Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
WeronikaMM

Toksyczna matka

Polecane posty

Piszę tutaj, ponieważ muszę wyrzucić z siebie wszystkie ten negatywne emocje. Niedawno zdałam sobie sprawę, że wszystkie moje porażki życiowe są przez moją matkę. Wiem, że to łatwo tak na kogoś zrzucać winę za swoje niepowodzenia, ale niestety w moim przypadku dużo ona zawiniła. Ostatnio przez te wszystkie niepowodzenia kompletnie się zaniedbałam, mimo, że zawsze wygląda był dla mnie ważny. Zawsze byłam bardzo szczupła i dobrze wyglądałam. Jednak od jakiegoś roku przestało mi zależeć na moim wyglądzie. Mocno przytyłam, jak na mnie to bardzo mocno. No i się zaczęło. Wyzywa mnie, że jestem grubą świnią, że wyglądam jak monstrum, że ona się ze mną wstydzi gdziekolwiek pokazywać. Ona twierdzi, że mówi te wszystkie rzeczy dla mojego dobra. Może tak jest, można ona myśli, że przez te słowa ja się wezmę za siebie. Ale jednak te słowa sprawiają, że jeszcze bardziej zamykam się w sobie. Tak sie wstydzę, ze już nawet wyjście do sklepu zaczyna być dla mnie problemem. A niestety od środy zaczynam staż, więc codziennie będę musiała być wśród ludzi. Ja chcę się w końcu wziąć za siebie, skończyć studia, skończyć ten stać, potem znaleźć dobrą prace, znowu zacząć dbać o siebie, ale mam dość tego, ze wszyscy wokół mnie myślą, że mają prawo mnie oceniać, a w szczególności moją nową figurę. Ja nigdy nie oceniałam innych, bo mam w d***e jak kto wygląda. Ja nie wiem czy ona jest aż tak głupia czy aż tak perfidna, że skoro widzi, że ja plączę, ze się męczę z tym wszystkim, to zamiast już spasować to ciągle mi dowala na nowo. Do tego stopnia, ze już mam wyrzuty sumienia jak sobie szykuje coś do jedzenia to wole żeby nie widziała, bo pomyśli że za dużo jem. Jak na razie się odzywam do niej tylko jak już muszę, ale nie wiem jak to dalej będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×