Odpowiedz na ten temat

rozwód, od czego zacząć?

  • gośćonax 2015.08.13 [10:01]
    Chcę wystąpić o rozwód ale nie mam pojęcia jak do tego się zabrać. Proszę o rady osoby, które wiedzą coś na ten temat....
  • gośćonax 2015.08.13 [10:38]
    up?
  • gość 2015.08.13 [10:49]
    najlepiej od początki i jak najszybciej,uwolnij od swego wątpliwej jakości towarzystwa tego nieszczęśnika
  • gość 2015.08.13 [10:56]
    zacznij od napisania pozwu i złożenia go w sądzie.w necie masz mnóstwo wzorów .
  • gość 2015.08.14 [00:22]
    od zastanowienia się czy zrobiło się naprawdę wszystko by go uniknąć
    po potem tylko próżny żal i smród wyrzutów sumienia
  • gość 2015.08.14 [02:22]
    A co jest powodem rozwodu? moze nie wszystko stracone
  • gość 2015.08.14 [03:20]
    Od walniecia sie w swoja wlasna durna pale zaczac.
  • gość 2015.08.14 [08:10]
    Na początku przeproś męża i błagaj o wybaczenie. Postawa czołobitna mile widziana.
  • gość 2015.08.14 [08:21]
    najpierw trzeba poszukać sobie kochanka, a reszta sama poleci
  • gość 2015.08.14 [08:24]
    Taki temat już był i dość szczegółowo opisałem co i jak zrobić należy. Nawet ceny pozwów o rozwód i podział majątku podałem. Czego jeszcze nie wiesz?
  • gość 2015.08.14 [08:26]
    niema sensu zadawać tu pytań bo tu są same ćwoki którzy nie mają nic mądrego do powiedzenia
  • gość 2015.08.14 [08:30]
    Zadaj pytanie w temacie to ci odpowiem.
  • gość 2015.08.14 [12:50]
    Jejku ludzie, skad w was tyle jadu i zawiści? ??? Jeszcze kpać leżącego, skoro ktoś pyta to widać potrzebuje pomocy..............Najlepiej idź do radcy prawnego , u nas za napisanie pozwu bierze 50zl ,wszystko ci powie, podpowie gdzie wysłać itp. Na "odzew " z sądy( czyli wezwanie na rozprawe poczekasz kilka miesięcy ) ale niestety nie można tego przeskoczyć. Można w pozwie napisać prosbe o zwolnienie Cię z opłaty sądowej-( 600zl chyba ze skończy się na 1 sprawie to połowe oddają temu kto wnosił opłatę...) Do pozwu trzeba dołączyć akt slubu, akty urodzenia dzieci. Najszybciej dostaniesz rozwód bez orzekania o winie, z wina niestety się ciagnie (przesłuchania świadków itp.) Powodzenia usmiech.gif
  • gość 2015.08.14 [13:47]
    Najpierw łapiesz co jest i wynosisz do mamusi. Telewizor, psa, dzieciaki, kwiaty, krzesła i stoły, szafy. Z dzieciakami trzeba trochę uważać, bo czasem w ręce wpadnie sąsiadów dzieciak i jest problem, żeby później odróżnić jak już u mamusi się zasiedzi. Później wymieniasz zamki w drzwiach, pakujesz walizkę byłemu niedoszłemu i wystawiasz za drzwi. A jak walizka z rozpędu u mamusi już siedzi z dzieciakiem w środku, to pakujesz faceta do toreb reklamówek z biedronki. Dadzą radę, w końcu to tylko szmat, bo część poszło do śmieci ze złości. Same prawe bądź lewe skarpety i te najbardziej dziurawe majtki. Następnie dzwonisz do niego do pracy i mówisz, że narzekał na robotę, że nie chcą podobno zatrudniać byłych skazańców jak on oraz chorych na zakaźną żółtaczkę oraz wirus hiv. Bo u niego już widać pierwsze symptomy i nie wie co będzie. A ty się tak o niego boisz i chcesz, żeby był szczęśliwy i jak jego szef może tak postępować. Takie coś do sądu się nadaje. A później już z górki się potoczy. Szukasz sobie kochanka, jeśli jeszcze go nie masz. Albo kochankę. A najlepiej kochanka i kochankę. Na zmianę najlepiej, bo jak się znają to w końcu coś nie wypali. I żyjecie sobie słodko i beztrosko. Do następnego rozwodu.
