Odpowiedz na ten temat

Zamiana mieszkania własnościowego na komunalne

  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:11]
    Witam, chciałam zadać kilka pytań dotyczących zamiany mieszkania własnościowego na komunalne.
    Nasze mieszkanie ma 30 m2 i jest własnościowe, tej drugiej osoby ma 47 m2 ale jest komunalne. I teraz tak:
    1. Czy my w ogóle powinniśmy jej dopłacać i ile?
    2.Z racji tego że nasze jest własnościowe a jej komunalne to czy w ogóle ona może się zamienić z mieszkania komunalnego na własnościowe?
    3. Jakich formalności powinniśmy dokonać?
  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:15]
    proszę o jakieś odp
  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:18]
    haloooo odpowie mi ktos???
  • komunalne czyli wlasnosc 2013.02.16 [11:31]
    miasta. A tam siedzi tylko lokator... Chcesz miec nie swoje mieszkanie?? nie boisz sie ze miasto wyrzuci ciebie z tego mieszkania kiedys? ale ludzie macie glupie pomysly.
  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:40]
    no nie chce isc wlasnie z takiego powodu ze jest komunalne,ale z drugiej strony jest wieksze niz nasze i nie wiem co mam robic dlatego pytam czy ona musiala by wykupic mieszkanie na wlasnosc i wtedy mogla by sie zamienic z nami?
  • jamerraaserwq 2013.02.16 [11:40]
    jak można oddać własność za nieruchomość która nie jest nasza
    szok, nigdy w życiu nie podejrzewałam że tacy kretyni są
    sory za obraze
    ale zamienia się własność na własność
    ja pierdoIe co za frajer pechowiec.gif
  • pinacolada8439 2013.02.16 [11:42]
    To tak jak byś zamieniła własny samochód na wynajetypechowiec.gif
  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:43]
    dlatego mowie ze chce zeby ona wykupila mieszkanie i wtedy mozemy romawiac o jakiejkolwiek dopłacie a ona chce do 20 tys:/
  • central łódz 2013.02.16 [11:43]
    komunalne tez mozna wykupic
  • jak komunalne bedzie 2013.02.16 [11:44]
    wykupione to nie bedzie juz komunalne smiech.gif Komunalne to tak jak by wynajete. Z tego moga latwo wywalic. Tam dziedziczenia nawet nie ma. No chyba ktos jest zameldowany to moze tam mieszkac a jak miasto nie zechce nikogo zameldowac to po mieszkaniu.
  • jamerraaserwq 2013.02.16 [11:47]
    jeśli komunalne może wykupić ,może
    ale jeśli tak to babka za zamiane będzie musiała oddać 19 % podatku do urzędu skarbowego
    bo muszą minąć 2 lata od czasu wykupu żeby móc operować tym mieszkaniem w celach handlowych
    więc sory , nie opłaca jej sie to
  • Joannaaa21 2013.02.16 [11:50]
    no to ja nie wiem jak ona sobie to wyobraża obracać nie swoim mieszkaniem tylko miasta i jeszcze chce od nas 15, 20 tys wariatka, nie zamienię się chyba że wykupi mieszkanie
  • Joannaaa21 2013.02.16 [12:53]
    w takim razie ona by musiała nam dopłacić czy jak ?
  • Joannaaa21 2013.02.16 [13:08]
    proszę o jakieś odpowiedzi
  • pinacolada8439 2013.02.16 [13:16]
    Ale czego nie rozumiesz? Jak babka wykupi mieszkanie, to zamieniacie wtedy dwa własnościowe i bedziecie dopłacać, bo jej jest większe. Zamiany własnego na komunalne dokonałby tylko skończony idiota.
  • wfgqrefge 2013.02.16 [13:21]
    Joannaaa21,cha,cha,czy liczba w nicku to Twój wiek?
    Jak tak,to i tak sie dziwię,że masz nierówno pod sufitem majac 21 lat usmiech.gif
    Tylko głupiec zamienia mieszkanie własnosciowe na mieszkanie komunalne.
    Po 2 jak mi sie zdaje osoba bedąca lokatorem mieszkania komunalnego nie moze ani wynajmowac mieszkania,ani tym bardziej zamieniac sie bez zezwolenia miasta czy gminy.
