Odpowiedz na ten temat

albo xxxs albo xxxl

  • gość 2017.03.20 [10:46]
    Czy zauważyliście że najpierw promowali wieszaki bez cyckow i d**y. A teraz usiłują wmówić ze wieloryb rozmiarów xxxl Z cyckami do kolan to atrakcyjna kobieta. I że faceci powinni patrzeć sercem na takie kobiety. No jasne bo facet jak puka daną łaskę to myśli o jej charakterze i wartościowych cechach. A to jak baby wyglądają po ciazach to zależy tylko od nich samych bo da się schudnąć i zadbać o siebie. Ja się pytam dlaczego nie jest promowana normalność tylko takie skrajności. Masakra jakas. Co sądzicie?
  • Jeżynka223 2017.03.20 [10:48]
    powiedzmy, że kanon piękna się znów zmienia. ale to raczej naturalne. natomiast obecna zmiana - przejście - jest dość drastyczne. nie mniej jednak wydaje mi się, że nadal wieszak góruje
  • gość 2017.03.20 [14:08]
    Mnie takie wielkie baby brzydza. Fakt że wieszaki też są paskudne ale nie obezydzaja mnie aż tak jak slonice
  • gość 2017.03.20 [14:10]
    Otyłość to choroba, nie powinno się tego promować.
  • gość 2017.03.20 [14:56]
    Autorko, uważaj bo zaraz wielorybice sie tu zlecą i opyerdolą cię, ze śmiesz z nich kpićsmiech.gif Pamiętaj jak dość dawno temu, może rok, półtora - był tu temat o akrobatkach xxl. Dlaczego akrobatki? Bo wmawiały nam jakie to one pozycje i akrobacje odpyerdalają z facetem w łóżku. Juz je widzę jakie one gibkiesmiech.gifsmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [14:59]
    No i wszystkie są proporcjonalnie zbudowane, mają wąska takie i spory biust. Oczywiście tej wagi tez po nich nie widać.
  • gość 2017.03.20 [15:00]
    Widziałyście Gwit w tańcu z gwiazdami? hahahaha jak je/b/ła na glebę gdy chciała zrobić gwiazdę? I te galoty wielkości namiotu aby zakryć ogromny zad. Giry krótkie, a tłuste jak u dobrego tucznika. Brzuszysko jak 8 miesiąc ciąży, no ale łona będzie tańczyćsmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [15:01]
    Pierwsze wyglądały jakby wyszły z obozu, a drugie jak typowe amerykańskie grubasy, które czekają na zabieg, który uratuje im życie. Świat jest popieprzony.
    Piękne dziewczyny są szczupłe.
  • gość 2017.03.20 [15:03]
    gość dziś [14:59]
    No i wszystkie są proporcjonalnie zbudowane, mają wąska takie i spory biust. Oczywiście tej wagi tez po nich nie widać.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Dokładnie. Ten tekst o zachowanych proporcjach ciągle tu wypisują. Duży biust, wcięcie w talii, super biodra i tyłek na, który slinią sie wszyscy faceci na ulicy i w pracy, zgrabne uda...no koorfffa istny ósmy cud świata. A na ulicach ich nie widać...i chooy wi jak to jest
  • gość 2017.03.20 [15:11]
    A Wy dalej swoje. Dwie osoby takiego samego wzrostu i o tej samej wadze moga wygladac zupelnie inaczej, same cyferki nie oddaja rzeczywistosci. Ja mam 158,50kg i jestem zadowolona ze swojego wygladu. Natomiast moja kumpela mojego wzrostu wazy 8 kg wiecej ode mnie i wyglada swietnie, wlasnie ma super proporcje i chodzi na silownie. Gdybym ja przywalila te 8 kg to raczej nie podzialaloby na korzysc mojej figurze.
  • gość 2017.03.20 [15:12]
    Ja nie żebym się śmiała, ale ostatnio na kafe czytałam, że dziewczyna nim zaszła w ciąże ważyła 85 kg przey wzroście bodajże 173 (dokładnie nie pamiętam) i teraz będąc chyba w 30 tc przytyła 16 kg, czyli ważyła 101 kg i uważała, że ona ma talię...Tak trochę żal mi się jej zrobiła, naprawdę, bo niektóre dziewczyny sobie wmawiają, że nadal fajnie wyglądają. Dla mnie ani wieszaki nie są ładne ani dziewczyny z nadwagą. No jeszcze zrozumiem mieć 2 kg nadwagi i mówić, że się fajnie wygląda, bo czasem takie dziewczyny naprawdę super wyglądają, ale nie 20 kg, bo to już sam tłuszcz.
  • gość 2017.03.20 [15:16]
    15:12 eeee...czepiasz się cool.gif
  • gość 2017.03.20 [15:27]
    Pamiętam też ją. Otyłość, ciąża ale ona ma talie.
  • gość 2017.03.20 [15:35]
    Ja jestem wieszakiem, ale też nie lubię promowania skrajności. Takie osoby jak ja, które są zdrowe przy niedowadze i mają ją naturalnie to niewielki odsetek - wiekszość osób musi się odchudzać i świrować z kaloriami. Wiec promowanie niedowagi nie jest zdrowe. Tak samo z nadwagą - tylko dla jakiegoś odsetka to prawidłowa i zdrowa waga, dla reszty to jest po prostu nadwaga.
    x
    Ale najbardziej mnie bawi jak te 80-100kg kobiety wyzywają te chude, same domagając się szacunku dla swoich krągłości. I oczywiście twierdzą, ze w ciąży mniej tyją niż te chude jezyk.gif
    x
    A co do proporcji - równie dobrze ja mając 80-56-87 powinnam się upierać, ze jestem kwintesencją gruszkowej kobiecości XD
  • gość 2017.03.20 [16:06]
    to jeszcze jest nic. gorsze ze wśród dzieci też to widac-albo chudzielce albo grubasy. nie ma zbyt wielu normalnych dzieci...
