Odpowiedz na ten temat

pytanie o św. Ritę

  • kamilakamakamila 2011.08.06 [16:04]
    Witam, mam pytanie do osób modlących się do sw. Rity. Czy komuś nie pomogła, ktoś nie doczekał się wypraszanej łaski?

  • plastik fantastik 2011.08.06 [16:26]
    dziwne pytanie to tak jak by powiedzieć ze Tusk zawsze prawdę mówi
  • kot_ 2011.08.06 [16:28]
    Mi pomogła.
  • bIeee 2011.08.06 [16:37]
    podziel sie jak ci pomogla?
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [16:43]
    A czy jest ktoś komu nie pomogła?
    Albo nowenna pompejańska komuś nie pomogła?
  • kot_ 2011.08.06 [16:51]
    Po prostu spełniła moje ogromne marzenie, którego spełnienie graniczyło z cudem usmiech.gif Ale to zbyt osobiste by mówić o tym na forum.
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [16:57]
    Kotku, napiszusmiech.gif Naprawde jestem ciekawa jak wielkie cuda można otrzymać. Proszę nie pisz "wielkie", tylko napisz konkretnie.Proszę.
  • spoko loko 2011.08.06 [17:05]
    Ja sie modle do sw. Rity ale bez intencji tylko o ogolna pomoc w zyciuusmiech.gif A modlitwa do swietej rity na pewno cos zdziala wiec wartousmiech.gif
  • kot_ 2011.08.06 [17:18]
    Wolałabym jednak nie oczko.gif Ale to nie jest tak, że kompletnie nic się nie robi a czeka się na gotowe. Ja się modliłam szczerze i robiłam coś w kierunku spełnienia tego marzenia. Aha, i myślę, że częstotliwość modlitwy nie wpłynie na spełnienie tego co chcemy, bo ważne jest to czy naprawdę i gorąco pragniemy spełnienia marzeń oczko.gif
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [17:30]
    W mojej sytuacji mogę tylko czekaćsmutas.gif wszelkie próby ingerencji mogą tylko zaszkodzić
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [17:46]
    Ktoś jeszcze się wypowie w temacie?
  • kasztyk33 2011.08.06 [17:46]
    czego jest patronką?
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [17:47]
    Spraw niemożliwych.
  • student 20 jersey 2011.08.06 [17:48]
    To ta , ktora walczyla z power rangersami w 1 serii?

  • aha i achhhh 2011.08.06 [17:48]
    Dekalog:
    1. NIE będziesz miał bogów cudzych przede mną.
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [17:59]
    Kiedy człowiek jest zdesperowany chwyta się wszystkiego.
  • spoko loko 2011.08.06 [18:17]
    Co tu ma I przykazanie? Sw Rita jest swieta. Do siwetcyh mozna sie modlic o wstawiennictwo i pomoc, tak samo jak do aniołow czy błogosławionych.
  • aha i achhhh 2011.08.06 [18:20]
    doprawdy? pechowiec.gif
    zakłamanie typowe dla kk i a przynajmniej niektórych jego "wiernych'.
  • aha i achhhh 2011.08.06 [18:21]
    zresztą, nawet ksiadz kiedyś mi mówił, ze swietych można prosic o wstawiennictwo, ale modlic sie to możesz tylko do Boga. Zreszta, rób sobie swój kosciół, jak wiekszosć wiernych, takie "państwo w państwie", co mi to.
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [18:25]
    A czy ktoś tu mówi że modli się do swietego jak do Boga? Moze nie zdajesz sobie sprawy ale do swietych modli sie o WSTAWIENNICTWO
  • aha i achhhh 2011.08.06 [18:46]
    o wstawiennictwo sie PROSI, moja droga, taka mała róznica w znaczeniu jezyk.gif
  • kamilakamakamila 2011.08.06 [18:49]
    A modlitwa i prosba to nie to samo?
  • yogurdu 2011.08.06 [19:25]
    Kilka lat temu słuchając radia usłyszałem ,że pewien człowiek jest w ciężkim stanie w śpiączce i przyszła mi taka myśl aby się za niego pomodlić.Pomodliłem się za niego" Trzydniowym nabożeństwem za chorych"
    św.Rity. Rozpocząłem to nabożeństwo w środę a w piątek zakończyłem.W sobotę jechałem na spotkanie Odnowy w Duchu Św. na Jasną Górę ,stojąc na dworcu autobusowym zobaczyłem napis na pierwszej stronie gazety o tym ,że ten człowiek odzyskał przytomność.Moja radość była wielka dziękowałem Bogu za pomoc i św.Ricie za wstawiennictwo.Z perspektywy kilku lat wiem ,że za tego człowieka modliło się też dużo księży i może to dzięki ich modlitwie on wyzdrowiał a moja była po prostu zbiegiem okoliczności.Dlaczego tak sądzę? -modliłem się też tą modlitwą za pewną dziewczynę ,która była w śpiączce ale ona zmarła ,dlatego sam nie wiem.

  • p. Jasia 2011.08.06 [19:27]
    a czemu nie modlicie sie do Boga tylko do zmarłych ?
  • trele morele30 2011.08.06 [21:05]
    o rany, co za temety na kafe...
  • od spraw beznadziejnych 2011.08.06 [22:29]
    jest jeszcze święty Juda Tadeusz.
    Ja dwa razy w życiu odmawiałam nowennę
    o tą tutaj:
    http://adonai.pl/modlitwy/?id=84

    i dwa razy Bóg mnie wysłuchał. A były to sprawy naprawdę beznadziejne...

  • od spraw beznadziejnych 2011.08.06 [22:32]
    Oj to nie ta...
    Tamtą odmawiało się 6 razy dziennie, taką krótką.
    Niektórzy tą modlitwę zostawiali w kościele, bo niby tak trzeba... ale ja nie a mimo to, dostałam wszytsko co chcialam.

    Poszukam jeszcze
  • od spraw beznadziejnych 2011.08.06 [22:35]
  • ewelinawierna 2011.08.07 [11:02]
    Bóg nie zawsze wysłuch*je. Czasem pozwala cierpieć aż do utraty tchu, ja po pewnym cięzkim dla mnie wydarzeniu w kwietniu "ucieklam" do Boga, zaczęłam w rozpaczy chodzić codziennie do Kościoła, na msze, modlić się codziennie z zaangażowaniem. Prosiłam o coś konkretnego, ale też o siłę. Odmawiałam wszelakie nowenny. Ale zamiast sytuacja się poprawiać z dnia na dzień robiło się coraz gorzej. Teraz jest już kompletne dno. Ale chodzę mimo to wciąż codziennie na mszę, codziennie się modlę. Ale już nie wierzę w poprawę sytuacji, chodzę bo na początku, w ogromnej rozpaczy przysięgłam Bogu, że jesli mnie wyslucha i zesle to o co proszę to będę chodzić, a jesli nie wysłucha to tez będę. Bóg wtedy dał mi znak (nie chce mowic jaki), ze mi pomoze, ze da to o co proszę. Ja dotrzymałam obietnicy, On nie.
  • karolinalublinka 2011.08.08 [15:32]
    Bog to nie automat do spelniania zyczeń
  • powiedz jaki znak 2011.08.08 [15:40]
    o co chodzi??

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...