Odpowiedz na ten temat

Bromergon, wysoka prolaktyna a ciąża !?!?!?!?

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:25]
    Cześć dziewczyny. Mam pewien problem, otóż mam wysoką prolaktyne 47 ng/ml i w związku z tym dostałam Bromergon od ginekologa na zbicie. Ale co ze staraniem sie o dziecko? Zaprzestać na jakiś czas? Czy jak np zajde w ciąże to czy odstawić Bromergon? W ulotce jest napisane ze w ciązy nie mozna brac Bromergonu ale czytałam gdzieś na forum że do 12 tygodnia ciązy sie to świńswo zażywa?? Nie zapytałam ginekologa bo miałam mase pytań do niego i akurat o to zapomniałam zapytac smutas.gif Czy któraś z Was dziewczyny tez była w takiej sytuacji? Martwie sie troche smutas.gif I wogóle po jakim czasie brania tego leku spada wreszcie prolaktyna??

  • Zobacz także:

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [16:32]
    Nie da sie powiedziec po jakim czasie spada , to nie jest mozliwe do okreslenia . Hiperprolaktynemia wystepuje z różnych powodów .
    Odnosnie ciązy i bromergonu - mnie lekarka zawsze ostrzegała żeby bardziej uważać , bo mozliwość zajścia w ciąże znacznie wzrasta w czasie kuracji . Jak najbardziej brała pod uwage mozliwośc zajścia w ciąże - jednak nigdy nawet nie zasugerowała , że w oczatkowym okresie ciazy bromergon może byc szkodliwy.

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [16:32]
    Mój ginekolog twierdzi,że przez pierwsze 2tyg.ciąży(czyli ten okres,w którym Ty jeszcze o niej nie wiesz)można brać Bromergon.
    Jeżeli tylko dowiesz się że jesteś w ciaży,trzeba natychmiast to odstawić.
    Mam koleżankę,która brała Bromergon i jak tylko zauwazyła brak okresu,odstawiła.Dziecko urodziło się zdrowe.
    A brałas już to świństwo???
    Ja nie mogłam=czułam się po tym jak po ciężkim zatruciu.
  • kkkjjjjj 2006.05.12 [16:37]
    ktoska - ja go brałam w sumie ok.2 lat (bromergon znosiłam całkiem nieźle , podobnie parlodel - tragicznie było po bromocornie ) .
    Z zalecenia - miałam dosyć długie okresy zwiekszania minimalnie dawek - to dawało przyzwyczajenie do dawki maksymalnej + lepsza tolerancje.
  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:42]
    Ja nie biore az tak długo żeby juz były jakies stutki uboczne o jakich czyta sie w ulotce, ale wiele spraw mnie nurtuje odnośnie tego leku. Dleczego wywołuje az takie skutki uboczne i az u tylu kobiet?? No i jest wiele różnych opini na temat tego leku?? Jeden ginekolog mówi żeby brac, inny żeby natychmiast odstawić???? Mam wrażenie ze eksparymentuje sie na nas smutas.gif

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:44]
    kkkjjjjj---> dlaczego tak długo brałas to świństwo???

  • Zdziwko totalne 2006.05.12 [16:47]
    A dlaczego Wy dziewczyny w ogole bierzecie jakies leki, ktore na dodatek nazywacie swinstwami i zle sie po nich czujecie??
  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:50]
    Dlatego żeby miec dziecko !!!!!

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [16:50]
    Prolaktynko - to nie tak ,że świństwo . Nie miałam wyboru .
    To jedyny lek , który był w stanie utrzymac mój cykl w ryzach . Odstawienie powodowało automatyczny zanik miesiączki i skok poziomu prolktyny . W najmniej ciekawym momencie miałam norme przekroczona 2000 % .... To nie żart . Jak odbierałam wyniki , zawsze słyszałam komentarz - a który to miesiąc ? Bo przecież niemozliwe ,żeby poza ciążą (wg. pań wydajacych - taki poziom wystepował ) .

