Odpowiedz na ten temat

Bromergon, wysoka prolaktyna a ciąża !?!?!?!?

  • Interesantka25 2016.11.21 [12:06]
    oska
    Ja tez mam podstawowa prolaktyne w
    normie a ta po obciazeniu 17 razy wieksza...generalnie to jest tak ze po obciazeniu nie powinna wzrosnac wiecej niz 6x od podstawowej.niby teraz sie od tego odchodzi i bierze tylko pod uwage podstawowy wynik i jesli miesci sie w normach to nie stosuje sie lekow,ale i tak zalezy wszystko od lekarza...ja mam np zbijana bo przyrost 17 x wiekszy od podstawy.
  • Zobacz także:

  • Prolaknynaaa 2016.11.24 [11:29]
    Dziewczyny będzie dobrze usmiech.gif , nie każdej udaje się zajść za pierwszym cyklem z bromkiem , bromek teoretycznie działa szybko ale to wszystko musi się uregulować: ) , widzę, że ta prolaktyna to coraz czestrza jest, dużo kobiet to ma ,jestem ciekawa jak to u mnie po porodzie z tą prolaktyna niby słyszałam, że to już zawsze będzie, u mnie była ta ze stresu podstawową była ponad 30 po tabletkach był wynik 13 , 11 wiec super się utrzymywała, ja to brałam rok czasu wiec dlugo długo ale później już brałam tylko pół rano i pół wieczorem usmiech.gif , trzeba niestety być cierpliwym choć to trudne bo sama wiem jak to jest i jak ja to przeżywałam , już myślałam o in vitro ze bez płodna jestem , prolaktyna jest łatwa w leczeniu choć może to trochę trwać u innych dłużej u innych krócej zależy od organizmu , uda się wam dziewczyny usmiech.gif trzymam za Was kciuki usmiech.gif , mi sie udalo Tak nagle , niespodziewanie , nie sądziłam że się uda bo już chodziłam po lekarzach od niepłodności i nie potrzebnie usmiech.gif
  • Madzikbroo 2016.12.07 [18:25]
    Co do jajeczek to nie wiem i niestety w tym nie pomogę.
    Betę natomiast można wykonać zawsze ponieważ jest to najczulszy test na wykrycie ciąży jak to mój lekarz mówi wykrywa bardzo wczesną ciążę nawet kilku dniową.
  • Zuza91 2017.01.08 [15:12]
    Cześć dziewczyny. Jakiś czas temu pisałam o moich problemach z zajściem w ciążę na tym forum. Zbyt wysoka prolaktyna, załamanie przy każdej pojawiające się miesiączce itd Brałam Norprolac który unormowal prolaktyne a ciąży nadal brak. Później chyba troche odpuściłam z ciągłym lataniem do gina i dociekaniem dlaczego jest jak jest :/ Wzięłam się za to za unormowanie hormonów tarczycy ponieważ okazało się że mam skaczace tsh. Endokrynolog przepisal mi Letrox. Dosłownie po 3 miesiącach leczenia zaszłam w ciążę. Dziś jestem w 14 tygodniu i czuje się rewelacyjnie. Dlatego nie odpuszczajcie dziewczyny. U nas po 1,5 roku starań w końcu doczekalismy sie upragnionej ciazy. Trzymam za Was wszystkie kciuki usmiech.gif
  • gość 2017.01.08 [16:13]
    Brałam przed ciążą, potem w ciąży- mniejszą dawkę. Dziecko zdrowe ale pokarmu miałam tak mało ze nie wykarmiłam naturalnie
  • Asiaa852 2017.01.11 [23:01]
    Cześć dziewczyny! Tak naprawdę jestem tu nowa - chociaż czytałam Was codziennie. przewertowałam też już cały internet...
    Staraliśmy się z mężem 1,5 roku o dziecko jeżdżąc po niby najlepszych specjalistach, robiąc tysiące badań i trując się niepotrzebnie lekami które i tak nie pomogły... Jeden z lekarzy stwierdził PCO drugi że nie jest aż tak źle... W końcu trafiłam na lekarza który kazał zbadać prolaktynę po akcji "miesiączka tydzień po tygodniu". Oczywiście wynik po obciążeniu 22x (!) wyższy niż być powinien. Przepisany Bromek. I wiecie co? zjadłam dosłownie kilka ! tabletek i się udało! w cyklu w którym nie powinno było się udać bo na usg lekarz nie zobaczył zbliżającej się owulacji. Zaszłam w 30 dc. Co najlepsze pierwszy test wyszedł negatywny zrobiony 3 dni po spodziewanej miesiączce, następny zrobiony tydzień później też negatywny. Pozytywny wyszedł dopiero po badaniu beta HCG, więc jak widać też nie można ufać "sikanym" testom. Też się naczytałam od szczęśliwych mam żeby się nie poddawać i myślałam "łatwo powiedzieć komuś kto ma już starania za sobą". Ale powiem i ja: NIE PODDAWAJCIE SIĘ!
