Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamcia

Boję się siebie ciąży.....proszę o rady pozytywne

Polecane posty

Gość mamcia

Niedługo czeka mnie ślub, narazie coprawda nie mamy z moim mężczyzną ustalonej daty ale rozmawiamy o tym, oczywiście o dzieciach też ja osobiście chciałabym miec dziecko i moje kochanie również ale jest jeden problem.... boje się ciąży, na sama myśl że bede w ciąży ogarnia mnie wręcz paraliżujący strach, czuje wstręt do siebie, jak ja mam nosic w sobie drugiego człowieka to jest ohydne lubię dzieci i one tez zawsze do mnie lgnęły, ale strasznie sie boję a najgorzej tego że ze strachu zdobędę się na to że zostawie w końcu mojego faceta i ucieknę żeby byc sama i nie martwic się że zajdę w ciążę. Do tego ten poród, jestem w szoku na sama myśl.... Powiedzcie mi czy wy tez miałyście obawy przed swoja ciążą , jak ja mam przezwyciężyc ten strach, bo narazie nie umiem, a może jak bede w ciąży to minie ten cholerny strach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie boję się ciąży
tylko porodu!!!!!! :o to po prostu mnie paraliżuje:( wiem,że każda kobieta jakoś sobie z tym radzi ale mnie przeraża sama myśl o szpitalu,lekarzach i samym porodzie! :o to chyba nazywa się tokofobia?jak sobie z tym poradzić? psycholog? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ******
> dziewczyno ty jestes nienormalna jak takie rzeczy gadasz !!! czy twoja matka tez czula wstret do siebie i ci uraz pozostal czy jak ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>mamcia, ciaza to byl jeden z najpiekniejszych okresow w moim zyciu. oczywiscie radosc przychodzila stopniowo. Gdy dowiadujesz sie , ze jestes w ciazy jest to dziwne uczucie, bo tak naprawde NIC sie nie zmienia w zauwazalny sposob. Tak to Natura wymyslila, zeby dac nam czas na przestawienie w glowkach. Zmienia sie nasza psychika, zaczynamy sie przyzwyczajac do mysli o dziecku i CIESZYC SIE tym zyciem, ktore sie w nas tworzy. Przeciez to jest cudowne, ze dajesz zycie, ze z dwoch komoreczek rosnie prawdziwy dzidzius. Zobaczysz, praktyka przerasta wszelkie wyobrazenia. Jest cudownie. Nie nastawiaj sie anty- na zapas, zobaczysz, jak wszystkie twoje teoretyczne rozwazania wezma w leb w obliczu tajemnicy tworzenia sie nowego zycia. Zobaczysz, jak pokochasz to dziecko, zanim jeszcze je naprawde poczujesz w sobie. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego ma być od razu
nienormalna? przecież każda kobieta przechodzi to inaczej! to indywidualna sprawa.Jedna akceptuje zmiany zachodzące w jej ciele i psychice a druga czuje do siebie wstręt. I nie sądzę ,aby ta druga była potem gorszą matką!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie
to tak jakby powiedzieć że kobieta która krzyczy podczas porodu jest stuknięta bo tak nie można każda inaczej to przechodzi ja tez bedac w ciąży nie mogłam na siebie patrzeć, szczególnie wtedy jak miałam okropne mdłości, miałam siebie dosyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mamci
gdy nadejdzie juz ten czas ze zobaczysz dwie kreski, na pewno bedziesz sie dziwnie czula. Pozniej beda fajne miesiace, instynkt macierzynski sprawi ze bedziesz miec mnowstwo energii i pomyslow na urzadzenei kacika maluszka, kuowanei ciuszko itp. poza tym fajne jest to ze przez 9 miesiecy nikt Ci niczego nie odmowi. Pozniej bedzie ciezej.. duzy brzusio , zmieczenie i bedziesz chciala jak najszybciej pozbyc sie lokatorka.. nei bedziesz myslec o porodzie, bolu.. tylko zeby go wreszcie zobaczyc:) poza tym wszystko da sie przezyca:) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez do mamci
mnie sie zdaje ze jak tylko bedziesz w ciazy to zmienisz spiewke, poki co-nie panikuj i nie zamartwiaj sie bo nie ma o co i czym. Kobiety sa tak "skonstruowane" ze jak sie dowieduja o ciazy to zaczynaja odczuwac instynkt macierzynski, wiec jesli jeszce go nie czujesz, to zaczniesz.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beta27
