Odpowiedz na ten temat

Czerwiec 2018

  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [11:08]
    Klara odpoczywaj I sie nie przejmuj. Wszystko bedzie ok usmiech.gif
  • lenka0311 2017.10.13 [11:16]
    Klara dużo odpoczywaj. Staraj się nie denerwować a będzie dobrze.
  • Justyna010102 2017.10.13 [11:21]
    Klara, leż i odpoczywaj póki możesz. Ja niestety już takich przywijejów nie mam, bo moje dziewczyny mi nie pozwalają usmiech.gif Napewno będzie dobrze.
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [11:37]
    Justyna ile lat maja twoje dziewczyny?
    Moja ma 2 latka. Ciagle cos trzeba robic. Jak juz zle sie czuje to wlaczam bajke I moge odpoczac. Maz wroci z pracy to wtedy sie nia zajmuje usmiech.gif
  • gość 2017.10.13 [11:38]
    Ten ostatni post był do Mariki. Mie do Klary. Serio ci mówię i to bez żadnych złośliwości lepiej nastaw się ze może być różnie. Jak dla mnie beta za mała dlatego tez mie masz objawów. Lepiej oswajaj się z ta myślą będzie ci łatwiej. A jeśli mimo to się uda to chyba lepiej wpaść w euforię niż depresje. Zreszta najlepszy obraz będziesz miała jak zrobisz betę 2x w odstępstwie 48 godz. Jeśli się podwoi to jest Ok. A cała reszta niech nie ocenia mnie zaraz negatywnie. Trzeba mieć realne spojrzenie dziewczyny
  • Lisssaa 2017.10.13 [11:38]
    Justyna witaj usmiech.gif Ja również dwójka dzieci. Mam chłopców - bliźniaki.
    Nie mam już żadnych negatywnych objawów i dobrze mi z tym oczko.gif
    Jeździcie samochodem? Ja bardzo dużo i w zeszłej ciąży do samego końca jeździłam. Mam nadzieję, że i tym razem tak się uda!
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [11:44]
    Gosc, bez zadnych zlosliwosci, ale czy masz problemy z matematyka?
    30,8
    61.6 po 48 h
    123.2 po kolejnych 48h
    246.4 po kolejnych 48 h
    492.8 po kolejnych 48 h
    Wynik bety po 8 dniach.. a nie po 7. Kolezanka ma 720. Czyli po 48 h jej wzrasta grubo ponad 100% . Nie mecz nas.
  • Justyna010102 2017.10.13 [11:45]
    Moje dziewczyny mają prawie 3 i skończone 6 lat. Wiecznie trzeba coś przy nich zrobić. A ja na dodatek pracuje, więc jak wracam do domu to jestem padnięta. Poprzednie ciąże pracowałam prawie do końca i nie wiem czy teraz też dam radę. Co prawda praca umysłowa, na siedząco ale też jest ciężko smutas.gif
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [11:47]
    Justyna, pamietaj ze zdrowie maluszka jest najwazniejszeusmiech.gif
  • Justyna010102 2017.10.13 [11:50]
    Czy słyszałyście już bicie serduszka? Bo ja ide dopiero w pon. i już nie mogę się doczekać ...
  • Marikaa888 2017.10.13 [12:02]
    Ewelina dziękuje
    Taka osoba jak Gość nawet Nie zdaje sobie sprawy jak dużo przykrości może zadać. Drugi gościu jeśli sprawi ci to dużą satysfakcję, to dzięki tobie śniło mi się północy że mam mniejszą betę , a drugie pół nie spałam. Gratuluję, mam nadzieję że jesteś siebie Dumna pozdrawiam
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [12:08]
    Kazda kobieta przechodzi ciaze inaczej. I to ze ktos nie ma objaw ciazy to tylko tej osobie pozazdroscic. Poza tym objawy moga sie jeszcze pojawic.
  • Lisssaa 2017.10.13 [12:20]
    Justyna zadała dobre pytanie: czy któraś słyszała już bicie serca? Czy to za wcześnie? usmiech.gif
  • Justyna010102 2017.10.13 [12:33]
    Na dobrym USG nie jest chyba za wcześnie usmiech.gif
  • Marikaa888 2017.10.13 [12:44]
    A serduszko jeszcze trochę poczekam, bo to chyba po szóstym siódmym tygodniu, ale we wtorek mam Zamiar zobaczyć pęcherzyk
  • lenka0311 2017.10.13 [12:53]
    U mnie tez było jeszcze za wcześnie. Mam nadzieje zobaczyć na następnej wizycie. usmiech.gif
  • Justyna010102 2017.10.13 [13:14]
    Ja byłam 02.10 i to był 5w2d i było widać pęcherzyk z zarodkiem. Mam nadzieję że w pon bedzie słychać serduszko. To będzie 7w2d. Ja wybrałam gina z dobrym sprzetem. Robi na nim prenatalne i USG 4D. A zastanawiałyście się już nad testami Papp-a?
