Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wiecie co nigdy nie będziecie miały kochającego fajnego męża

Polecane posty

Gość gość

bo się gzicie z tymi niefajnymi którzy traktują was jak jednorazówki a później ci fajni co mogliby być na całe życie was nie chcą ze względu na waszą wątpliwą przeszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co nawet prostytutka cię nie chce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę męża więc się nie martwię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie startowałem nigdy do prostytutek wole dziewice :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na kosioo łapę nigdy nie jest lepiej: (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
będziecie same i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tam jestem dziewicą i jestem sama twoja teoria jest do d**y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak z wyglądem u ciebie dziewico?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tam jestem dziewicą i jestem sama twoja teoria jest do d**y XXX Dokładnie ! a koleżanki, które sobie poużywały w młodości teraz mają mężów. Głupie teorie masz autorze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak oceniacie swoją urodę dziewice ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie autor ma racje. ja jestem idealnym kandydatem na męża ojca opiekuna żywiciela rodziny bo jestem odważny zaradny szczery miły, wiem czego chce mam swoje cele w życiu do których dąrze, mam świetne poczucie humoru mam pieniądze potrafie być czuły, ale co z tego jak w okół może i ładne ale tępe i puszczalskie? Ja np chce dziewice i z tego powodu jakieś 90% kobiet się już nie łapie - życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z wyglądem w porządku.Nie w tym problem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie autor ma racje. ja jestem idealnym kandydatem na męża ojca opiekuna żywiciela rodziny bo jestem odważny zaradny szczery miły, Ale brzydki co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" gość dziś dokładnie autor ma racje. ja jestem idealnym kandydatem na męża ojca opiekuna żywiciela rodziny bo jestem odważny zaradny szczery miły, wiem czego chce mam swoje cele w życiu do których dąrze, mam świetne poczucie humoru mam pieniądze potrafie być czuły, ale co z tego jak w okół może i ładne ale tępe i puszczalskie? Ja np chce dziewice i z tego powodu jakieś 90% kobiet się już nie łapie - życie " xxxx Chciałabym Cię poznać. Przyzwyczaić do siebie, rozkochać, sprawić, że będziesz chciał spędzić ze mną życie, żeby po tym, jak już będziesz całym sercem i duszą mój, żeby wtedy oznajmić Ci, że nie jestem dziewicą (to czy faktycznie nie jestem, czy jestem jest tu nieistotne). Hm. Wtedy chyba sama powinnam odejść, nie sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zanim go zdążysz rozkochać w sobie to on na pierwszym spotkaniu zapyta czy jesteś dziewicą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Powiem, że jestem, a potem, jak już będzie zakochany zorganizuję poważną rozmowę, podczas której wyznam, że skłamałam, bo bałam się jego reakcji. Swoją drogą zastanawiam się, czy ta rozmowa odbyłaby się przy okazji oświadczyn, czy może WCZEŚNIEJ, w chwili gdyby sam zechciał uprawiać ze mną seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to by Cię zostawił. Po pierwsze dlatego,że go okłamałaś a po drugie z tego powodu,że jest zafiksowany na punkcie dziewictwa i to dla niego świętość :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" gość dziś No to by Cię zostawił. Po pierwsze dlatego,że go okłamałaś a po drugie z tego powodu,że jest zafiksowany na punkcie dziewictwa i to dla niego świętość jezyk.gif " xxx No właśnie dwie sprawy. Po pierwsze, czy faktycznie zostawiłby gdyby był poważnie zakochany i gdybyśmy byli świetnie zgrani w każdym innym aspekcie (no przesadzam, ideałów nie ma :D ). Po drugie, czy taki "zafiksowany" mężczyzna sam również zamierza czekać do ślubu, czy oni uważają, że tracenie dziewictwa z nimi jest jedynym słusznym i wartościowym aktem, a z każdym innym (choćby przy związku kilkuletnim, który się rozpadł z winy partnera), to już tracenie wartości. To mnie ciekawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam juz fajnego męza, dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×