Swiadomość,że rośnie i dojrzewa w Tobie nowe życie wyzwala wszelkie instynkty macierzyńskie-myślę tutaj o ciąży upragnionej....W moim przypadku poczułam to wyraźnie podczas kolejnego usg gdzie mogłam zobaczyć już zarys mojego dziecka: rączki,nóżki.....ech..... :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mamci
Wiesz co? Ja też miałam taki problem... Zastanawialam się jak to będzie w ubikacji, gdzie do tej pory byłam sama. Strasznie mnie to krępowało. Ale jak już zaszłam w ciąże to nawet nie zwracałam na to uwagi. A co do przyszłych mam bojących się porodu... Poród mojego dziecka wspominam bardzo często i za każdym razem się rozczulam. Pewnie że cos tam bolało (choc ja miałam baaardzo wyjątkowo lekki) ale dzisiaj poszłabym rodzić drugi raz. z miejsca. I znów poraz pierwszy spojrzec w granatowe oczka mojej dzidzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzyna
WIESZ CO JA TEZ SIE BAŁAM I TO BARDZO ALE SAMEGO PORODU.OKROPNIE SIE BALAM. RODZIŁAM MOJEGO SYNA 9,5 GODZINY ALE JUZ NIEPAMIETAM O TYM.SYNEK MA JUTRO 7 MIES I JEST STRASZNYM PSOTNIKIEM!!POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekająca
mamcia ja też kiedyś nie wyobrażałam sobie siebie w ciąży, podziwiałam dziewczyny z wózkami na ulicy i myslałam sobie że ja się tak nigdy nie poświęcę, nie zrezygnuję z wolności itd. Minęło parę lat i jestem w 8 miesiącu ciąży, kocham mój brzuszek i nie moge się doczekać kiedy wreszcie zobaczę maleństwo. Tak więc głowa do góry - to wszystko przychodzi z wiekiem ! pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiezam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość violkam
To normalne że niektóre kobiety panicznie boją się ciąży, porodu. Ja też tak miałam. Od ślubu dopiero po trzech latach dojrzałam do tej myśli, że chcę mieć dziecko. Staraliśmy się 5 miesięcy, bo nie za pierwszym razem się udało. Przez całą ciążę oczywiście bałam się porodu, no bo nie ukrywajmy jest się czego bać - ale to jest tylko kilka godzin bólu a potem wszystko przechodzi i to takie piękne uczucie jak dzidzia jest już na świecie. Na porodówce krzyczałam że nie będę mieć więcej dzieci, ale dziś jestem prawie pewna że będę mieć drugie dziecko. Moja córeczka właśnie kończy 7 miesięcy i jest najcudowniejszym dzieckiem na świecie. Uwierz mi Mamcia - jeżeli ja przełam to i Ty przeżyjesz ;)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajjjjjjjja
a jak jest z sama ciążą? mdłości, wymioty, bóle brzucha, zylaki, zaparcia? występują u każdego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość violkam
Każda kobieta przechodzi ciąże inaczej. Ja miałam mdłości do 3 miesiąca, ale ani razu nie wymiotowałam. Z początku bolały mnie piersi (chyba każdą bolą) i brzuch. Potem pojawiła się zgaga i zaparcia, żylaki ani rozstępy u mnie nie wystąpiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny :) Ja też z tych, co się bała. No może nie tyle bała, bo trudno było mi wyobrazić siebie w ciaży. Ale dziewczyny mają rację - po to jest to 9 miesięcy żeby się z tym oswoić. I to naprawdę działa. Jestem tego przykładem. Wszelkie dolegliwości bledną w momencie, kiedy odczuwa się ruchy dziecka. To jest chyba najpiękniejszy moment w całej ciąży. Wspaniałe uczucie. O samym porodzie nic nie wiem, ale też wierzę dziewczynom, które piszą, że to wszystko się zapomina, kiedy tylko ujrzy się dziecko. Każda ciąża ma indywidualnie w objawy, ale kopniaczki, szturchańce przeżywa każda przyszła mama. Nie bójcie się :) Zobaczycie jak wam się wszystko odmieni o 180 stopni. Tak jak mi. :) pozdrawiam Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Monikas
współczuję Ci, a najbardziej Twojemu dziecku, które przyjdzie na świat, że będzie mieć taką pustą matkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monikas ma rację