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [13:42]
    Nawet nie zastanawialam sie nad tym testem. W pierwszej ciazy nie robilam. Lekarz po prenatalnych stwierdzil, ze dziecko zdrowe. I tak jest. Zobaczymy jak teraz bedzie.
  • lenka0311 2017.10.13 [13:45]
    Ewelina to tak jak u mnie. Tez jeszcze O tym nie myślałam. A wasi bliscy juz wiedzą o ciąży? Nie mowie tu oczywiscie o mezach i partnerach usmiech.gif
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [13:48]
    Nie nikt nie wie. Nie powiem bliskim dopoki nie zobacze na wlasne oczy ze jestem w ciazy oczko.gif
  • Justyna010102 2017.10.13 [13:48]
    Ja robiłam w każdej ciąży ale miałam je na miejscu u swojego gina więc nie musiałam latać.
    U mnie o ciąży wiedzą tylko rodzice i koleżanki z pracy (muszą szukać szybciutko kogoś na zastępstwo usmiech.gif Nawet dzieciom jeszcze nie mówiłam. Poczekam do końca I trymestru żeby nie zapeszać usmiech.gif
  • gość 2017.10.13 [13:53]
    Ja tez się nikomu specjalnie nie chwalilam. Ale nie zaprzeczylam jak ktoś zapytał. Chce z tym poczekać jak najdłużej usmiech.gif
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [13:53]
    Najlepiej jest poczekac. Do 12 tyg. Wszystko sie moze zdarzyc. Ale by sie chcialo szepnac slowko. To taka radosna nowina usmiech.gif
  • lenka0311 2017.10.13 [13:55]
    To ja gość z 13.53. usmiech.gif .
    Ja rzuciłam palenie i to mnie zdradzilo wsrod najbliższych.
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [14:02]
    Lenka, bardzo dobrze ze rzucilas palenie. Jak przebywalam w szpitalu na ginekologii,kobiety palily jak smoki. Nie dalo sie wejsc do lazienki. To straszne jak truly swoje dzieci.
    A jak teraz zobacze kobiete z papierosem w reku I kuleczka w brzuchu, to az mi sie niedobrze robi...
    Chociaz z drugiej strony, lekarze mowia, ze jak sie pali, to w ciazy nalezy jedynie ograniczyc, bo calkowite rzucenie jest duzo szkodliwsze. Ciekawe...
  • lenka0311 2017.10.13 [14:12]
    Ewelina no ja inaczej nie dałam rady. Po pierwsze i najważniejsze upragniona wyczekana ciąża po przejściach i miała bym truć? A po drugie strasznie mi śmierdzą. Najpierw myslalam ze będzie mi trudniej wiec zaopatrzylam się w liquid beznikotynowy do e-fajka. Ale nie jest mi potrzebny. Na sama myśl robi mi się nie dobrze . usmiech.gif
  • lenka0311 2017.10.13 [14:13]
    A co do ograniczania to nie spotkałam jeszcze takiego lekarza, ktory powiedziałby coś takiego.
  • Patkaa888 2017.10.13 [14:17]
    Ja też jeszcze nie mówiłem nikomu poza mężem i szefem. Mąż najchętniej by wszystkim obwieścił, I chodzi na mnie obrażony że wierzę w jakieś zabobony. Jak zobaczę pęcherzyk to już pewnie nie wytrzyma i powie wszystkim. A co do testów to się jeszcze nie zastanawiałam. W pierwszej ciąży nie wiedziałam co to jest Beta, nie miałam takiego dostępu do Internetu, i nawet nie wiedziałam jak można się martwić na zapas i z jakiego powodu. Wtedy zobaczyłam to jest wiedziałam że jestem w ciąży i było dla mnie oczywiste że wszystko będzie dobrze. A teraz czytam coraz więcej i niestety czym więcej czytam tym bardziej się stresuje, i w tej sytuacji pewnie testy będę robić.
  • Marika888 2017.10.13 [14:18]
    Jako patka napisałam ja Marika , hehe zamiast loginu hasło
  • EwelinaEwelina 2017.10.13 [14:28]
    Tak slyszalam po prostu. Moze to kolejna bzdura wymyslona przez ciezarne, zeby wytlumaczyc sie ze swojego palenia.
    Ja tez jakos na luzie pierwsza ciaze przechodzilam. Chociaz ona byla jeszcze niedawno. Bety nie robilam, pappa tez. Teraz tylko doczytuje sie nowych wiadomosci I pozniej przezywam i zamarwiam sie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...