Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Brak zaproszenia na wesele a prezent

Polecane posty

Gość gość

w rodzinnie mojego partnera za 2tyg szykuje sie wesele , oczywisce cala rodzina gada o tym non stop bo wielekie wydarzenie , o weselu wiemy od marca ale do tej pory nie dostalismy na nie zaproszenia ( mieszkamy w niemczech ) , Ja nie czuje sie na nie zaproszona bo tak bez zaproszenia ( i tak nie jedziemy bo w tym czasie mamy inne plany ) ale partner juz planuje zakup prezentu takiego z wyzszej polki ale z jakiej racji ? nie wiadomo nawet czy jestesmy na to wesele zaproszeni ... nawet sie o to poklocilismy , niewiem co zrobic kupic ten prezent i czy ..... podkreslam ze to bardzo bliska nasza rodzina .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszesz partner więc wnioskuję że ślubu nie macie. Skoro tak to może chce dać prezent od siebie mimo braku zaproszenia, bo uważa że to jego kasa więc decyzja należy do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli to bliska rodzina I na ten prezent was stac I chcecie kupic to prosze bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro ta bliska rodzina nie wysłała zaproszenia i nie zadzwoniła to znaczy że nie jesteście zaproszeni. Na 2 tyg przed to już goście potwierdzają czy przyjdą albo nawet na 3 tyg przed weselem a nie otrzymują zaproszenia którego wy i tak nie macie. Jeśli nie dostałabym zaproszenia to nie wysyłałabym żadnego prezentu bo to oni popełnili ogromny nietakt nie wysyłając zaproszenia. Nie wysyłajcie im żadnego prezentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dostałam prezent ślubny od dalekiej rodziny, która na ślub nie była zaproszona. Jeśli to bliska rodzina a was stać, to czemu nie? A może zaproszenie wam wysłali, tylko nie doszło, dowiedzcie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przepraszam bardzo pierwsze slysze zeby dawac komus prezent nie bedac zaproszomym.Bylam w sytuacji kiedy dalam prezent nie bedac na weselu ale zaproszenie wczesniej dostalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do kultury należy wysłać zaproszenie i za kilka dni czy za tydzień zadzwonić i upewnić się czy zaproszenie doszło. My przynajmniej tak robiliśmy. Wtedy jest pewność że nikt nie poczuje się urażony. Nawet jeśli nie dzwonili tak jak my to pewnie wyznaczyli termin do którego należy potwierdzić swoją obecność. Goście nie zawsze oddzwaniają i wtedy państwo młodzi dzwonią do gości i pytają czy przyjdą na wesele czy też nie. Na 2 tyg przed weselem już na pewno goście potwierdzili a skoro nikt do was nie zadzwonił to znaczy że nie zależy im na waszej obecności. Powtórzę się , nie wysyłałabym prezentu. Co innego gdybyście dostali zaproszenie i nie mogli jechać to wtedy jak najbardziej wypada wysłać prezent jeśli to najbliższa rodzina ale akurat wasz przypadek jest inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
'Ja dostałam prezent ślubny od dalekiej rodziny, która na ślub nie była zaproszona.' nie było ci głupio??? ja bym się bardzo źle czuła z czymś takim i nie wiem czy bym przyjęła prezent... Co do sytuacji autorki- nie dostaliście zaproszenia+nie idziecie na ślub= nie dajecie prezentu ewentualnie upewniłabym się na waszym miejscu czy wam nic nie wysyłali tym bardziej że to bliska rodzina to rodzice twojego partnera mogli by ich podpytać czy was nie zaprosili... W końcu to żaden wstyd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
slub mamy , no wlasnie ja tez nigdy nie spotkalam sie z tym zeby dawac prezent bez zaproszenia tym bardziej na wesele , co innego urodziny lub inne tego typu uroczystosci tylko jak wybic to mezowi z glowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
pewnie podpytaja bo to tesciowej brat urzadza synowi wesele wiec bardzo bliska rodzina , bardzo mnie zdziwil brak zaproszenia bo oni jako rodzina sa ze soba bardzo zrzyci wiec niewiem o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dalam raz prezent nie pojawiajac sie na weselu na ktore mnie zaproszono...-ale dac prezent pomimo ze mnie nikt nie zaprasza - a z jakiej racji??? No ale skoro to bliska rodzina partnera i to on bce ten prezent kupic to prosze bardzo, co cie tak burzy? Nigdy nie wiesz jakie do konca tam panuja relacje. Moj facet kiedys kupil prezent na slub chociaz mlodzi nie zapraszali nikogo ani nie robili wesela - ale on prezent im fajny kupil i wyslal, a wiesz czemu? Bo ta rodzina bardO duzo mu kiedys pomogla zupelnie bezinteresownie i on w ten sposob chcial sie odwdzieczyc. Tak wiec mysle ze nie powinnas faetowi zabraniac takich gestow bo nigdy nie znasz do konca sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może robią małe wesele... zresztą niech twój mąż się nie wygłupia, jak to wygląda nie zaprosili was a wy wysyłacie prezent.. Jak już to wyślijcie jakąś pamiątkę ślubną i nic więcej bo to nawet nie wypada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
wesele robia duzo na 160osob oczywiscie tesciowa jest w temacie non stop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
dla mnie to nawet glupota wysylac kwiaty , skoro nas nie zaprosili burzy mnie to bo znam relacje , twojemu ktos tam z tej rodziny pomogl to co innego Nam ani mojemu w niczym nie pomogli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj spokój, nie macie zaproszenie, nie interesuje wiec Was ta impreza..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
