Odpowiedz na ten temat

Czy taki facet czuje obrzydzenie ?

  • gość 2017.08.09 [11:44]
    No to powiedzcie mi czy facet który budzi sie w zakrwawionym łóżku, więzie dziewczynę swoim luksusowym samochodem i pewnie również zakrwawiła. Jego matka zmieniała pościel. Czy taki facet nie czuje obrzydzenia? Po za tym przyjechał do pracy na chwilę i był wkurzony, zły i wyrzywał się na wszystkich, a jego ojciec przemilczal jego zachowanie.
  • gość 2017.08.09 [11:46]
    Pewnie czuje. Dlatego wysłał matke do zmiany pościeli.
  • gość 2017.08.09 [11:46]
    Ale od czego zakrwawione ? Ktos zostal postrzelony ? Dzgniety nozem ?
  • gość 2017.08.09 [11:46]
    Idź się leczyć na nogi bo na głowę już za późno. Ile jeszcze tematów o tym samym założysz?
  • gość 2017.08.09 [11:47]
    Zakrwawiona bo poroniła nad ranem.
  • gość 2017.08.09 [11:49]
    To podklada podpaske albo jakas szmate cokolwiek wsiada do samochodu i jedzie. Prowo gupie. Z reszta skad ty wiesz jak przebiega poronienie ?
  • gość 2017.08.09 [11:50]
    Wyobraź sobie, że wioząc roniącą kobietę do szpitala nie myśli się o zmianie pościeli. Ale Ty twoim tępym łbem nie potrafisz tego ogarnąć.
  • gość 2017.08.09 [11:51]
    A jego ojciec przemilczał temat, bo jest człowiekiem z klasą, nie zajmuje się plotkami w przeciwieństwie do Ciebie, marna sekretarko.
  • gość 2017.08.09 [11:52]
    Tak ale zmienić pościel można po powrocie.
  • gość 2017.08.09 [11:53]
    Ale przemilczanie jego nagannego zachowania nie swiadczy klasie.
  • gość 2017.08.09 [11:58]
    Świadczy o klasie ale co Ty możesz o tym wiedzieć skoro jesteś pusta jak bęben maszyny losującej po zwolnieniu blokady. A żeby Ci dołożyć powiem, że moja mama też sprzątała moja łazienkę po poronieniu, bo mąż był ze mną cały czas w szpitalu i nie miał do tego głowy.
  • gość 2017.08.09 [12:00]
    A on był w pracy przez chwilę więc mógł zmienić pościel jakby chciał. A to byla jej przyszła teściowa bylo by mi głupio na jej miejscu.
  • gość 2017.08.09 [12:02]
    Zachowanie mojego szefa świadczy o klasie ? Wyrzyl się na wszystkich, nawet na ojca podniósł głos w towarzystwie a on przemilczał, nic mu nie powiedział.
  • gość 2017.08.09 [12:07]
    Bo stracił dziecko.
  • gość 2017.08.09 [12:10]
    daj spokoj wariatko,
    Przeciez to tylko krew, a nie odchody pijanej osoby robiacej w lozko
  • gość 2017.08.09 [12:12]
    A on był w pracy przez chwilę więc mógł zmienić pościel jakby chciał. A to byla jej przyszła teściowa bylo by mi głupio na jej miejscu.
    xxx
    nie kazdy facet potrafi zmienic i uprac posciel (zwlaszcza zakrwawiona), wyobraz sobie, ze moja tesciowa sprzatala moja lazienke po odejsciu wod plodowych i wcale mi glupio nie bylo
  • gość 2017.08.09 [12:21]
    No właśnie to byla krew. Jego mama sama sobie pościeli nie zmienia a jej musiała.
  • gość 2017.08.09 [12:30]
    widzisz a ja nie napije sie ze szklanki po przyjaciolce, a robilam sztuczne oddychanie zupelnie obcemu facetowi... wszystko zalezy od sytuacji i od tego jakim sie jest czlowiekiem
  • gość 2017.08.09 [12:40]
    Ale czemu proponujesz zmiane pościeli do sztucznego oddychania.
  • gość 2017.08.09 [12:41]
    Ale to byla krew jej nie jego
  • gość 2017.08.09 [12:42]
    No właśnie swoją krew lepiej posprzątać niz kogoś.
  • gość 2017.08.09 [12:48]
    Jakby na złosc mu zrobila tak samo jak zabrala motory
  • gość 2017.08.09 [12:51]
    gość dziś [12:40]
    chodzilo mi o to, ze w niektorych sytuacjach cos co nas na co dzien brzydzi, przestaje byc istotne, a to co zostaje to ludzkie uczucia, ale najwyrazniej ty nie potrafisz tego pojac to swoja chora glowa...
  • gość 2017.08.09 [12:51]
    Widocznie teściowa kocha synową, skoro nie wezwała sprzątaczki. A facet był za bardzo zmartwiony stanem ukochanej i dziecka, żeby się tym przejmować.
  • gość 2017.08.09 [12:54]
    Przecież ona i tak byla w szpitalu i nie spała w tej pościeli.
  • gość 2017.08.09 [12:59]
    No i co z tego, że w niej nie spała? To znaczy, że mogła być brudna?
  • gość 2017.08.09 [13:00]
    Dziewczyno idz się leczyć. Mówię całkiem poważnie. Jesteś chora!
  • gość 2017.08.09 [13:15]
    gość dziś [12:54]
    stuknij sie w ten durny leb!
    miala po powrocie ze szpitala sama zmieniac ta posciel? I przezywac wszystko jeszcze raz?
    tak jak juz ktos napisal, tesciowa ja najwidoczniej kocha i chciala jej pomoc. A tobie zycze, zeby twoj szef cie tak znienawidzil jak ty nienawidzisz jego zone
  • gość 2017.08.09 [13:17]
    Jakby miała zmienić pościel po powrocie to gdzie miałby spać On? Ona trochę leżała w tym szpitalu.
    Ta teściowa kochala ją po roku razem? Pewnie jeszcze jej dobrze nie znała.
  • gość 2017.08.09 [13:18]
    Zresztą on i tak nie był jej mężem więc nie mógł wejść do niej. Więc co mial do roboty.
  • gość 2017.08.09 [13:28]
    On był ojcem więc mógł.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...