    Jezli chcecie sie zamienic,to szukajcie zamiany z osoba,która ma wykupione na własnosc mieszkanie.
  • hbkbkhojoi 2013.02.16 [13:24]
    Ona powinna wam zapłacić i to całą wartość waszego mieszkania bo ona do tamtego nie ma żadnych praw tylko miasto.
  • wfgqrefge 2013.02.16 [13:24]
    jamerraaserwq a by wykupic mieszkanie trzeba byc lokatorem zasiedziałym co najmniej 10 lat chyba,albo i wiecej,nastepnie lub wziac udziałw przetargu.
    Jezli wykupienie mieszkania jesty poz aprzetargiem,to mieszkania nei wolno sprzedac przed upływem 5 lat.
  • zbombardowana_laleczka 2013.02.16 [13:27]
    dopoki mieszknie jest komunalne to nie da sie nic zrobic. to wlasnosc miasta i tylko ono moze nim dysponowac. lokator nie moze sie zamieniac, sprzedawac etc. wogole debilny interes
  • bdbdf 2013.02.16 [13:45]
    lokator moze wykupic chyba?
    moi rodzice wykupili mieszkanie spoldzielcze za grosze.
  • ninuczka 2013.05.08 [12:45]
    Acha - a jeśli nadal będziesz chciała zamienić na to opisywane na wstępie, to kobieta powinna Ci dopłacić. Ona zyskuje za nic mieszkanie o dużej wartości. Ty musisz porównać ostateczną rynkową cenę mieszkań - Twojego i tego komunalnego tak, jakby było własnościowe. Z uwzględnieniem nie tylko wielkości, ale standardu, okolicy itp. Musisz doliczyć ewentualne koszty remontu, kredytu, utracone korzyści (jeśli np. wynajmujesz swoje mieszkanie), porównać wysokość opłat, dodać czynsz, który musiałabyś płacić do momentu wykupu, koszty notarialne, czasami - odstępne dla gminy. Jak to zbilansujesz, to zobaczysz czy zyskasz, czy stracisz.
    Oczywiście najlepiej, gdyby kobieta wykupiła swoje - wtedy możliwe są różne wersje, w zależności od tego, kto pokryje koszty operatów i wykupu. Przy czym, jeśli Ty będziesz płacić za wykup mieszkania, w którym najemcą będzie nadal tamta kobieta (czyli wykupisz na jej rzecz) to musisz się odpowiednio zabezpieczyć przed ewentualnym oszustwem tak, żeby nie stracić pieniędzy. Jeśli ona, to prawdopodobnie będziesz musiała jej dopłacić.
  • jadmin 2013.07.31 [21:02]
    wreszcie ktoś w temacie usmiech.gif szacun!
    też coś się dowiadywałem i z tego co kojarzę to jest jeden problem. otóż po zamianie trzeba podobno zwrócić bonifikatę od różnicy wartości mieszkań. prawda to? z tego co piszesz nic takiego Cię nie spotkało... pozdrawiam.
  • jadmin 2013.07.31 [21:08]
    a jeszcze co do dopłacania. wg mnie nikt nikmu nie powinie nic dopłacać, bo każdy zyskuje tak jak pisała ninuczka: dotychczasowy najemca nagle zyskuje ZA DARMO mieszkanie własnościowe, a dotychczasowy właściciel nagle za kwotę np. 10000 zyskuje dodatkowe 20m2 wartych dużo więcej. poza tym: gdyby najemcę było stać na dopłacanie to chyba powinien sam wykupić lokal usmiech.gif a nie stać go i dlatego ta "roszada" ma sens dla wszystkich zainteresowanych.