    Tak , wiec nie moge na ten lek narzekac , jednak lekarz prowadzacy powinien miec specjalizację z endokrynologii, a kuracje prowadzić z głową.

    Powodem dla którego leczenie trwało tak długo były mikrogruczolaki przysadki - nieoperacyjne .Od 3 lat cykle mam regularne , a wyniki prolaktyny zawyzone - jednak nie ma juz porównania do stanu wyjściowego.
  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [16:51]
    Dziewczyny biorą-bo muszę.Jedne chcę zmniejszyć poziom prolaktyny,a drugie chcę mieć dziecko.
    Nie biora dla przyjemności.
    Skutki uboczne,zbyt wysokiej prolaktyny są uciążliwe.Nawet te które nie chcą w najbliższym czasie mieć potomstwa,chcą normalnie funkcjonować.Zresztą dochodzą inne elementy takie jak-gruczolak przysadki mózgowej i takie tam inne.

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:52]
    ktośka -------- super !! grtulacje usmiech.gif
    Powiedz odstawiłas Bromergon i po 2 miesiącach zaszłaś w ciąze? Bez Bromergonu?

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [16:55]
    Bez Bromerconu.
    To chyba mózg zadziałał.
    Stwierdziłam,że nie bedę tego brała.Wziełam tylko homeopatyczne tabsy o nazwie Mastodynon.Ale nie sądzę żeby to one zadziałały.
    Poprostu sobie \"odpuściłam\".
    No i zaszłam w ciąże.


  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:56]
    Czytałam w różnych czasopismach że wysoki poziom prolaktyny powoduję spadek progesteronu a cop za tym idzie to to ze nawet jakby sie zaszło w ciąże przy wysokiej prolaktynie to ciężo by było utrzymac taka ciąze bo mały progesteron powoduje poronienia smutas.gif Ciekawe ile w tym prawdy??????

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [16:57]
    Tylko,że teraz jestem pod opieka endokrynologa,ponieważ mój gino boi się,że mam gruczolaka przysadki mózgowej.
    Miałam takie nieinwazyjne badania jak dno oka i pole widzenia,ale chcą mi zrobic po 32tc rezonans.Ale ja sie nie zgodzeusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    To wszystko przez to,ze mam straszne bóle głowy.Ja zganiam wszystko na migrenę-a lekarze na prolaktynęusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [16:58]
    Poprostu wysoka prolaktyna obniża progesteron który jest bardzo potrzebny w pierwszym trymestrze ciązy !!

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [16:58]
    Myśle,że sporo w tym prawdy.
    Ja miałam problem na początku.
    Miałam plamienia i ból podbrzusza.
    Musiałam leżeć.
    Ale już jest okusmiech.gif

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [17:00]
    Nie miałam stresu.Siedzę sobie na wychowawczym i nie za bardzo mam się czym stresowaćsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif
    Jak dla mnie mój problem,to branie tabletek anty,kiedy karmiłam małą.To one są odpowiedzialne za moją prolaktynę-ja tak uważam i na nie wszystko zwalam.

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [17:01]
    A kiedy mogą byc pierwsze jakieś uboczne skutki brania Bromergonu?
    Juz po jednje tabletce? Czy moze po tygdoniu zażywania?

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [17:03]
    Ja po pierwszej dawce(pół tabletki)odstawiłam to,bo nie mogłam.
    Wiem,że do tego trzeba sie przyzwyczajac stopniowo,ale ja na to nie mogłam sobie pozwolic,bo musiałam się zajmować dzieckiem.A po tej tabletce to ja siedziałam w wc i nic nie byłam w stanie zrobic.
    Czułam sie fatalnie.

