Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co przysluguje kobiecie domowej po rozwodzie?

Polecane posty

Gość gość

kobiety.Czy wiecie jak to jest?Co przysluguje takiej kobiecie ktora poswiecila sie domowi,dziecku,bo maz tak chcial-zeby nie pracowala,tak wymuszal wrecz.Teraz on sie rozmysla,znalazl sobie mlodsza i ukrywa pieniadze po kontach...taka zona nie miala wgladu w zarobki meza,on nie chcial jej zrobic karty,wspolnego konta.Wlasciwie on mimo ze duzo zarabia moze powiedziec ze nie ma nic.Czy mozna to jakos sprawdzic-wykazac zarobki?On mowi ze nie ma nic-bo wydal,ona poswiecila sie dla domu i naprawde nie ma nic.Mieszkanie tej kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli facet ma kochankę to myślę że żona ma szansę na alimenty sąd bierze pod uwagę wykształcenie męża i ile może zarobić w swoim fachu i na tej podstawie uzgadnianie wysokość. ....tylko czy uda się je z niego sciagnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic nie przysługuje, dlagtego ja po dziecku zaraz wracam do pracy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alimenty nie tylko na dziecko, ale i na nią, jeśli rozwód będzie z jego winy. Ale to trzeba udowodnić. Zwłaszcza jeśli po rozwodzie będzie znajdować się w niedostatku- a tu łatwo wysunąć argument że skoro z mężem mieli taki a nie inny układ, to ona umożliwiała mu edukację, rozwój zawodowy itp kosztem tego samego u siebie. Wystarczy że rozwód spowoduje pogorszenie się jej sytuacji materialnej, a tu spowoduje na pewno. Przy podziale majątku wspólnego również żona może się domagać części, nawet jeśli to środki pochodzące tylko z wypłat męża. Bierze się tu pod uwagę wkład żony w porwadzenie domu, opiekę nad dzieckiem, słowem- w zapewnianie małżonkowi warunków do tego aby te pieniądze zarabiał. Zakładamy oczywiście że to matka małych dzieci która faktycznie takie obowiązki na siebie bierze, a nie matka dziesięcioletniego "maluszka" której sprząta i gotuje gosposia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale kto to udowodni jesli maz powie ze zona nic w domu nie robila/nie gotowala i zle sie dzieckiem zajmowala.A fakt jest taki ze on zero robil,wiec sila zeczy ona robila wszystko i caly czas sie dzieckiem zajmowala.Tez mezczyzna ma wysokie stanowisko-ale poukrywal po roznych bankach swoje dochody.Majatku jako takiego nie maja,bo zona oszczedzala na wszystkim-prawie nic nie kupowali,mieszkanie jej rodzicow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Matko trzeba bylo miec wlasne zycie. Alimenty naleza sie na dzieci na zone chyba rzadko sa przyznawane. Teraz zostaje ci isc do roboty i zaczac sie samej utrzymywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta powinna pracować dla przyjemności i odkładać tą kase, na wypadek gdyby facet ja zostawił albo umarł. Facet utrzymuje dom i nie ma czegoś takiego jak ukrywanie pieniedzy-jak mogłaś na to pozwolić?powinnaś miec dostęp do konta i zarzadzac kasa. A tak to masz. Nie nie wiesz nawet ile ma dochodu.. to spokojnie na dziweczki mógł roztrwaniac .:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:44 i tak mógłby, nawet jakby znała jego dochody. co ty, nie wiesz, że d***** nie kosztuje dużo? na 100 zł czy 200 to kazdego stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23.39---alimenty na żonę przyznawane są bardzo często jeśli po rozwodzie drastycznie obniża się jej poziom życia. Także taka "żona domowa" może wcale nieźle wyjść na rozwodzie z mężulkiem jeśli tylko ma dobrego prawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
alimenty zona dostanie tylko wtedy jesli sad orzeknie rozwod z winy meza,a takie rozwody traja dlugo i jak bez orzekania o winie-to zona nie dostanie alimentow,tylko dziecko pewnie jakies marne i do domu z pustym sercem i pustym portwelem za lata poswiecen,bo mezlulek prosil -nie pracuj zajmuj sie domem -zebym ja nie musial NIC robic! wykorzystywal ile wlezie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Się chyba naogladalas amerykańskich filmów. Jest jeszcze jedna rzecz która mnie zastanawia. Załóżmy ze zona zostaje w domu i dzięki temu mąż może robić karierę. Ale wystarczy zatrudnić pomoc domowa za 3000 i też miałby warunki do robienia kariery. Czy kobiety czasem nie ptzeceniaja wartości swojej pracy w domu. No bo żeby nie wyszło ze jak oona siedziała w domu a mąż zarabiał 50000 to polowe zarabiał dzięki niej. Bo jak ona by też pracowała to on wtedy zarabial by tylko polowe. Ja osobiście zarabiam tyle ile zarabiam bez względu na to czy zona pracuje czy nie pracuje. Więc gadanie ze mogłem się rozwinąć bo ona zajęła się domem jest błędne. Jak by się nie zajęła też bym się rozwinął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
00:38 spiertalaj wielce rozwinięty chamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ustaleniu wysokości majątku mogą pomóc detektywi, na przykład stąd lampart.co, a jeśli mąż ma kogoś to warto postarać się o dowody zdrady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawka45
Musisz się skonsultować z dobrym prawnikiem. Tylko wtedy możesz cokolwiek wywalczyć. Nie wiem skąd jesteś, ale ja przy swoim rozwodzie korzystałam z porad adwokata z kancelarii prawnej w Koninie: http://adwokat-miling.pl/o-nas.html Oni zajmują się m.in prawem rodzinnym. Bez dobrego prawnika na pewno bym wyszła na tym dużo gorzej a w rozwodach tak jest, że najczęściej wygrywa ten co ma lepszego prawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×