  • polciak 2017.03.20 [21:31]
    Witam Was kobietki serdecznie, przeczytałam chyba już wszystkie fora dotyczące problemów z prolaktyną...zdecydowałam się napisać, gdyż u was jest jeszcze jakaś aktywność... zacznę od tego, że mam już jedno dziecko z poprzedniego małżeństwa, to już nastolatka, więc nie ma przeciwwskazań do zajścia w ciążę...i tu zaczęły się schody jak to się mówi...od 4 lat z drugim mężem staramy się o potomstwo i jak na razie nic nie wychodzi...trzy razy nawet udało się zajść w ciążę, już widziałam upragnione dwie kreseczki na teście, po czym żartobliwie "było i się zmyło" smutas.gif zaczęłam dochodzić o co chodzi, wyszło, że mam problemy z tarczycą. okazało się, że mam niedoczynność i hashimoto - dostałam euthyrox 50 i tak miałam zbijać tsh które wynosiło prawie 5 przy normach do 4.2 ale od tego czasu już minęły dwa lata, tsh juz ładnie spadło... i z cyklu na cykl nic... postanowienie noworoczne - zbadam i dojdę dlaczego? po badaniach i wizytach u kolejnych lekarzy i ginekologa i endokrynloga wyszło, że mam podwyższoną prolaktynę i dostałam bromergon na obniżenie. Zaczynam trzeci tydzień leczenia nim i się zastanawiam czy wierzyć lekarzowi, że w końcu się uda...powiedzcie czy którejś z was się udało...?
  • AndziaK83 2017.03.30 [23:34]
    Dziewczyny jeśli staracie się o ciążę a macie zbyt wysokie tsh i prolatkynę, lub samą prolaktynę (moja dobiegała do 80), zaczęłam brać bromergon, bo przepisała mi go Pani Dr. endokrynolog. Troszkę się męczyłam w sumie nie tak bardzo jak niektóre dziewczyny o tym piszą a propo skutków ubocznych ja miałam właściwie tylko jeden z nich ale był bardzo uciążliwy po bromergonie miałam ileś godzin zatkany nos i nie mogłam oddychać (ale laryngolog wypisała mi lek rupafin, który troszkę to hamował i jakoś udało mi się przez to przebrnąć). Prolaktyna i tsh (na tsh- niedoczynność tarczycy biorę także eutyrox) wyniki spadły do odpowiednich norm, prolaktyna do ok 10 i się udało jakimś cudem JESTEM W CIĄŻY- cierpliwość popłaca. A staraliśmy się ok 4 lat to dość dużo i dopiero endokrynolog postanowiła zaryzykować z tym bromergonem mimo tych nieprzyjemnych skutków ubocznych i super bo podziałało. To dopiero początki kapnęłam się ponieważ nie pojawił się okres, testy wykazały ciąże, lekarz już potwierdził po beta hcg, że to już ok 4 tygodnia oczko.gif nawet już widoczna jest niewielka kropeczka 9 mm super cieszę się że wreszcie się udało oby i wam pomogło jak mi oczko.gif
  • AndziaK83 2017.03.30 [23:36]
    A i zapomniałam dodać że to nasza pierwsza ciąża zatem wcześniej różne rzeczy chodziły mi po głowie bezpłodność też (albo u mnie albo u męża) a jednak nie oczko.gif
  • Leka92 2017.04.14 [12:46]
    Hej dziewczyny jestem tutaj nowa biorę Bronka od miesiąca jedyne skutki uboczne to to że jestem,, przymulona" ciągle bym spała. Biorę 2tabletki na noc od dzisiaj zaczynam brać 2IPOL muszę dojść do dawki 3x1 na noc. Moja prolaktyna to 36,51 po obciążeniu po60- 552, 1 natomiast po120-401,8 czy któraś z was miała podobne wyniki, czy branie Bronka pomogło w zajsciu w ciążę i po jakim czasie. A i jeszcze jedno pytanie czy palenie papierosów ma jakiś zły wpływ na działanie tabletek
  • Leka92 2017.04.14 [13:00]
    Zamiast Bronka miało być Bromergon słownik w tele płata mi figla
  • Kaska2286 2017.09.29 [21:58]
    Witam wszystkie forumowiczki. Jestem tutaj nowa. Tez mam a raczej miałam wysoka prolaktyne na która brałam bromergon i bromocorn ale niestety nic nie pomagało. W końcu przypadkiem zmieniłam na Parlodel. Mieszkam w Irlandi a tutaj maja tylko Parlodel. I teraz nie żałuje bo super mi się unormowalo przy dawce 2*1. Tez się staram o dzidzie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...