Odpowiedz na ten temat

Prześladowanie Polaków przez wymiar sprawiedliwości rodem bolszewickiej nacji?

  • gość 2017.03.21 [05:42]
    Do godzą donosy, że w polskim wymiarze na podstawie preparowanych dowodów w gronie dochodzenia celem przejmowania nieruchomości prowadzone e jest natarczywe prześladowanie obywateli Polski. Jaką na ja przejęła wymiar sprawiedliwości zaraz po wojnie tego nikt nie wie? Szczelne i umocnienie grupy dobrze sobie radzą?
  • gość 2017.03.21 [07:20]
    Okres niemowlęctwa tak do 7-8 roku życia może pomińmy bo wtedy nic szczególnego się nie dzieje i generalnie nie zapowiada późniejszej katastrofy. 1. Okres żywota od 7-8 roku do 12-14. Tępa dziewczynka ogląda Hajk Skjul Mjuzikal tudzież jakieś inne g@wno którego nie znam. Pierwsze symptomy przyszłego skretynienia. Jeszcze nie interesujem się chłopakami ale pokrótce ma to ulec zmianie. 2. Okres żywota od 14 do dopóki d**a nie sflaczeje i nadaje się do r@chania. Tępa małolata poznaje że penis nie jest obrzydliwy i że można go sobie wsadzić do mordy. Tak więc tępe małolaty PIE**olą się przez całe, k**wa, dnie. D**y dają tylko agresywnym, chamskim, pewnym siebie synalkom bogatych starych. Jeśli któraś zaciąży to nic straconego. Bad Boy kopnął w dupsko, ale zawsze można polecieć do spokojnego frajera którego 24 godziny wcześniej traktowała jak g****o której jej się przylepiło do buta, wmówić mu miłość i żeby łożył na nie swojego bachora. OPRÓCZ TEGO CAŁY CZAS DRZE RYJA ŻE WSZYSCY FACECI TO CH@UJE, SZOWINISTYCZNE MĘSKIE ŚWINIE I NA OKRĄGŁO PIER@DOLI O KULTURZE GWAŁTU. FRAJER POTULNIE WYSŁUCH*JE GRZMOTÓW I CZUJE SIĘ WINNY, PODCZAS GDY GDZIEŚ TAM JAKIŚ BAD BOY NAPIER@DALA PO RYJU SWOJĄ SETNĄ KOBIETĘ, NA CO W ODPOWIEDŹI ONA DAJE MU D**Y W KAŻDEJ MOŻLIWEJ POZYCJI. Jeżeli ją weźmie to rzecz jasna jest frajerem galaktyki, ale ch*j z tym: mamusia i klecha włożyli mu za gn@ja że trzeba być dobrym więc ją bierze. WAŻNE (!!!!): Tępa ślicznotka idzie głównie na ch*jowe albo zaoczne studia w typie kulturoznawstwa albo socjologii. Jeżeli już poluje na spokojnego frajera to oczywiście musi być ustawiona, toteż spokojny frajer musi studiować cosik na polibudzie albo medycynę. Ale jako że tępe ślicznotki są w ch*j niewyżyte i nigdy im dość sadyzmu to zaczyna się wyszydzanie kolegów ze studiów, zwłaszcza historyków. Toteż jeżeli jesteś facetem i idziesz na humanistyczne studia, to od swoich "koleżanek" trzymaj się z daleka, na całe szczęście masz jeszcze szanse u jakiejś dziołchy z polibudy o ile grasz w gry komputerowe i jesteś uległy. Mniej fartowni którym rodzice zabraniali grać w gry idą na jakieś prace socjalne i umierają w samotności. Punkt 2 i 1/4 (D O T