Odpowiedz na ten temat

Szefowa krzyczy i wali piescia w stol

  • gość 2017.08.12 [09:52]
    F
  • To ja ja 2017.08.12 [09:57]
    Ona jeszcze tak robi, ze jak chce miec w banku np spotkanie o 12 bo tylko wtedy jej pasuje najlepiej i dzwonie do banku , a oni o tej godzinie nie moga to ona karze mi mowic , ze ona musi tam o 12 byc. A ja mowie, ze nie maja terminu bo juz o tej godz sa zajeci. A ta dalej swoje, ze ona musi. Nie rozumie , ze nie jest jedyna osoba i mysli, ze kazdy bedzie dla niej teeminy przestawial. I ja gadam z tym z banku np a ona mi sie drze obok , ze o a musi, ze trzeba to zalatwic itd:/
  • To ja ja 2017.08.12 [10:15]
    Gdyby to byla praca platna tak jak w wiekszosci to bym sie od razu zwolnila. Ja nie mam jakies super wysokiej pensji ale jednak jest wyzsza niz gdzie indziej... Ale wole zarabiac pare stow mniej i miec spokoj. Jeszcze miesiac pracy mi zostal na umowie... I sie skonczy...
  • gość 2017.08.12 [11:11]
    Tak jak Myszka Agresorka?
  • gość 2017.08.13 [00:14]
    A po co dawać wypowiedzenie podczas krzyków?
    Idź na zwolnuenie na miesiąc a potem na kolejny i w czasie jego trwania daj wypowiedzenie.
  • samocha gocha 2017.08.13 [00:26]
    szukaj innej pracy, ale nie z firmowego kompa.
    To jakaś Helga psychopatka ta twoja szefowapechowiec.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...