Odpowiedz na ten temat

pokolenie 1960 zapraszam na alpagi lyk i dyskusje po swit

  • Viola 1966 2007.01.06 [21:07]
    Pamiętam huczne obchody Rocznicy Rewolucji Październikowej.......hi hi hi hi hi

  • Zobacz także: Gdy dziecko jest uzależnione od internetu

  • michas74 2007.01.06 [21:07]
    pochody też pamiętam. Ojciec tyrał w fabryce, więc obowiązywało go, jako przedstawiciela klasy robotniczej uczestnictwo!!oczko.gif A najlepsze z pochodu były lody \"Bambino\" w papierku z murzynkiem. A największa frajda była jak mogłem nieść flagę!!oczko.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif

    z dnia na dzień coraz bliżej.....
  • 1961 2007.01.06 [21:08]
    a ja pamietam smak gumy Donald i te gumki chińskie takie pachnące ,że aż skęcało żeby je zjeść,i piorniki drewniane a pożniej już te na zamek przywożone z NRD z mazakami.Pamiętam perfumy GAZELA i kolejki za niczym...bo może coś dowiozą,zapach pomarańczy na święta...one dzisiaj już tak nie pachną ...
  • Viola 1966 2007.01.06 [21:09]
    A ja na pochody, jako wzorowy zuszek i harcereczka poastą do zębów marki POLLENA lub NIVEA smarowałam tenisówki............dla białości................ Ale był smrodek...

  • michas74 2007.01.06 [21:09]
    No i jeszcze Uniwersytet w telewizji... Było coś takiego. Nie pamiętam jak do tego czegoś można było się dostać, ale dyplomy rozdawali!!smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif

    z dnia na dzień coraz bliżej.....
  • She71 2007.01.06 [21:09]
    Pamiętam gazety-Świat Młodych,Płomyk,Razem....Plakaty w sobotnim wydaniu Dziennika Ludowego...
    Poprzez Świat Młodych poznałam przyjaciółkę,z którą koresponduję do dziś smiech.gif

    www.pajacyk.pl Sempel scriptum,decies lectum!
  • ammanda 2007.01.06 [21:09]
    boze jak sie ciesze ze tylu was ma podobne zdanie ze tamte czasy mialy cos w sobie fajnego.A pamietacie smak szynki po ktora sie stalo przed swietami cala noc w kolejce?W swieta kiedys sniegu tez nie brakowalo,ulic nie sypali sola i pejzarz byl bajeczny.A jak statek wplynal do Gdyni to i pomarancze byly kubanskie.Moj maz gral w takim zespole rocowym ktory nazywal sie Ogrod wyobrazni.Ponoc wygrali ktorys Jarocin.Czy ktos to pamieta.?
  • 1961 2007.01.06 [21:11]
    i pamietam CZYNY SPOLECZNE w niedzielę-musialam uczestniczyć pod grożbą naganyjezyk.gif
  • i te kilometrowe kolejki 2007.01.06 [21:11]
    np. po papier do doopy smiech.gif
  • Viola 1966 2007.01.06 [21:12]
    ,..............tak te kubańskie pomarańcze.......rajski owoc............

    Ja pamiętam jak kiedyś mój Tata dostał od marynarza mleko w kartoniku, ja nie chciałam wierzyć...............bo w Polsce mleko w butelkach było tylko rano, a workach jak na lekarstwo........

  • bomż 2007.01.06 [21:14]
    z tych paczek pod choinkę
    z zakładu pracy starych,
    co to jedna pomarańczka
    i trochę słodkości, to była
    większa frajda nieraz jak
    z podarków od mikołaja...

    http://bomg.ru
  • michas74 2007.01.06 [21:14]
    No i jeszcze obowiązkowa \"Kronika filmowa\" przed każdym filmem w kinie. Nie wiem czemu, ale bardzo je lubiłem, choć niewiele rozumiałem. Ostatnio koleżka przyniósł mi 4 płytki z samymi \"kronikami\". Boże, o czym oni gadali naprawdę??smiech.gif

    z dnia na dzień coraz bliżej.....
  • 1961 2007.01.06 [21:17]
    Pierwsza lekcja zaczynala sie zawsze odśpiewaniem pzrez klase hymnu i zdaniem raportu.A kroniki przed filmem w kinie też wtedy uwielbialam.
  • Majka47 2007.01.06 [21:17]
    Jak miło jest powspominać,znam dobrze te czasy jestem z tego pokolenia . Mimo wszystko wspominam tamte czasy z sentymentem i te kolejki i kartki i papierosy na wagę,ale chyba ludzie byli bardziej otwarci i wogóle było lepiej pomimo braku komputerów,komórek i innych dzisiejszych technik.Pozdrawiam wszystkich