Y C Z Y T Y L K O N I E K T Ó R Y C H T Ę P Y C H C I P A L E P U N K T W I D Z E N I A J E S T W S P Ó L N Y ) : TĘPA C**A STAJE SIĘ ZAPIEKŁĄ FEMINISTKĄ DRĄCĄ JAPĘ: "KOBIETA TO NIE TYLKO D**A I CYCKI, WIĘC TROCHĘ SZACUNKU, C***U". WSZLAKIE PRETENSJE SĄ KIEROWANE TYLKO I WYŁĄCZNIE DO PRAWICZKÓW OSKARŻANYCH O MIZOGINIĘ , DO KTÓRYCH SFEMINIZOWANE MEDIA DRĄ RYJE "NIC DZIWNEGO ŻE ŻADNA CIE NIE CHCE , PRZECIEŻ JESTEŚ OBLEŚNYM, AGRESYWNYM S*********M, KTÓREMU TYLKO C**A W GŁOWIE". W INNYM MIEJSCU BAD BOY DALEJ NAPIE**ALA SWOJĄ SETNĄ KOBIETĘ PO RYJU, TA DALEJ DAJE MU D***LA, DOPÓKI D***L NIE SFLACZEJE I BAD BOY NIE ZASADZI MU GIGANTYCZNEGO KOPA. JEDNOCZEŚNIE W ARABII SAUDYJSKIEJ KOBIETA MA SWOICH BAD BOJÓW, A EUROPEJSKIE FEMINISTKI WALCZĄ O ABORCJĘ, BO CHCĄ WYSKROBAĆ BACHORA KTÓREGO ZROBIŁ IM BAD BOY, KTÓRY NA WIEŚĆ O TYM ŻE BĘDZIE OJCEM ROZPŁYNĄŁ SIĘ W POWIETRZU. Punkt 2 i 1/2: okres żywota 30-35: Nasza bohaterka ciągnie swojego frajera do kina na wszlakiej maści Dzienniki Brydżyt Dżons czy inne Dwieście milionów twarzy Greja. Wiadomo, mam trzy dychy na karku, za uno momento d**a mi sflaczeje, dlaczego nieszczęsny frajer musi wysłuchiwać moich grzmotów że on NIE JEST idealnym Grejem z bajki, właścicielem wielkiej korporacji, demonem seksu, nie ma w ch*j czasu dla mnie (bo musi zapie**alać żebym miała na waciki) , a ja JESTEM jak nieszczęsna Brydżyt Dżons która ma trzydzieści lat, nie ma bachora i za chwilę d**a jej sflaczeje 3. Żywot jak już d**a sflaczeje i Bad Boje nie chcą tam wkładać bolców : Nasza bohaterka jest "szczęśliwą" żoną i matką, czytaj: marudzącą starą rurą pracującą za talerz zupy w jakimś gównianym biurze, ale spoko: mąż-frajer jest inżynierem, więc hajs się zgadza. Dzieciarnia rośnie jak na drożdżach, synalek nie może chodzić na imprezy bo mamusia się nie zgadza bo wpadnie w "złe towarzystwo". Dlatego mamy w domu dwudziestoparoletniego prawiczka co tylko do kościoła biega, bo mamusia jest w ch*j religijna, i każdej niedzieli goni dzieciaki żeby słuchały klechy jak przez 45 minut pie**oli że bycie dobrym popłaca, bo po śmierci dostaniemy za to nagrodę. W tygodniu nauka, nauka, nauka, nauka. Mama goni do fizyki (której sama za ch*ja nie rozumie ani ona ani jej tępy synalek. A córeczka ? Wyrasta na wierną kopię mamusi. I wracamy do punktu 1. PS: Aha, zapomnieliśmy o Bad Boju. Co nasz zły chłopiec teraz odpie**ala ? Co ten sk**wysyn knuje, jakie ma plany ? No bo przecież przer@chanego starego drewna w którego onegdaj wkładał swego drągala teraz nie tknie nawet kijem przez szmatę. A no on teraz dobiera się do c*pki córeczki. Młodej, 16-letniej. Hahah.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...