ja mam CAE zdane, mieszkalem wiele lat w UK a anglicy i tak nie rozumieli jak to mowie. niby zle akcentowana sylaba, ale na prawde sporo osob nie rozumialo mnie. a sprawdzalem setki razy w slowniku jak sie to banalne slowo wymawia
  • gość 2015.02.03 [19:29]
    świetny temat, wreszcie cos o angielskim co sie przyda
  • gość 2015.02.03 [19:58]
    Bo proste rzeczy są najtrudniejsze oczko.gif Albo jak kto woli najciemniej jest pod latarnia
  • kasiunianiunia 2015.02.03 [20:13]
    Nie wierze. Wszystkie zle bym powiedziała. Tyle korepetycji w plecy...
  • gość 2015.02.03 [20:44]
    haha, kto by pomyslal. czy to na pewno dobrze jest, bo jestem pewna ze debt slyszalam w filmie normalnie z B a nie jak tu DET
  • gość 2015.02.03 [21:20]
    czyli jestesmy ciency z wymowy, pisania i odsluchow.... jak my dajemy sobie rade na zmywaku? oczko.gif
  • gość 2015.02.03 [22:07]
    0/10
    ale obciach
  • gość 2015.02.04 [08:01]
    3 dobrze, siedem zle. a fce mam zdane ;(
  • darek nowy 2015.02.04 [10:26]
    Świetne. wrzucam to na tablicę. Ja miałem 2 źle, leopard i says. Z tym says to trochę mnie zaskoczylo, zawsze źle wymawiałem, a nigdy w szkole mnie nie poprawili oczko.gif
  • gość 2015.02.04 [16:57]
    4 źle
  • gość 2015.02.04 [18:42]
    Trzeba się uczyć fonetyki
  • gość 2015.02.05 [08:09]
    łatwo powiedziec, skoro nikt w szkolach jej nie uczy
  • gość 2015.02.05 [09:40]
    Wszystkie ok zrobiłem
  • gość 2015.02.05 [10:18]
    pieprzycie
    test bez sensu bo po pierwsze jest różnica w wymowie w British English i American, a dodatkowo jest wiele lokalnych wariantów, które uznawane są za poprawne
    na filmiku o wymowę proszeni są obcokrajowcy, którzy poza niepoprawną wymową i naleciałościami wynikającymi z ich rodzimych języków mają także problem z akcentowaniem
    to jest nijak niemiarodajne
    równie dobrze można za wzorzec uznać osobę wymawiajacą z BEnglish i porównać ją z AEnglish i orzec że ta druga wymawia błędnie usmiech.gif
  • gość 2015.02.06 [11:42]
    nikt nie pieprzy - przynajmniej nie w tym temacie. ale sa tu setki innych z piepszeniem.
    mieszkalem w uk 12 lat. poznalem setki polakow (uczylem w szkole), i prawie kazdy zle wymawia podstawowe slowa, choc tlumaczylismy to im setki razy.
    zdazylo mi sie tez pracowac w tesco na poczatku jak bylem w uk. jak sie domyslasz obcokrajowcow wielu robi tam zakupy. jesli co 20 mial w miare poprawny akcent to byl sukces. a poprawna wymowe? moze co 50 oczko.gif
    a najgorsi byli ci polacy co to mysleli ze jak sa po kolegium jezykowym albo po paru latach w uk to ich angielski jest juz lepszy niz anglikow i gadali z tak przesadnym pseudo akcentem ze niektorzy mieszkancy wysp patrzyli na nich z politowaniem
    a w tym linku jak byk jest podana wymowa brytyjska w tabeli (na filmie bryt i am)
    poza tym w polskich szkolach uczy sie raczej brytyjskigo angielskiego niz amerykanskiego (jelsi w ogole mozna to tak rozrozniac, bo wiekszosc nauczycieli ma tak beznadziejny akcent ze sie w pale nie miesci)
    moj tez jest taki sobie, mimo iz z tym walcze, ale nie oszukujmy sie, jestesmy polakami i malo kto bedzie mowil z porzadnym akcentem.
  • gość 2015.02.06 [11:51]
    Ale płyniecie, tu chodzi po prostu o to ze przecietny czlowiek mówi SEJZ zamiast SEZ i to wszystko. a ci o jakis akcentach, p*****lach, roznych wymowach itd.
    poza tym, w polsce tez sa dialekty, gwara, itd, i zrozumiesz co napisal slazach, ale jesli bedzie mial mature i na pisze po swojemu to nie zda. tak samo chinczyk nie uczy sie kaszubskiego tylko jezyka literackiego. jak bedzie juz mega miodkiem to moze poznac podstawy gwary. koniec i kropka.
  • gość 2015.02.07 [10:14]
    niby proste a skomplikowane oczko.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...