  • ammanda 2007.01.06 [21:19]
    Jojka,Jolka pamietasz..........Autobiografia.............
  • bomż 2007.01.06 [21:19]
    Majka
    nie pomimo, a dlatego... lapka.gifusmiech.gif

    http://bomg.ru
  • michas74 2007.01.06 [21:20]
    A pro pos papierosów, to przypomniało mi się, że moja paląca jak lokomotywa ciotka przyniosła kiedyś takiego papierocha długiego chyba na 1,5 metra. Trzeba było go sobie samemu pociąc!!!smiech.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif

    z dnia na dzień coraz bliżej.....
  • bomż 2007.01.06 [21:22]
    bo to w robocie na wagę sprzedawali takie jak leci... smiech.gif

    http://bomg.ru
  • seja 2007.01.06 [21:23]
    czyzby tych do cięcia było więcej niż tych w sprzedazy na kartki.
    Jakoś wszyscy wspominają te papierosy usmiech.gif


  • wiecie 2007.01.06 [21:24]
    tyle napisaliscie,ze po prostu lzy mi poplynely pod wplywem tych wszystkich wspomnien.Jedno jest pewne,nauczono mnie byc romantyczna,wesola osoba,dobra uczennica,pozwolono mi na eztroskie zabawy na podworku z rowiesnikami.....
  • seja 2007.01.06 [21:25]
    a kto się bawił w \"czterech pancernych i pies\" Ja nawet bywałam szarikiem z racji wieku ( najmłodsza na podwórku)

  • 1961 2007.01.06 [21:27]
    pamietam jak sama robilam cukierki krówki z cukru ,jak wychodząc za mąż dostaliśmy pzrydzial na wódkę,a gdy urodziło sie dziecko to po mleko w proszku jeżdziliśmy do miasta oddalonego o 60 km i niestety też to ,że mialam wplaconą kase na książeczce mieszkaniowej na trzy pokoje ,a dostalam tylko dwa ,bo więcej przy trzy osobowej rodzinie się nie należało.jezyk.gif
  • ammanda 2007.01.06 [21:27]
    Moi rodzice co tydzin w karnawale chodzili na bale.Chciala im sie chociaz pracowali.Ja co roku jezdzilam na kolonie z zakladu pracy rodzicow.Wracalam zakochana po uszy.Byla zabawa w podchody,ognisko pieczenie kielbasy na patyku.A woda sodowa z saturatora ? z jednej szklanki!!!!!!!!!!!!!!! Nikt nie chorowal od tego.
  • bomż 2007.01.06 [21:28]
    a mi nie kupili takiego
    modnego wtedy hełmofonu... smutas.gif
    co to niektórzy nawet
    do szkoły zakładali... smiech.gif

    http://bomg.ru
  • wiecie 2007.01.06 [21:34]
    te kolonie,kazdego lata,cale trzy tygodnie od Ojca z zakladu i cale trzy tygodnie od Mamy,alez to bylo fajne.W pancernych tez bawilam sie,ale Szarikiem nigdy nie bylam,hi,hi...
  • michas74 2007.01.06 [21:36]
    Heh....... No to i mnie sentymenty ogarnęły.... Chociaż jestem pewnie najmłodszy z Was i dzieciństwo Waszej dekady znam tylko z filmów i rozmów ze starszymi od siebie, to jednak miło wrócić na chwile do szczenięcych latoczko.gif Chciałoby się jeszcze czasem założyć krótkie spodnie, obetrzeć kolana i pograć z chłopakami w kapsle, albo pobawić się w kapitana Klossa na drabinkach przed blokiem z plastikowym Parabellum w skajowej kaburze.......oczko.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif Albo pojechać do \"Składnicy Harcerskiej\", kupić i skleić 50-ty model \"Łosia\"smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif

    z dnia na dzień coraz bliżej.....
  • 1961 2007.01.06 [21:36]
    rowery skladaki...a jak zobaczylam pierwszy raz pampersa z darów koscielnych dla matek z dziećmi to myślalam że to czaryusmiech.gif
  • ammanda 2007.01.06 [21:36]
    do wiecie! ja tez mam romantyczna dusze i czasem jak mi sie przysni cos z tamtych lat to mi zal moich dzieci,ze zyja w innym swicie.Jakze ubogim w sentymenty ,wrazliwosc i romantyzm.Jak byl 20 stopien zasilania i wylaczali prad to siedzialo sie przy swiecach.ach smutno mi.........
  • 1961 2007.01.06 [21:39]
    rowery skladaki...a jak zobaczylam pierwszy raz pampersa z darów koscielnych dla matek z dziećmi to myślalam że to czaryusmiech.gif a jak światło gasło trzy razy ,to oznaczało dłoższą pzrerwe w dostawie prądu.Pewnie dlatego taki wyż demograficzny w tych latachusmiech.gif
  • 1961 2007.01.06 [21:41]
    dłuższą -poprawiam się

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...