  • gość 2017.03.20 [22:05]
    Ja też nie rozumiem co jest pięknego w pulchnych i spasionych dzieciach. Moja teściowa się takimi zachwyca. Dziecko nalane a zre więcej niż rodzice razem wzięci.
  • gość 2017.03.20 [22:29]
    Dawniej pulchne dzieci było tylko z bogatszych domów (to jeszcze chyba sprzed wojny tendencja). Ja znam powiedzenie "niech dobrobyt będzie widać"
  • gość 2017.03.20 [22:29]
    Czlowiek ma wygladac normalnie, a ile wazy to kwestia indywidualna. To czy jest gibki, to tez nie zalezy od wagi. Mozna miec 30-40 kg nadwagi i byc rozciagnietym na tyle, aby moc zrobic szpagat i miec kondycje lepsza, niz niejeden szczuplejszy. Bylam i otyla i szczupla, bylam w ciazy, mam problem z hormonami, ciezko mi zrzucic i takie tam historie. Ale powiem jedno, nikt kto ma powyzej 20 kg zbednego tluszczu, nie wcisnie mi kitu, ze czuje sie dobrze. Bo nie czuje sie dobrze. Ja sie moge podobac mezowi z taka iloscia tluszczu, moge odwalac w lozku akrobacje itp. Ale duzy brzuch przeszkadza, ocierajace sie uda tez, stanik sie wrzyna w ramiona. Robie wszystko, aby sie nie utyc wiecej niz mam teraz na tylku, bo wiem, jak to jest miec wiecej fetu na ciele niz w tej chwili.
  • gość 2017.03.20 [22:35]
    "Mozna miec 30-40 kg nadwagi i byc rozciagnietym na tyle, aby moc zrobic szpagat i miec kondycje lepsza, niz niejeden szczuplejszy."
    Ale porównujesz się do normalnych osób czy do jakichś obiboków dla których jedyną aktywnością życiową jest wejscie do samochodu i wyjście z niego? bo sory, ale za chiny nie uwierzę, że ważąc 100kg będzie się bardziej wytrzymałym podczas np. biegania, jazdy na rowerze, chodzenia po górach itp od normalnej osoby ważącej 60kg.
    Rozciągnięcie pomijam bo więzadła akurat z wagą czy kondycją nie korelują aż tak.
  • gość 2017.03.20 [23:35]
    22:35 probujesz sie do czegos doczepic, a nie wiesz dokladnie czego. Jakbys przeczytala uwaznie moj post, to bys zatrybila, ze pisze o swojej osobie jako przyklad i do nikogo sie nie porownuje. Jak ktos sie nie rusza, to nigdy nie bedzie miec kondycji, czy rozciagnietych miesni i stawow. Niewazne czy jest szczuply, czy z wieksza nadwaga. Wiem jaka jest roznica pomiedzy okresem, kiedy cwicze, a kiedy tego nie robie przy tej samej, lub podobnej wadze. Kolosalna. Gdybys czytala uwaznie, to bys tez zauwazyla, ze pisze o tym, ze osoba gruba nie czuje sie dobrze. W tej chwili mam 20 kg nadwagi, jest w miare ok. Ale miewalam wiecej. 30. O ile kondyche moglam miec, rozciagnieta tez, to brzuch byl obciazeniem dla kregoslupa, macicy, ramiona poranione od stanika, a nogi cud, ze sie nie wykrzywily.
    Zgoda, stawy sa bardziej obciazone itd., ale z 30 kg tluszczu na tylku mozesz byc sprawna, pod warunkiem, ze cwiczysz. Szczupla osoba, ktora nie cwiczy niestety sprawna nie bedzie. 30kg nie jest jakims wielkim zagrozeniem dla zdrowia, nie przykuwa do lozka, da sie chodzic szybko i sprezyscie, ale juz przeszkadza. Za wieksza nadwage, to ja podziekuje i nigdy wiecej jak te 20, z ktorymi walcze. Ze wzgledu na hormony jest ciezko, ale walcze. Chocby na tyle, zeby nie tyc.
  • gość 2017.03.21 [09:19]
    Z tą kondycją i normalnym funkcjonowaniem to jest też tak ze oprócz widocznej otyłości jest jeszcze coś takiego jak otyłość narządów. Drobinki tłuszczu pływają we krwi jest to cholesterol zwany potocznie tym złym i to on głównie wpływa na samopoczucie. Zdarzają się także choroby otluszczenia narządów i szczupłych ale zadko natomiast przy nadwadze a właściwie wg bmi otyłości 1 2 czy 3 stopnia to już norma. Więc dla mnie promowanie aż takich okraglosci z niczym nie jest lepsze niż promowanie anoreksji. Każdy dodatkowy kilogram powyżej 10 od maksymalnej wagi normalnej jest już otyłością 1 stopnia. Także nie można mieć 20kg nadwagi. Nadwagi można mieć max 10kg wg bmi.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...