Powiedz to mojeu chlopu hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up up podbijam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestescie zaproszeni na wesele bliskiej rodziny,gdzie bedzie duzo zaproszonych gosci...Odpowiedz sobie sama ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak Twoja teściowa skomentowała fakt że nie zostaliście zaproszeni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja na Twoim miejscu bym się tylko cieszyła. Mam dość wesel prezent [koperta z zawartością minimum 800, koszty dojazdu, hotel, opieka nad dziećmi, drobne podarunki rodzinie [nic specjalnego, ale życzenia mają],"coś" w zamian kwiatów...itd, itp.... Dla nas, gości to nawet kiepska zabawa - program realizuje para młodych, wypada chwalić, a goście? Tak żle jak na weselach nigdy się nie bawiłam, jedno chwalę - jedzenie, nie da się przejeść! Nie lubię polskich wesel i wolałabym nie otrzymywać zaproszeń.Za te pieniądze mam prawie 2 tygodnie wczasów - w spokoju, -natura i my i dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
tesciowa twierdzi ze jestesmy zaproszeni ze u nich w rodzinie panuja takie zwyczaje ale ja sie pytam jakie zwyczaje ze nawet nikt nas telefoniczie nie powiadomil ? kiedy jak gdzie ? tylko ze tesciowa powiedziala ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze ja sama organizuje wesele i trochę było by mi wstyd przyjąć prezent od kogoś kogo nie zapraszam na wesele. Co innego drobna pamiątka. Po drugie to twój partner jeśli tworzycie wspólny budżet to powiedz mu wprost, że nie czujesz się zaproszona i nie zamierzasz wydawać swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Jeśli jednak wasze finanse są osobne to tobie nic do tego co i komu kupuje. Jeśli ma na to fundusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
Pieniazki mamy wspolnie nie wyobrazam sobie zebybw zwiazku czy tez w malzenstwie bylo inaczej , wlasnie to usiluje mu powiedziec ale jak grochem o sciane .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorkazgory Pieniazki mamy wspolnie nie wyobrazam sobie zebybw zwiazku czy tez w malzenstwie bylo inaczej , wlasnie to usiluje mu powiedziec ale jak grochem o sciane ..... xxx A mój mąż ma inną wizję i to mimo że jest bez pracy nie mamy wspólnej kasy oprócz tej co dostaliśmy w prezencie ślubnym. Tylko wygląda to teraz tak, że ja płace za wszystko a on chce mi oddać jak znajdzie pracę. Tylko ja już nie mam nadziei i nawet nie wiem, ile to kasy, bo miał rozliczać rachunki na bieżąco a tego nie robi. Pracy nie ma już ponad dwa lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkazgory
A mój mąż ma inną wizję i to mimo że jest bez pracy nie mamy wspólnej kasy oprócz tej co dostaliśmy w prezencie ślubnym. Tylko wygląda to teraz tak, że ja płace za wszystko a on chce mi oddać jak znajdzie pracę. Tylko ja już nie mam nadziei i nawet nie wiem, ile to kasy, bo miał rozliczać rachunki na bieżąco a tego nie robi. Pracy nie ma już ponad dwa lata. xxxxxxxxxxxx To gdzies ty byla jak ustalaliscie zasady jak bedzie wasz dom funkjonowal ? u nas od samego poczatku nie bylo mowy o osobnej kasie , zarabiamy mamy wspolne konto korzystamy z niego wspolnie ile komu co potrzeba plus cala reszta , znam troche takich przypadkow jak wszystko po polowie i w wiekszosci same klotnie bo nie oddales za to za tamto a to mialo byc na pol a kupilem ja , itp. takie zycie wedlug mnie wywoluje same klotnie niestety , moze warto porozmaiwac z mezem ze czas zmienic zasady i pierwsze co niech zacznie szukac pracy jakiej kolwiek i wyplata lub jej czesc bedzie wspolna jesli az tak bardzo ceni sobie rozliczanie po polowie niech ci oddaje pol .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slusznie ze nie czujesz sie zaproszona skoro zaproszenia nie dostalas;-) (zaproszenie w ostatniej chwili to na ogol zbywam smiechem) ale z jakiej okazji ten prezent chcesz wreczac?;-))) ja bym olala cala sytuacje i sie nie przejmowala;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli macie wspólną kasę a partner nadal nie rozumie, że nie chcesz kupować prezentu powiedz mu ostrzej i wyraźnie, że NIE ŻYCZYSZ sobie by wydawał wasze pieniądze bez konsultacji z tobą. Jeśli to nie pomoże proponuje rozdzielenie finansów bo płacić jak sama powiedziałaś za prezent z górnej polki gdzie nawet nie dostało się zaproszenia to przegięcie i zagranie nie w porządku w stosunku do ciebie. Na te pieniądze trzeba ciężko pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym nie kupila, wyslij np kartke z zyczeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli to bardzo bliska rodzina to nie wysyłając wam zaproszenia dali do zrozumienia że wy dla nich aż tak bliscy nie jestescie,żadnego prezentu bym nie kupowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za 2 tyg slub, lista gości musi już być potwierdzona znacznie wcześniej (co najmniej msc prze), wy zaproszenia nie dostaliście, tak wiec ani się nie potwierdziliście ani odwrotnie, więc wg mnie nie jesteście zaproszeni na ślub ani wesele i dziwnie byłoby jakbyś udala się na nie To dopiero mogłoby niezręcznie wyjść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×