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [17:04]
    jeśli weźmiesz od razu zbyt dużą dawke i np.rano , a nie przed snem - skutki zauważysz natychmiast .
    Stopniowo zwiekszajac dawke organizm sie przyzwyczaja i po kilku dniach zażywania dawki max - objawy uboczne sa juz łagodniej odczuwalne .

    Ktoska ja z tym stresem to tak ogólnie smiech.gif
    Tabletki anty w samym założeniu powooduja wzrost poziomu prolaktyny , a jesli on juz jest zawyzony nie trudno przewidziec skutek oczko.gif
  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [17:07]
    Ja wzięłam swoje pierwsze pół tabletki-na noc.To była straszna noc.
    Właściwie tak od 4nad ranem to było koniec nocy smiech.gifsmiech.gif
    Trzymało mnie do 9-tej rano.
    No właśnie,a ja tabsy anty brałam i to sporo.Po odstawieniu małej tez brałam,ale juz te normalne,a nie dla karmiących.
    I pewnego dnia patrzę,a ja mogę karmic moje dziecko.Myslałam na poczatku,że mam raka!!!Serio.Nie wiedziałam nic o mlekotoku i się wystraszyłam nie na żarty!!!Teraz się z tego smieje-wtedy to było stresujacesmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [17:10]
    Połówka na dzień dobry faktycznie moze zwalić z nóg ... Zaczynałam od ćwiartki - 1, 5 do 2 dób ćwiartka później przejscie do połówki itd.

    Miałas przejscie z tym mlekotokiem smiech.gifsmiech.gif
    Mnie na całe szczęscie to omineło usmiech.gif
  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [17:11]
    kkkjjj
    A Ty bierzesz,bo starasz się o dziecko???
    Czy masz juz dzieci???

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [17:12]
    O kurcze usmiech.gif to u mnie chyba dobrze sie zapowiada?? Ja biore juz Bromergon drugi dzien i nic ! Czuje sie normalnie, tak jak zawsze i własnie dlatego sie Was pytałam kiedy moga byc pierwsze objawy nietolerancji tego leku

  • ktośka z w-wy. 2006.05.12 [17:14]
    Prolaktynka.
    To twarda z Ciebie sztuka hihihihi smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif
    Ja na początku odpłynęłam,a Ty proszę-zero skutków ubocznychusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Tylko się cieszyć!

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [17:17]
    Nie mam dzieci i narazie sie nie staram , ale wg.zdania mojej lekarki jest na tyle na chwile teraźniejszą w porządku ,ze nie powinno byc problemów,
    Baaardzo sie ciesze ,że udało sie uregulować poziomy hormonów , wiec to jest mozliwe .
    Ale co przeszłam w tym temacie to moje smiech.gif


  • genewa 2006.05.12 [17:18]
    Bromergon nie jest jedynym lekiem zbijającym prolaktynę, jest też np. norprolac. Ja początkowo brałam bromergon i czułam się fatalnie, potem dostałam norprolac i czuje skutków ubocznych. Jest tylko jeden feler, norprolac sporo kosztuje.

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [17:18]
    HAHAHAHAHA mało tego zaskocze Was dziewczynki bo biore juz od razu 2 tabletki na dzień, czyli na śniadanko i kolacje.I nic !

  • kkkjjjjj 2006.05.12 [17:19]
    łAAAAAAAAAAAAAA !!!
    Prolaktynka - ciesz sie kobieto !! Tolerujesz go w takim razie rewelacyjnie , tylko pozazdrościć !
  • genewa 2006.05.12 [17:21]
    miało być nie czuję skutków ubocznychusmiech.gif

  • PROLAKTYNKA25 2006.05.12 [17:22]
    Hura ! usmiech.gif Ale co z tego jak nie moge mieć dzieciaczka na razie bo nie ma owulacji przez ta wstrętna prolaktyne smutas.gifsmutas.gif Poza tym mój gin cos mi wspomniał ze mnie podejrzewa o PCO - zespół polictycznych jajników smutas.gif Chyba sie załamie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...