  • gośćmagnolia1958 2015.05.10 [14:24]
    nie rozumiem, dlaczego uważa się, że zamian mieszkania własnościowego na komunalne to idiotyzm. Ja właśnie zamieniłam: 18-metrową kawalerkę własnościową na 57 m2 komunalnego. Moje obecne mieszkanie jest trzykrotnie większe od własnościowego a otrzymując dodatek mieszkaniowy płacę za nie tyle samo, co za własnościową kawalerkę. Mam piękną, widną 14-metrową kuchnię, córka ma swój pokój, salon ma 22 metry, gdzie i ja mam swój kąt. Mieszkanie ma do tego ponad 3 m wysokości i mieści się w dobrym punkcie komunikacyjnym. W kawalerce miałyśmy pokój 12 m2 i wnękę kuchenną w przedpokoju. O zamianie na własnościowe nie mogłoby mowy, brak z mojej strony pieniędzy na większy metraż. Póki co, nie narzekam. Może w przyszłości córka mieszkanie wykupi z bonifikatą. To był jedyny sposób na polepszenie warunków mieszkaniowych bez zasobów finansowych. Co mi z własności, gdzie siedziałyśmy sobie na głowie?
  • gość dodek 2015.06.28 [16:18]
    Właśnie mam podobną propozycję co magnolia1958.Bardzo bym prosiła o poradę jak to załatwić z urzędem.Z tego co się już dowiedziałam U.M.Bielany nie jest skłonny do zgody na taką zamianę
  • gość 2015.06.28 [19:40]
    najważniejsze to dobrze umotywować taką zamianę. Zamieniasz własnościowe na komunalne? Jaki metraż na jaki? Chętnie podpowiem jak uniknąć podatku od zamiany, co należy sprawdzić, żeby później nie żałować.
  • magnolia1958 2015.06.28 [19:42]
    odpowiedziałam jako gość, ale to ja jestem magnolia1958!
  • misio1 2015.06.28 [19:43]
    >>>Chętnie podpowiem jak uniknąć podatku od zamiany, co należy sprawdzić, żeby później nie żałować.<<<
    x
    Jak Ty wiesz, jak nie zapłacić podatku od zamiany, która zamianą nie jest, to znaczy, że szukasz głupiej do naciągnięcia smutas.gif .
  • misio1 2015.06.28 [19:47]
    >>>odpowiedziałam jako gość, ale to ja jestem magnolia1958!<<<
    x
    Po co oszukujecie ludzi?
    x
    Mieszkanie komunalne jest WŁASNOŚCIĄ GMINY.
    x
    Na każde takie mieszkanie czeka wieloletnia kolejka chętnych.
    x
    Również przyznanie takiego mieszkania jest uwarunkowane wieloma obostrzeniami.
    x
    Ty twierdzisz, że wiesz jak oszukać wszystkich, by gmina przyznała takie mieszkanie Tobie, przed wszystkimi oczekującymi.
    x
    Najemca lokalu komunalnego, może tylko rozwiązać własną umowę i taki lokal uwolnić. Nie ma prawa, do żadnego decydowania o przyszłości tego lokalu.
  • gość dodek 2015.06.28 [20:06]
    Ja + mąż mamy 50 m2 komunalne ,osoba chętna na zamianę to zwykła polska rodzina z 3 małych dzieci na 18 m2 spółdzielczo- własnościowe.Nas zwyczajnie zaczyna nie stać na utrzymanie naszego mieszkania.Powody są banalnie życiowe.
  • misio1 2015.06.28 [22:24]
    >>>Ja + mąż mamy 50 m2 komunalne ,osoba chętna na zamianę to zwykła polska rodzina z 3 małych dzieci na 18 m2 spółdzielczo- własnościowe.Nas zwyczajnie zaczyna nie stać na utrzymanie naszego mieszkania.Powody są banalnie życiowe.<<<
    x
    Ja nie dyskutuję o powodach, ale o przepisach prawa.
    x
    Mieszkanie komunalne jest formą pomocy gminy dla ludzi słabozarabiających, których nie stać na kupno własnego lokum.
    x
    Równie dobrze, możesz próbować przepisać na kogoś, swoją rentę socjalną.
    x
    Możecie zamienić mieszkanie na inne komunalne (za zgodą gminy), ale nie możecie decydować sami o mieszkaniowych zasobach gminy.
    Wy nie macie do tego mieszkania ŻADNYCH praw.
    Wy je tylko WYNAJMUJECIE od gminy.
    Równie dobrze możecie handlować pokojem w hotelu.
    edytowano 2015.06.28 [22:26]

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...