ja nie bede sie rozpisywac, ale po ciązy z pięknej radosnej dziewczyny stałam się, po prostu brzydka, Dla mnei był to szok, i nie polecam tego przezyc zadnej kobiecie. To tak jak ulec jakiemus wypadkowi i wyjsc z niego zdeformowanym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 987654
Z tego wniosek ze nie kazda powinna zostac matka. Wiele z kobiet nigdy do tego nie dorosnie. Dziecko na swiat sie nie prosi. Moge zrozumiec strach przed porodem (bo chyba nie ma kobiety ktora by sie nie bala }, Ale wstretu do ciazy juz zrozumiec nie potrafie zwlaszcza ze te dzieci chcesz miec.Ile ty masz lat!? Twoja matka tez musiala do ciebie czuc wstret ,ze masz takie podejscie do tych spraw. Zal mi twego przyszlego meza ,a zwlaszcza dzieci.No coz w markecie dzieci nie kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boze kochany
kolejne wypociny debilki Monikas:-( Jesli tak ci przeszkadza ciaza,to trzeba było sie wczesniej zabespieczyc.Słyszałas kiedys o ANTYKONCEPCJI???Czy tylko na kremach sie znasz?Pusta jestes jak beben!!!A ciuchy ciazowe-jest w czym wybierac,no ale dla takiej damy jak TY...moze DIOR Ci cos uszyje na zamowienie???Monikas-znajdz sobie inne forum-dla inteligentnych inaczej;-) Do zalozycielki topiku-tez mialam takie obawy,jak dowiedziałam sie,ze jestem w ciazy to nie piałam z zachwytu...A teraz(7msc.)bardzo sobie chwale moj stan:-)Corcia(wymarzona...)kopie,fika i wtedy nawet zapomminam o kg. ktore mi przybyły:-D Pozdrawiam wszystkie Ciezarowki!!! Potem załozymy sobie topik o rozstepach,obwisłych cyckach,pochwach jak wiadra...hahaha...a teraz cieszmy sie swoimi brzusiami-nie wszystkim jest dane przezyc ten cudowny stan:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Monikas
Nikt Cię nie nauczył o metodach zapobiegania ciąży? Bo widać że to dziecko nie było planowane. Pewnie ubierasz się jak różowa Barbi i wyglądasz jak kurwi narybek, jestem ciekawa czy chociaż wiesz kto jest ojcem dziecka... i komu będziesz je podrzucać jak trzeba będzie pójść na dyskotekę... Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do monikas
"jak widze babe w ciazy to rzygac mi sie chce"-napisała dziewczyna,ktora zaplanowała ciaze i chce miec dziecko...Jak czytam te Twoje brednie-TO RZYGAC MI SIE CHCE!!!!!!!!!!!!!!!! A gdzie sie naogladałas tylu kobiet z obwisłymi cyckami itd.???Chyba na jakims filmie o murzynskich plemionach,bo mam mnostwo kolezanek- mamusiek i zadna tak nie wyglada,zadnej po porodzie maz nie zostawił i zadna w czsie ciazy nie miała takiej obsesji na punkcie wygladu po ciazy jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem zdania
ze kobieta w ciazy wyglada na swoj sposob...pieknie.Powiedz monikas,jesli kobieta w ciazy jest dla Ciebie obrzydliwa-to jak zamierzasz spedzic kolejne miesiace ciazy-nie wychodzac z domu i nie patrzac w lustro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Monikas
może Tobie dziecko zrekompensuje tą ciążową udrękę, a krótkowzroczna to Ty jesteś. Nie rozumiem jak można zaplanować ciążę i brzydzić się jej. Kobieta w ciąży wygląda pięknie, zwłaszcza jak chodzi zadowolona i uśmiechnięta, bo pomyśl jakie szczęście Cię spotkało, że możesz dać komuś życie. Ile jest kobiet, które chciałyby być na Twoim miejscu a nie mogą. Dziecko czuje już teraz Twoje nastawienie. Z tego co piszesz wygląda na to że wszyscy dookoła cieszą się z Twojej ciąży, tylko nie Ty. A przecież nie będziesz rodzić na zamówienie przyszłych babć. To Twoje dziecko i Ty powinnaś powiedzieć: "nie mogę się doczekać Jego przyjścia na świat"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do poprzedniczki
niestety,do monikas nie trafiaja zadne argumenty,mozesz pisac,tłumaczyc,w koncu opieprzac ja, a ona dalej swoje:rozstepy,obwisłe cyce,maz zostawi itd.Zadnej radosci z ciazy...ta dziewczyna jest totalnie stuknieta:-( Zreszta po południu napewno znow bedzie tu pare jej złotych mysli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może tak
cos napie=szecie na temat, zamiast sie klocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×