  • gość 2015.08.14 [13:54]
    zacznij od znalezienia dobrego adwokata
  • gość 2015.08.14 [17:30]
    Chyba psychiatry!
  • otulona_snem 2015.08.14 [17:31]
    od napisania pozwu,albo samodzielnie,albo przez adwokata koszt okolo 100 zl
  • gość 2015.08.14 [17:49]
    w pierwszej kolejnosci pozew o rozdzilnosc majatkowa (koszt 50zl) pozniej pozew rozwodowy (600zl) i czekasz na to co wyniknie na rozprawach.
  • gośćonax 2015.08.14 [18:00]
    mam tylko slub cywilny czy ten pozew jest taki sam jak kościelny?
  • gość 2015.08.14 [21:03]
    Pozew kościelny? Co ty pleciesz? A może tak dogadajcie się i rozstańcie jak ludzie? Bez prawników i dzielenia wszystkiego? Cholera wie co jeszcze wyniknie w twoim życiu?
  • gość 2015.08.15 [09:14]
    Na padaczke nie ma renty
  • ambaran 2015.08.15 [11:32]
    Należy w sądzie złożyć pozew o rozwód z odpowiednim uzasadnieniem. Tak jak ktoś w wyżej napisał, w sieci jest sporo wniosków o rozwód, tutaj masz takiego gotowca (po lewej stronie w formie pdf do ściągnięcia): http://pozeworozwodblog.pl/wzor-pozwu-o-rozwo d/
    Wzór przygotowany przez adwokata zajmującymi się takimi sprawami.
  • gość 2015.08.15 [17:49]
    ja zaczęłam od wizyty u adwokata ....ale najpierw w zasadzie ustaliłam z moim mężem jak ten rozwód będzie brany...uzgodnilismy że najszybciej i najlepiej bez orzekania o winie tak jest bezpieczniej ....nie wywleka sie co komu na wątrobie zalega ....no pani adwokat napisala pozew i zaniosłam go do sadu czekam na termin .....i już
  • gość 2015.08.15 [20:09]
    od arszeniku usmiech.gif
  • gość 2015.08.16 [22:50]
    złóż pozew o rozwód zapłać za to 600zł pojedz na rozprawe i reszta sama sie potoczy
  • przytulania 2015.08.17 [22:46]
    Najpierw powiedz mężowi o swoim zamiarze oczko.gif A tak na serio jeżeli się zdecydowałaś podjąć ten krok musisz napisać pozew rozwodowy , wysłać do sądu właściwego dla twojego miejsca zamieszkania, jeżeli brakuje c****eniędzy na opłatę skarbową piszesz prośbę o zwolnienie z kosztów sądowych. Wszelkie informacje odnośnie sposobu napisania stosownych pism jak również gdzie to wysłać znajdziesz w google.
  • gość 2015.08.18 [16:10]
    to tylko papierek i jeśli ktoś chce rozwodu to chodzi o pieniądze,alimenty itd. w głowach się poprzewracało ale jeszcze troche
  • gość 2015.08.18 [16:12]
    "rozwód, od czego zacząć? " - od zdrady,kłamst, manipulacji ... rozwód 100%
  • gość 2015.08.19 [14:00]
    adwokat, jeśli cie zdradza, to detektyw. dzialanie na wlasna reke jest głupie
  • gość 2015.08.19 [18:50]
    Zaczynasz od porady adwokackiej która nie jest droga kilka set zł. Od 200-400 zł. Dużo się dowiesz jakie masz szansę i co ponosisz w zazutach przed sądem. U adwokata musisz Wszystko powiedzieć by na rozprawie nie zaskoczyło go coś z nienacka co tobie zarzucić mąż.
  • gość48 2015.08.20 [08:28]
    Najpierw przed złozeniem pozwu goscia wyczysc z kasy , ja tak zrobiłam a poźniej pozew z jego winy i sprawa troche potrwa ale on za to zapłaci. Powodzenia

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...